Skocz do zawartości
Forum

oosaa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez oosaa

  1. justyś88 świetnie, ze już jesteś w domku i z maleństwem jest ok! Malyna noś choćby ten sportowy. Ja też mam już wszystkie maławe :/ jestem chora na samą myśl, że muszę kupic nowe. Nienawidzę kupować staników :/ zawsze się umorduję przymierzając 100 modeli bo nawet w 1 firmie rozmiar zmienia się z modelem :/ już wiem, że będzie się ze mnie lało w przymierzalni :/ Justyś rozmiar 80 to rozmiar na dziecko w wieku ok 9-12 miesięcy. Zależy od firmy ale generalnie tak się przyjęło. ale krótki zawsze można choćby pod bluzę założyć więc i tak Ci się nie zmarnuje niezależnie od pory roku :) i zmasakrowałaś mnie informacją o własnym ręczniku papierowym do wycierania po usg. To jest jakaś masakra!
  2. dziewczyny dzięki za miłe słowa :) Misiabella piękny brzusio mój też wydaje mi się sporo większy niż na zdjęciu :) Malyna zakładaj stanik bo będziesz potem miała cyce do pasa! a już nie daj Boże chodzić bez stanika jak będziesz karmić! Piersi strasznie ucierpią. Ja chodziłam w staniku, ściągałam tylko do spania, bo za chiny nie jestem w stanie spać w uzbrojeniu I piersi straciły na jędrności bardzo :/ ucz się na cudzych błędach!~ Truskawka ja pępka nie mam - mam miejsce, w którym kiedyś był ;) ale to już od ponad miesiąca i widzę, że zaczyna mi się już pionowa krecha robić. Co do Ikei my już mamy swoje skróty bo na początku błądziliśmy jak osły Malyna no właśnie , jak to podzielony na pół? ;p
  3. Czaki po prostu wierzę, że w tej cenie mozna zakupić ładniejsze ciuszki z disneyowskimi aplikacjami na przykład :) Mijam piękne kombinezony na Allegro od 5 zł ;) Po zdjęciu widać, że ten śpiworek ma dosyć skołtuniony polarek wzdłuż zapięcia - o to mi chodziło :) Te sukieneczki są ładne, ogólnie na foto nie wyglądają źle, ale jak mówię, za tą cenę na pewno wyhaczysz jeszcze nie jedną pakę, która będzie fajniejsza ;) asia mam nadzieję, że ja hahah
  4. Majus ubolewam, że jeszcze nie mogę pogadać z nim przez telefon! Teściowa na pewno mu powie w niedzielę, że mamusia przyjedzie więc pewnie od rana będzie nas wypatrywał Już zapowiedziałam, że z samego rana pobudka z budzikiem i migusiem na działkę choćby gradem waliło :)
  5. świeżusieńkie :) z takim bandziochem olbrzymim wkraczam w 7 miesiąc ...
  6. Gabi nie ukrywam, że bardzo bym chciała urodzić w październiku :) choćby ostatniego, ale w październiku. Mocno wierzę, że się uda. Pewnie wystarczy, że pod koniec przestanę się oszczędzać .... Majus ja żyję weekendem, właśnie się dzisiaj do Malyny żaliłam, że strasznie tęsknię za Grzesiem i udało mi się uprosić mojego R. żebyśmy go odwiedzili w niedzielę
  7. to normalne, ZUS nie płaci Ci od 1 do 30 czy 31 tylko za dni, które ujęte są w każdym druku zwolnienia i każdy druk przelewany jest osobno.
  8. właśnie, Truskawka, ja dzisiaj zaczęłam 7! Gdybyś nie wspomniała nie zauważyłabym ale leci !
  9. misiabella kurcze, lipa z tym zusem a raczej z pracodawcą:/ ale dobrze, że ZUS ich weźmie za dupę. Jeśli Ci nie wypłacą zaległych pensji możesz iść do sądu, masz spore szanse wygrać a oni będą mieli same problemy. Może wystarczy, że ich nastraszysz. A co do Twojego powrotu do tego pracodawcy.... na Twoim miejscu nie chciałabym wrócić po takich przejściach. Jeszcze bym im na złość zrobiła i na L4 posiedziała po skończeniu rocznego macierzyńskiego! I oni by mieli za swoje!
