Skocz do zawartości
Forum

jola22

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez jola22

  1. mama2corunehh ja niemoge spac po tym co wczoraj sie dowiedzialam.poprostu caly czas mysle wczoraj do1 dzis od 6.dziewczyny ja bede was czytac ale niebede zbytnio pisac poprostu wczoraj wydazylo sie cos okropnego teraz Oliwia potrzebuje mnie jak nigdy.i M musze pilnowac zeby niezrobil czegos pod wplywem emocji,bo wtedy ja zostane sama z dziecmi.... na forum nienapisze co sie stalo bo to zbyt powazne.a jak wiecie duzo osob odwiedza nasz watek. Mama2cor ściskam mocno i mam nadzieję że jakoś się wszystko ułoży.
  2. lutkadzikma urodzila :)!!!!!!!!!!!!!"o 14.50 urodziła się moja misiunia, 3220g i 53cm, 10pkt, czarne włoski ma :) wody były już zielone, ale jest ok. Piśka rwie jak fiks ;->" Dzikma gratulacje.
  3. dorciaa25witam sie piątkowo ;)powtórzę moje pytanie, czy uzywacie kosmetyków antycelulitowych ? bo mi aptekarka odradziła przy karmieniu piersia Dorciu ja nie używam takich kosmetyków.
  4. pat-kjola22pat-kJolu ja krwawilam a potem plamilam przez miesiac. i podziwiam, ze wybralas sie z malutka do fryzjera i kosmetyczki. Moja mala ostatnio zaczyna sie przebudzac na spacerach jak tylko wozek przestaje sie kolysac (albo jesli jest w foteliku, to kiedy samochod staje na dluzej i przestaje trzasc). Juz widze siebie z farba na glowie w polowie czasu farbowania i rownoczesnie z Tosia przy cycu dla uspokojenia. Juleczka przespala grzecznie caly ten czas? Część czasu spałą a część się rozglądała dookoła - też miałam pietra że w połowie strzyżenia będę musiała jej dawać cyca ale moje dziecko zachowało się naprawdę super. Dziś jedziemy do urzędu - i muszę ją porządnie nakarmić przed wyjściem bo nie uśmiecha mi się wyciągać cyca przed urzędnikiem państwowym. hihihi, mozesz urzednika zaszantazowac: Prosze nas szybko obsluzyc, albo wyciagne cyca! Patka to bardzo dobry pomysł - i chyba go wykorzystam.
  5. pat-kjola22DaffodilU mnie takie brudzenie trwało koło 3-4 tygodni, ale na końcu były to już minimalne ilości. A Julcia rzeczywiście zuch dziewczyna Ja bym się z tym moim Wrzaskiem na pewno nie odważyła na fryzjera i kosmetyczkę :) No właśnie u mnie dziś jest już 2 tyg i te upławy są dość obfite - no ale to może trwać nawet 6 tyg więc będę cierpliwie czekać. A jeśli chodzi o Julcię to się zastanawiam po kim ona taka grzeczna - chyba po mnie bo mój M to straszny nerwus. Jolu ja krwawilam a potem plamilam przez miesiac. i podziwiam, ze wybralas sie z malutka do fryzjera i kosmetyczki. Moja mala ostatnio zaczyna sie przebudzac na spacerach jak tylko wozek przestaje sie kolysac (albo jesli jest w foteliku, to kiedy samochod staje na dluzej i przestaje trzasc). Juz widze siebie z farba na glowie w polowie czasu farbowania i rownoczesnie z Tosia przy cycu dla uspokojenia. Juleczka przespala grzecznie caly ten czas? Część czasu spałą a część się rozglądała dookoła - też miałam pietra że w połowie strzyżenia będę musiała jej dawać cyca ale moje dziecko zachowało się naprawdę super. Dziś jedziemy do urzędu - i muszę ją porządnie nakarmić przed wyjściem bo nie uśmiecha mi się wyciągać cyca przed urzędnikiem państwowym.
  6. Witam się piątkowo. Pogoda zapowiada się ładna więc dziś możemy sobie pozwolić na dłuższe wyjścia. Juleńka ślicznie przespała noc - i nadal śpi tylko coś pochrząkuje co chwila. A ja zaraz spadam pod prysznic -muszę się zrobić na bóstwo bo dziś jedziemy do urzędu zarejestrować tego małego chrząkacza.
