-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Tosia27
-
Dzięki dziewczyny za ciepłe słowa:) Coś w tym jest:( pracujesz, pracujesz a i tak ledwo starcza... a wydatki nie maleją:( wiadomo, że dam rade ale tak do mnie dotarło dziś że jeszcze tylko trzy pensje bedą przed porodem a tyle zakupów jeszcze... dogadałam sie dzis z mamą że mi coś pożyczy - w końcu becikowe będzie;) pojechałam jednka na basen i lepiej mi się zrobiło - jakoś siły mi wróciły i chęci do życia. Widocznie szalały mi dziś hormony bo naprawdę wolałam nic do męza nawet nie mówić bo bym się chyba rozpłakała bez powodu:(
-
Karol też wolałabym by jakaś Pani siedziała w domku z moim maluszkiem, jednak nie da rady:( 1000 zł to za dużo... a żłobek to koszt ok 300-350 więc róznica duża... Joan a co u Ciebie? ja mam jakoś doła dzisiaj nie wiem czy to przez te ranne badania czy po prostu hormony:( spać mi sie chce, czuje jakbym miała zaraz sobie popłakać i jeszcze kaska a w zasadzie jej brak w tym miesiacu mnie zdołował... tak to jest jak sie dzieli skóre na niedźwiedziu - byłam przekonana że dostane premię taką, którą u nas wszyscy dostają i moje ciężarne koleżanki (tylko z innych departamentów) też dostawały - ale mi mój szef zabrał:( a w tym miesiącu jak na złość same opłaty - ubezpieczenie auta, zapłaciłam w końcu podatek i zostało na ten miesiąc mojej pensji 100 zł:( na 19:30 mam zajecia na basenie ale zupełnie nie chce mi sie iść, marzy mi sie by iść już spać do łóżeczka a nie skakać w zimnej wodzie
-
Dziewczyny trafiłam wczoraj przypadkiem do sklepu Baby holiday... pierwszy raz go widziałam... jejku jakie maja piękne ciuszki z serii marynarskiej - tylko ceny zabójcze!!! sukieneczki kosztuja ok 95 zł:( ale są śliczne... dla chłopczyków jakie cuda są:) znalazłam ich stronkę, ale jedyne co to mogę popatzre przez witrynę na te ubranka:( BABY HOLIDAY ::: stylowe ubranka dla dzieci
-
taaa i bądź tu mądra:) nie wiem jak jest z niedoczynnością ale moja endo powiedziała mi poprzednio że lepiej nadczynności teraz nie leczyć - dla dziecka... że moje ciało da sobie rade i ja jestem mniej ważna... jak jej szukałam w necie to jest honorowym członkiem PTE Szkoda, że ona przyjmuje tylko prywatnie a w enelmedzie wizyta nie jest tania:( zadzwoń najlpiej do rejestracji i dowiesz sie jakie sa terminy zapisów, może warto spróbwać u innego:)
-
roniabyła ostatnio u endokrynologa na Karowej a ona ma trochę dość wołominskiej służby zdrowia pozatym wiesz mnie to ft4 wcale nie rośnie mimo zwiększanych leków a TSH mam w normie jak narazie Na Karowej chyba nikogo nie zna to zadzwoń wcześniej jakie mają tam terminy, bo nie jestem pewna ale ostatnio jak tam byłam to chyba przy rejestracji wisiała kartka że do któregoś endo zapisy są dopiero na przyszły rok:( to jest chore!!! a co twój endo mówi na te niskie ft4?
-
Roniu a kogoś ciocia zna Karowej że chce żebyś poszła?? i czemu masz zmieniać jeśli jesteś zadowolona ze swego lekarza?
