Skocz do zawartości
Forum

Tosia27

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Tosia27

  1. Tosia27

    Sierpień 2009

    martitaolivia A dziękuję i ciszę się, że i u Ciebie wyniki dobre!!! I w razie czego to chyba też masz drugiego lekarza? a powiedz do kogo na karową w końcu chodzisz? Ja pójdę prywatnie do lekarki z karowej w poniedziałek, ale zastanawiam się czy nie zapisać się dodatkowo na Zelazną, by mieć za darmo badania i tam rodzić. Karowa z kolei to kliniczny szpital i jeśli z dzidzią coś nie tak - to tam lepiej rodzić, ale poród i opieka chyba lepsze na żelaznej. Na karowej trzeba cały czas leżec pod KTG, rodzić tylko na leżąco lub na boku no i rutynowo tną.... To mnie jakos odstrasza... Co do leżenia, to u mnie cieniutko... ? A dzidzia do chyba już zainstalowana w macicicy jest? Jednego dnia taki krótkie kłucie mocne czułam, jakby mi kto normalnie nóż wbił. Może to kruszynka się zagdnieżdżała, kto wie....? Do pracy wciąż chodzę. Dziś odpoczywam i na szczęście idę tylko na 3 h. Ale mam zamiar pójść na L4, bo wiadomo, jak wiesz mam tam niezbyt ciekawie. buziakuje wszystkie sierpniówki! ja chodzę do Pani Beaty Pietraszewskiej z Karowej... jak wpisałam ją na znany lekarz to były same pozytywne opinie... może jest trochę małomówna ale za to konkretna. Też słyszałam te opinie o Karowej ale między nimi były też pozytywne... zresztą zobacz że tyle kobiet chce tam rodzić:) i rodzą tam te sławne kobitki - dzisiaj np. widziałam Katarzynę Herman... coś musi w tym być o Żelaznej też myślałam ale tam jest się ciężko dostać i mają mniej miejsc, mo i nie daj Boze gdyby coś sie działo to na Karowej jest lepszy oddział dla noworodków...a i na Karowej znieczulenie jest tańsze bo kosztuje 400 zł:) pewnie, że idź na zwolnienie - przynajmniej narazie... jak sie dowiedzą w pracy o ciąży to bedziesz "bezpieczna" no i lepiej dla fasoleczki jak mama spokojniejsza:)
  2. Tosia27

    Sierpień 2009

    Hop hop ja dopiero od lekarza wróciłam.. wszystkie wyniki łącznie z cytomegalią i toxo dobre także się uspokoiłam... jedno co to moja ginka do 5 sierpnia ma urlop:( trzeba bedzie nogi zaciskać wrazie potrzeby:( Martitaolivia serdecznie gratuluję:) na takie wieści czekałyśmy:) moim zdaniem jak b-HCG i dwa testy są na ta,k to nie masz sie czym martwić... jedyne co Kochana to leż teraz sporo by jajeczko spokojnie sie zagnieździło a jak ślubny? szczęśliwy? Ronia wiem jak boli ubezpieczanie auta:( ja miałam to miesiąc temu:( fajnie, że Maciuś taki sprawny z tym gipsem:) a no i odezwij sie po chirurgu.. Mama Monika powodzenia na usg:)
  3. Tosia27

    Sierpień 2009

    basia681hej dziewczyny znacie jakieś fajne miejsce nad morzem koło: Gdyni, Krynicy Morskiej moze macie jakies sprawdzone namiary ? Basia nie wiem jak stoicie finansowo ale ja z rodzicami jeździłam do ośrodka Neptun w Jantarze... mają tam super wiele atrakcji - koniki, baseny, stawy itp... do wyboru domki, apartamenty i fajne pawilony...wiem, ze bardzo się rozbudowali i nie wiem jakie tam teraz ceny
  4. Tosia27

    Sierpień 2009

    hihihi u mnie spacery z psem wyglądają tak że wychodzę pod klatkę, ona robi siusiu i wracamy;) próbowałam sie teraz chwilę zdrzemnąć ale nie idzie...
  5. Tosia27

