-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez jola22
-
A gdzie jest Dorcia ???? Jeszcze sie dziś nie odezwała ???
-
lutkaJola22 i co, porobiłas zakupy tetrowe? Masz juz wszystko? tantum Rosa załatwione?Juz nie moge się doczekac jak sie z Dorcia rozpakujecie Lutko pieluszek jeszcze nie kupiłam, ale mam Tantum Rosa i Korę Dębu. Sprawiłam sobie tez fajny stanik do karmienia i 5 kocyk dla Julki. Ja też już nie mogę się doczekać - choć wiem że będzie boleć jak cholera. Wszyscy dookoła meczą mnie sms - czy już , a jak się czuję ..........a mój mąż luz totalny.
-
pat-khej kochane, ja dzisiaj w duzo lepszym nastroju. Chyba wychodze powoli z tego koszmaru laktacyjnego i poczucia winy. Psychicznie bylam przez ostatnie dni totalnie rozwalona. Czulam sie do niczego i mialam ochote amputowac piersi bo na ch...j mi one jesli nie moge samodzielnie wykarmic dziecka. Poczytalam wczoraj o karmieniu "kombinowanym" czyli mleko mamy plus modyfikowane i jestem spokojniejsza. Fizycznie zajmowanie sie malutka w ogole mnie nie meczy. Tosia jest cudna, placze tylko jesli jest przyczyna konkretna, w nocy budzi sie raz, gora dwa razy... czasami sama musze ja budzic (zaczelam tego pilnowac ze wzgledu na karmienie) Tak patrze na jej minki albo kiedy spi slodko i az mnie serce boli z milosci do niej... tez tak czujecie? Macierzynstwo to niesamowita i skomplikowana rzecz. Patk-a jak super czytać takie posty - cieszę się że czujesz się lepiej. Ani mi się waż amputować piersi ...........jeszcze się komuś przydadzą.
-
lutkaA ten gripe water jest na recepte? Lutko z tego co wiem to Gripe Water jest bez recepty - i słyszałam opinię że jest super.
-
Witam się kobietki. Trochę późno dziś ale pospałam oczywiście do 10-30 - szok. Noc w miarę - parę skurczy i nic po za tym. Biedna ta nasza Ewcia - tak wczoraj myślałam czemu Zuzia dostał tylko 6 punktów - no i już teraz wiem. Wiecie co ten jej lekarz to chyba jakiś idiota - nie dość że przetrzymał dziewczynę równe 2tygodnie to jeszcze dopuścił żeby dziecko urodziło się niedotlenione...........brrrrrrrrr, coś czuję że Ewcia przeżyła koszmar.
-
Dzikma ja też się zastanawiam nad pępkiem - no bo tu np. położne radzą żeby niczym nie przemywać tylko wodą z mydłem (więc trzeba go zamoczyć). W Polsce znowu żeby spirytusem.............no i mam mętlik w głowie.
-
Kira89maleństwa nie mam przy sobie, ale pochwalić sie nim moge :)Filipek kochane Słoneczko Kira Filipek jest prześliczny - takie słodkie ciasteczko.
-
Kira89witajcie kochane :* ja jestem już od wczoraj w domku niestety nadal bez mojego słoneczka :( drobne ogniska zapalne nadal sie nie cofnęły i do piątku nadal jest na antybiotyku, w piątek następny rentgen i zobaczymy, tak bardzo już bym chciała mieć go przy sobie... niestety nie jestem w stanie nadrobić tej ilości postów która tutaj sie nagromadziła ^^' dlatego gratuluje wszystkim mamusiom i dziękuję wszystkim za gratulacje :* Kira witaj z powrotem - szkoda ze Filipek nadal w szpitalu, ale na pewno niedługo już będzie z Tobą w domu. Wielgaśne kciuki żeby jak najszybciej synuś wyzdrowiał.
-
lutkaEwcia urodzila córcię 3800 i 56, dostała 6 pkt, jest szczęsliwa i zmeczona. JUPIIIII Ale super - w końcu Zuzieńka jest z nami. Ewciu wielgaśne gratulacje.
-
lutkaOk zmykam, moze uda mi się kimnąc przed nocnym maratonem :/ Jolcia moze nie puszczaj więcej Julce tych kołysanek, bo zechce pozostać jak najdluzej w brzuszku - choc nie, puszczaj jak najwięcej bo Szymek sluchał i wyskoczyl przed terminem. Wiesz że o tym samym pomyślałam........koniec muzy, Julka wyłaź.
-
lutkaCzy Dorcia sie dziś odzywala? Chyba tak......ale rano.
-
lutkaa tak mój aniołek sie usmiecha ( co prawda nieswiadomie ale kto by na to zwracal uwagę )wiecie ze od 12 prawie nie spi - mam nadzieję ze dziekie temu w nocy przespi choć 3-4 h pod rzad. Lutka Szymek jest naprawdę śliczny - no i ty kobietko coraz bardziej odważna, sama go kąpiesz - chylę czoła.
-
lutkamama2po jakim czaasie przyszła do was połozna srodowiskowa?po 5 dniach od wypisu. Daffodil piekny ten Twoj synuś :) No właśnie - po co ona przychodzi ??? Powinna następnego dnia, 5 dni to stanowczo za długo.
-
lutkaJolcia Ty się ciesz nuda, za parę dni to już nie pośpisz Wiem Lutko - za parę dni bedę pisać posty typu - "pomocy............, nie spałam całą noc............mam dość...........