  10. hmmm, szczerze, średnio te ciuszki, kombinezon nie wygląda za dobrze... ja bym nawet dyszki nie dała. Może warto się wstrzymać i poszukać lepszych?
  11. no nie często, ale czasem mu się zdarza :)
  12. ach, zapomniałam się pochwalić. Mój R. przypycił wczoraj z pracy z moimi ukochanymi słonecznikami :) Największymi jakie w życiu dostałam ot taka "rekompensata" żeby mi bardzo smutno bez synusia nie było :) Potrafi być kochany :)
  13. Dziewuszki Wy moje, na zgagę szczerze polecam mrożone wiśnie i lody! Nie ma nic lepszego. W pierwszej ciąży próbowałam farmaceutyków, ale żaden nie przynosił ulgi, po prostu nic nie działało! Ja mam zapasy w zamrażalce, chyba z 5 opakowań wiśni z Hortexu, zwyczajnie wysypuję 1/3 opakowania do michy i sobie podjadam takie zmrożone. Gwarantuję, po 5 minutach zgaga zażegnana na długo! Mnie "męczy" już od tygodnia, ale zwalczam ją w zarodku
  14. no ja z kolei biorę udział w aukcjach na sztuki, bo nie wszystko w zestawach mi odpowiada rozmiarowo itd. a tak wchodzę np. na sukienki z długim rękawkiem i licytuję za grosze. Potem sprawdzam ofertę sprzedawcy co by się tam jeszcze nadało no i kontynuuje zakupy oszczędzając na przesyłkach. U jednej Pani kupiłam przecudnych 16szt. za niecałe 100zł, to tak się ładnie dogadałyśmy, że za frajer mi wysłała i jeszcze jakiś gratisik ponoć dorzuciła :) Mam nadzieję,że paka dzisiaj dojdzie Plus mam ten, że mogę ponegocjować jak biorę sporo, a sporo łatwo mi wziąć jeśli ciuszki są ładne i w stanie bdb na Grzesia i Hankę. Przy dwójce dzieci wychodzi wbrew pozorom dużo taniej
  15. Moniniuss ja kupuję używane w stanie jak nowe i/lub w stanie bardzo dobrym :) Ten plus, że tak maleńkich ciuszków dziecko nie zdąży "Zeszmacić" Nie są ani zmechacone, ani kolory nie zdążą w praniu wyblaknąć, wyglądają zazwyczaj jak nowe a nawet jeśli nie jak nowe to i tak są w stanie bardzo dobrym... Wczoraj doszła do mnie jedna z paczek. Z przesyłką zapłaciłam 43zł za 3 piękne i przy tym jak nowe sztuki H&M i Zara :) Jakbym chciała tyle sztuk nowych kupić R. by mnie chyba ukatrupił mało tego, te słynne kompleciki H&M, żyrafki, kotki, jelonki... wszystkie kupiłam używane za mniej jak 20zł za parę - wszystkie są jak nowe :) Więc jaki sens jest iść do sklepu i dać 49,99 za 1 komplet jak mam za to 2,5 :) dla mnie żaden :)
  16. krófka może makaron z serem masełkiem i cukrem. Szybko i smacznie ;) Co do mlek, na receptę wychodzą grosze, Nutramigen niecałe 11zł za opakowanie, Bebilon Pepti chyba ciut drożej. Generalnie wychodzą taniej niż np. Bebiko, za które trzeba zapłacić nawet 18zł w zależności od sklepu. Sęk w tym, że lekarze zarabiają na receptach to raz, a dwa - dostają wczasy od przedstawicieli farmaceutycznych, tzn od producentów... Miałam kiedyś znajomego, który pracował jako przedstawiciel handlowy, dochodzi do tego, że laski nawet dupy dają lekarzom żeby wcisnąć im dany lek do przepisywania pacjentom, a same mają na tym ogromne prowizje. Dobrzy przedstawiciele ( nie wiem które dokładnie ich umiejętności są brane pod uwagę, nie chcę nikogo obrażać) potrafią lekką ręką zarobić nawet 30tyś miesięcznie! Mój znajomy nie miał jak dupy dać, ale i tak mówił, że dysie przytula :) i też otwieram nową kartę i piszę jak leci zgodnie z postami, które nadrabiam hahah potwierdzam Salicylol lub maść z witaminą A grubą warstwą, okład z ciepłej pieluszki a potem szczotkowanie. U nas młody