Skocz do zawartości
Forum

jola22

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez jola22

  1. dorciaa25A ja mam jeszcze sesje w czerwcu i zajęcia az do 26 lipca i obrone pracy... Dorcia prawda - mamy już doświadczone mamuśki - więc problemy z laktacją, bolącymi cycami itp. nie będą nam straszne. A za Twoja sesje wszyscy będziemy kciuki trzymać - już razy dwa Mamuśki + Dzieciaki - więc niem mowy o jakichkolwiek problemach.
  2. dorciaa25jola22Wiecie co jak tak czytam ile wasi mężowie są z wami po porodzie to wam strasznie zazdroszczę - mój M jak dostanie tydzień wolnego to będzie cud. U niego w pracy jeden dzień jego nieobecności to koszmar - nie mogą bez niego palcem do d********y trafić za przeproszeniem. Chcieliśmy moja teściową tu ściągnąć ale niestety nie będziemy mieli jej gdzie spać położyć - co prawda mamy salon, ale jest połączony z kuchnią i spanie w nim było by dla niej męczarnią. Ach płakać mi się chce jak sobie pomyślę że parę dni po porodzie zostanę zupełnie sama na cały dzień.Jolciu 22 ja tez bede praktycznie sama po porodzie. No pietro niżej moja babcia, która ma już 83 lata więc wiele też mi nie pomoze. A tak to dopiro popołudniami po pracy ktos bedzie Dorciu jakos damy radę - musimy.
  3. mama2Maksiu juz po karmieniu piersia i odrazu ulga choc guzy dalej ogromne, karmic nie mogłam tylko chwile bo wziełam jeden zaszczyk z estrogenu a to jest chormon. Ale juz moge i jestem dobrej mysli. Od porodu spalam łącznie moze 8 godzin srednio po 2 na dobe...teraz Maks spi wiec ide to wykorzystac . Mam nadzieje dołączyc do was tak za 2,3, dni. a tymczasem pozdrawiam Jolcia i Drcia trzymam kciuki za was przed tym wielkim wydarzeniem , zeby stało sie to jak najszybciej bo pewnie macie dosc!!Gunia moj tez traktuje cyca jak smoczka . odrazu przy nim usypia , jego ssanie nie trwa nawet 5 minut bez zasniecia ... Mama2 super ze już lepiej - oby te guzy szybko zeszły. Maksiu męcz mamie cyca jak najwięcej - jeśli to pomaga to męcz.
  4. lutkaJola a jakas koleżanka? Moze teściowa jednak wytrzyma? Miałaby porządne spanie? No ale moze akurat jestes tworzona do rodzenia i bedziesz od razu smigała po domku :) Lutko chodzi o to ze my nie mieszkamy sami - ta druga para nie ma nic przeciwko żeby ktoś przyjechała, ale np. ten chłopak wstaje o 4 rano do pracy i korzysta z kuchni która jest połączona z salonem. Ech muszę dać radę - mam was gdyby co. Niczego się nie boję tylko tego ze nie będę miała siły zajmować się Julka, ale liczę na to ze przez ten czas co mąż ze mną będzie dojdę do siebie.
  5. Idę się trochę położyć - pogoda dziś jest u nas okropna i ciśnienie jakieś dziwne. Do potem moje kochane. Ps. Czy ktoś pisał do Ewci ???
  6. Wiecie co jak tak czytam ile wasi mężowie są z wami po porodzie to wam strasznie zazdroszczę - mój M jak dostanie tydzień wolnego to będzie cud. U niego w pracy jeden dzień jego nieobecności to koszmar - nie mogą bez niego palcem do d********y trafić za przeproszeniem. Chcieliśmy moja teściową tu ściągnąć ale niestety nie będziemy mieli jej gdzie spać położyć - co prawda mamy salon, ale jest połączony z kuchnią i spanie w nim było by dla niej męczarnią. Ach płakać mi się chce jak sobie pomyślę że parę dni po porodzie zostanę zupełnie sama na cały dzień.
