Skocz do zawartości
Forum

Anulka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Anulka

  1. dzień dobry ja bez humoru Miki wczoraj zagorączkował do 39 stopni, w nocy o drugiej dopiero poszłam spać jak gorączka spadła do 37. O 4.30 pobudka - Maja jak piec. Na termometrze 39.2. Żyć nie umierać. Dzisiaj Miki bez leków p/gorączkowych, termometr pokazuje 37.5 - 37.8, więc jakby lepiej, ale nie chwalę dnia przed zachodem słońca. Maja od leku do leku
  2. mineralkaAnulka dech zapierać to będą widoki z Soliny - wybieramy się tam w niedziele - całe wakacje na to czekałam i zobaczę złotą jesień - tzn taką mam nadzieję że się troszkę już te bieszczadzkie górki ozłociły - oczywiście pochwale się fociszkami po powrocie :) koniecznie!
  3. Mineralka, wierzę, że nie da się wymazać myśli z pamięci, bo sie nie da. Szczególnie wtedy, kiedy każdy dzień jest taki sam. Praca, dom, dom, praca, szarość dnia codziennego. Ja pamiętam jak po poronieniu starałam się zajść w ciążę to udało sie to dopiero w 8 cyklu i tylko dlatego, że wyjechaliśmy do Egiptu, tam z 50 osób z pracy S, balangi, tańce do rana. Zapomniałam o kłopotach i się udało. Właśnie tam zaszłam w ciążę i tam choć na chwilę przestałam o tym obsesyjnie myśleć. Może i Wam jest potrzebny taki wyjazd?
  4. za zdrowie naszych dzieciaczkówMineralka dech zapieraja te widoki
  5. Dobry Wieczór Dzisiaj dzień porządkowy miałam, a do tego dziesięć lat z zycia mniej - nie wiem po kim tej mój Miki taki złośliwy - w każdym razie persen poszedł w ruch Żeby nie było kolorowo, wieczorem 39 stopni znowu - to druga doba po antybiotyku i dalej gorączka. Nie wiem czy tak może być - jutro pediatra bo sie zaczynam już bać. Justyś współczuję psinie . Mam nadzieję, że szybko się wyliże. Bloomo miło cię widzieć. Smutne wieści o Kajtusiu. Dobre w tym wszystkim jest to, że choroba zdiagnozowana i można z lekami łatwiej trafić. Kacperkowi buziaka od ciotki. To ci chłopak rośnie - Ludzik Michelin nie ma co Aniołku fajnie, że mimo Twoich prognoz dzień nie zakończył się tak jak myslałaś Inko brawa dla Milusi Aniu dzieciaczki jak zawsze słodkie i nie ma to jak pomocnicy w domu
  6. Dzień dobry wczoraj znowu odsypiałam niedospany tydzień i czasu na nic Miki powoli odzyskuje głos, ale mimo 3 dawek antybiotyku wczoraj o 00.30 miał 40 stopni gorączki. Aż mi drżeć zaczął. Stres miałam ogromny i do 3 w nocy czekałam aż spadnie do 36,6. Na szczęście wszystko było ok, spadłą gorączka i do tej pory się nie pojawiła. Dzisiaj dostał czwartą dawkę antybiotyku, mam nadzieję, że gorączka nie wróci, bo to oznacza, że albo antybiotyk nie trafiony albo to wszystko wina wirusów. Dobra nie marudzę Mineralka trzymam kciuki za kolejny cykl Aniołku współczuję stresów (czytałam o problemach z komornikiem). Trzymam kciuki z całych sił za koniec kłopotów Inka to ja pisałam o tych kupach. Maja już miesiąc zaliczyła bez pampka( z małymi przerwami na wycieczki samochodowe. Kupa to wciąż problem. Raz się uda trzy razy nie. Współczuję akcji ze słoiczkami Justyś jak ciasto wyszło? Patusia jak gorączka? Fabryka misiów fajna rzecz Asiu Ty wiesz
  7. Agatron wspólczuję bólu. Żadne leki nie pomagają? Ja pamiętam, jak przed porodem w trakcie @ mdlałam, wymiotowałam, miałam biegunki, spałam całe noce na chodniczku w łazience...szok... Gabi no to fajnie, że tym razem udało się wyspać
