-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez jola22
-
Straszna tu dziś cisza. Ja posprzątałam już większość chatki, a teraz chwila relaksu. Niestety pogoda w Lądku mimo rannego słoneczka zepsuła się na dobre - pada deszcz i jest okropnie. Nam ślimak zadomowił się na oknie - nie wiem jak on wlazł na pierwsze piętro, ale właśnie rozkoszuje się deszczem - pokazał swoje śliczne różki i wyciągnął się na całą swoją długość.
-
Pisałam do Mama2 Odpisała że czuję sie dużo lepiej, Maksik doi cyca wiec jest ok.
-
Daffodiljola22katja79hej babeczki witam piatkowo ja dzis od 7 rano mam karmienie swojego dziąślaczka chyba bede miec cycki do ziemi ciagnie- zasypia-ciagnie i kontroluje czy przypadkiem ktos jej nie odlozyl do lózeczka spryciurka mała.Co do Ewci brak mi słow kurcze co za szpital i co za idioci lekarze Wiki Majka przecudna wyglada w tym lezaczku jak hrabina :) a ja mam pytanko jaka herbatke koperkowa dajecie maluszką taka Hippa czy zwykła parzycie??? bo mi lekarka kazala kupic hipa ale sama nie wiem chyba zwykla lepsza. no i mamy pierwsza wizyte kontrolna za soba malutka ładnie przybiera na wadze- 3200 pani dr bardzo miła,mala walneła taaaką kupe w gabinecie ze o losie ale dobrze ze przed wazeniem kolejna wizyte mamy za tydzien.No i nasłuchałam sie o szczepieniach i rece mi opadły kurcze w naszym kraju to naprawde rece i nogi opadaja niby szczepionki darmowe ale jakie sto razy dzieciaka trzeba by bylo kłuć, a jak nie to trzeba placic wiadomo ze kazdy rodzic chce dla dziecka jak najlepiej i jesli tylko moze to zaplaci. no u nas taka szczepionka zintegrowana 90+ 120+120 i jeszcze na rota wirus trzy razy po 200 nie wspomne o meningokokach i pneumokokach o losie A czy możecie mi napisać coś więcej o szczepionkach - tu na rota wirusa, meningokoki i pneumokok podają w standardzie. Jedyne na co nie szczepią tu dzieci to żółtaczka typu B i gruźlica - i zastanawiam się czy szczepić czy nie. Jolu ja nie pomogę, bo już nie pamiętam jak ten kalendarz szczepień wygląda. Na ostatniej wizycie lekarka wszystko wymieniła, ale za cholerę sobie nie przypomnę kiedy i co. Wiem, że pierwsza szczepionka po 6. tygodniu. A na żółtaczkę typu B i gruźlice dzieciaczki są szczepione od razu przy wypisie ze szpitala. Najlepiej jakbyś porozmawiała z jakimś pediatrą z Polski, może coś doradzi. Daffodil sorki ale źle sformułowałam pytanie - chodzi mi konkretnie o różnicę pomiędzy szczepionką kojarzona a zwykłą ?? Ja mam obydwa kalendarze - druknełam sobie z neta więc wiem co i kiedy podają w Polsce i w Anglii (oprócz tej na gruźlicę i żółtaczkę - bo tu jest podobno mniejszy wskaźnik zakażeń tymi chorobami) - ale zawsze mogę Julkę zaszczepić prywatnie.
-
katja79hej babeczki witam piatkowo ja dzis od 7 rano mam karmienie swojego dziąślaczka chyba bede miec cycki do ziemi ciagnie- zasypia-ciagnie i kontroluje czy przypadkiem ktos jej nie odlozyl do lózeczka spryciurka mała.Co do Ewci brak mi słow kurcze co za szpital i co za idioci lekarze Wiki Majka przecudna wyglada w tym lezaczku jak hrabina :) a ja mam pytanko jaka herbatke koperkowa dajecie maluszką taka Hippa czy zwykła parzycie??? bo mi lekarka kazala kupic hipa ale sama nie wiem chyba zwykla lepsza. no i mamy pierwsza wizyte kontrolna za soba malutka ładnie przybiera na wadze- 3200 pani dr bardzo miła,mala walneła taaaką kupe w gabinecie ze o losie ale dobrze ze przed wazeniem kolejna wizyte mamy za tydzien.No i nasłuchałam sie o szczepieniach i rece mi opadły kurcze w naszym kraju to naprawde rece i nogi opadaja niby szczepionki darmowe ale jakie sto razy dzieciaka trzeba by bylo kłuć, a jak nie to trzeba placic wiadomo ze kazdy rodzic chce dla dziecka jak najlepiej i jesli tylko moze to zaplaci. no u nas taka szczepionka zintegrowana 90+ 120+120 i jeszcze na rota wirus trzy razy po 200 nie wspomne o meningokokach i pneumokokach o losie A czy możecie mi napisać coś więcej o szczepionkach - tu na rota wirusa, meningokoki i pneumokok podają w standardzie. Jedyne na co nie szczepią tu dzieci to żółtaczka typu B i gruźlica - i zastanawiam się czy szczepić czy nie.
