Skocz do zawartości
Forum

jola22

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez jola22

  1. lutkawczoraj miałam zacząć robić brzuszki, ale poprawe wyglądu zaczęlam od farbowania wlosów moze dzis mi się uda Lutka powodzenia - ja dziś kupiłam sobie majtasy wyszczuplające (na razie zacznę od nich). A.........i też muszę ufarbować włosy. I czekam na foty nowego kolorku.
  2. Mamuśki napiszcie mi proszę jeszcze jak długo wasze brzuchy dochodziły do siebie - tzn. skóra na brzuchu??? Mój brzuch wygląda jak galaretka ( to wina rozmiaru jaki miałam w ciąży - do chwili obecnej zjechałam już 19 kg - trochę jeszcze zostało niestety) - aż strach patrzeć w lustro i sama nie wiem co z tym robić.
  3. Dziewczyny jakim kremem smarujecie maleństwom buźki i dupcie ??? Ja mam krem Bambino - tylko nie wiem czy jest dobry do twarzy - pisze na nim że tak. A do dupci używam Sudokremu - i Julcia ma po nim ładną dupcię. A i jeszcze mam pytanie odnośnie herbaty wspomagających laktację - mam herbatkę z Hipp tylko nie wiem jak często powinnam ja pić i czy w ogóle powinnam ją pić???
  4. lutkadziewczyny karmiące cycusiem, pamietacie o piciu wody??? jeśli nie to tutaj jest przypominacz :)ĺťywiec zdrăłj Ja odkąd urodziłam Julcie pije tylko niegazowaną wodę mineralną i herbatę (niestety dość mocną bo nie cierpię lury), nie jem słodyczy – w ogóle odżywiam się całkiem inaczej - Z CZEGO JESTEM BARDZO DUMNA.
  5. lutkahehe przeczytałam wzdęcie Oj Lutka, Lutka
  6. lutkaDaffodiljola22Julka też wali poważne miny, choć czasem po skończonym karmieniu śmieje się do cyca . No to pierwszy etap uśmiechów zaliczony :) He he jednak zawsze najpierw do cyca :) lepiej do cyca niz do sera. Co prawda to prawda
  7. lutkaCo do podobieństwa, ciesze sie ze widzicie moje ale Szymek to cały tata. Tu fotka Przemka jak był mały i Szymka - profile niemal identyczne. Lutka to nieważne do kogo podobny - ważne że przystojny mały człowiek - będzie miał wzięcie.
  8. elwiratak mój mężczyzna wypoczywa na macie:) Elwira ale on kochany - tylko go zchrupać.
  9. pat-kgunia43DaffodilPrawdziwa z niej myślicielka :) Śliczna jest. Aż miło patrzeć jak te nasze dzieciaczki nabierają wyrazu. Kurcze dziewczyny, ja nie widze zdjecia. Z kompem mam cos nie tak czy co jest? Patka - Daj jeszcze raz, jesli nie problem :-) :) Tosieńko śliczna z Ciebie kobietka.
  10. pat-kDaffodilgunia43A ja widzialam wlasnei foki waszch szkranow i musze powiedziec, ze wszytskei moajwe sloneczka sa przesliczne i niezle juz pulcheryjki. Moj Maks wazy 4750 gram. Wczoraj polozna go wazyla. Nie przytyl ostatnio jakos duzo. Ale to przez top ze byl nerwowy przez to usypianiespal tez jak zabity po 6, 8 godzin w nocy. Kurcze, tyle trudu i na marne. teraz moje kochanie lezy od pol godziny w foteliku i patrzy w dal. WYdaje sie tak szczesliwy .... Jola22, Lutka - wasze dzieci sa do Was tak uderzajaco podobne, ze szok!!!! A Julka to juz wybitnie cala mamusia :-)) A to moje cudo: [ATTACH][ATTACH][ATTACH][ATTACH]8222[/ATTACH][/ATTACH][/ATTACH][/ATTACH]Maksiu jest przepiękny Kuba też tak śmiesznie marszczy czoło :) A ostatnio to wszedł w jakiś nowy etap, bo do tej pory rozdawał pojedyncze uśmiechy, a teraz jak go trzymam na kolanach i do niego gadam, to potrafi uśmiechać się przez pół godziny praktycznie bez przerwy :) Oszaleć można na punkcie tych uśmiechów :) ech... a my Ciagle czekamy na usmiech Tosi. mala jest baardzo powazna zazwyczaj. przyglada nam sie z uwaga, marszczy brwi albo strzela smieszne miny. A To przyklad skupionej miny: Julka też wali poważne miny, choć czasem po skończonym karmieniu śmieje się do cyca .