dostał takiej ciemieniuszki w 2 miesiącu, nie dość, ze objęta była owłosiona skóra głowy to jeszcze cała buzia :( był dramat. Z resztą, patrzcie, mam nadzieję, że jak się zdjęcie zmniejszy będzie coś widać, cała główka i czoło mocno, do tego policzki. Jeśłi nie widać kliknijcie na zdjęcie prawą myszką i dajcie "otwórz grafikę w nowej karcie" to się większa pokaże p.s. korzystając zokazji serdecznie ODRADZAM bujaczka Bright Starts. Pożyczyliśmy od kuzyna ale same patrzcie jak w nim wyglądał :/ tylko w mega kryzysowych sytuacjach go wsadzaliśmy do tego chłamu, potem kupiliśmy już z Fisher Price. A wracając do skóry po kilku tygodniach porządnej pielęgnacji w postacie właśnie regularnych okładów i szczotkowania wszystko pięknie zeszło. Tylko Misio stracił wówczas nieco włosów z czubka, bo tam najwięcej strupów było. Na szczęście potem wszystko pięknie odrosło :) Moniniuss nie łam się bidulko, najważniejsze, że maleństwo jest zdrowe. Mam nadzieję, że jeszcze Twoja macica się zlituje i zacznie współpracować. Może warto abyś jednak podeszła prywatnie na usg. Jeśli udało by Ci się poznać płeć mogłabyś sobie chociaż humor poprawić zakupami. Zauważyłam po sobie, z resztą nawet do mojego R. mówiłam ostatnio, że jak tęsknię za Grzesiem albo pokłócę się z mamą automatycznie siadam na allegro i robię zakupy:/ Kiedyś jak się z R. pokłóciłam - kilka miesięcy temu, już będąc w tej ciąży- było mi tak źle, że aż kupiłam upragnioną torebkę Kazara koło której od roku krążyłam jak sęp Śmieję się, że przez moje smutki, stresy i tęsknoty puszczę nas z torbami :) Z resztą, Grzesia nie ma od wtorku a ja wydałam już na ciuchy jakieś 200zł :/ a i na krem do buzi dla siebie i to mydełko Reineera ale to akurat sprawy groszowe:/ Wygląda na to, że jestem beznadziejnie skrajnym przypadkiem, ale może Tobie również zakupy w granicach zdrowego rozsądku, który u mnie zanikł, poprawiły by humor. Przemyśl sprawę na spokojnie.
  17. oooo no w końcu ktoś Jak miło Cię widzieć :) myślałam, ze już nikt tu nie zaglądnie :) Niestety ciąża mocno problematyczna ale wierzę w szczęśliwe zakończenie ;) jeśli masz tu kontakt z którąś z Majóweczek pozdrawiam ją gorąco! :)
  18. martusia2222 wrzuciłam Ci wszystko na priv ;)
  19. Dzień dobry dziewczyny! Grzesiek na wczasach a ja dzień witam o 5:30 !!! chyba nigdy się nie wyśpię:/ Jak nie Grześ, to R. chrapie, jak nie chrapie to budowa, jak nie budowa to budzik:/ swoją drogą panowie się dzisiaj na budowę u sąsiadów spóźniają już drugą minutę pewnie nie dotrą skoro i tak już nie śpię :)
  20. asia nie panikuj. Szyjka nie rozwiera się z dnia na dzień , po jednym mega długim spacerze. Brzuch w ciąży twardnieje niemal co dziennie i też nie jest to objaw do niepokoju. Weź sobie magnez na rozluźnienie i nospe i zobaczysz, wstaniesz jutro rano i sama zobaczysz, że będziesz się czuć ok. Malyna u mnie też napierdzielają piłami, traktorem od 6:/ tuż pod oknami, sąsiad ogród na budowie przekopuje, docinają jakieś drewniane balustrady na miejscu, idzie zwariować. Punkt 6!! W życiu nie widziałam tak sumiennej i nadgorliwej wręcz ekipy :)
  21. Cześka gratulacje! Gabi85 no właśnie tak by się zdawało tymczasem z naszej listy wynika, że jest prawie pół na pół :) Moniniuss widzę, ze jesteś jedną z niewielu już, które jeszcze nie mają potwierdzenia więc trzymam mocno kciuki! Informuj po wizycie :) kassandra w sumie to szkoda życia na takie pierdoły ;) chcą niech sobie piszą, ciężko brać do siebie wpisy osób "z kosmosu" więc i tak nie wpływają one ani na nasze relacje ani na funkcjonowanie forum. o najwyżej zapychają kolejne strony hahah