  7. Daffodiljola22I napiszcie mi proszę od ilu tygodni kładziecie swoje szkraby na brzuchu i na jak długo, bo ta kobieta z przychodni powiedziała mi dziś że mogę ja kłaść na brzuch dopiero od 2 miesiąca życia - chora jakaś czy co???Ja kładę odkąd pępowinka odpadła. Nie na długo, bo Kuba za tym nie przepada. Jak 5 minut wytrzyma, to jest dobrze. I pierwsze słyszę, żeby tak długo trzeba było czekać. Wiadomo, że nie możesz Julki samej zostawić, ale nie widzę potrzeby, żeby aż tak długo czekać. Ja też byłam w szoku kiedy ona mi powiedziała żeby czekać do 2 miesięcy - ale wcale jej nie mam zamiaru słuchać.
  8. Daffodiljola22I ja wpadam na chwilę.Julcia śpi jak z reszta cały dzień - okaz nam się trafił niesamowity. Dziś przez cały dzień nie spała tylko od około 19 do 21 - i walczyła z misiami leżąc na kocu. Nawet zaliczyła ze mną dziś fryzjera i kosmetyczkę i była bardzo grzeczna - mój skarbeczek. Odwiedziła nas dziś Health Vizytor i Juleczka dostała swoją książeczkę zdrowia - a jutro jedziemy ją zarejestrować w urzędzie. Powiem wam że dopiero teraz choć minęły już dwa tygodnie zaczynam wracać do normalnego życia - i nawet wcisnęłam się w spodnie z przed ciąży, niestety nie dopinam się w nich, ale już bliżej niż dalej. Dziewczyny napiszcie mi proszę jak długo powinnam krwawić (tzn teraz to bardziej takie brązowe upławy niż krew) - wiem że z teorii to jest 6 tygodni, ale jak to wygląda w praktyce??? Tęsknię za wami wszystkimi i myślę że już niedługo będę częstszym gościem. Ślę wam wielgaśne buziaki - dla mamusiek i dzidziolków. Do juterka kochane. U mnie takie brudzenie trwało koło 3-4 tygodni, ale na końcu były to już minimalne ilości. A Julcia rzeczywiście zuch dziewczyna Ja bym się z tym moim Wrzaskiem na pewno nie odważyła na fryzjera i kosmetyczkę :) No właśnie u mnie dziś jest już 2 tyg i te upławy są dość obfite - no ale to może trwać nawet 6 tyg więc będę cierpliwie czekać. A jeśli chodzi o Julcię to się zastanawiam po kim ona taka grzeczna - chyba po mnie bo mój M to straszny nerwus.
  9. elwiratak poza tym to witam wszystkie mamuski;)mama2 buziaki dla maksia super ze juz w domku;) ja mam malego dola bo wlasnie sie dowiedzialam ze firma dla ktorej pracowalam oglosila bankructwo i zostalam na lodzie, macierzynski nadal jest ale po wakacjach zostaje z niczym;( Elwira przykro mi że tak się stało i straciłaś pracę, ale z drugiej strony to dobrze że wiesz już teraz i masz czas się rozejrzeć za następną - trzymam kciuki żebyś szybko znalazła coś nowego.
  10. I napiszcie mi proszę od ilu tygodni kładziecie swoje szkraby na brzuchu i na jak długo, bo ta kobieta z przychodni powiedziała mi dziś że mogę ja kłaść na brzuch dopiero od 2 miesiąca życia - chora jakaś czy co???
  11. lutkaMama2 i ja wycdhodze z tego samego założenia - trzeba cieszyc się tym etapem u dziecka, bo taqk szybko rosnie i sie zmienia, ze szok.daffodil u mnie mata edukacyjna jak na razie się nie sprawdza, tzn dzis zauwazyłam pierwsze oznaki lekkiego zainteresowania, ale żeby 1, h? w zyciu, pare minut i wsio :) co do spacerów w upale, to tez sprawdza się body tyle ze ja jeszcze skarpeteczki zakładam. Jak wysoki filtr stosujecie. Mam 30, myslicie ze wystarcza? A tu fotka z dzisiejszego obiadku i wczorajszej drzemki - kocham te dupkę Lutka fotki super - i dupcia jest kochana to prawda.
  12. I ja wpadam na chwilę. Julcia śpi jak z reszta cały dzień - okaz nam się trafił niesamowity. Dziś przez cały dzień nie spała tylko od około 19 do 21 - i walczyła z misiami leżąc na kocu. Nawet zaliczyła ze mną dziś fryzjera i kosmetyczkę i była bardzo grzeczna - mój skarbeczek. Odwiedziła nas dziś Health Vizytor i Juleczka dostała swoją książeczkę zdrowia - a jutro jedziemy ją zarejestrować w urzędzie. Powiem wam że dopiero teraz choć minęły już dwa tygodnie zaczynam wracać do normalnego życia - i nawet wcisnęłam się w spodnie z przed ciąży, niestety nie dopinam się w nich, ale już bliżej niż dalej. Dziewczyny napiszcie mi proszę jak długo powinnam krwawić (tzn teraz to bardziej takie brązowe upławy niż krew) - wiem że z teorii to jest 6 tygodni, ale jak to wygląda w praktyce??? Tęsknię za wami wszystkimi i myślę że już niedługo będę częstszym gościem. Ślę wam wielgaśne buziaki - dla mamusiek i dzidziolków. Do juterka kochane.
