-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Tosia27
-
no własnie by nie zaszkodzić Dzieciaczkowi:)
-
Ronia a półtora tygodnia to nie za mało przy złamaniu? Edyta ja to nie wiem, ale myślę że jeśli śluz nie ma jakiegoś dziwnego koloru i krwi to raczej nie ma się czym martwić... mimo wszystko warto by było byś zadzwoniła do lekarza...
-
Hejka Oj Roniu to faktycznie masz teraz w domku nie wesoło:( i najgorsze dla Maćka że teraz tak ciepło i w przyszłym tygodniu ma być jeszcze cieplej... bidulek, będziecie na działce siedzieć:) Aniu miłe te twoje dzieciaczki:) ale chyba malutkie bo duże takie wylewne nie są raczej;) a ja byłam u 3 tygodniowej Oliwki... fajniutka, tylko że taka drobniutka że naszły mnie lęki jak ja sobie poradzę z takim maleństwem. Ciotka Tośka zrobiła kilka km na spacerku a teraz leży i odpoczywa:) a na obiad zjadłam dziś kluski z truskawkami i śmietaną:) całą wielką michę
-
ja na szczęście na zwolnieniu, choć staram sie jak najmniej w domku siedzieć... ja przeciw rozstepom używam dr Ireny Eris i już pewno przy nim zostanę - jest strasznie wydajny, starcza na 2-3 miesiące i łatwy do smarowania a pampersy to znalazłam teraz ceny w necie i żadna specjalna okazja to nie jest co ten chłopak jej mówił...
-
Hello Dziś i ja melduję się z rana:) właśnie pisze i wcinam kanapki:) umówiłam sie dziś z koleżanką która rodziła 3 tygodnie temu na spacerek, ale coś pogoda sie psuje:( niby ciepło a pochmurno:( a tak chciałam zobaczyć jej Oliwkę:) Anetko mam pytanko przy okazji? Drogie są pampersy? Bo wczoraj dzwoniła koleżanka i powiedziała że jej kolega z pracy kupuje amerykańskie papmpersy gdzieś w Zielonce po 80 zł za 135 szt. I podobno są bardzo dobre. Powiedziała że jak chce to zdobędzie mi tam kontakt ale ja nawet nie wiem jeszcze ile kosztują:) Martitaolivia to z niecierpliwością czekamy na wynik majstrowania:) Mama Monika ja u siebie nie zauważyłam objawów puchnięcia - nie wiem czy to pomaga ale nie używam soli np. do kanapek:) A czy u którejś z Wa pojawiły sie już rozstępy? U mnie nie i nie wiem czy to zasługa kremu czy jeszcze za wcześniej...
-
Kaja cioteczko - widzę że trochę wyluzowałaś:) cieszę sie strasznie:) tak jak Ci pisałam - nie denerwuj się i jak Cię chłop wnerwia to po prostu z nim nie gadaj:) czasem jak ktoś sie nie odzywa to bardziej denerwuje niż gdyby miał sie odezwać:)
-
Witajcie Kochane:) Ja dopiero dotarłam do domku, byłam pozałatwiać sprawy w banku, z mamą na zakupach i wpadłyśmy do dziadka:) Basiu pochwal się koniecznie nową kuchnią:) Szkoda że Mała Ci sie rozchorowała:( bidulka.. dużo zdróweczka dla niej:) Martitaolivia no to powodzenia życzę:) Pamiętaj - "po" nogi w górę i rytuał powtarzać przez jakieś 3 dni u mnie poskutkowało:) hihihi Joan i Alisss - nie zamartwiajcie sie dziewczynki:) we wszystkim trzeba dopatrywać sie plusów:) wszystkie smutki już za 3 miesiace zostaną wynagrodzone:) i najważniejsze jak macie smutki to piszcie śmiało... w końcu po to tu te wszystkie ciotki się zebrały by się wspierać;) Qlczaczku no właśnie o co biega z tymi truskawkami??? Ty to lubisz nam podrzucić jakąś zagadkę ostatnio były jajeczka Jeśli chodzi basen to juz zrezygnowałam - ostatnio brakło mi czasu i zdarzało mi sie nie chodzić, poza tym z kaską krucho... Mama Monika ja też miałam krew pobieraną przed i po wypiciu glukozy. Ale Pani w ambulatorium mówiła mi że są różne szkoły i może tak być że tylko raz - po sie pije:)
