Skocz do zawartości
Forum

wowo

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez wowo

  1. wowo

    Październikowe fasolki

    malyszok ja wiem... ja wiem, że ostatnio pisałam, że warzywa i owoce mogłabym na kilogramy, ale taką kiełbaskę to też bym wsunęła Już w niedzielę (jesli pogoda dopisze) zrobimy w końcu pierwszego grilla od prawie 1,5 roku!!
  2. wowo

    Październikowe fasolki

    Hehehe dziewczyny - każda jedzie do mamy/teściowej?? właśnie do mnie dotarło, że to my kiedyś będziemy taką mamą/teściową, która bedzie mieć kupę roboty na święta :P
  3. wowo

    Październikowe fasolki

    Hehehe karliczek robisz smaki A ja nic nie gotuje, bo jedziemy do Polski na święta - więc na gotowe :P
  4. wowo

    Październikowe fasolki

    malyszok Wowo uspokoiłaś mnie trochę z tym Hascovirem:) I po co ja zaczęłam to czytać? tylko znów się zamartwiam i różne myśli już mam w głowie. Dodam od razu, że ten lekarz powiedział że: w trakcie ciazy nalezy tylko uzyc W ciąży stosować wyłącznie w przypadku, gdy przewidywane korzyści przewyższają potencjalne ryzyko dla płodu. Ale ta kobieta miała opryszczkę "na dole" nie na ustach przynajmniej w przypadku hascoviru - zanim coś weźmimy najlepiej zawsze zapytać lekarza i i tak przeczytać ulotkę. Najlepiej to w ogóle leczyć się naturalnie - naparami i ziółkami :)
  5. wowo

    Październikowe fasolki

    Iwa jeżeli miałaś opryszczkę już w życiu wcześniej to kompletnie nie masz się czym martwić :) Jedyne Twoje zmartwienie teraz to czym to posmarować, żeby szybko zeszło :) Ja też mam duży problem z tym wirusem, ale na szczęście od jakiegoś czasu mi w ogóle nie wyskakuje. Słyszałam, że ginekolodzy polecają i mówią, że są bezpieczne różne maści, m.in. hascovir, ale też znalazłam taką wypowiedź na innym forum: w pierwszej ciąży używałam Zoviraxu za zgodą lekarza gin. Teraz w drugiej znalazłam informację o naturalnym sposobie leczenia czyli czosnku. I powiem szczerze że szybciej mi ten czosnek pomógł niż te wszystkie kremy apteczne jakie stosowałam przed ciążą. Zrobiłam sobie okład z małych kawałków czosnku i mimo że początkowo piekło to potem ładnie zasuszyło wypryski i szybko się zagoiło. Tak więc czosnek w łapkę i do boju Tak poza tym - uważaj na witaminy - bo to wyłazi jak jest obniżona odporność, a Ty przecież jeszcze oprócz tego byłaś/jesteś chora. Dbaj o siebie babo :)
  6. wowo

    Październikowe fasolki

    millka pryznam szczerze, że robi mi się coraz niewygodniej - nie spodziewałam się tego aż tak wcześnie, bo brzuch przecież jeszcze maleńki - prawie niewidoczny :) Wiercę się dłuższą chwilę, ale zasypiam w końcu na lewym boku z ręką zarzuconą na męża, bo w każdej innej pozycji jak trzymam tą rękę na sobie to mnie gniecie, tak jakby mnie uwierała w brzuch i dziwnie mi się oddycha. Na lewym boku tego nie mam.
  7. wowo

    Październikowe fasolki

    o kurcze Gosia... może będzie dobrze - różne historie się słyszy, że lekarze dzieciom nie dają najmniejszych szans na to, że urodzą się zdrowe i w pełni sprawne, a jednak jest na odwrót. Trzeba być dobrej myśli i przywoływać dobre emocje - wiem, że łatwo mi tak pisać... ale w sumie stres Wam teraz w niczym nie pomoże i niczego nie zmieni... tylko cierpliwość i wiara w to, że będzie dobrze. Trzymam kciuki i będzie dobrze - zobaczysz :)
  8. wowo