-
Kobietki a może to charczenie spowodowane jest za suchym powietrzem w mieszkaniu - jakoś to mi do głowy przyszło? Spróbujcie nawilżyć mieszkanie - i zobaczcie co będzie się działo.
-
dagawitam wszystkich ;)mama jest teraz zajęta więc tylko przekażę co Kira napisała . cytuję : "Hej, ja dziś wychodzę a mały zostaje na pewno do poniedziałku. Miał małe problemy z serduszkiem ale okazało się, że to nie groźne i tylko dostał leki, ale po drodze wyszły jeszcze zmiany zapalne w płucach i jest na antybiotyku. W poniedziałek kontrolny rentgen i mam nadzieję, że zabiorę go do domku. Buziaki dla Was" mama odpisała, że wszystkie się martwimy, pozdrawiamy i całujemy Biedna Kira i maluszek - ale dobrze ze to nic poważnego - oby w poniedziałek wszystkie badania wyszły dobrze i Kira zabierze go do domu. Kira buziaki i uściski.
-
Hej kochane. Dostałam sms od Ewci - dziś nie dostanie kroplówki - ma czekać do poniedziałku. Zrobili jej USG i Zuzieńka waży 3350, łożysko 2 stopnia. Biedna ta nasza Ewcia. Napisałam jej ze wszystkie bardzo za nią tęsknimy, ślemy buziaki i trzymamy kciuki.
-
Daffodiljola22Dziewczyny napiszcie mi proszę czy wasze dzieci też tak mało się ruszały w tych ostatnich dniach ciąży?? - moja Julka rusza się jak na lekarstwo i czuje tylko jej nóżki które wkłada mi gdzie popadnie, albo przesuwa pod skóra. Najbardziej aktywna jest wieczorem - a w ciągu dnia czasami się wypnie i tyle ja widzieli.U mnie częstotliwość ruchów chyba była podobna. Nie zauważyłam jakiejś wyraźnej zmiany. Chociaż teraz mogę już nie pamiętać, bo wydaje mi się to strasznie nierzeczywiste, że kiedyś Kubę miałam w brzuchu :) Ale jeśli tylko Julcia się wierci od czasu do czasu, to nie ma się czym martwić. Po prostu ciasno już tam biedulce i szykuje się do wyjścia :) Daffodil mam nadzieje że to jej "lenistwo" to zbieranie sił przed wyjściem na świat. Boże jak ja wam wszystkim zazdroszczę ze macie już poród za sobą i maleństwa w domu -czekanie jest okropne.
-
Wiki20plHej Wczoraj przyszedł do mnie leżaczek i jest boski Majce też się podoba bo już prawie 3 godziny siedzi sobie w nim spokojnie, a ja moge cokolwiek w domu zrobić, no cudo normalnie Wiki jaka ona śliczna, a jak malutka w tym leżaczku - fajnie to wygląda. No i leżaczek naprawdę super - taki kolorowy.
-
I ja się witam w piękny piątkowy poranek - pogoda zapowiada się super więc może się gdzieś wybiorę. Byłam rano u lekarza na śmiesznej wizycie - czyli sprawdził mi ciśnienie, pomacał brzuch, posłuchał serduszka Juleczki i to wszystko - kompletna porażka. Ja beż żadnych buli ostatniej nocy, tylko siku co godzinkę. Pisała do mnie Ewcia - u niej nadal cisza.
-
gunia43A ja dzisiaj niedospana i zanosi sie na kolejna fajna noc.... Nasz Maly ma jakis kryzys i totalnego gloda. Nawet go dzis butelka dokarmialam bo moje cycki nie wyrabialy. Wiecie cos na ten temat???? Ja Guniu niestety Ci nie pomogę bo jedyny głodomór w moim domu to na razie ja, ale mi wystarczy porządny obiad - za cyce i butle jeszcze nie łapę.