-
dobra Ronia uciekam robić kolacyjkę:) kolorowych snów:)
-
roniamoże masz już skurcze przepowiadające takie twardnienia to ćwiczenia maciczki norma nie denerwuj się :)co do truskawek miałam kupić dzisiaj ale się nie wyrobiłam jak nie jutro to w czwartek zrobie napad na tych z targu i też pofolguje sobie u nas na ryneczku były dziś po 14 zł a przy kościele dwóch gości sprzedawało polskie po 8 zł za kg... czyli warto poszukać w różnych miejscach:)
-
ja na wage wchodze tylko rano, bo wieczorem to coraz inna waga - zależy ile danego dnia zjem:) u mnie pewnie też niedługo skończy się kąpielą, kolacją i skokiem do łóżeczka
-
właśnie myśle o kolacji a zajadam sie truskawkami - dzisiaj 2 kg kupiliśmy:) jakis dzisiaj kiepski dzień mam... rękę mam tak odrętwiałą że czuję jakby miała odpaść i do tego czuje jak mi dzisiaj wiele razy brzuch twardnieje i trochę się tym martwie... mie wiem jakie są normy ale mi dzisiaj już z 10 razy - na szczęście nic nie boli...
-
Ronia jestem i ja... musiałam zaczekać na komp, bo T. właśnie wyszedł do pracy... mój pierdzielony laptop znów jednak zdechł i musze go zawieźć jeszcze raz do moich "cudownych" informatyków w pracy nie wiem co mu jest ale ciągle się zawiesza - według nich wszystko jest ok... wrrr
-
mona21scja tam wole sie ogolic sama dobra maszynka i na mokro byle pozniej tego nie podrazniac też wolałabym sie ogolić sama, jednak już teraz mam z tym problem:) później to chyba "po omacku"
-
Hej Dziewczynki Mam już lapka więc częściej będę mogła zajrzeć:) Wrzucam taką sobie fotkę bo robioną samodzielnie telefonem:) Wiecie co ja ja już zaczynam sie stresować rozpakowaniem i nie samym porodem a tym cholernym nacięciem i późniejszym szyciem - ta moja cholerna fobia przed igłami:( Anetko szkoda, ze obie chorujecie - życzę Wam dużo dużo zdrówka:) Mpearl dawaj jakąś fotkę Loli:) Mona cieszę sie z Tobą że udało się wyrwać kaskę z ubezpieczenia:)
-
Ronia super brzusio i super ciuszki:) ale zakupki nam humor poprawiają:) dobrze, że u lekarza wszystko w porządku i że niedługo może będziesz mieć usg:)
-
Hej Mamuśki Brzuszki:) Ja tez na chwilkę bo zaraz spadam do fryzjera:) Bedzie całkowita zmiana bo już mam dosyć tych odrostów na blondzie. Planuje się zrobić na brąz... jak dobrze będzie to zrobimy potem jakąś fotkę i wkleimy U mnie weekend szynko zleciał bo przyjechali już T. brat z żoną. Wczoraj byliśmy na zakupach (ona szukała czegoś do biura) i kupiłam dwie koszule nocne - do szpitala:) A w sobotę zaczniemy szkołę rodzenia. Jestem w szoku bo napisała do mnie koleżanka która w sobotę rodziła, że jak dostała znieczulenie to w ciągu 10 min i trzech większych skurczów urodziła synka:) Napisała że poród super:) A synek nie taki mały bo 59 cm i 3600 wagi:)
-
A tak wogóle to dzień doberek Brzuszki:) Niestety pogoda się popsuła więc wszystkie którw macie dzis komunie - weźcie parasolki:) Ja zaraz musze lecieć do sklepu, bo będę gotować leczo dla gości. Ale miałam dziś sen... Śnilo mi się że urodziłam córeczkę dużo przed terminem i strasznie sie martwiłam, bo położna powiedziała mi w szpitalu że niuńka sama już je to mogę ją zabrać do domu. A ja nie miałam nic upranego, ani łóżeczka i że oni podali jej butelkę i już za późno było na karmienie piersią. Chyba zaczyna się przeżywanie!!!
