Skocz do zawartości
Forum

jola22

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez jola22

  1. Daffodilkatja79Ewciaa JOlcia na 9 mam być w szpitalu, napewno jak tylko bede mogła napisze smsaEwciu trzymam kciuki za rozwarcie i czekam na wiesci ze Zuzinka juz jest! Ewcia nam coś zniknęła... Może Zuzia nie chciała do jutra czekać?? No właśnie - Ewcia gdzie jesteś ???
  2. DaffodillutkaDaffodil ale musisz myśleć o tym tak, że każdy skurcz zbliża Cię do spotkania z dzieciaczkiem. To podczas porodu powtarzał mi M. i dzięki temu jakoś dałam radę :)starałam sie tak myśleć, ale przy 9 cm z bolu odlatywałam i raczej nikt by się ze mną nie dogadał wtedy, więc nie było mowy o takim mysleniu :/ To i tak dobrze, bo ja odlatywałam przy 7 :) A przy 8 coś mi odwaliło i stwierdziłam, że idę do domu Tzn ja tego za bardzo nie pamiętam, ale tak M. twierdzi Daffodil to nieźle - a pomyślcie sobie że tu jeszcze dają gaz który też powoduje odlot. JAK MI DADZĄ GAZ+BÓL, TO DOPIERO BĘDE GADAC GŁUPOTY
  3. lutkaHej dziewczynki. Wybaczcie ze nie zaglądam do was, ale jestem w nienajlepszej kondycji. Krocze chwilami tak boli ze ryczę, piersi tez bolą i jestem zmęczona. Jak tylko dojde doo siebie zacznę regularnie tu znów zaglądać. Szymuś narazie jest tak grzeczny ze az nie wiem co o tym mysleć. Noc mineła spokojnie, niestety apetytu wielkiego nie ma, więc wybudzamy go. Kocha spać. Dzis czeka nas pierwsza kapiel - ciekawe jak to zniesie. A tak spi :)Mam prośbę. Informujcie mnie o kolejnych porodach, bo nie jestem w stanie teraz Was podczytywać. Każdej kibicuję BARDZO BARDZO MOCNO. Buziaki Lutka Szymuś śliczny - i grzeczny powiadasz (tylko się cieszyć). Będziemy cie informowały na bieżąco - nie ma sprawy. Buziaki - nieobecność usprawiedliwiona.
  4. dorciaa25mama2elwiraogólnie to na ulotce jest napisane ze roztwór powinien być fioletowy ale jak sie karmi piersią to lepiej jest zrobić jasno różowy z ciepła woda, trzeba tez uważać bo zbyt siny roztwór może poparzyć skore dlatego kolor jego jest ważny a ja mam nadzieje ze ocale krocze , to moj drugi poród i Maksiu mniejszy od Klaudi wiec moze sie uda A ja chyba powiem żeby mnie nacieli bo bije sie ze popekam A ja aż się boje pomyśleć - tutaj nie stosuje się nacięcia krocza, więc mogę zostać jak to Isabela nazwała rozgwiazdą.
  5. Kobietki ile tygodni po porodzie można zacząć ćwiczyć?? - chodzi mi o siłownię lub inne wygibasy , jak skłony, przysiady itp. Mam zamiar ostro wziąć się za siebie, tylko nie chcę sobie zaszkodzić i zacząć za wcześnie.
  6. elwiraZupełnie zapomniałam, Gunia jak nadal masz problemy z koczem to jak masz gdzie kup kalium i zrób roztwór o bardzo bladym różowym kolorze i tym raz dżinnie myj, ja tego używałam po dziewczynkach i teraz tez mi z polski przysłali szybciej się goi Elwira ja mam to Kalium - koleżanka kupiła mi w Polsce. Właśnie zastanawiałam się jak tego używać.