  22. no widać, ze przeszkadza. Wydaje mi się, że te wszystkie 'nielogi' to niestety któraś z nas :( szkoda, że koleżanka nie ma na tyle odwagi, aby napisać co myśli po zalogowaniu... Z resztą intencją tego forum jest wzajemne wsparcie i wymienianie się doświadczeniami a nie kąsanie :) więc fajnie by było jakbyś w końcu odpuściła :) A jak nie, trudno, jakoś przeżyjemy ;)
  23. no tak kto wie, może rzeczywiście masz rację i powinnam była zostać pediatrą ;p zakładam, że spodziewasz się dziecka skoro krążysz po forum jak sęp więc kto wie, może wówczas leczyłabym Twoje dziecko lepiej od innych "specjalistów", którzy żerują na kieszeniach zdesperowanych rodziców... :) Niestety w tym wieku nie opłaca mi się przebranżawiać, z resztą nie zniosłabym notorycznego widoku cierpiących dzieci .... więc pozostaje Ci chłonąć moją "wszechwiedzącą osową " wiedzę ( jak bardzo komicznie by to nie brzmiało ) albo poszukać lekarza, który na zaufanie zasługuje :)
  24. Dziewczyny, właśnie na samej górze forum pojawiła mi się reklama dot. alergii pokarmowej u niemowląt. Zauważyłam, że co 2 lekarz wciska swoim rodzicom, że ich dziecko ma skazę białkową. Każdy logicznie myślący człowiek ma świadomość, że jeśli on nie ma alergii żadnej, i drugi rodzic również, to dziecko na 99,9% też alergii nie ma. Niestety mało kto myśli rozsądnie, większość ślepo biegnie za radami lekarza ( no bo to lekarz ) z receptą na Nutramigen lub Bebilon Pepti do apteki:/ A to są dwa największe syfy jakie można dziecku dać. Nam trzech lekarzy wmawiało, że Grzesiek ma alergię, przestałam przez nich karmić piersią :( Na szczęście w porę się opamiętałam i na przekór wszystkim kupiłam zwykłe mleko Bebiko. Młody po dziś dzień je wcina i żadnej alergii, ani skazy białkowej jak twierdził, bardzo polecany i wychwalany pod niebiosa doktor pediatra ze szpitala w Prokocimiu krakowskim nie ma! Mamią nas reklamami , błędnymi diagnozami bo mają na tym zarobek więc już dziś was uczulam! Jeśli nie macie skazy, ani skazy nie mają wasi faceci, wasze dzieci też skazy mieć nie będą! I nie dajcie sobie wciskać maści na sterydach na ciemieniuchę, bo to też znana praktyka, dają receptę na maść do sporządzenia w aptece - trzymajcie się od tego z daleka, wystarczy zwykła maść z witaminą A na problemy z rogowaceniem naskórka.
  25. a już myślałam, ze tylko mnie ta reklama doprowadza do szału ! AgiSz akurat na surowe mięcho cieknie mi ślinka od początku ciąży. Uwielbiam tatara w wykonaniu mojego R. Całą ciążę za mną chodzi i mocno ubolewam, że jeszcze bardzo bardzo długo nie będę mogła go zjeść :( no bo wiadomo, przy karmieniu też nie da rady :( Ja tam komponowałam zdjęcia z pierwszego roczku Grzesia. Też się nad tym nasiedziałam, ale dzisiaj mamy zajeb****ty album pamiątkowy Zakupiłam już nawet 2 kolejne egzemplarze na pierwszy rok Hanny i kolejny rok Grzesia :) Malyna karuzela rzeczywiście żywa :) Ja dla Grzesia w ogóle nie miałam, dla Hani pewnie też nie kupię :) opierdzieliłam właśnie melona, zaraz pęknę. i strasznie puchnę! u was ochłodzenie a u mnie DRAMAT! siedzę i się ze mnie leje. wzięłam prysznic 10 minut temu i mogę wracać do kabiny :/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...