Skocz do zawartości
Forum

wowo

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez wowo

  1. wowo

    Październikowe fasolki

    Adula Ja przed ciążą jeździłam na rowerze jak szalona, obydwoje z resztą bardzo lubimy i w każdej wolnej chwili wsiadaliśmy na rower, jednak bardzo szybko od rowera mnie, można powiedzieć "odrzuciło" :) Zadyszka, serce waliło jak szalone, robiłam się czerwona i zimne poty... nie wiedziałam o co chodzi, więc przestałam jeździć. Co do piłki - dodawali do niej pompkę i książeczkę z zestawem ćwiczeń :) będę ćwiczyć w domu.
  2. wowo

    Październikowe fasolki

    Adula ale trafiłaś :) Ja akurat dzisiaj zamówiłam tą duuużą piłkę do ćwiczeń dla ciężarnych (przyda się też mojemu Grześkowi na plecy, bo ma pracę siedzącą i narzeka). Myślałam też o jodze prenatalnej, ale stwierdziłam, że raczej kupię tą piłkę, a w późniejszej ciąży zacznę chodzić na zajęcia na basen (bo mniejsze obciążenie podobno) i zrobię z tego po porodzie rodzinną tradycję :) wszyscy razem i co najmniej raz w tygodniu
  3. wowo

    Październikowe fasolki

    aniamama to zrób coś, co zawsze sprawiało Ci przyjemność :) Kup sobie coś? Zjedz coś dobrego? Puść muzykę głośno i poszalej? Idź na ławkę z książką? Coś w końcu zadziała :)
  4. wowo

    Październikowe fasolki

    millka mam nadzieję, że mi to nie przejdzie, a wręcz zacznie się pogłębiać :P A Wam dziewczyny współczuję takich złych humorów, wiem, że nie da się nad tym zapanować - trzeba przeczekać... Mój Grzesiek już miał mnie dość momentami - szczerze liczę na to, że mi nie wrócą te gorsze dni.
  5. wowo

    Październikowe fasolki

    aniamama ja mam na odwrót - jestem przeszczęśliwa i coraz bardziej się sobie podobam i się lubię - a zawsze miałam z tym problem :) Nie przejmuj się - jutro możesz mieć całkiem na odwót :)
  6. wowo

    Październikowe fasolki

    Adula cofam to co napisałam wcześniej Tak chlapnęłam, bo już wcześniej kilka mam przychodziło i witało się stwierdzeniem, że będą najstarsze Ale do tej pory jeszcze nikt millki nie przebił :) A tu proszę :) Witaj więc :)
  7. wowo

    Październikowe fasolki

    Witaj Adula Co daje Ci pewność, że najstarszą? :) Mam nadzieję, że się zadomowisz - jakbyś miała ochotę to dopisz się do naszej listy dwupaków :) Link do niej jest pod moim suwaczkiem :)
  8. wowo

    Październikowe fasolki

    millka ja bym ostatnio wyszła do sklepu w spodniach od piżamy :)
  9. wowo

    Październikowe fasolki

    Zosia1 wowo ale mnie Twoj post rozbawił :-D jade rowerem i w głos sie chichram! Czy w ogłoszeniu metraża nie podali, ze myślałaś po zdjęciach ze mieszkanie większe? Ahahaha :-D. Nie obraź się, proszę, wiem, że sie wkurzyłaś . Ale post mnie rozbawił :-) Zosia wiem :) To się może wydawać dziwne, ale jeszcze nie spotkałam tutaj ogłoszenia, w którym podaliby metraż mieszkania. Podają ilość sypialni, ogrzewanie, czy prąd/gaz jest na rachunki czy na karty doładowujące, kto jest właścicielem (czy ktoś prywatny czy agencja) - a to i tak nie zawsze podają, oczywiście cenę do tego, i same zdjęcia :) A! no i jak wysoki jest council tax (podatek) No bo czegóż wam ludzie trzeba? zdjęcia Wam nie wystarczą?... I tak straciłam prawie 2h. No już trudno - ale tak bardzo mi się podobało :( Jutro idę oglądać następne, trochę droższe, ale może zdjęcia nie będą oszukane :)
  10. wowo

    Październikowe fasolki

    millka chcemy oczywiście wynająć - uważam, że tutaj się nie opłaca kupować mieszkań, to po pierwsza, a po drugie - wątpię żebyśmy tutaj zostali dłużej niż 2, 3 lata - pogoda nas dobija - nienawidzę takiego zimna :)
  11. wowo

    Październikowe fasolki

    Poza tym - miałam zdać relację po oglądnięciu mieszkania i powiem wam, że... MASAKRA!!! nie wiem jakim aparatem oni robili zdjęcia tego mieszkania, ale na zdjęciach wyglądało na co najmniej dwa razy większe!!! Jutro oglądamy następne.
  12. wowo