    Październikowe fasolki

    Esska - o widzisz :) dobrze wiedzieć. Nie wiedziałam o Tobie bo nie dopisałaś się do naszej listy :) Jakby coś to link do niej jest pod moim suwaczkiem
  9. wowo

    Październikowe fasolki

    Pysiak dzisiaj wizytę miała/ma: - kamamama - karliczek - perlaaa a jutro: - aniamama
  10. wowo

    Październikowe fasolki

    Malyna wowo wybrać to Ty se możesz lakier do paznokci :P nie przewidzisz co tam dla Ciebie zaplanowane czy CC czy PN :P wyjdzie w trakcie:) mi tam w sumie obojętnie, co ma byc to bedzie :) No niestety nie przewidzę :( Ale wybrać i tak muszę, bo musimy (i ja i perlaaa )napisać BIRTH PLAN - co chcemy, jak, na co się zgadzamy, na co nie i tak dalej :) właśnie - perlaaa i dziewczyny, które mają dzisiaj wizytę - dajcie znać co i jak :)
  11. wowo

    Październikowe fasolki

    Iwa, Pysiak - to mówicie, że co? że będę musiała jakieś badania przejść? swego rodzaju casting? czy mogę rodzić naturalnie?? Kurcze - bardzo bym chciała... Jedyną przeszkodą może być chyba to moje nieszczęsne biodro. Muszę koniecznie zapytać o to położną następnym razem!
  12. wowo

    Październikowe fasolki

    Zmieniłam sobie suwaczki na "Lecimy do jesieni" Myjecie okna przed świętami czy ktoś to robi za was?? Ja się w sumie odważyłam, ale tylko dlatego, że mam tą myjkę do okien na takim wysięgniku i nie muszę nawet za bardzo rąk podnosić do góry, więc już mam z głowy :)
  13. wowo

    Październikowe fasolki

    Bój się Boga kamamama teraz muszę skądś wytrzasnąć pączka
  14. wowo

    Październikowe fasolki

    Malyna jak u was dzis samopoczucie?? czy tylko mnie dzis głowa boli ?:( ja dzis na obiad mam mielone :P Też miałam spore problemy z głową - często mnie bolała, zdarzały się tygodnie, że nawet codziennie. Po przeprowadzeniu dochodzenia i próbowaniu różnych rzeczy doszłam do wniosku, że ja po prostu piłam za mało wody!! Odkąd wypijam co najmniej 1,5 litra wody dziennie (do tego jakaś herbatka i soki), nie mam z głową najmniejszego problemu. Może u Ciebie jest podobnie? Spróbuj
  15. wowo

    Październikowe fasolki

    Iwa też nie mam ostatnio pomysłów na obiad kompletnie. Może dlatego, ze od jakiegoś czasu mogą dla mnie nie istnieć :) Owoce wszelakie i warzywa mogłabym jeść na kilogramy, a na obiad ostatnio zjadłam zwykłe płatki z mlekiem Kompletnie mi się smaki zmieniły :) Ale fakt - dla męża pasuje coś wykombinować... Tylko jeszcze te zapachy :( Może idź na łatwiznę i jakiś makaron z sosem? Albo gotowy sos, albo najprostszy śmietanowo-grzybowy?
  16. wowo

    Październikowe fasolki

    kiniar9 Wowo - z porodu w wodzie byłam bardzo zadowolona. Naprawdę fajna, odprężająca sprawa. Tylko musi być dobrze prowadzony. A teraz zobaczymy. Nie mówię nie. Też bym chciała ale jestem nastawiona że teraz pójdzie szybciej i nie będzie potrzeby żeby się zanurzać. I dodam że rodziłam z mężem. Bardzo się przydał, bo to nie jest tak że siedziesz w wodzie przez cały poród, tylko co pół godz trzeba wychodzić na ląd, a to nie jest łatwa sprawa jak masz skurcz, jesteś zmęczona, no i jest ślisko... JAKIE "co pół godziny"!!?? Ja chcę wejść i wyjść 15 minut max A tak serio - nie wyobrażam sobie, żeby Grześka nie było ze mną, musi i koniec :) Koniecznie chcę rodzić naturalnie - to już postanowione (bo podobno po porodzie naturalnym nie ma się problemów z karmieniem), a w wodzie mniej boli i w ogóle są mniejsze szanse na pęknięcia, cięcia i inne takie nieprzyjemnostki, więc chciałabym w wodzie :)
  17. wowo