  7. dorciaa25jola22dorciaa25Jolu 22 a jak to jest u Ciebie jeśli (czego nie życzę) nie urodziła byś w terminie to kiedy do szpitala??Dorcia jeśli nic się nie wydarzy do 26 (bo to jest mój termin z USG) to muszę się umówić z położną i wtedy ona mi powie co i jak. Ja mam zamiar umówić się z położną w piątek 29 maja - i nie mam zamiaru czekać aż 2 tyg - bo w moim szpitalu tyle czekają po terminie. A ty Dorciu jeśli nie urodzisz to co dalej ??? Jeśli nie urodze do jutra( jutro mam termin) a raczej chyba się nie zapowieada;) to od jutra chodze co dwa dni na ktg i usg i jeśli do nastepnej niedzieli nie urodze to w poniedziałek(25) do szpitala ide, ale nie widomo co w szpitalu bedzie dalej...bo czasem może tak jak Ewcie moga trzymać Dorcia oby sie coś rozkręciło do tego czasu, a najlepiej dziś w nocy, albo jutro bo czekanie to chyba najgorsze co może nas spotkać.
  8. mama2Dziekuje wam wszystkim za rade ..ale wczoraj byla tragedia w nocy wzywalismy połozna było tak zle dostałam zaszczyk z estrogenu i tabletki hormonalne i elektryczny laktator ktory NIC pRAwiE NIE WYCIAGA NA maksa nie mam co liczyc bo raz ze po zaszczyku nie moge karic narazie dwa ze on zasypia przy cycku a ja mi juz prawie krew leci z brodawek stan moich piersi jest trgiczny i ani masaz ani gorace okłady ani kapusta NIC nie moze ruszyc tych guzów cała noc przepłakałm z bolu a Maksiu płakał bo szukał cyca a ja razem z nim i brzydze sie tym sztucznym karminiem zawsze bylam przeciwniczka a teraz....mnie to spotkało O matko - Mama2 strasznie współczuję. Takie nabrzmiałe piersi pełne mleka muszą strasznie boleć - nie dość że cię spotkało przetaczanie krwi to jeszcze to. Wysyłam mnóstwo buziaczków i uścisków i trzymam kciuki żeby było lepiej.
  9. dorciaa25Jolu 22 a jak to jest u Ciebie jeśli (czego nie życzę) nie urodziła byś w terminie to kiedy do szpitala?? Dorcia jeśli nic się nie wydarzy do 26 (bo to jest mój termin z USG) to muszę się umówić z położną i wtedy ona mi powie co i jak. Ja mam zamiar umówić się z położną w piątek 29 maja - i nie mam zamiaru czekać aż 2 tyg - bo w moim szpitalu tyle czekają po terminie. A ty Dorciu jeśli nie urodzisz to co dalej ???
  10. I ja witam się niedzielnie - w mirę wyspana. Nadal zero bóli, skurczy i innych dolegliwości. Już po śniadanku - idę pod kołderkę. Rano koleżanka napisała mi sms - urodziła wczoraj córcie 4100, 52 cm długości. Rodziła w szpitalu gdzie ja mam rodzić więc pewnie będę wiedzieć jaka tam opieka itp.
  11. DaffodilDzień dobry dziewuszki. Witam się niedzielnie, wyspana jak nigdy :) Kubuś spał dzisiaj od 22 do 4, a później jeszcze po 7 się obudził, kochane dziecko :) Od razu po takiej nocy czuję się jak nowo narodzona :) Brawo Kuba - oby więcej takich nocy.
  12. Dorcia jak ty się czujesz - zapowiada się na poród w najbliższym czasie, bo u mnie chyba nie
  13. Dziewczyny właśnie na innym forum wyczytałam o czymś takim jak Forum Laktacyjne. Dużo tam informacji na temat karmienia piersią. Zamieszczam linka - może którejś się przyda. http://www.laktacja.pl/forum/
  14. dorciaa25mama2 gratuluje małego przystojniaczka Maksia Dorcia który termin jest prawidłowy - bo na jednym suwaczku zostało ci 2 dni, a na drugim 1 ????