  11. gunia43A ja widzialam wlasnei foki waszch szkranow i musze powiedziec, ze wszytskei moajwe sloneczka sa przesliczne i niezle juz pulcheryjki. Moj Maks wazy 4750 gram. Wczoraj polozna go wazyla. Nie przytyl ostatnio jakos duzo. Ale to przez top ze byl nerwowy przez to usypianiespal tez jak zabity po 6, 8 godzin w nocy. Kurcze, tyle trudu i na marne. teraz moje kochanie lezy od pol godziny w foteliku i patrzy w dal. WYdaje sie tak szczesliwy .... Jola22, Lutka - wasze dzieci sa do Was tak uderzajaco podobne, ze szok!!!! A Julka to juz wybitnie cala mamusia :-)) A to moje cudo: [ATTACH][ATTACH][ATTACH][ATTACH]8222[/ATTACH][/ATTACH][/ATTACH][/ATTACH] Gunia słodziak z twojego Maksia, a oczy ma zabójcze.
  12. pat-kaha i zapomnialam napisac: ja tez wysylam pozytywne fluidy do wszystkich mam z problemami. Jakies dziwne chmury zebraly sie nad naszym niebem, ale pamietajcie, ze mamy nasze wlasne, prywatne majowe sloneczka :) u nas tez niepewny czas, moj M nadal bez pracy, ja zamknelam firme, nie wiadomo co dalej... wierze, ze wszystko sie ulozy Patka zobaczysz że jakoś się ułoży - M znajdzie pracę i zapomnicie o problemach. Ja o moim długo nie zapomnę.
  13. To na dobranoc parę nowych fotek
  14. lutkajola22 wybacz ale odgapiłam od ciebie suwak mama2cor jesli sie nie mylę to spirala w PL z montazem, to kwestia kilku stów - i to blizej tysiaca niż setki. Właśnie miałąm napisać że Szymek ma super fotkę na tym suwaczku.
  15. mama2a ja rycze jak wól i chyba juz padam ...dałam Maksiowi z dwoch cyców potem na probe dałam sztuczne mleko i wypil jednym tchem 60 ml...czyli byl głodny , czyli faktycznie konczy mi sie mleko. Dla mnie to tragedia i cios psychiczny n i nie tyczy sie to zadnej z was co karmi sztucznie ..to sa tylko moje odczucia ...nie umiem sie z tym pogodzic , nawet nie wiedzialam ze to tak boli , takie uczucie ze zawaliłam ..jakby ktos oderwał cos ode mnie , pozbawil mnie czegos waznego. I wiem ze tego mleka nie uda sie juz tak przywrocic bo te wszystkie sposoby to sa o dupe rozczasc...Jestem tak sciorana psychicznie przez te ostatnie wydarzenia ze nie umiem pozytywnie myslec , wycofam sie na troszke z forum zeby ochlonac... Mama2 nawet się nie waż zniknąć z forum - przecież możesz nam się wyżalić i będzie ci lżej. Tulę Cię bardzo mocno - głowa do góry.
  16. katja79jola22Ja tez postaram się dziś częściej zaglądnąć ale mam tyle prasowania że aż mnie głowa boli.u nas prasowaniem zajmuje sie mój M wczoraj prasowal 3 godziny tyle sie uzbieralo rzeczy Mai i pieluch. Katja ja czasami mam wrażenie że te ciuchy do prasowania to się gdzieś po kątach mnożą, bo co jedno skończę to drugie już czeka.