-
Cześć Mamuśki Ja już po glukozie... nawet nie było tak źle to wypić, jednak dziś jak na złość już o 6tej obudziłam się tak głodna że aż mnie strasznie żołądek bolał:( musiałam do 9 wytrzymać na czczo i to było najgorsze z tego wszytskiego:( oczywiście zakręcona wyszłam z gabinetu i zapomniałam Pani zapłacić:) wróciłam póżniej... hihihi Justynko ja bóli nie mam, jednak czasem mam skurcze macicy - czuje jak na chwilę twardnieje mi brzuch (nie jest to bolesne)... i łykam wtedy jedną nospe Martitaolivia strasznie sie cieszę że wyniki ok, teraz to tylko czekamy na dobre wieści:) Mpearl a Ty od początku ciąży robisz pazurki? i do kiedy chcesz pracować? pytam, bo mam koleżankę która też robiła pazurki i od razu poszła na zwolnienie, mimo że robiła żelem... nie boisz sie trochę tej chemii? ja akryl kładłam sobie sama, ale teraz w ciąży mam tak mocne paznokcie że jestem w szoku:) zresztą nigdy samej nie miałam czasu uzupełniac wiec z wygodnictwa wolałam iść zrobić:) co do zwolnienia to mam nadzieję, że od 7 maja juz mnie w pracy nie bedzie... spytam tą drugą lekarkę - ona nie wie ile byłam na zwolnieniu Aniu moja mała też wczraj wieczorem strasznie fikała, ze mój T. był w szoku - głaskał brzucha i mówił małej by poszła spać:) dosłownie jakby trening na nogi robiła:) Czekamy dziewczynki na info jak po lekarzu... moze i Mona sie odezwie a i zapomniałabym - ciocia Kaja przesyła Wam buziaki:) MIŁEGO DNIA:)
-
jestem:) no więc moja nadczynność całkowicie ustąpiła Pani dr powiedziała że już raczej nie powinnam z nią mieć problemów ale oczywiście za 1,5 miesiąca mam powtórzyć badania... stwierdziła, że coś musi w tym jest że jednak jak kobieta na początku bardzo bardzo źle się czuje to poźniej ma bardzo dobre wyniki badań:) Ronia może Ty te robótki jako dodatkową "fuchę" potraktuj... nieźle Ci idzie pozazdrościć:)
-
Dzień dobry Brzuchole:) Mpearl przepraszam, że spóźnione ale: NAJSZCZERSZE ŻYCZENIA, SPEŁNIENIA MARZEŃ, UŚMIECHU NA CODZIEŃ, POCIECHY Z DZIECIACZKÓW, DUŻO RADOŚCI, SZCZĘŚCIA I SPEŁNIENIA MARZEŃ - zwłaszcza tym o własnym "M" a ja już w pracy, wczoraj przyjechał męza brat bo dziś znów jego żona ma rozmowe o pracę wiec nie miałam sie jak odezwać... jade dzisiaj do endo - ciekawe jak moja tarczyca po całkowitym odstawieniu leków? Dziewczynki powiedzcie mi proszę czy wy też macie rano krwawienia z nosa? Ja właśnie mam i czytałam, ze może tak być... ale czy to moze osłabiać wyniki krwi np.? bo i tak miałam krwinki czerwone na poziomie delikatnie niższym niż norma?! Doonia ciuszki super - czyżbyś kupiła w 5-10-15? bo chyba mam takie same skarpetusie:) a ja przed wczraj tez rozlałam herbate... jakoś nie trafiłam szklanką w blat naprawde niezłe z nas zakręceńce:) Basia szybko sie uwineliście z tym remontem:) qrcze żeby mój małż tak szybko podejmował decyzje... ale u niego to wszystko musi nabrać mocy urzędowej:) Ronia fajnie, że wyniki dobre:) ale w szoku jestem że w szpitalu tego samego dnia miałaś wyniki:)
-
abarkaJak On to zrobił? mój upatrzony żłobek dopiero kiedy dziecko ma PESEL przyjmuje podania:-( bo tak ogólnie napisane jest w necie, ale on pojechał i rozmawiał z Dyrektorką... nie wiem czy tak mają czy on ją ugadał... wiedziałam co robie że go wysyłam:) a Ty byłaś pogadać?