  7. EwciaaDaffodil czy poród wywoływany bardzo boli????????przed chwilą wyszłam z łązienki i poczułam straszny ból między nogami az mnie powalił trwał 2 sekundy chwycił i puścił co to takiego??????? boże zaraz zesiwieje alo ciś się dzieje albo zmyślam Ewcia może sie zaczyna
  8. Dorcia ja również gratuluję - tyk, tyk - zegar tyka Mama2 a ty to już powinnaś w szafie siedzieć - 1 dzień został -
  9. elwiraWitam ponownie:) Wywiało mnie bo musiałam zrobić zakupy a i małemu przydał się spacerek:) Co do spania z dzieckiem to muszę sie przyznać ze w nocy jak mam go karmić i kręgosłup nawet przy siedzeniu boli to tak około 3nad ranem kładę go obok siebie i karmie na leżąco. Co do mojego porodu Jola ty chyba pytałaś to powiem ze myślałam ze w Irlandii sa debile ale jednak NIE. Bole dopadły mnie o 1:30 ale tak miałam już kilka dni wcześniej wiec poza spacerkiem do kuchni po sok i oglądaniem tv nic sie nie martwiłam, tylko jak po 15minutach zaczęło nap... i to z częstotliwością co 4min to juz zmieniłam zdanie. Mimo to siedziałam przez godzinę sama i zastanawiałam sie to czy zaraz przejdzie?Nie przeszlo wiec mojego M zwalilam z lozka i obudzilismy Kinge zeby dac jeje znac co sie dzieje i do szpitala... tam dojechaliśmy no 3, położna tylko zapytała która to ciąża i czy muszę do toalety, jak powiedziałam ze toaleta to juz była zaliczona 4razy i mam ochotę przeć ale nie wiem czy już mogę to kazała mi natychmiast zdjąć dres i kłaść sie na łózko. Zbadała i okazało się ze to już 5cm, podali mi gaz ale bardziej mnie zemdlił i wysuszył gardło niz pomagał , a około 4:30 podali znieczulenie i to było CUDO!!!!!!!! Moj M by cały czas ze mną, a kiedy nareszcie usłyszałam możesz przeć to dopiero był szok, kazali mi trzymać sobie nogi ale przez znieczulenie były zdrętwiałe i było mi niewygodnie to mój M wkroczył do akcji i on mi podciągał i trzymał mówiąc przy tym - "Kochanie damy rade, o widzę główkę dasz rade" a jak łapałam oddech to całował mnie w czoło i mówił ze jestem niesamowita, przy trzecim podejście usłyszałam jego krzyk- "Juz jest główka!!" położna tak naprawdę tylko stała obok to On odebrał poród i przeciął pępowinę. Później wytarli szkraba i dali mi go na golasa na mój cyc a on po 10 minutach już go ssał:) No i kolejny wyjątkowy poród. Elwira masz świetnego męża - jednak najbliższa osoba przy porodzie to bardzo dobry pomysł,a co bardziej odważniejszy nawet poród odbierze. No i ty kobietko jesteś wielka.
  10. A ja zrobiłam sobie pyszną herbatkę z sokiem malinowym, zaparzyłam 2 herbatki z liści malin, zaraz idę odkurzyć w pokoju i zrobić obiad, a i mam nową porcję prasowania. Cały czas wymyślam sobie coś do zrobienia bo inaczej bym zwariowała.
  11. A ja po raz 20 chyba, układam w Julki szafie - przekładam ciuszki z miejsca na miejsce, segreguje, napatrzeć się nie mogę.
  12. mama2Młode MAMUSKI MAM PYTANIE " czy wasze malenstwa spia grzecznie w lozeczkach czy moze z wami ??:)) To jest właśnie to czego boje się chyba najbardziej - NOC. Ja chcę żeby Julka spała w swoim koszu - plus tego kosza jest taki że jest lekki i można go bardzo blisko łóżka postawić, a jak mała zapłacze to pobujać (bo mamy go na takich biegunach bujanych), ale mój mąż ma takie miękkie serce ze pewnie będzie wojna. Ja chce żeby ona spała sama bo mam tak ciężki sen ze bała bym się że ja przydusze albo coś w tym stylu - ale pewnie wszystko wyjdzie w praniu.