  17. mama2Jola potwierdzam ze nikus to prawdziwy strojnis:)) Patka kurcze logiczne jest to co mowisz ale dlaczego wlasnie kaza czsesto dostawiac zeby zwiekszyc laktacje?? ja juz glupia jestem Jola22 moj synek patrzy przewaznie w lewa strone , musze mu glowke odwracac ale on znowu odwraca i tylko w lewo...hmm nie wiem co o tym myslec boje sie czy to nie krecz szyji A co to jest ten krecz szyji???
  18. Jola30[ATTACH]8159[/ATTACH][ATTACH]8160[/ATTACH] [ATTACH]8161[/ATTACH] A tu moj Nikus wczoraj. I nawet jego kosz musialm wynies pod dom zeby byl spokoj bo niestety nie dalo sie w domu wytrzymac bo on tylko by chcail na spacer Jola30 Nikuś jest słodziutki i ty też ślicznie wygladasz.
  19. Ja tez postaram się dziś częściej zaglądnąć ale mam tyle prasowania że aż mnie głowa boli.
  20. A to Julcia śpiąca na przewijaku i w drodze na zakupy.
  21. mama2jola22I ja się witam poniedziałkowo.Nie zaglądałam tu ostatnio bo niestety i mnie nie omijają problemy - i tym razem bardzo poważne problemy. Tak jak Mama2cor nie mogę napisać o co chodzi, ale jedno mogę napisać - tylu łez nie wylałam w ciągu paru dni od śmierci mojej mamy. Teraz jest już "lepiej" - choć wątpię żeby moje życie wyglądało tak jak kiedyś. Juleczka nadal jest grzeczna kobietką - choć zdarzają się jej marudne dni i noce ( a noce to dlatego że moje dziecko chce wszystko na raz cyc, spać i kupę robić, tylko nie może się zdecydować co pierwsze) do tego jest zazwyczaj tak zaspana że mimo iż jest strasznie głodna to nie może cyca w ustach utrzymać. Walczę z nią bo Julcia trzyma główkę tylko na jednej stronie, a jak ja położę nie na tym boku to jest takie chrząkanie że strach do kosza podchodzić. Do tego wszystkiego jest gorącokrwistą kobietką bo ciągle wyskakują jej potówki - właśnie dziewczyny jak sobie z nimi radzić??? Dziewczyny napiszcie mi proszę ile po jedzeniu mogę kłaść Julkę na brzuchu i czy wasze maluszki śpią na brzuchu – bo ja boję się ją kłaść tak spać. A tak w ogóle to cały czas mam schizy że jestem złą matką – że za mało ją noszę na rączkach, że nie wiem czasami co robić. Mam jeszcze pytanie do mam małych kobietek – wiem że nie wolno za bardzo gmerać przy pipuszkach, ale Julcia ma tam w środku taka serowatą białą wydzielinę – ja staram się to usuwać, ale boję się że źle robie. Jak wy dbacie o kreseczki swoich pociech??? Sparujecie je też kremem??? A jak kąpiecie to myjecie je jakoś specjalnie??? Matko co sie dzieje ze kazda z nas musi dostac w ryj od losu??? Jolia tule Cie mocno i zycze by sprawa ktora cie tak zabolała jakos pozytywnie sie skonczyła co do kładzenia na brzuszku to ja kłade tak około 40 minut po jedzeniu co do spania na brzuszku to moglabys tak Julcie ulozyc ale musiałabys byc non stop przy niej nie wolno wtedy na krok zostawic dziecka a juz absolutnie w łozeczku w nocy a co do pielegnacji to jak duzo jest tej wydzieliny to delikatnie umyj husteczka ale generalnie gleboko nie powiino sie gmerac i nie GADAJ GLUPOT jestes swietna matka czekałas na Julcie tak długo , kochasz ja i dajesz mnostwo milosci i ONA TO CZUJE!!! Oj dostałam w ryj i to porządnie - i myślę że długo o tym wszystkim nie zapomnę, jeśli kiedykolwiek zapomnę. Muszę ją zacząć kłaść na brzuszku - ostatnio jak ja tak położyłam na przewijaku to usnęła w sekundzie.