  15. lutkano ok, Jola a Ty gdzie?Dorcia boli nadal? Czekam z niecierpliwościa na kolejne bobaski majowe. Zwlaszcza na Ewci bo to juz 10 dni po terminie. Dobrze ze codziennie ją badają. Lutko jestem - byłam na mieście bo mój M w pracy więc musiałam jakieś zakupy poczynić. Ja mam plan co do mojego porodu - jeśli Julka nie urodzi się do 26 to mam zamiar umówić się na 29 z położną i wywalczyć wywołanie porodu - w moim szpitalu czekają 2 tyg a to dla mnie za długo - chyba zwariuję jak będę musiała tyle czekać.
  16. lutkamama2 kochana dobrze ze jestes w domu, jak samopoczucie? Maksio sliczny a Ty coraz bardziej ruda Isabela Mia jest prześliczna no ale wiadomo po kim to ma A Młody własnie przed chwila walną sobie 100. Raz je 30 raz 50 a teraz to lekko przegiął śpi jak zabity. Lutka 100 - no nieżle. Teraz bedzie spał i spał.
  17. isabelaJolu , za Ciebie tez kciukasy trzymam :) Juz niedlugo Dziękuje za kciuki Isabello - jestem cierpliwa i daje mojej Julci jeszcze parę dni..........a potem ją czeka długa rozmowa z rodzicami
  18. isabelaJesu dziewczyny, nie dam rady Was nadrobic. Daga mi poczytuje newsy od Was, chociaz ona Was na biezaco czyta i dzieki temu wiem co sie dzieje. Jestem w szoku, ze Ewcia jeszcze nie urodzila, kretyni jedni, czekaja cholera wie na co!!! Ja glownie zajmuje sie mala i jak tylko spi to latam zalatwiac sprawy, banki, listy itp, bo ostatnie dni przed porodem nic nie robilam i sie nazbieralo. Mia jest nieznosna rano, kazdego dnia od ok. 6 do poludnia nie moze usnac, marudzi i sama nie wie czego chce. Mam nadzieje, ze jej to minie bo te kilka godzin mnie wykanczaja. Wrzucam kolejne fotki :) Księżniczka jak sie patrzy - Mia jesteś śliczna.
  19. mama2[attach]6885[/attach][attach]6886[/attach] Ech kolejny przystojniak nam się urodził - będzie z kim nasze kobietki swatać.
  20. dorciaa25gunia43dorciaa25Zycze spokojnej nocy i dobranoc :) Dorciaa - Ty to juz tuz tuz. Moze jeszcze dzisiaj cos ruszy :-) Trzymam kciukole!Witam:) No ja juz nie moge przez ostatnie dni bóle i a dziś zupełnie nic. Humor mam dzis do bani i do tego deszcz pada... Dorcia a może to cisza przed................porodem, oby tak było.
  21. pat-kwitajcie kochane sobotnio, 'ja mam dzisiaj nastroj pod psem. mam wrazenie, ze nawalam z karmieniem malej... nie potrafie stwierdzic, czy ona sie najada. pewnie powinnam ja czesciej przystawiac do piersi, wybudzac na karmienie jesli dlugo spi etc... ale prawde mowiac z ulga przyjmuje jej dlugi sen i karmie zazwyczaj, kiedy sie sama obudzi. nie wiem czy przybiera na wadze, po spiochach tez trudno mi cos stwierdzic. mam schize generalnie. Ile powinien jesc noworodek? tzn jesli odciagam z jednej piersi laktatorem 60ml to to jest ok na jeden raz czy malo? Boze, o niczym tak nie marzylam jak o karmieniu malej piersia i rozwala mnie to, ze mam takie problemy Patka a co to za smutasy - przecież gdyby się nie najadała to budziła by się na cyca. Jeśli nie wierz czy przybiera na wadze to zważ się na zwykłej wadze a potem z Tosią i będziesz wiedziała ile waży. A takie schizy to pewnie ma każda mamusia która kocha i martwi się o swoje maleństwo. Pewnie i ja nieraz napisze wam takiego posta. Buziaczki kochana.