  13. Daffodiljola22Mama2 masz rację kobietko - Gunia jest z nami cały czas - kochana Majowa Mamusia. No i Mama2cor nie zapomina o nas.A co się dzieje z Daffodil?? bo rzadko, a nawet bardzo rzadko tu zagląda. Patka, Kira wracajcie, tęsknimy. Nie, no jak to? Przecież wpadam codziennie :) A częściej jak na razie nie daję rady, bo Kubuś jest strasznie absorbujący. Bardzo mało śpi w ciągu dnia i co chwilę trzeba do niego zaglądać, bo jeszcze za długo się sam sobą nie zajmie :) A poza tym jeszcze ten tydzień M. jest w domu i chcemy jak najwięcej czasu spędzić we trójkę i nacieszyć się tym naszym małym człowieczkiem :) Obiecuję, że jak trochę się ogarnę, to będę zaglądać częściej. A do tej pory na pewno będę na bieżąco :) To dobrze że zobowiązujesz się częściej do nas zaglądać. To z tęsknoty za wami kobietki - nasze forum traci formę.
  14. isabelajola22Isabela jak się czujesz???Jolus, nie siadam i malo chodze. najlepsza pozycja do czegokolwiek = modlitewna hahaha. ale powaznie wypoczywam najlepiej na kolanach na sofie przodem do oparcia, z wypietym zadkiem... matkoo komicznie.dodatkowo antybiotyk, albo jakis z lekow, ktory biore jakos mnie dziwnie otumania ALE GENERALNIE SZCZESLIWA Ciesze się że tak do tego podchodzisz - masz silną psychikę. Dziwię się że tak szybko Cię wypuścili ze szpitala po takim porodzie. A jak Twoje dziewczyny???
  15. mama2coruni zdjecia a to 2ostatnie ze specjalna dedykacja dla Maksia Guni he he wiedza czemu :) Mama2cor ale Alexandra jest śliczna. Swataj ją z Maksem - bedzie z nich sliczna para.
  16. mama2A ja byłam na zakuopachi kupilam juz sobie po ciazy dwie sukienki ale nawet teraz mozna w nich chodzic chwale sie [ATTACH]6720[/ATTACH][ATTACH]6721[/ATTACH] a teraz chwile grozy i pokaze wam mojego kraba STEFANA:))) [ATTACH]6723[/ATTACH] Ale ty jestes laska - szok. Sukienki śliczne, po prostu super. A krab Stefan ...................brrrrrrrrrrrrrr.
  17. Ewciaajola22Ewciaaale mi się nudzi.....pisze właśnie podania do szkół o parce... jak się zuzia urodzi to nie będe mieć czasu....a musze pochodzićpo szkołach i przedszkolach zanieś podaniaEwciu a kiedy masz zamiar wrócić do pracy, no i co z Zuzia - do przedszkola??? ja chce wrócić we wrześniu....nie mam macierzyńskiego więc właściwei musze do pracy iść....mój zawód to nauczyciel i jak nie zaczne pracy we wrzesniu to w ciągu roku napewno nigdzie mnie nie przyjmą...a zuzia bedzie na zmiane z moimi rodzicamii, siostrą, mężem a jak będzie trzeba to i teściowa zostanie.....ja pracuje jakieś 4-5h dziennie więc nie bedzie źle....obym tylko prace znalazła Ewcia życzę ci szybkiego znalezienia pracy. Szkoda takie maleństwo zostawiac w domu, no ale co zrobić. Ja do pracy muszę wrócić 31 stycznia 2010 roku - i pewnie też bedzie mi przykro wysłac Juleńke do przedszkola, albo z kimś zostawic.
