Skocz do zawartości
Forum

Anulka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Anulka

  1. Cały czas zapraszamy do konkursu. Czekamy na Słodkie Minki Miesiąca
  2. Justyś współczuję pieskowi Patusiu super fotki jak zawsze Asiu sił na ten 8 - mio godzinny czas pracy Sanepid wycenił mi zbadanie mieszkania na 3,5 tysiąca - żyć nie umierać
  3. wpadam zameldowac, że humor taki sobie Miki bez gorączki, został kaszel i katar, ale z równowagi wyprowadza mnie sto razy na godzinę Maja co raz dłużej bez goraczki - jutro lekarz kontrolnie
  4. nie przesadzajcie z tym podobieństwem Buzia jak księzyc w pełni i owszem ale te 5 kończyn jak patyki to nie wiem skąd
  5. Stworzyłam pięknego mega posta i padł mi komputer oszaleć można teraz skrótowo Manenka nie jestem przesądna ale krzyżyków nie daje się w prezencie - ja bym dała ten grosik Mahakala chylę czoła przed Tobą. Nie znam osoby bardziej doświadczonej przez życie, która tak pięknie potrafi się dźwignąć. Wrzucam linę do tego dołka i ciągnę Cie w górę. Jestes fundamentem Twojej rodziny i pamiętaj, że jesli główny filar, opoka upada - upada cały dom Jakbym mogła pomóc - masz mój numer telefonu - dzwoń! cudownedziecko.pl znam- znam założycielkę - przemiła babeczka ale i ceni swoją wiedzę, ucałuj Bobaskę Monika porządek z zabawkami też zrobiłam kilka dni temu. Efekt - trzy ogromne pudła w piwnicy. Będę je wyciągać za kilka miesięcy i wymieniać. Będzie się cieszył jakby je dostał właśnie w prezencie Zdjęcia Boskie, Kubuś cudny blondasek - gitarzysta i pomocnik a pająk brr... mam arachnofobię po mojej mamie i strasznie się boję Monia rysunki super, Amelka w kasku boska a oto mama oczami mojej wtedy niespełna dwuletniej córki i miki podczas zabawowej nauki literek z tatą - literkowy rycerz Lehrein Gratulacje!Wiedziałam że dasz sobie radę i brawo za klasę - co się odwlecze to nie uciecze jak widać Słonko cieszę się, że bez operacji, Zdrówka Zosi i szkoda, że urodzinowo - chorobowo Moniq zdrówka bratu zyczę, pojęcia nie mam co to za choroba a co do stawiania zbyt wysoko poprzeczki podaję rękę - sama się często na tym łapię Asiu trzymam kciuki za żłobek - a resztę już wiesz agatron mam nadzieję że już bez @ Devachan gratuluję malarskich talentów Dziubala fajnie że udany i rodzinny weekend więcej nie pamiętam
  6. Co u mnie wiecie, teraz lece poczytac co u Was?
  7. nainato tak jak lenka, i pijok po mamie i kawiora po mamie :d hie hie hie
  8. radość sercaAnia sama widziałaś jak Piotruś oblizywał butelki po Waszym Desperadosie Na roczek w końcu kielicha wyciągnął nie wspomnę że i kawosz z niego niezły
  9. radość sercaBez picia - Aga młoda Ciążarówczka, ja to cienias straszny, Piotrek kierowca... Najwyżej Agi mąż z Juniorkiem sobie golną po kielichu miłej zabawy i uściskaj Mamusię od nas
  10. o Anulce tak przy okazji wspomniałam...teraz skojarzyłam, że Ty o tym 12 letnim chłopcu pisałaś chyba
  11. Współczuję Monia Serce się kroi jak dzieciaczki cierpią Pozdrów Anię, ucałuj Martynkę. Fajna z niej dziewczyna była. Niech wpadnie czasem i choć jakieś fotki wrzuci, bo jak mi konto na NK wcięło to i nawet nie wiem jak teraz wyglądają
  12. a co to za historia z tym Szymonkiem? i co u AnulkiC? Nie chce do nas wrócić?