  13. I ja się witam kochane. Noc ok - Julcia spała jak zabita. Obudziła się tylko raz - trochę się denerwowała bo była tak zaspana że cyca nie mogła złapać, ale koniec końcem udało się. Już wiem czemu moje dziecko męczy czkawka - w większości przypadków Julcia ma mokro i to jest przyczyna - tak jak ostatniej nocy znowu obsikała sobie plecy i oczywiście czkała dopóki nie zmieniłam jej pampersa. Dafodil laseczka z ciebie niesamowita i ślicznie Ci jako mamie. Jola bujaczek super - aż dziw że twój synek nie wytrzymuje w nim dłużej niż 10 minut. Dzikma mam nadzieję że ty już na porodówce
  14. Ewciaato i ja się pochwale moją niunią Śliczna i mamai córcia.
  15. dzikmadzikmajola22Amelcia biedna ty kobietko - przeżyłaś dziś niezły stres i do tego ta alergia. Kurcze my żeśmy się na krowim mleku wychowały a teraz dzieci maja na nie alergię. Ślę buziaki.Mama2 współczuje ci kobietko - na pewno jest Ci bardzo ciężko, a "przemiłe" panie pielęgniarki wcale ci w tym nie pomagają, ale już nie długo i Maksik będzie w domciu. A usteczka to ma takie namiętne że szok. Dzikma a ty biedulką jeszcze 2w1 – ale zobaczysz że już niedługo będziesz tuliła swoje maleństwo. Ja też myślałam że się nie doczekam – a tu z nienacka mnie złapało. mam nadzieję, ze kiedyś złapie, tylko wolałabym w domku, a nie tak na ulicy albo w busie to dziś po południu myślę, że mam wolną chwilę, niech Michaśka się ładuje na świat Gratuluję Jolcia pierwszego spacerku ja póki co, to jeżdżę wózkiem po pokoju w kółko sprawdzam jego zwrotność :P no to chyba sobie wykrakałam poród, bierze mnie!!!!!!!!!!! czop odłazi, teraz już z krwią, na ktg rano wyszło 6 skurczyków w ciągu pół godziny, krzyże mnie łupią.... coś chyba nocka nie dla mnie dziś trzymajcie kciuki Laski, bo trochę się dziś zestresowałam na porodówce, jak wrzaski innych lasek słyszałam Dzikma super - już nie ma odwrotu. Mi tesz odszedł czop z krwią i to było to. Kciuki są wielgaśne - a krzyk to normalny odruch, nie da się inaczej.
  16. Moja córcia właśnie przed chwilą mnie obsikała - karmiłam ją i nagle poczułam jak coś ciepłego leci mi po nogach. Julci zsunął się pamper i obsikała mnie, siebie i fotel. A ja myślałam że tylko chłopcy mają takie zdolności.
  17. mama2Jola duza ta twoja córeczka jakby miała juz z conajmniej 2 miesiace Ewcia a przeszłas na jakas diete? czy nie bardzo? Mama2 bo mała to ona nie jest i jest coraz cięższa - a je jak najęta.
  18. katja79hej babeczki witam srodowo ja dzis po całodniowym noszeniu mojej truskaweczki kregosłupa poprostu nie czuje bo tak mnie napitala ze szok a moje szczescie dzis pobilo rekord nie spala od 9 do 15 poprostu supermenka jakas czy co ale teraz za to spi jak aniolek a ja w koncu wzielam sie za obiad bo juz padałam z głodu a swoja droga jak sobie radzicie z obiadami tzn z ich gotowaniem bo ja jak zostaje sama z mała to mam problem zupe jeszcze zdaze jakas upitrasic ale z drugim daniem jest problem bo mala nigdy nie spi wystarczajaco długo...ehhh Ja jak na razie daje rade ze wszystkim - i mam nadzieje że to sie nie zmieni. Julcia większość dnia śpi więc jest ok.
  19. My już po zakupach - byłyśmy prawie 1,5 godziny - Julcia oczywiście spała jak aniołek. Udało mi się tez załatwić zdjęcia do paszportu - kiedyś jak otworzyła oczka na dłużej pstryknęłam jej fotkę i dziś mi ją fotograf przerobiła na zdjęcia paszportowe. Zarejestrowałam też Julcie u lekarza i umówiłam na pierwszą szczepionkę - 27 lipca. W piątek pojedziemy ją zarejestrować w urzędzie i odebrać akty urodzenia i możemy śmigać po paszport - a potem bukujemy bilet i jedziemy na wakacje.