    Październikowe fasolki

    Karliczek super masz balonik :)
  18. wowo

    Październikowe fasolki

    Biverek no blizna ma już niestety 11 lat :) a ja się głupia łudziłam że jeszcze coś pomoże :) no nic - ten olejek BIO i tak kupię, bo strasznie go wszyscy zachwalają, a rozstępów się szczerze mówiąc boję... Co do Twojej wagi - faktycznie chudziutka jesteś na tych zdjęciach, które zamieszczasz, ale uważam, że dopóki maleństwo rośnie, jest zdrowe i wszystko z nim w porządku to nie masz się co martwić na zapas. Jesteś pod stałą opieką dobrego lekarza i jak będzie coś nie tak to on Ci od razu powie. Ciesz się :) nie dość że mały zdrowy to jeszcze Ty laska
  19. wowo

    Październikowe fasolki

    yo-anna Wowo, oczywiście że mięso wcale nie jest niezbędne, absolutnie się nie przejmuj tym że cię odrzuca, słuchaj swojego ciała- ono krzywdy nie zrobi ani tobie ani bąblowi- a mówi Ci to wegetarianka z 17 letnim stażem i książkowymi wynikami morfologii ;) Pamiętaj tylko, żeby codziennie wchłonąć jakiś jogurt//kefir, orzechy//suszone owoce i od czasu do czasu cosik strączkowego. Albo awokado :) Ja to chyba muszę do Ciebie na jakies przeszkolenie przyjść :) Dzięki za info
  20. wowo

    Październikowe fasolki

    Do czego to doszło?? Robię obiad (tak - tak późno bo mój o 16 dopiero kończy pracę) i niestety muszę go po raz pierwszy zrobić w dwóch wersjach :) Odrzuciło mnie całkowicie od kurczaka - w każdej postaci - nie mogę nawet w sklepie na niego patrzeć :) Więc do ziemniaczków zasmażanych w piekarniku i colesława, ja zjem jajka sadzone zamiast kurczaczka... I tym oto sposobem zniknie całkowicie z mojej diety mięso? Obydwoje jedliśmy od dłuższego czasu tylko kuraka i ryby, no chyba że duże smaki były na jakieś inne specjały to tak Myślicie, że to tak zdrowo nie jeść mięsa w ciąży w ogóle? Liczę na to, że organizm sam mi podpowie jak mu będzie czegoś brakowało.
  21. wowo

    Październikowe fasolki

    Spoko Pysiak lista jest i będzie - jak chcecie dodać jakieś kolumny to dajcie znać :)
  22. wowo

    Październikowe fasolki

    iwa 34 Wowo a ile to na nasze te 15 funtów? Bo ja to tylko euro :) Iwa patrzyłam czy może nie jest taniej niż w Polsce, żeby wam zbiorowo jakiejś paczki nie wysłać Funt stoi ok. 5zł, więc 15 x 5 = 75zł to wychodzi niestety więcej.
  23. wowo

    Październikowe fasolki

    Iwa z tego co czytałam o tym BIO-OIL to jest polecany na "pociążowe" rozstępy i nawet BLIZNY! To mnie zszokowało. Powinien Ci pomóc. Kupię go na pewno bo mam też dość sporą bliznę pooperacyjną na biodrze - skoro jest taki skuteczny to warto spróbować. Tutaj na szczęście nie jest taki drogi - tylko 15 funtów za 200ml.
  24. wowo

    Październikowe fasolki

    Straaasznie dużo dziewczyn poleca ten BIO-OIL właśnie chyba takie coś zakupie. Ale do smarowania to chyba będę musiała Grześka zatrudnić, bo ja to się taką oliwką zawsze schlapie :P
  25. wowo

    Październikowe fasolki

    Noo jedno "spięcie" na 300 stron - nie jest źle :) Pytanie za 100 punktów - smarujecie już brzuchy?? I czym smarujecie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...