  8. dzień dobry wczoraj znowu odsypiałam niedospany tydzień i czasu na nic Miki powoli odzyskuje głos, ale mimo 3 dawek antybiotyku wczoraj o 00.30 miał 40 stopni gorączki. Aż mi drżeć zaczął. Stres miałam ogromny i do 3 w nocy czekałam aż spadnie do 36,6. Na szczęście wszystko było ok, spadłą gorączka i do tej pory się nie pojawiła. Dzisiaj dostał czwartą dawkę antybiotyku, mam nadzieję, że gorączka nie wróci, bo to oznacza, że albo antybiotyk nie trafiony albo to wszystko wina wirusów. Dobra nie marudzę Dziubali życzę końca słomianego wdowieństwa i spokojnego szczepienia. Na polską biurokrację brak mi słów. Monika co za pech. Jak tylko próbujesz walczyć z urzędasami to zawsze schody. Ja jak pisałam podanie o przyjęcie do przedszkola, pisałam o trudnej sytuacji materialnej, o tym, że n ie stać mnie na niańkę, że muszę iść do pracy, że dziecko siedziało do tej pory z opiekunką i ma duże braki w umiejętności kontaktu z rówieśnikami i takie tam. No wiesz, trzeba wycisnąć urzędnicze łzy, może to pomoże. Taka jest metoda, że jak argumenty nie trafiają, to trzeba brać na litość. Lehrein przyznam szczerze, że trudno jest opanować dom, pracę, dwójkę dzieci, szczególnie gdy codziennie wychodzisz do pracy, ale ja pamiętam, że jak pracowałam to byłam bardziej zorganizowana. Teraz jak siedzę w domu i teoretycznie powinnam mieć czas na pracę, to go nie mam. Rozlazła jestem strasznie. Wszystko jak żółw. Czasem tęsknię za wyjściem z domu. Jest plus tego siedzenia. Dzieci. Miki wychowywany był najpierw rok przez moją siostrę, jak miał 1,5 roczku cztery miesiące siedział z moją mamą na wsi, potem rok z niańka. Niestety każda z tych osób ma inne metody wychowawcze i to niestety odbiło sie na Mikim. Podejrzewam, że stąd jego zachowania i rózne fanaberie. Z Majka jest inaczej. Jest małą niesforną łobuzicą, ale tylko dlatego, że ma brata za wzór. Kiedy jestem z nia sam na sam, śpiewa, mówi wierszyki, tańczymy, potrafi się zająć fajną zabawą sama nawet godzinę. Mikiego jakbym zostawiła samego na godzine to pewnie mieszkanie by zamazał, zabrudził, zalał wodą i Bóg wie co jeszcze. Także reasumując ma to swoje dobre i złe strony. Super, że masz taką teściową, tylko pozazdrościć, to jednak ułatwia życie. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko zyczyć wytrwałości, sił. Pocieszające jest to, że remonty kiedys się kończą. Wprowadzicie się do domku i obowiązki rozłożą się na dwoje. wierzę, że do tego czasu dasz radę Asiu niezmiennie trzymam kciuki za sukces żłobkowy. Wierzę, że Juniorek poradzi sobie z rozłąką i będzie to dla Waszego wspólnego dobra Gabi jak nocka? Monia super sesja. Miny Mela ma przednie i strasznie się robi do ciebie podobna Devachan piątki dalej dokuczają?
  9. Zapraszam do lektury http://parenting.pl/w-oczekiwaniu-na-bociana/4443-normy-hcg-total-i-bhcg.html http://parenting.pl/nowe-artykuly-w-portalu/5593-co-jest-beta-hcg-jakie-sa-jej-normy.html
  10. monika4gabalasWitam porannie Pogoda wybitnie barowa, Nika miala 3 pobudki w nocy i wstała o 5.20Nie mogłam sie oprzec i dla kontrastu wam pokaze zdolnosci mojego syna ujął mnie obrazek, ta śmiała kreska, ta głębia barw... wymiękam...kable
  11. dzień dobry u nas dalej chorobowo wczoraj poszłam spać o 21, bo od tygodnia 3-4 godziny snu na dobę wczoraj zawroty głowy i kłopoty z błędnikiem przestraszyły mnie nie na żarty Aniu i tu brawa dla Szymonka. Dzielny i zdolny facet z niego Kronkiś zszywka wyjęta? Patusiu zdrówka. Może ta tempka od tego poparzenia... Starletka słodki Dominik
  12. za miłość a to by kłopoty omijały nas szerokim łukiem za koniec remontów, za nowe domy by w nich się dobrze mieszkało za miłość za spokój w sercach dzień dobry Mamutki Miki dalej chory, ale już nie chce mi się o tym pisac i marudzić DR! Manenka fajny Przedszkolny Bartuś Anulka fajne takie Pijama Party! Na pewno przyda się Wam obu. A co do rozmowy z synem, trzymam kciuki! Gabi nie ważne. Ważne że w ogóle trzyma kredkę w ręku! Sił jak zawsze na kolejny dzień! Devachan skoro skapciała to również sił i wigoru życzę! Agatron bezbolesnej @! Słonko oby jakies wieści dzisiaj przyszły. straszne jest takie czekanie Monia niezła jazda z tymi butami Monika skąd Ty bierzesz siły na te kulinaria Aniu brawa dla Szymiego