    Sierpień 2009

    Hej 2paczki Ja dopiero teraz bo od rana załatwialiśmy sprawy... byliśmy w dwóch serwisach z autami, zamówić panele do pokoju, zawieźć blender do naprawy i zleciało pół dnia... Ja już dzisiaj lepiej, tylko wczoraj mnie jakieś wyrzuty złapały że ten węgiel zjadłam (mimo że gin kazała) bo moja Mała to tak dawała czadu że szok od 17:30 do 23 to prawie non stop i takimi gwałtownymi ruchami... aż ja sama nie mogłam zasnąć:( martwiłam się że jej też zaszkodziłam... ale tak to chyba z nami już musi byc... a dzisiaj jakaś bez życia jestem - spać mi sie chce, nie mam siły, nawet gadac mi sie nie chce... jakby ktoś wyssał mi powietrze:( pewnie taki dzień i do tego ta pogoda... Super taki bodziak:) ja juz wcześniej kupiłam w smyku ten z polską flagą oraz śpioszki kocham moją babcię i mojego dziadka:)
  6. Tosia27

    Sierpień 2009

    po prostu trzeba je chyba bardzo dokładnie myć... chociaż wiadomo co w nich jest?! czym były może nawożone...
  7. Tosia27

    Sierpień 2009

    wiesz to chyba nie chodzi o ilość tych truskawek:( podejrzewam że są czymś pryskane
  8. Tosia27

    Sierpień 2009

    Kaja jak fajnie, ze wpadłaś... Nie odzywałaś sie cholero! Myślałam, ze może swego B. zamordowałaś:) Rozumiem, ze poprawy w stosunkach brak? Ty się nie denerwuj tylko go olej i zbieraj dowody do rozwodu;) Ale moze nie będzie tak źle... Fajnie że u Was ciepełko, bo u nas lipa - leje deszcz i dopiero co przeszła burza... a zapowiadają jeszcze większe ochłodzenie... wyglądasz ładnie - widziałam, nie kłam i żadna foka nie jesteś! hihihi jak kiedyś powiedziałam w pracy że stara dupa jestem, to wiesz co mi kierownik (starszy od mego ojca) powiedział? "Ale za to fajna" hihihi
  9. Tosia27

    Sierpień 2009

    dzisiaj 6 węgli w kapsułkach na raz i za 4 godziny jeszcze cztery... jak do jutra nie przejdzie to trzeba nifuroksazyd ktory jest na recepte
  10. Tosia27

    Sierpień 2009

    nie no dwie wariatki a ja właśnie dzwoniłam do mojej Pani dr bo pani w aptece powiedziała że bez konsultacji nic nie da na sraczkę!!! no i musze Was przestrzec dziewczynki: podobno jest wysyp ciężarnych z biegunką na izbie przyjęć - a winne temu?! TRUSKAWKI tylko, że ja ich od dwóch dni nie jadłam
  11. Tosia27

    Sierpień 2009

    też bym chciała już prać i prasować te cudeńka:) ale jeszcze z półtora tygodnia... idę poleżeć Dziewczynki... później się odezwę
  12. Tosia27

    Sierpień 2009

    no własnie nie jadłam od dwóch dni... T. mówi że to wina ogórków małosolnych... i jeszcze mnie zołądek zaczął boleć:( więc wzięłam nospe dodatkowo... mam nadzieje że do jutra przejdzie...
  13. Tosia27

    Sierpień 2009

    oby, bo ja chora głowa już sobie myślę czy to nie oznaka przedwczesnego porodu... tak to jest jak Pani na szkole rodzenia powie że to jedna z oznak
  14. Tosia27

    Sierpień 2009

    Mitsato super trafiłaś:) tyle rzeczy za taką kaskę:) a wózeczkiem się pochwalisz? a mnie męczy dziś biegunka wiecie czy coś można brać? wzięłam 3 węgle narazie ale wrazie co musze męża do apteki wysłac nim pójdzie do pracy... Qlczak a wy kiedy zaczynacie remont? ja będę dziś dzwonić do faceta kiedy przyjedzie...
  15. Tosia27

    Sierpień 2009

    też się biorę za obiad:) miłego dnia i smacznego:)
  16. Tosia27

    Sierpień 2009

    Tez się zastanawiam czy nie spanikuję i jak tylko zacznę mieć skurcze to pojade do szpitala... choć mogą mnie wtedy odesłać:( tak jak chcieli ostatnio moją koleżanke... powiedzieli że za wcześnie:(
  17. Tosia27

    Sierpień 2009

    ronia albo może zacząć szamać większe ilości ketchupu ketchup lubie ale zauważyłam że nie powinnam z nim nic jeść wieczorkiem bo łapie mnie mini zgaga:)
  18. Tosia27