-
mpearlW Poznaniu tez podobno są straszne problemy ze żłobkami a z przedszkolami jeszcze wieksze!! Wyż jest a przedszkoli się nie otwiera niestety. Ja nie będę dawać do żłobka, mam to szczęście, ze nie musze wracać do pracy:) też bym wolała posiedzieć z maluszkiem ale kredyty same sie nie spłacą:( a wiem, że bedzie mi strasznie przykro... to moje pierwsze dziecko i przez ten pierwszy rok ma najwięcej "osiągnięć"... i nie cofnę czasu by zobaczyć jak sie pierwszy raz uśmiecha, jak siada, mówi MAMA, czy zacznie chodzić:(
-
basia681Tosiu qrde ale nie za wcześnie już o żłobek się starać? ale macie dryg ;) superMartwie sie o mone dziewczyny nic po wczorajszej wizycie nie napisała , co tam się dzieje u niej ... nie za wczesnie Basiu bo na dwie duże dzielnice jest jeden żłobek ktory przymuje tak małe dzieci... a prywatny żłobek kosztuje ok 1500 zł:( za to opiekunki w W-wie biorą teraz ok 18 zł za godzinę wiec naprawde trzeba wiele zarabiać by sobie na to pozwolić. A ja wiem, ze będę musiała wrócić do pracy więc wolę zabezpieczyc sie wcześniej - a w żłobku decyduje data złożenia wniosku:( zobacz że przyjmują nawet dzieci które są jeszcze w brzuszku... a jak wasz remont? meble już zamówione? Mona odezwij sie do nas...
-
abarkacześć dziewczyny! mnie jak zwykle o 10tej obudził budzik:-) Mpearl świetne zakupy, nalezy dbać o siebie, ja przed świętami też na siebie sporo wydałam a co;-) Monia czekamy na wieści Tosiu o który żłobek się staracie? Hej Mieszkamy na Woli więc chciałabym gdzieś blisko... i najbliżej mam na Bemowie przy Klemensiewicza, bo na Monte Cassino akurat w roku 2009/2010 będzie remont. Zresztą musiałam szukać takiego które przyjmuje dzieci od 4 tego miesiąca:) Był T. i możemy już złożyć papiery:) potem najwyżej zaktualizujemy:)
-
Roniu a ile powinno sie jej dać? i czy można np. popić wodą?
-
też mam w czwartek ale nie powiem bym nie mogła sie doczekać:) Ronia dodałaś cytrynę???
-
qlczak Oj TOsia TOsia toć Doonia pisała, że mniej puka, a nie więcej. Zakręciołku Ty Dzień doberek hihihi no ja mocno zakręcona ostatnio:) chyba coś w tym jest co Karol pisała że jesteśmy jakieś mniej uważne i roztrzepane...w niedzielę np. nie mogłam sie wysłowić myliłam końcówki w słowach czasem mąż coś do mnie mówi a ja go nie słyszę... Aga a Ty co spać nie mozesz??? ja się z Tobą chętnie zamienię:) jeszcze się Kobitko nawstajesz do dzieciątka:) a mój małż ma dzisiaj podjąć próbę rozmów ze żłobkiem czy przyjmą nam dziecko:) a co niech też coś robi... poza tym on ma niezłą gadkę z babkami i często udaje mu się załatwić "niemożliwe"
-
Ronia śliczny ten kocyk... naprawdę:) musisz miec w sobie dużo cierpliwości:) hihihi to dlatego Cie ostatnio u nas nie było?:) Abarka zakupy sliczne... sa już gdzieś jakieś przeceny? ja właśnie piekę kurczaka w miodzie i gotuję botwinkę wiec na chwilę wpadłam:) Doonia nie martw się że maluszek aktywny:) czytałam ostatnio że między 24 a 28 tygodniem dzieciaczki są najaktywniejsze:) Mona trzymam kciuki ...