  13. Kasiorek przeczytaj odpowiedź na Twoje pytanie której udzieliła Ci nasza Pani dr pediatra.
  14. dzień dobry Mamutki wczoraj nie zaglądałam bo humor miałam do bani S był na dyżurze po 20.00 bo Miki miał dziwny kaszel, dusił się, gorączka 40 stopni nie do zbicia. Okazało się że ma ostrą infekcję wirusową górnych dróg oddechowych. Dobrze, że bez antybiotyku. Podejrzewam, że 3 dni i będzie po wszystkim. Devachan super wyszło z tym paszportem Asiu oby dzisiejszy dzień w pracy przyniósł ulgę po wczorajszych ekscesach Demether witaj na wątku Mamucim. Liga ta czy nie ta pisac możesz. W kupie raźniej Współczuję choroby mamy . co do alkoholizmu, no cóż dobrze, że z tego wyszła...szkoda, że tak późno Lehrein mam nadzieję, że afery nie będzie. Co do Mikiego to w jego stanie przedszkole było by zabójstwem. I tak się dzielnie trzymał 22 dni Rok temu juz po tygodniu był chory. Podejrzewam, że te szczepionki dobiły moje dzieci. Oboje po 6 dniach choroba. Rena niezmiennie zdrówka dla Bartusia. Która to doba tej gorączki? Monika sił na ten przedszkolny czas. Nie panikuj! Ja robiłam to dokładnie rok temu i nic dobrego z tego nie wyszło oprócz stresu. Dzieci szybko się aklimatyzują a Kubuś da radę. zobaczysz!
  15. dzień dobry wpadam podziękować za życzenia urodzinowe dla Majeczki (tym co na gg pisali również) Zachwycona jestem Lenką. Normalnie jakbym Majcię widziała Pięknie spiewa, mówi, no bomba! Monia ja nie ślązaczka i daleko jestem od górniczych problemów a i tak serce boli
  16. stronkę dedykuję chorującym, by zdrowieli i zdrowym by nie chorowali dzień dobry wczoraj czasu wieczorem nie było i humor do bani S był na dyżurze po 20.00 bo Miki miał dziwny kaszel, dusił się, gorączka 40 stopni nie do zbicia. Okazało się że ma ostrą infekcję wirusową górnych dróg oddechowych. Dobrze, że bez antybiotyku. Podejrzewam, że 3 dni i będzie po wszystkim. Zdrówka potrzebującym, mamom z rozterkami wewnętrznego spokoju, Cogito witam serdecznie, miło Cię znowu widzieć, co u Was? Patusia trzymałam kciuki, ale nic nie pisałam bo myslami ciągle przy gorączkującym Mikim Asiu Aniu Szymi ma powalające rysunki. Ja nie mogę zebrac się by Majusiowe pokazać. Póki co postacie rysuje z dużą głową i kończynami, ale można jej wybaczyć miłego dnia!
