-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Anulka
-
starletkaAnulkawitaj Mikołaju, masz jakieś prezenty dla nas? kochana cały worek - o ile byłaś grzeczna ja???? ja zawsze jestem grzeczna mało tego...za ten rok, który wreszcie się kończy to mi sie cały worek własnie należy...za wytrwałość
-
witaj Mikołaju, masz jakieś prezenty dla nas?
-
martusia9876on dziala na wszelaki kaszel wiec mozna go stosowac zobaczysz ze szybko podziala to cenna informacja, dziekuje mam kolejne pytanie ile ma stać w tym cieple by sie nadawać do spożycia i jakie dawki rocznej panience i czteroletniemu chłopcu można podawać?
-
PoohJa kroję dwie duże cebule w "talarki", trzy ząbki czosnku, zasypuję cukrem tak na oko i jak mam w domu to dodaję łyżkę miodu oraz kilka kropelek cytryny. Zamykam szczelnie i odkładam w ciepłe miejsce {przy sezonie grzewczym na kaloryfer }Jestem tego samego zdania co Nusiaaa iż musi byc skuteczny syrop cebulowy skoro mamy i babcie od zarania dziejów go stosowały ooo no to widze jakiś nowy pomysł na syrop...biorac pod uwage zbawiennie działanie czosnku, cytryny i miodu to musi być dawka uderzeniowa dla organizmu
-
i jeszcze jedno pytanie, czy on działa ogólnie na kaszel wszelaki czy jego działanie skłania sie bardziej ku suchemu lub mokremu kaszlowi?
-
Martusia a jakie proporcje?
-
Dużo się o nim mówi, dużo czyta. Czy faktycznie tak dobrze działa? Jak się go robi? Wiem, że w aptekach można kupić taki syrop. Czy jest tak dobry jak robiony w warunkach domowych? Proszę poradźcie
-
k8i fajnie,ze będziesz jutro:)w końcu się poznamy:) * juz wiem ze mi sie uda, przykleję się do Ani i podjadę miłej lektury życzę... Justyś a może podtruła sie czyms w żłobku Gajunia. W każdym razie zdrówka i spokojne nocki.
-
monika warszawskadobrej nocki mamunie!acha z wielkim trudem i placzem kamil zrobil kupke:) to dokładnie ten sam przypadek co Miki - zaparcia nawykowe raz mu pekło przy odbycie jak długo nie robił i tak sie zraził, że każda kupa to ryk, płacz...tylko duphalac pomagał...tego nie mógł powstrzymać
-
monika warszawskaA ja mam dzis okropny dzien..kamil mnie wykancza!brak mi sil...jest bardzo niegrzeczny i zlosiliwy..nie moge na na minute samego zostawiac! Bardzo lubi ze mna gotowac,wiec zrobilismy zupke i nalesniki,a ze nie chcial jesc to poszedl do lazienki zobaczyc do okna czy czasem mikolaj nie idzie.oczywiscie zagladalam co jakis czas do niego i byl grzecznny.wiec wzielam sie za nalesniki,po chwili wracam do lazienki a tam wszystkie reczniki na podlodze a on z kubkiem w rece leje wode na nie.pokrzyczalam,wytlumaczylam.poszedl na gore.niby bajki ogladac. Ide na gore a on w lazience,patrze,plyn do plukania rozlany,proszek wysypany na to,proszek w pralce ile tylko sie zmiescilo,proszek w brodziku,proszek w pokoju na dywanie,na lozku,pod lozkiem.woda sie leje ze zlewu,a on mokry i zesikany!!i do tego wszystkiego malowidlo flamastrami na scianie.i to wszystko w 5 minut! no to bije Mikiego na głowę
-
rozpędziłam się żeby z 5 stron nadrobić i skoczyło sie na 5 ale...postach k8I jesli uda mi się podjechac do Ani i za nimi pojechać autem tak bym nie zbłądziła to z ogromna przyjemnością
-
o i przy okazji stronkę zgarnęłam ZA AGUSIE I JEJ MĘŻA I ZA ICH WSPÓLNY WAŻNY DZIEŃ :36_3_16::36_3_16::36_3_16:
-
wpadam życzyc miłego wieczoru im lecę czytać :36_3_16:
-
a tu widzę dalej dyskusja :)
-
adriana8899 Wlasnie o to chodzi ze ludzie nie umieja uszanowac tego ze ktos mysli inaczej, ma inny swiatopoglad szanuję, to jest tylko dyskusja i wymiana poglądów a nie wyraz mojego szacunku lub jego braku do osób ZA
-
nie będę walczyć na argumenty, bo to się mija z celem...adriana przytacza definicję kary śmierci, nie biorąc pod uwagę, że nie jest wykonywana na nieletnich...więc jesli juz chcemy przytaczać takie formułki to adekwatnie do sytuacji a nie wyrwane z kontekstu wycofuję się z rozmowy nie dlatego, że brakuje mi argumentów broń Boże, tylko dlatego, że ta rozmowa najnormalniej nie ma sensu dla mnie najważniejsze jest dziecko dla Was swoboda, wolny wybór rodziców i tym się różnimy
-
adriana8899Anulkaa ja będę uparta i konsekwentna...dlaczego winą za zajście obarczać dziecko? szukajmy człowieka który to zrobił i zabijmy jegoA to juz jest chyba temat na watek w stylu "Co myslisz o karze smierci?" a zabicie nienarodzonego dziecka to nie jest kara smierci? jak dla mnie tak...karzemy dziecko które miało najmniej do powiedzenia w tej kwestii
-
dlaczego ucinasz temat? bo odpowiedź jest niewygodna? oczywiście że nie jest, ale skoro mamy za kogos decydować, to może zadecydujmy za sąd...po co rozprawa, zabijmy go od razu, co tam prawa człowieka
-
kurcze, zadaję to pytanie po raz kolejny i nie dostaje odpowiedzi...w każdej sytuacji o której piszemy to dziecko zostaje ukarane...
-
a ja będę uparta i konsekwentna...dlaczego winą za zajście obarczać dziecko? szukajmy człowieka który to zrobił i zabijmy jego
-
acha i błagam...niech ta rozmowa bedzie spokojna rozmową, bo nie ma się co ekscytować...za fajne to forum by się kłócić...
-
Patrycja, ale dając zielone światło na punkt drugi tej ankiety dajesz zielone swiatło na każdą ewentualność rozumiesz?
-
ja dodam tylko tyle, że najłatwiej się rozmawia o losie innych dzieci, nie swoich
-
Paula a ja uważam, że powinnaś spróbować. Mnie rzucono na głęboka wodę i odbyło sie to z korzyścia dla wszystkich. Zapał, chęć do pracy, nowe wyzwania. Ja bym spróbowała
-
ja myślę, że nie ma co do niej wracać