  13. swoje mam ciemny blond, farbuję na czekoladę...ale nudzą mi się powoli
  14. nie jesteś ułomna na ten moment nie ma takiej opcji zapewne wkrótce się pojawi
  15. Naina a co do pieska, to ja już kilka psów miałam i nie chcę nigdy więcej - zima nie zima, rano nie rano, deszcz nie deszcz trza wychodzić na długie spacery, sprzątać po pupilku, w domu pełno kudłów no i moja zmora - kleszcze... łapią się psów jak nie powiem co i nieraz po spacerze się i 2 wyciąga... okropność, trudne to... no a jakakolwiek choroba psa - masa leków, wymioty, sprzątanie całego domu.. a z dobrych stron... no nie wiem czasem jest wesoło, ale dziecko daje więcej tej radości... i dokładnie mam takie samo zdanie
  16. Dzieki za chęć pomocy. Sanepid ma dział: Badanie powietrza wewnętrznego i tam napisałam maila i mają mi wycenić.
  17. pl_aishaTą ulotkę znalazłam tez w necie ale dużo ona mi nie mówi bo nie ma napisane od kiedy podawać i ile razy dziennie. Czy może ktoś wie ile razy stosować ? przed każdym posiłkiem ?Anya a ile razy na dobę stosowałaś ? ja stosowałam 3 razy dziennie, z tymi kropelkami też przesadzić nie wolno, tym bardziej, że to małe dziecko
  18. Witam Cię Serdecznie na naszym forum zapraszam do lektury Przygotowania do ciąży - parenting.pl
  19. Zapraszamy do konkursu Wysyłajcie wszystko to co słodkie, zabawne i wyjątkowe
  20. i tu http://parenting.pl/dzis-pytanie-dzis-odpowiedz/8814-kropelki-sab-simplex.html
  21. dzień dobry dawno mnie tu nie było zdrówka życzę Natalce (u nas też chorobowo) co do pieska to przemyślcie to Aniu, taki szczeniak przez chwilkę jest szczeniakiem a potem to już wielki pies. Ja kocham zwierzęta, ale takie psy wydzielaja specyficzny psi zapach. Ja bym tego nie zniosła chyba. Dlatego jeśli już to jestem za małym szczekaczem Nainuś ja nie piszę tu wiesz dlaczego. Właśnie przez to tak rzadko tu zaglądam. Po co niektórych ma kłuć w oczy czyjeś powodzenia, radość albo to co przytrafia się dobrego Sama wiesz jak jest. I też tęsknię za starymi dobrymi czasami, kiedy pisało się dużo i każda z nas żyła życiem każdej z nas...Szkoda, że większość okazała się fałszywymi przyjaciółmi. (Oczywiście nic do dziewczyn które tu nadal piszą nie mam)
  22. Patusiu Zuza Słodzizna Dziewczynki może orientujecie się. Gdzie udać się, do jakich drzwi pukać by ktoś (odpłatnie oczywiście) zbadał mi mieszkanie pod względem szkodliwości. Mam co raz więcej wątpliwości czy to przez jakieś cholerstwo moje dzieci tak chorują czy to kwestia odporności. Pamiętam, że jak mieszkaliśmy w poprzednim mieszkaniu, Miki nigdy nie brał antybiotyku, chorował na katary i to wszystko. Teraz non stop jakies dziwactwa
  23. Zuzanko, Oliwko, Bartusiu ogrom całusów urodzinowych dla Was Mineralko fajowe fotki - współczuję dolegliwości lokomocyjnych. Starletko - oby nic i za to trzymam kciuki Asiu zatem sił na kolejny tydzień pracy
  24. dzień dobry nocka w miarę Miki gorączki jako takiej nie miał - 37.5-38, ale podałam mu czopek na noc. Za godzinę był mokry, przebrałam, za kolejną znowu - przebrałam i za kolejną - znów przebrałam. Szok! Od tego momentu nic - cisza. Chyba choróbsko z niego wylazło. Odespał dzisiaj do 8.15. Mam nadzieję, że mam go z głowy :Uff: Maja dalej od leku do leku.
  25. Nie doczytam. Nie umiem skupić się gdy czuję stres za plecami. Widziałam tylko piękne zdjęcia Oliśki, Ani (na jednym Pierożek i Ala?). Przeleciało mi przed oczami że Katia chorowała, oby chłopaków nie dopadło, mignęła mi Mada i Patusia skarżąca się na ból reki - współczuję i szybkiego gojenia życzę. Reszcie życzę sił na nowy tydzień (sobie też). P.S. Monia kłopoty z błędnikiem, złe samopoczucie - ot zmęczenie materiału (od 15 września śpię 3-4 godziny na dobę, to nie na moje Mamucie lata)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...