-
Dzień dobry Brzuszki:) Jak minął weekendzik??? U mnie super:) Mąż ma ostatnio jakieś lepsze dni, gotuje mi obiadki, kupił nawet kwiatki, wczoraj zabrał do restauracji i do parku na spacer. Wiem, ze to pewno chwilowe ale chwilą też warto sie cieszyć:) Byliśmy też wybrać łóżko do sypialni bo jednak będziemy robić remont i to jakoś niedługo, bo w maju. A dzisiaj jestem już w pracy i za trzy godzinki jadę na krewkę- dzisiaj sprawy tarczycowe:) Życzę wszystkim miłego dzionka
-
KASIUNIU I Z tego co kojarzę to dziś jest ten Twój szczęśliwy dzień:) Przyjmij zatem życzenia W tej uroczystej chwili, gdy słowo tak oznacza zwycięstwo miłości, przyjmijcie życzenia szczere: szczęścia, zdrowia, radości. Niech uśmiech waszych dzieci pochodnią wesela świeci. Dobroć, mądrość niech czynem kieruje, a harmonii współżycia nigdy nie brakuje.
-
Dzień doberek ale tragiczna pogoda dzisiaj...leje... chyba dzis dzień na siedzenie w domku i sprzatanie:( a ja wczoraj spotkałam sie z kolżanką która ma za tydzień termin i czuje ze to juz niedługo bo wieczorami łapia juz ja bolesne skurcze.. mówi że dopiero teraz zaczyna sie bac porodu:) musiałam ja troche opieprzyc bo ona cały czas śmiga sama autem a wydaje mi sie za sama juz nie powinna, tym bardziej ze nie mieszka w centrum blisko szpitala a pod W-wą:) co tak mało brzuszków ostatnio wpada??? haloooo, gdzie jesteście?
-
Dooniu super zakup... ja mam prawie taki sam X-1 (rózni sie tylko resorami) i w tym samym kolorze:) i też kupiłam na allegro za 1000 zł cały zestaw... też musiałam dokupić parasolkę i torbę na pieluchy a i taki kondonek przeciwdeszczowy. Uważaj tylko, bo w tym roku zmienił sie lekko kolor materiału (zieleń jest żywsza), więc torbę kupiłam w takim samym kolorze a parasolka lekko sie rózni:)
-
Kama no to gratulacje:) chyba jednak więcej chłopczyków będzie w sieprniu:)
-
Dzień dobry Mamuśki Brzuszki:) słoneczko świeci a ja zaczynam odliczać godziny w pracy by rozpocząć weekend... jedyne o czym myśle to o jutrzejszym poranku - by sie wyspać:) Basia - winogronka? a skąd taka zmiana z ostrych kebabów i cytryn? czyżby moze jednak dziewczynka... hihihi Kaja to odezwij sie przed odcięciem od świata:) Wszystkim życzę miłego, ciepłego słonecznego i pełnego uśmiechu dnia
-
Karol a Ty szoruj do domu!!!!!
-
hej Brzuchole:) ja właśnie z basenu wróciłam - ale ledwo sie dziś zmobilizowałam by iść... zmęczenie mnie dopadło:( wszystko ta praca... hihihi Ronia śliczne fotki - naprawdę ... jak zwykle przesadzasz pisząc o sobie grubas!!!! Anetko a my Ci wszystkie zazdrościmy, że możesz tulić tego swojego ślicznego Aniołka... jak to mówi mój szef - Wy baby jesteście skomplikowane (twierdzi to po zachowaniu swej trzyletniej córki) coś chyba w tym jest że ciągle nam czegoś brakuje i trudno nam dogodzić Aga ciesze sie że wizyta udana no i humorek lepszy:) Kaja odkopałaś się z tych paczek?