  22. I ja się witam poniedziałkowo. Nie zaglądałam tu ostatnio bo niestety i mnie nie omijają problemy - i tym razem bardzo poważne problemy. Tak jak Mama2cor nie mogę napisać o co chodzi, ale jedno mogę napisać - tylu łez nie wylałam w ciągu paru dni od śmierci mojej mamy. Teraz jest już "lepiej" - choć wątpię żeby moje życie wyglądało tak jak kiedyś. Juleczka nadal jest grzeczna kobietką - choć zdarzają się jej marudne dni i noce ( a noce to dlatego że moje dziecko chce wszystko na raz cyc, spać i kupę robić, tylko nie może się zdecydować co pierwsze) do tego jest zazwyczaj tak zaspana że mimo iż jest strasznie głodna to nie może cyca w ustach utrzymać. Walczę z nią bo Julcia trzyma główkę tylko na jednej stronie, a jak ja położę nie na tym boku to jest takie chrząkanie że strach do kosza podchodzić. Do tego wszystkiego jest gorącokrwistą kobietką bo ciągle wyskakują jej potówki - właśnie dziewczyny jak sobie z nimi radzić??? Dziewczyny napiszcie mi proszę ile po jedzeniu mogę kłaść Julkę na brzuchu i czy wasze maluszki śpią na brzuchu – bo ja boję się ją kłaść tak spać. A tak w ogóle to cały czas mam schizy że jestem złą matką – że za mało ją noszę na rączkach, że nie wiem czasami co robić. Mam jeszcze pytanie do mam małych kobietek – wiem że nie wolno za bardzo gmerać przy pipuszkach, ale Julcia ma tam w środku taka serowatą białą wydzielinę – ja staram się to usuwać, ale boję się że źle robie. Jak wy dbacie o kreseczki swoich pociech??? Sparujecie je też kremem??? A jak kąpiecie to myjecie je jakoś specjalnie???
  23. mama2WITAM WAS Najpierw opowiem wam cos niesamowitego Wczoraj o 21.30 polozylam malego na chwile do lozeczka , wlaczylam karuzele i poszalam do corki ja do snu ulozyc...za 15 minut zagladam bo taka cisza a Maks lezy cichutko i patrzy gdzies w dal ..polozylam sie do lozka i czekam az zacznie sie denerwowac ,,czekam i czekam i po 30 minut okazalo sie ze on zasnał . i ja mam cos z glowa bo zamiast sie cieszyc to ja nie moglam usnac , tak mi go brakowało on slicznie spał od 22.00 a ja do 24.00 nie moglam potem zrobila 3 pobutki na cyca ale psął bardzo ładnie a teraz tragiczna dla mnie wiadomosc , trace mleko w zastraszajcym tempie i ani przystawianie malego non stop ani herbatki ani piwko nic nie pomaga jest coraz gorzej ..jestem załamana Mama2 to pewnie stres - tyle ostatnio przeszłaś - pobyt w szpitalu, choroba............odbiło się to na cycach i mleku, ale może wróci do normy. Ściskam.
  24. lutkaEwciaapatka podajesz wit. K jak dokarmiasz małą ???/poztym witam niedzielnie czy idziecie na spacerek z dziećmi jak jest ciepło ale wieje wiatr?? bo u mnie dziś taka pogoda i nie wiem co robić pewnie jestescie juz po spacerze - ja byłam, pogoda super mimo wiatru :) na dowód Szymuś ubrany ciepło w swój pierwszy dres i za duże buty :) Lutka śliczny gość z Szymka.
  25. mama2Mama2cor duzo siły i wytrwalosci ci zycze w walce z przeciwnosciami i problemami , Sciskam mocno A moj maluch robi zielne kupki bez grudek tylko wodniste tzn nie kazda jest zielona sa tez zólte , tak na zmiane ..wasze tez robia zielone??? Julcia robi tylko żółte kupki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...