-
lutkaDaffodilkatja79u mnie była wczoraj starsza pani która wiecej nagryzdolila sie w swoim kajeciku niz co warte potem obejzala dziecko i poszla w cholerke jakos nie wzbudzila we mnie zaufania na tyle zeby sie jej radzic. a no i mam pytanko do was kochane czy Wasze dzidziolki maja bialy nalot na jezyczkach moja mala ma tyle tylko ze po jedzeniu to ponoc normalne tylko nie wiem bo pospala i tez miala bialawy jezyczek a ta polozna stwierdzila ze to moga byc plesniawki chociaz ja myslalam ze to inaczej wyglada ze to takie serkowate krostki w buzi a akurat tego mala nie ma. a wy jak myslicie? Katja nie wiem co to może być, ale pleśniawki też zawsze kojarzyły mi się z białymi punkcikami, a nie nalotem. szymus tez to ma, mama twierdzi ze to plesniawki, jutro zapytam lekarza, Dziewczyny ja słyszałam że na pleśniawki bardzo dobra jest Nystatyna, albo przecieranie dziecku języka pieluszką zmoczoną w jego własnym moczu - wiem brzmi okropnie, ale podobno rewelacyjnie działa.
-
A ja się przespałam i czuje się jak mops - taka nieprzytomna jestem. Mąż ma z kolega po pracy na piwo iść - ja chyba padnę z nudów. Mówię wam dziewczyny że poszła bym z chęcią do pracy bo w domu to mnie szlak jasny trafia.
-
Widzę ze nadal zero wieści od Ewci - coś czuję że Zuzia jest już na świecie.
-
pat-khej dziewczeta i chlopaki,wczoraj bylismy na zdjeciu szwow, zroslam sie ok. Przy okazji poprosilam o zwazenie Tosi i niestety moje obawy sie potwierdzily. Przy wypisie ze szpitala mala wazyla 3460 (3 doba) a wczoraj (12 doba) 3610... czyli przybiera na wadze o wiele za malo :( Polozna doradzila po karmieniu piersia dokarmiac Bebilonem i rownoczesnie jak najczesciej stymulowac piersi laktatorem i tym co sciagne tez karmic. Walczyc o zwiekszenie laktacji i lepiej sie ozdywiac. ja nie wiem, co moge jesc. schudlam od porodu masakrycznie. W zyciu nie mialam tak chudych nog Pat-k jednak instynkt cie nie milił i Tosieńka się nie najada - ale teraz już o tym wiesz na 100% i możesz działać. Dbaj o siebie kobietko i nie chudnij nam już więcej. Buziaki.
-
Daffodildorciaa25DaffodilJa też na razie tylko rozpinane kaftaniki, śpiochy i pajace :) Daffodil jak bedziesz miała chwilke to pochwal sie jakimis nowymi zdieciami Kubusia:) Proszę bardzo :) Moje chłopaki najukochańsze: [ATTACH]6996[/ATTACH] [ATTACH]6997[/ATTACH] [ATTACH]6998[/ATTACH] [ATTACH]6999[/ATTACH] Daffodil Kubuś śliczny facecik, no i M też niczego sobie.
-
dorciaa25jola22i ja witam kochane.Ja dopiero wstałam i z stąd ta nieobecność. Jestem w domciu i na porodówkę jeszcze na razie się nie wybieram - choć ostatniej nocy miałam bóle podbrzusza i pleców - nic silnego, ale wyczuwalne. dorciu jak się czujesz???? i oczywiście wielkie kciuki za ewcie. jolciu mnie tez wieczorem te bóle pleców dopadły i podbrzusza , no a dziś zupełna cisza:( Dorcia ja się zastanawiam czemu jak mam skurcze to częściej w nocy niż w dzień. Moja koleżanka która urodziła w sobotę mówiła mi że w nocy skurcze miała co 5 minut a w dzień do pół godziny. Ona z reszta męczyła się bólach 3 dni
-
mama2Kurcze wie ktos co z Ewcia ja do niej wczoraj pisałam ale nieodpisała... Ja nic nie wiem co u Ewci - zawsze choć jednego sms skrobnęła, a od wczoraj cisza. I Katja dawno się nie odzywała.
-
mama2u was tez tak szybko brzuch znika po porodzie , ja juz dzis prawie go nie mam:)) Mama2 u mnie cholera cały został - ja nie wiem jak to sie stało.
-
mama2corunno to my narazie znikamy bo malenstwo niechce spac Jola22 no to cos jednak sie dzieje Powoli coś się dzieje - co mnie bardzo cieszy. Każdy skurcz wywołuje u mnie ogromny uśmiech na twarzy.
-
I ja witam kochane. Ja dopiero wstałam i z stąd ta nieobecność. Jestem w domciu i na porodówkę jeszcze na razie się nie wybieram - choć ostatniej nocy miałam bóle podbrzusza i pleców - nic silnego, ale wyczuwalne. Dorciu jak się czujesz???? I oczywiście wielkie kciuki za Ewcie.
-
Daffodiljola22mama2corunJola22 cos malo sie ostatnio odzywasz.... Mama2cor bo nie bardzo mam o czym pisać - piersią nie karmię, krocze ok - ale cały czas was czytam i staram się udzielać jak najwięcej. Dużo ostatnio śpię i staram się w domu jak najwięcej robić - bo potem może być z tym ciężko.Chyba rzeczywiście stałyśmy się monotematyczne :) Jola wybacz, obiecujemy poprawę. Zaglądaj jak najczęściej, postaramy się nie rozprawiać tylko o pieluchach, kolkach itp :) A zresztą sama już wkrótce też wejdziesz w te tematy i trzymam kciukasy, żeby stało się to jak najszybciej. Daffodil nawet nie próbujcie pisać o innych sprawach niż piszecie teraz - ja mogę dużo się dowiedzieć zanim dopadną mnie te problemy, za co jestem wam bardzo wdzięczna. Jakoś tak ostatnio was zaniedbałam - ale to się niebawem zmieni.