  20. dorciaa25jola22dorciaa25J tez chciałam miec drugie dziecko ,ale teraz to naprawdę się boje,poród naturalny wspominam okropnie, ale może dlatego,że nastawiła sie zbyt optymistycznie, nie bałam sie nawet za bardzo.Teraz musiała bym wiedzieć,że będe miec cesrkę na 100 procent , chociaz i tu był u mnie problem bo nie mogli mi rurki intubacyjnej założyć , intubowali mnie ręcznie do tego miała jakies komplikacje, nie mogli małego wydostać, potem jeszcze 3 dni z cewnikiem i drenem chodziła, i dokładnie mieżyli ile pijam ,ile siusiam bo bali się,że moge mieć jakieś urazy, no i wylądowalam na intensywnym dozorze medeycznym. No ilekarz powiedział mi na pocieszenieże przeżyłam tak naprawde 2 porody ... Dorciu nie dziwię się że się boisz drugiej ciąży i porodu bo przeżyłaś horror. Boże 3 dni z cewnikiem - można szału dostać. Ja miałam cewnik od 16 jednego dnia do 11 następnego i już miałam go serdecznie dość. Jesteś dzielną kobietką. Nie taka dzielną;) żebyście mnie słyszały na porodówce... Dorcia ja też krzyczałam - a jak głosno to tylko mój M może powiedzieć.
  21. mama2[attach]7944[/attach][attach]7945[/attach] [attach]7946[/attach] Mamacia daj mu buzi odemnie w te sliczne usteczka - jest boski.
  22. mama2Ja juz jestem z Maksikiem w domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! w piatek beda wyniki z ekg a tak poza tym wszystko jest juz dobrze i niepowinno sie to nigdy powtórzyc ALE JESTEM SZCZESLIWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mama2 ale super
  23. dorciaa25Daffodildorciaa25Nie wiem czy któraś z was tez tak ma , ale po tym porodzie stwierdziłam że boje się miec więcej dzieci, może to głupie ale myślałam ,że nie wytrzymam w trakcie, ni i mój m chce mieć w przyszłości jeszce dzieci a ja mam jakąś blokade,że jak pomyśle o kolejnym porodzie to zacztynam normalnie płakać...Dorcia ja mam to samo. Dla mnie to było traumatyczne przeżycie i żadnych miłych wspomnień z tym związanych nie mam. A z tego co widzę, to M. jeszcze gorzej to przeżył. Dla niego też to było okropne patrzeć jak się męczę i nie móc nic zrobić. Ja do tej pory mam łzy w oczach, jak mnie ktoś o poród zapyta. Chcemy mieć jeszcze jedno dziecko za parę lat, ale nie sądzę, żebym się na poród naturalny zdecydowała. Widocznie nie jestem stworzona do rodzenia. J tez chciałam miec drugie dziecko ,ale teraz to naprawdę się boje,poród naturalny wspominam okropnie, ale może dlatego,że nastawiła sie zbyt optymistycznie, nie bałam sie nawet za bardzo.Teraz musiała bym wiedzieć,że będe miec cesrkę na 100 procent , chociaz i tu był u mnie problem bo nie mogli mi rurki intubacyjnej założyć , intubowali mnie ręcznie do tego miała jakies komplikacje, nie mogli małego wydostać, potem jeszcze 3 dni z cewnikiem i drenem chodziła, i dokładnie mieżyli ile pijam ,ile siusiam bo bali się,że moge mieć jakieś urazy, no i wylądowalam na intensywnym dozorze medeycznym. No ilekarz powiedział mi na pocieszenieże przeżyłam tak naprawde 2 porody ... Dorciu nie dziwię się że się boisz drugiej ciąży i porodu bo przeżyłaś horror. Boże 3 dni z cewnikiem - można szału dostać. Ja miałam cewnik od 16 jednego dnia do 11 następnego i już miałam go serdecznie dość. Jesteś dzielną kobietką.
  24. dorciaa25Nie wiem czy któraś z was tez tak ma , ale po tym porodzie stwierdziłam że boje się miec więcej dzieci, może to głupie ale myślałam ,że nie wytrzymam w trakcie, ni i mój m chce mieć w przyszłości jeszce dzieci a ja mam jakąś blokade,że jak pomyśle o kolejnym porodzie to zacztynam normalnie płakać... Dorciu ja pomimo tego że urodziłam największego klocka na forum nie wspominam źle mojego porodu i myślę że za dwa lata znowu będę molestować M o kolejną dzidzię. Myślę że tobie to też minie - trzeba czasu, on goi rany.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...