-
elwirajola22Dziewczyny napiszcie mi proszę czy wasze dzieci też tak mało się ruszały w tych ostatnich dniach ciąży?? - moja Julka rusza się jak na lekarstwo i czuje tylko jej nóżki które wkłada mi gdzie popadnie, albo przesuwa pod skóra. Najbardziej aktywna jest wieczorem - a w ciągu dnia czasami się wypnie i tyle ja widzieli.Ona już tam nie ma miejsca dlatego jakby mniej ja odczuwasz, ja raz takiej schizy dostałam ze powiedziała lekarzowi ze od 2dni nie czuje dziecka a jak tylko zaczęli usg to takiego kopa pod zebra dostałam ze mi się odechciało a lekarz powiedział ze mam bardzo aktywne dziecko Też sobie tak tłumaczę - ale zawsze pierwsze co robie rano to czekam aż się ruszy. Wczoraj rano klepałam się po brzuchu chyba z 20 minut, aż w końcu moja księżniczka raczyła mnie nóżka smyrgnąć - nie wspomnę że jeszcze wypiłam szklankę zimnego mleka - a tu jeden smyr i dalej w kimono. To potrafi człowieka do szewskiej pasji doprowadzić.
-
elwiraJola to zazdroszczę bo tu to we wtorek było ładnie ale z tak silnym wiatrem ze głowę urywało a od wczoraj zimno i bardzo deszczowo Elwirko tu jak na razie jest naprawdę super pogoda (wczoraj było troche wietrznie i sziś rano zapowiadało sie nieciekawie, ale się rozpogodziło) -ja teraz mam okno otwarte na oścież i siedzę w piżamce z krótkim rękawkiem - ale angielska pogoda lubi płatać figle więc kto wie jakie będzie lato.
-
Dziewczyny napiszcie mi proszę czy wasze dzieci też tak mało się ruszały w tych ostatnich dniach ciąży?? - moja Julka rusza się jak na lekarstwo i czuje tylko jej nóżki które wkłada mi gdzie popadnie, albo przesuwa pod skóra. Najbardziej aktywna jest wieczorem - a w ciągu dnia czasami się wypnie i tyle ja widzieli.
-
elwirajola22lutkaJola spodenki i bluzeczki na poczatku na niewiele się zdadza przy takiej kruszynce. najlepeij sprawdzaja się bawelniane spiochy, kaftaniki, pajace - w to zainwestuj. I z pieluchy tetrowe - u nas ida jak woda, samanie wiem jak :) przydają się do wszystkiego.Kołderka narazie odpada. Przykrywamy kocykiem i rozlozonym rożkiem. Na takiej kruszynce wyglada jak mala kołderka. Mamy na noc właczona mala lampke kontaktową. Lutko tutaj kaftaników się nie kupi - ja przynajmniej nie widziałam,ale za to mam dużo body, śpiochów mam sporo (na szczęście jak widzę), no i pieluch tetrowych mam z 10 - czy to nie za mało??? A mi chodziło o ten nierozkopek - coś jak śpiworek, ale zawsze zostaje mi kocyk jak to się nie sprawdzi. A lampkę mamy też taką malutką jak halogen - czyli jest ok. To prawda tu kaftaników tez nie ma tylko body a co do śpiworka to Adaś tak śpi i nakrywam go cieniutka kołderką, a jak zapluje śpiworek to zakładam mu cieplejsza piżamkę zamiast zwykłego pajaca , tu na wyspach maj to tak jak w Polsce cieplejsza jesień :) a pieluchy jak tylko do wycierania buzi itp to wystarczy ja tyle mam i jest ok Maj jest tu ciepły - przynajmniej w Londynie pogoda jest ok jak na razie. Ja czasami cały dzień mam otwarte okno i w pokoju jest 21-22 stopnie, a jak bym okno zamknęła to byśmy się uparowali. Przez ostatnie parę nocy to nawet śpimy z otwartym - i o dziwo mój mąż zmarzluch stwierdził ze lepiej mu się śpi z otwartym oknem.
-
lutkaJa bym jeszczez z 10 albo i 15 dokupila. Tu się uleje, tam na pieluszce przewiniesz, kolejna podlożysz pod dzidzie do lozeczka na wypadek ulania. Ja mam juz z 30 i myslę ze jest ich w sam raz. A myslę ze body dopóki pepek się nie zagoi lepie nie zakladać, tzn oczywisci emożna, ale kaftanik czy bluzeczka jest krótsza i dzieki temu pepuszek ma dostep do powietrza.Ok zmykam do jutra baboszki moje. No tak tylko skąd tu wziąć kaftaniki ???? A pieluch chyba jednak dokupię - dzięki Lutka.