-
basia681Tosiu jak u Ciebie, jak z mężem sielanka ? Tak Basiu wszystko jest naprawde dobrze. Od tamtej ciągnącej się miesiąc awantury - kolejnych nie było. Także od początku lutego bez awantur, a od świąt naprawde wielka przemiana męża.
-
Hejka Nie Roniu, nie wybieram sie jutro na Sadybę bo po pierwsze myślę jak Ty że będą straszliwe kolejki a po drugie jutro T. brat z żoną się przeprowadzają do W-wy i najpierw przyjadą do nas bo klucze do mieszkania dostaną ok 20tej. Basia gratuluję studnióweczki:) myślałam o podcięciu włosów i zrobieniu grzywki, czy przez studniówkę nie powinnam??? Abarko dużo zdrówka dla syneczka:) Mona życze aby się udało i by pieniązki wpadły do kieszeni:) ich nigdy dużo;) Kakcio a jak z dzidzią wszystko w porządku????
-
Witajcie Brzuszki:) Gośka i Mamaski życzę Wam spokojnych, bez żadnych "zwrotno-toaletowych" przygód 9 miesięcy oraz ślicznych różowych bobasków
-
Hej Dziewczynki Już i ja wstałam... mój piesek chyba chce mnie przyzwyczaić do porannego wstawania. Zauważyłam dziś po raz kolejny, że o 4:30 jak sie budzę bo akurat mój małż wraca z pracy to Mała tak szaleje że szok:) Dziewczyny gratuluję udanych wizyt u lekarzy:) Życzę wszystkim miłego piątku...
-
z imieniem - faktycznie cieżko coś wybrać... tak jak u nas najpierw było inaczej:) napewno coś w końcu zdecydujecie:) a ja byłam właśnie w tesco, myślałam że może coś małej truskawce kupię ale nie było nic ciekawego... a teraz robię sobie mini zapienkanki:)
-
kaja09helllo!!! jestem! ...na chwilkę,ale jestem! właśnie skończylismy przegrywać filmiki i drukować zdjęcia i jutro śmigam z rana na pocztę wysłać moją Gwiazdę do babć i cioci (mojej kuzynki)...ach się nie mogę napatrzeć....wstawiam Wam trzy..ciężko wybrać, bo jest ich ponad 30 a w sumie to bardzo podobne, bo mała spała,ale jest jak ziewa,jak ma śliczną, spokojną buziunię i jak się przytula do swojej rączki :) Cioteczko cudne fotki:) jej, aż trudno sobie wyobrazić że takie małe "cudeńka" w nas siedzą:) dzisiaj tak przebąkiwałam T. jak żeś sie cieszyła i że jakie fanje widoki, ale on cisza... qrde zbliżają sie moje imieniny mógłby ruszyć głową i pomyśleć:)
-
qlczako nie dwa naczelne zboczuchy w sieci to ja się zmywam na kimę ale dzisiaj nie ma o jajkach
-
ronia Dziewczyny a jak się z tym miodem pije cytrynkę? Bo ja na pół kubka wody wciskam prawie pół cytrynki i chlup, ale że dzidziuś nie lubi samej cytrynki to chcę dodać miodu- to ile się dodaje tego miodu łyżeczkę małą czy dużą, czy jak? wazową dobre Ronia