    Październikowe fasolki

    olala wowo, nie boisz się, że ten daszek od spacerówki trochę za płytki? W porównaniu z innymi wózkami - wydaje się, że może dziecku słońce świecić w oczy... Ale wizualnie jest super, bardziej mi się podoba niż ten xlander (chyba się powtarzam ;)) olala jak oglądałam ten wózek w sklepie to tam w spacerówce jest taki zamek, który poszerza ten daszek Pa po rozłożeniu i rozsunięciu tego zamka chyba ponad 90 stopni -więc jest jak najbardziej ok :) Szukałam specjalnie takiego, który ma taką opcję zmniejszenia tego daszka, bo przecież większe dziecko może się strasznie wkurzać jak bedzie mieć ograniczone pole widzenia :) Poza tym, nie pamiętam już która z Was pytała o fotelik do tego wózka, chyba dalej Ty olala :) Sprzedawczyni w sklepie polecała właśnie głównie to MAXI COSI - mówiła że najlepsze, ale podchodzi do niego kilka, czy kilkanaście różnych firm - nie pamiętam dokładnie :) powinno być opisane na ich stronie :)
  13. wowo

    Październikowe fasolki

    Ok dziewczyny - trzymajcie kciuki Właśnie jadę oglądać mieszkanie :) Jest w super okolicy, tanie i ŁADNE!!! Żeby tylko nic niespodziewanego nie wyskoczyło przy oglądaniu.....
  14. wowo

    Październikowe fasolki

    SweetBobo no to może sprowadzić z Anglii jakiś wózek? Ten MUTSY EVO kosztuje 400f czyli w przeliczeniu ok 2tys, to już tysiąc złotych różnicy!!! Przy innych nowych wózkach też pewnie jest taka różnica, a jeszcze można popatrzeć na eBay na wózki używane - a są w świetnym stanie z tego co patrzyłam - i wtedy zaoszczędzi się jeszcze więcej. Jeżeli chodzi o przesłanie do Polski to jest dobra i tania firma - przesyłarka.pl - właśnie czekam na 2 paczki :) i kosztuje u nich taka usłyga 18f (niecałe 100zł) za 31kg!! Tylko trzeba się zmieścić w podanych wymiarach paczki. Może byłoby taniej?
  15. wowo

    Październikowe fasolki

    SweetBobo tutaj nie jest aż tak źle z tą ceną, bo kosztuje 400f. Bedziemy musieli dokupić tylko fotelik do samochodu, bo tak jak pisałam wcześniej - nie wypuszczą nas bez niego ze szpitala :) Sweet może warto dołożyć trochę więcej do wózka? Nie wiem jak u Was wyglądają plany, ale my na pewno będziemy się starać o drugie maleństwo :) więc koniecznie musi być wózek, który to wytrzyma :)
  16. wowo

    Październikowe fasolki

    olala my wybraliśmy taki: http://mutsy.com/gben/evo/ Tak poza tym - wiecie, że bez fotelika samochodowego dla maleństwa nie wypuszczą nas ze szpitala?! Taki wymóg :)
  17. wowo

    Październikowe fasolki

    No nieźle się upaćkał :)
  18. wowo

    Październikowe fasolki

    HAHAHAHA klaudia Stwórca się uśmiał
  19. wowo

    Październikowe fasolki

    Patrzcie co znalazłam :P
  20. wowo

    Październikowe fasolki

    kamamama szczerze mówiąc, mi się wydaje, że dopiero dzieci dadzą mi takie prawdziwe szczęście w życiu :) Chociaż - mogą to zdementować te nieprzespane noce o których piszesz :) Tak czy inaczej, jestem przeszczęśliwa!!! Jeszcze to dzisiejsze badanie... dziewczyny, świetny dzień był dzisiaj :)
  21. wowo

    Październikowe fasolki

    DorotaM1986 WOWO "marzenia się spełniają...tylko mocno mocno w nie wierz...." Taka pioseneczka nawet jest :) heheheh Tu nie trzeba wiary, tu się trzeba do roboty wziąć :P Ale tak :)
  22. wowo

    Październikowe fasolki

    kamamama a nie wyginasz się jakoś za bardzo? Jakieś skręty na boki albo wychylanie do tyłu? Może ręce za wysoko podnosisz? Może dźwigałaś coś ciężkiego? Spróbuj może lekkich ćwiczeń dla "ciążówek" - bezpieczne są po 14 tygodniu a podobno zbawienne :) Z tym, że głównie pomagają chyba na plecy... Może zapytajcie dziewczyny lekarza o takie lekkie ćwiczenia?
  23. wowo

    Październikowe fasolki

    Zosia1 Wowo, i jak macanko? Już wiesz, że to ten jedyny? Oj tak Jak mój Grzesiek pomacał, pojeździł i porównał do innych wózków w sklepie to też stwierdził, że nie warto na tym oszczędzać - zwłaszcza, że chcielibyśmy, żeby machina posłużyła dwójce (ale mi się marzy) :)
  24. wowo

    Październikowe fasolki

    fajny ten wózek Dorota :) Lubię jak jest taki duży wybór kolorów!! I 12kg - to całkiem leciutki :) i ta torba fajne ma zaczepienia - nie musi wisieć na ramie :) Dobrze mieć wózek upatrzony wcześniej, nawet nie wiecie o ile jestem spokojniejsza dzisiaj jak już widziałam go w sklepie, pomacałam, pojeździłam
  25. wowo

    Październikowe fasolki

    Oj no to się porobiło... Dziewczyny - to tylko hormony :) jeszcze sobie pewnie "powrzucamy" i "powytykamy" kilka razy przez te przyszłe miesiące :) Ale ja Wam z góry wybaczam :) Mam nadzieję, że mi też będzie dane
×
×
  • Dodaj nową pozycję...