    Sierpień 2009

    a propos przyjęcia do szpitala to na szkole rodzenia mówiono mi, że jeśli przyjedziesz ze skurczami co 3 min to już Ci nie odeślą bo może być za późno... także może warto w domku poczekać i mieć pewność że trafisz gdzie chcesz... chyba że by sie działo coś złego np. wody płodowe były zielonkawe wtedy trzeba jechać szybko...
  19. Tosia27

    Sierpień 2009

    roniaAgathaNo właśnie mi zaczeła wracać do normy a miałam niską w pewnym momencie,teraz to ja się denerwuje, że nie brałam żelaza. biorę prenatal cała ciąże , może to za mało. Chociaż ja mam zaufanie do mojego lekarza, chyba faktycznie co lekarz to opinia. mój lekarz zalecił mi biofer jak miałam w dolnej granicy normy wynik wiec byłam trochę zdziwiona teraz w sumie się ciesze ostatnia morfologia była taka praktycznie jak pierwsza w 9tc która robiłam tylko płytek krwi troszkę mniej ale nie duża różnica. Zalecają tez sok pomidorowy nie wiem jak wy ale ja nie trawie soku z pomidorów... to ja mam identycznie - pomidory uwielbiam w sałatce, zupie, na kanapce:) ale zapach soku mnie odrzuca i nie dam rady go wypić
  20. Tosia27

    Sierpień 2009

    roniaTosia27i znów co lekarz to inna opinia... bo mój przy podobnych ostatnio kazał mi pić te żalazo informując mnie że niedokrwistość nie jest dobra dla rozwijającego się dziecka. A tanie te żelazo nie było bo kuracja na 20 dni to 100 zł:( spróboj Tosiu tego bioferku z folikiem w aptece 40 tabletek 15zł biorę i serio mam lepsze wyniki chyba go sobie kupię - za dwa dni kończę tamte fiolki to spróbuję...
  21. Tosia27

    Sierpień 2009

    to ja też oprócz tego żelaza biorę witaminy Pregnavit (w składzie tez mają żelazo)... no zobaczymy co mi w środę powie ta lekarka z Karowej... Ronia a Ty już zdecydowałaś sie na szpital w Wołominie???
  22. Tosia27

    Sierpień 2009

    i znów co lekarz to inna opinia... bo mój przy podobnych ostatnio kazał mi pić te żalazo informując mnie że niedokrwistość nie jest dobra dla rozwijającego się dziecka. A tanie te żelazo nie było bo kuracja na 20 dni to 100 zł:(
  23. Tosia27

    Sierpień 2009

    Agatha A jak mocno masz poniżej bo ja też mam tak cały czas i mój gin twierdzi, że to nic takiego fizjologia w ciąży. neutrofile 76,7 norma 40-70 RBC - 4,1 norma 4,2-5,4 HGB - 11,8 norma 12-16 HCT - 36,7 norma 37-47 i to są juz wyniki po braniu tego żelaza...
  24. Tosia27

    Sierpień 2009

    Madziaas super fotka:) a maleństwo - cudo:) Ronia to Ci się narobiło z tym kaszakiem:( nie fajnie... ja byłam odebrać wyniki i zła jestem bo cały czas mam poniżej normy jakieś neutrofile i wszystko z początkiem na hem... (hemoglobina, hematokryt) i trochę się martwię bo od jakiś dwóch tygodni piję przecież żelazo dwa razy dziennie i wcinam dużo truskawek (w M jak Mama pisali że truskawki dobre na anemie) i dupa!!! Mnie rankami też ostatnio mdli i zastanawiam się z czego to wynika? Może dlatego że dzidzi jest już wyżej i jakoś uciska żołądek? a mam dla Was info - przy okazji weszłam do Smyka i nie wiem jak w innych miastach ale u nas dziś jest 30% obniżki na wszystkie ciuszki i buciki, a przy okazji zakupów powyżej 150 zł dostaje się kartę zniżkową na 10% ważną przez rok:)
  25. Tosia27

    Sierpień 2009

    Hej Dziewczynki ja już po badaniach... jednak wolę chodzić prywatnie niż do szpitala... 45 min czekałam w kolejce na pobranie:( teraz jeszcze musze jechac odebrać wyniki z piątku... Monika moja gin mi wtedy powiedziała że jeśli wynik jest do 140 to jest ok:) gdybym miała wyższy to miałam się do niej wcześniej zgłosić... JA RÓWNIEŻ ŻYCZĘ WSZYSTKIM BOBASKOM TYM W BRZUSZKACH I TYM WIĘKSZYM WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO
×
×
  • Dodaj nową pozycję...