  17. Anulka

    Stosunek przerywany

    lutkaAnna26znam taką osobę i to jest moja siostra :)) A tak na marginesie : Stosunek przerywany polega na wycofaniu członka z pochwy tuż przed wytryskiem nasienia. Skuteczność tej metody zależy od refleksu partnera, ale nie tylko, plemniki są bowiem obecne w tak zwanym preejakulacie, czyli wydzielinie, która pojawia się jeszcze przed wytryskiem. U wielu mężczyzn znajduje się w niej niewielka, lecz całkowicie wystarczająca do zapłodnienia liczba plemników. Skuteczność jest niewysoka (wskaźnik Pearla 10), a wśród młodzieży jest jeszcze niższa – 20. Wydzielanie się wydzieliny z członka przed orgazmem nazywa się kropelkowaniem. Jest to śluzowata, lepka substancja, która pod wpływem silnego lub długotrwałego podniecenia mężczyzny, pojawia się najpierw w cewce moczowej, a następnie wydostaje na zewnątrz. Wydzielina ta ma za zadanie zalkalizować kwaśny (szkodliwy dla plemników) odczyn moczu w cewce moczowej, a także uczynić ją bardziej śliską, a więc stworzyć dogodne warunki dla spodziewanego wytrysku nasienia. Gdy moment wytrysku jest odwlekany, wydzielina wydostaje się na zewnątrz. W tej przedejakulacyjnej wydzielinie często są już ruchome plemniki. Stwarza to ryzyko zapłodnienia, zanim dojdzie do ejakulacji we wnętrzu pochwy :) ja wiem na czym polega stosunek przerywany i wiem czym jest plyn przedejakulacyjny :) tylko ciekawi mnie to czy faktycznie dochodzi do ciąży w wyniku takiego stosunku. Bo powiem szczerze ze jakoś nie bardzo chce mi sie w to wierzyć. Koleżanka zaszła w nieplanowana ciążę, i po jakims czasie przyznała się ze ani gumka im nie pękla, ani sprawcami nie były komandosy z plynu przedej. tylko poszli na żywioł licząc ze moze sie uda. Inny znajomy gdy równiez zaliczyl wwpadkę, twierdził ze gumka im pękła ale jak wypil to ze śmiechem powiedział : jasne, pękła ja znam taką osobę...nie doszło nawet do penetracji, plemniki w płynie przedejakulacyjnym w połączeniu ze śluzem kobiety są wyjątkowo ruchliwe... dzisiaj mają cudne dziecko, ale w życiu by nie pomyśleli, że bez pełnego stosunku mozna w ciążę zajść
  18. Anulka

    Stosunek przerywany

    "To dla Polaków stosunek przerywany jest antykoncepcją" - Polska - Informacje - portal TVN24.pl - 06.08.2009
  19. Bloomo ucałuj Kajetanka urodzinowo Starletka tfu tfu, jakie odchorowała tfu tfu
  20. gabalasZdroweczka dla naszych chorowitkówAnulka Krzys tez moze w wannie siedziec i ze 2 godz. obcinac pazurki tez lubi ale mycie takie kontaktowe, czyli gabka- skora, mydło , wlosy , uszy wogole nie wchodzi w gre, jeszcze niedawno nie było z tym problemów dzieci mają czasem swoje fanaberie...był kiedyś taki moment, kiedy Miki miał 1,5 roku, że kiedy wkładaliśmy go do wanny darł się jak opętany...Bóg raczy wiedzieć dlaczego...trwało to z miesiąc, może dwa i przeszło
  21. Rena zdrówka! Kurcze widzę, że u Ciebie poważniej niż u nas. Moje dzieci podejrzewam, że gdyby nie szczepionka to by nadal nie chorowały. Oboje równo 6 dni po szczepieniu dopadło. Pewnie dlatego że oboje mili podane żywe szczepionki/
  22. dzień dobry z kawą w ręku o 4.30 powrót gorączki Mikiego - podejrzewam ciąg dalszy wirusa Majusi co do pielęgnacji dzieci i kąpieli ja mam raj - obcinanie ze współpracą trwa 1 minutę, kąpiele codziennie po 30-45 minut, aż im zmarszczki na ciele wychodzą od przemoczenia i płacz jak wyciągamy z wanny. Maja zęby myje po 20 razy na dzień, ręce drugie dwadzieścia Miki jak w domu to to samo
  23. Aniołek Łysegobloomoo też mogła by się odezwać... i Dominika i k8i też dzień dobry gorączka Mikiego wróciła o 4.30 i nadal ciepły - jak nic kontynuacja Majusinego wirusa
  24. no tak, co do archiwum to fajna sprawa u mnie powrócił temat scrappów...zapragnęłam zrobić dwa albumy moich dzieci - nawet juz albumy zakupiłam...teraz czas na resztę oprzyrządowania...jeszcze ze 2 miesiące będe podstawy kompletować aż w końcu będę mogła coś stworzyć...Moniq nie dorównam nigdy, ale chcę mieć coś swojego
  25. Mahakala wybaczam! Zawitkowski to znana persona. Wszystkie programy TV nim obsadzili
×
×
  • Dodaj nową pozycję...