  22. lutkaHej dziewczynki. Na forum cisza... wczoraj nawet nie zajrzałam do Was ale miałam mega doła. Nigdy bym siebie nie podejrzewała o to ze dopadnie mnie baby blues :/ dziś jest lepiej, tesciowa do nas przyjeżdża ( juz nie mogła doczekać się zeby wziąć wnusia na ręce) i zamierzamy isc na pierwszy spacer. Pogoda własciwie chyba sprzyja. Pochmurne niebo al enie wiej i jest ciepło. Wasze dzieciaczki tez tak długo jedzą? Szymek najpierw się naje, kimnie przez 2-3 minutki, i zaraz znowu chce. I tak godzinę lub 1,5 potrafi. Tej nocy dzieki Bogu szybciej mu szlo więc się nawet wyspałam. Gunia myslę ze kazdy mtatus prędzej czy później sie wdroży - mój ma więcej cierpliwości niz ja :( Bojciu jak mi zal Ewci...tyle sie nastresuje biedna. Lutak dobrze że samopoczucie już lepsze - ostatnia rzecz jaka może człowieka dorwać to właśnie Baby Blues - oby już nigdy więcej.
  23. gunia43jola22mama2corunno fakt spokuj niesamowity na forum... no ale niema sie co dziwic... ja dzis jakas strasznie spiaca mala wisi teraz na cycu a jak skonczy szybko kapiel i spac bo juz mi sie oczy zamykaja Jola22 pozdrowienia dla mamy2 i Ewci Pozdrawiam je za każdym razem kiedy do nich piszę - od nas wszystkich oczywiście. Ja tez sie dolaczam. Jola22 - dzisiaj nie bede mogla byc za bardzo na kompie i mam prosba. Jakby cos ruszylo u Ewci to napisz mi prosze eska. Dziekuje z gory :-) Mama2, Ewciaa -oczywiscie pozdrawiam i mamie2 zycze szybkiego powrotu do zdrowka i normalnosci po porodzie a Ewcii ladnych skurczy i zeby juz cos ruszylo wreszcie. Juz nie moge sie doczekac Zuzi :-) Guniu oczywiście że napisze Ci sms jeśli coś się wydarzy - ale na razie u Ewci cisza
  24. Hej kobietki. Ja dziś późno bo pospałam dość długo i musiałam skończyć dom sprzątać. Niestety u mnie zero bóli, skurczy czy innych objawów porodu - no może jeden - mam strasznego powera, mogła bym góry przenosić. Mama2 witaj z powrotem - bardzo się ciesze że już z nami, i że wszystko w porządku z Tobą i Maksiem. Rano pisała do mnie Ewcia - u niej nadal cisza, czeka biedna do poniedziałku.
  25. mama2corunjola22Straszna tu dziś cisza.Ja posprzątałam już większość chatki, a teraz chwila relaksu. Niestety pogoda w Lądku mimo rannego słoneczka zepsuła się na dobre - pada deszcz i jest okropnie. Nam ślimak zadomowił się na oknie - nie wiem jak on wlazł na pierwsze piętro, ale właśnie rozkoszuje się deszczem - pokazał swoje śliczne różki i wyciągnął się na całą swoją długość. no fakt spokuj niesamowity na forum... no ale niema sie co dziwic... ja dzis jakas strasznie spiaca mala wisi teraz na cycu a jak skonczy szybko kapiel i spac bo juz mi sie oczy zamykaja Jola22 pozdrowienia dla mamy2 i Ewci Pozdrawiam je za każdym razem kiedy do nich piszę - od nas wszystkich oczywiście.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...