  18. elwiraWitam mamuśki:) Izabela podziwiam cie kobieto, jeszcze raz GRATULUJEMY cala rodzinka Co do porodu to mój M aż się zagotował jak mu powiedziałam co przeszłaś, a takimi bluzgami rzucał ze szok... Najważniejsze ze twoja Księżniczka jest już z tobą cala i zdrowa:) Ewcia trzymam kciuki, w tym tygodniu już Zuzia będzie z tobą po 2stronie brzuszka:) Elwira fajnie że do nas zaglądasz. A jeśli chodzi o poród Isabeli to szkoda słów - mój mąż też powiedział co o tym myśli, ale nie będę cytować bo uszy by więdną. Elwira a jak twój poród???
  19. Ewciaaale mi się nudzi.....pisze właśnie podania do szkół o parce... jak się zuzia urodzi to nie będe mieć czasu....a musze pochodzićpo szkołach i przedszkolach zanieś podania Ewciu a kiedy masz zamiar wrócić do pracy, no i co z Zuzia - do przedszkola???
  20. Ewciaajola22Ewciaa mama ja tez czuje się tak jak TY...nadal żadnych objawów ciązy....i nie zdziwie się jak jutro lekarz powie że nadal nie ma rozwarcia.........ale nic mnie to nie opchodzi jutro rodze i koniec!!!!!!!!!! nawet jakby mi mieli ją przez nos wyciągaćEwcia a o której masz wizytę???? No i jak cie zostawią w szpitalu to pamietaj napisać sms - bo będziemy sie martwiły. JOlcia na 9 mam być w szpitalu, napewno jak tylko bede mogła napisze smsa To dobrze że masz tam być rano bo jak byś miała czekac do popołudnia to pewnie byś zfiksowała.
  21. Ewciaamama2Ewciaaja czuje że niedługo TY mama, a moze nawet dziś Ewcia nie ma takiej opcji ja sie nigdzie nie wybieram a na dodatek NIC nie czuje , jak do niedawna mialam rozne skurcze i twardnienie tak teraz kompletna cisza, jakbym w ciaży nie była:))) mama ja tez czuje się tak jak TY...nadal żadnych objawów ciązy....i nie zdziwie się jak jutro lekarz powie że nadal nie ma rozwarcia.........ale nic mnie to nie opchodzi jutro rodze i koniec!!!!!!!!!! nawet jakby mi mieli ją przez nos wyciągać Ewcia a o której masz wizytę???? No i jak cie zostawią w szpitalu to pamietaj napisać sms - bo będziemy sie martwiły.
  22. mama2jola22Mama2 masz rację kobietko - Gunia jest z nami cały czas - kochana Majowa Mamusia. No i Mama2cor nie zapomina o nas.A co się dzieje z Daffodil?? bo rzadko, a nawet bardzo rzadko tu zagląda. Patka, Kira wracajcie, tęsknimy. witaj Jolcia jak spałas??? Dziękuję - spalam dobrze. W ogóle spaliśmy z M jak zabici. Tylko te ciągłe wycieczki do kibelka - ja już nawet światła w łazience nie palę i trafiam bezbłędnie jak bym tam radar miała - no ale co się dziwić miesiące wprawy i ćwiczeń. Po śniadanku z mężem położyłam się jeszcze raz i spałam aż do teraz czyli do 9-30, i mogę funkcjonować jak człowiek.
  23. Mama2 masz rację kobietko - Gunia jest z nami cały czas - kochana Majowa Mamusia. No i Mama2cor nie zapomina o nas. A co się dzieje z Daffodil?? bo rzadko, a nawet bardzo rzadko tu zagląda. Patka, Kira wracajcie, tęsknimy.
  24. Ja się witam poniedziałkowo kobietki. Jeden dzień mniej do godziny zero. Noc ok. Mąż pomknął już do pracy więc zapowiada się długi dzień (bez niego zawsze mi się dłuży i tęsknie jak cholera), ale mam was więc spoko. Idę jeszcze do łóżeczka, więc do potem kochane. Ewcia daj znać co u Ciebie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...