-
lutkaJola spodenki i bluzeczki na poczatku na niewiele się zdadza przy takiej kruszynce. najlepeij sprawdzaja się bawelniane spiochy, kaftaniki, pajace - w to zainwestuj. I z pieluchy tetrowe - u nas ida jak woda, samanie wiem jak :) przydają się do wszystkiego.Kołderka narazie odpada. Przykrywamy kocykiem i rozlozonym rożkiem. Na takiej kruszynce wyglada jak mala kołderka. Mamy na noc właczona mala lampke kontaktową. Lutko tutaj kaftaników się nie kupi - ja przynajmniej nie widziałam,ale za to mam dużo body, śpiochów mam sporo (na szczęście jak widzę), no i pieluch tetrowych mam z 10 - czy to nie za mało??? A mi chodziło o ten nierozkopek - coś jak śpiworek, ale zawsze zostaje mi kocyk jak to się nie sprawdzi. A lampkę mamy też taką malutką jak halogen - czyli jest ok.
-
Dziewczyny a czym przykrywacie swoje maleństwa na noc - kocykiem , czy może zawijacie je w rożek??? Ja mam ten nierozkopek - ale tak się zastanawiam czy może kocyk lepszy. A..........i jeszcze jedno pytanie - gasicie całkiem światło jak niunia śpi ???
-
lutkaWydaje mi sie czy Kira urodzila wtedy kiedy ja? Odzywała się od tego czasu? Właśnie się nie odzywała i trochę się o nią martwię - ma ktoś do niej nr telefonu ???
-
lutkajola22mama2corunehh tego nigdy nieprzewidzisz czasem z 4 -5 razy bo jakis wypadek a czasem caly dzien w 1 bo bez wypadkow sie obywa No właśnie nie przewidzisz - najwyżej będę latać do sklepu w trakcie i kupować nowe. Jola lepiej kup ze 2 pary więcej, z lataniem do sklepu może być róznie. Zanim dojdziesz do siebie, zanim wyjdziesz z dzieckiem ( z wiekszym juz łatwiej i mozna lazic i kupowac) do ludzi to może troche minąc czasu. Lepiej miec w domu. Mam dość dużo ciuszków - bo i śpiochy, spodenki, bluzeczki - i takie na większy rozmiar. Zawsze w coś tą moja Juleczke wystroję - mam nadzieję. O losie ja już mam przed oczami to wszystko- aż się śmiać i płakać chce na raz- mały człowieczek a tyle pytań, wątpliwości i ogromny strach.
-
lutkaJOla mam tylko 4 pary spiochow (rozpinanych w kroku bo bez rozpiecia mam ale jeszcze nie zakladałam) i 2 pajace. Jak brakuje to zakładam pajaca 62, tez mu ladnie w za duzym Lutka bo ładnemu we wszystkim ładnie.
-
mama2corunjola22Dziewczyny a ile razy dziennie zmieniacie dzieciakom ciuszki ??? - bo np. zabrudziły (obsikały, obkupkały, ulało im się itp....). Pytam bo cały czas się zastanawiam czy mi ciuszków wystarczy. Niby dużo tych śpiochów, body......ale zanim się je upierze, wysuszy i wyprasuje to jakieś 2dni.ehh tego nigdy nieprzewidzisz czasem z 4 -5 razy bo jakis wypadek a czasem caly dzien w 1 bo bez wypadkow sie obywa No właśnie nie przewidzisz - najwyżej będę latać do sklepu w trakcie i kupować nowe.
-
lutkaPrzemek dzis mi sie przyznal, ze jak widzial w jakim stanie bylam po porodzie ( o dziwo nie w trakcie) to stwierdził, ze nie bedziemy miec wiecej dzieci. Bidulek. Bidulek masz rację, ale myślę że jak rozkosztuje się w ojcostwie to będzie chciał rodzeństwo dla Szymusia.
-
lutkaNo ja własnie nie często. Tzn jesli zasika to częsciej a jesli nie to przy okazji wieczornej toalety. Rano sie własnie nad tym zastanawialam czy nie tak głupio ze cały dzień "lazi" w tym w czym w nocy :/ Lutka wcale nie głupio - bo skoro dziecko ma czyste ciuszki to po co ciągle zmieniać - nie wyrobił by tego prac i prasować.
-
Dziewczyny a ile razy dziennie zmieniacie dzieciakom ciuszki ??? - bo np. zabrudziły (obsikały, obkupkały, ulało im się itp....). Pytam bo cały czas się zastanawiam czy mi ciuszków wystarczy. Niby dużo tych śpiochów, body......ale zanim się je upierze, wysuszy i wyprasuje to jakieś 2dni.