-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Tosia27
-
no pewnie że czekamy Roniu:) nie wiem jakoś to do mnie słabo dociera że to tak blisko dziś troche dotarło jak Pani na ktg powiedziała: "to za dwa tygodnie może Pani urodzić"
-
patrzcie co uchwyciłam mój małż w uchwytach z Frankiem
-
alioo ja już po ktg:) jakoś szczęścia nie mam z tymi badaniami by poszło szybko... specjalnie umówiłam sie na 8 by jako pierwsza wejść i szybko wrócić... a tu sie okazało że lekarka która robi opisy przychodzi na 9 i tak czy siak musiałam czekac:( Aga powodzenia na posiewach
-
dobra spadam do łóżka bo na 8 mam ktg i pewnie ok 7:20 musze wyjść by przebić sie do centrum:( MIŁEJ NOCKI
-
basia681ale mnie chlop wnerwil Mowie zeby lozeczko złozył a on że za wcześnie i że przesadzam ... O matkooo jak sie zezłościłam Mam syndrom wicia gniazda chyba na całego ...Wiecie co zrobiłam przyniosłam sama z piwnicy wszystkie czesci i umyłam , śrub nie mogłam znaleźć tylko Cwaniak poszedl na noc do pracy i sie wymigal ze juz nie pamieta gdzie polozyl iz e jutro poszuka ... o matusiu jakie mam nerwy Basia ostrożnie, nie dźwigaj sama... a samiec przemyśli i jutro je pewnie złoży dobrze ze mojemu sie odwidziało i nie uważa że za wczesnie:) cieszy sie z wiszacych ubranek, bez problemu pojechał na zakupy i ciągle pyta kiedy?!
-
Nie nie ma przeciwskazań oprócz tych globulek. Powiedział ze lepiej dla dzieci które już sa duże jak rodzice już nie współżyją... a jeśli już muszą to delikatnie i od tyłu na boczku... główka maluszka jest miękka, mózg się rozwija i jak to powiedział możemy zabrać mu np. jakiś talent, spowodować jakąś patologię... wiesz mysle ze co lekarz to bedzie inna opinia ale ja wolę wziać chyba męża na wstrzymanie
-
hej Mamuśki sorki, że dopiero teraz ale jak zwykle od rana zalatana... najpierw dwóch lekarzy, potem hurtownia z art. dla dzieci a potem na trochę u rodziców i dzien zleciał... Zacznę od uścisków dla Madzias... przykro mi strasznie:( trzymaj się Kochana sporo pisałyście o chłodniku:) moja mama nauczyła mnie innego - jest bardzo prosty ale syty i szybko się go robi:) do litra kefiru dodaję kilka startych rzodkiewek, całego startego ogórka, szczypiorek, dużo koperku, sól i ciut pieprzu:) rewelacja - zawsze robię go do obiadu z młodych ziemniaczków i sadzonego jajka... już pisze co u lekarza: powiedział ze skoro smarowałam sie clotrimazolem to nie może mi zrobić wymazu, ale za to dostałam clotrimazol w globulkach:( musze go stosować razem z kremem... mój małż też ma sie smarować i zachować całkowitą abstynencję... najlepiej do porodu... nie wiem jak ja tego buhaja powstrzymam narazie przyjął to dobrze. Dr powiedział ze teraz to już najlepiej nie używać do porodu bo wg niego tak jest lepiej dla dzidzi... za to druga ginka powiedziała że krem nie przeszkadza i zrobiła mi wymaz i za tydzień mam wyniki... pytałam jej co gdyby bejbik sie teraz urodził - powiedziała że nie koniecznie ze względu na płuka... lepiej niech sobie nasze bobaski jeszcze rosną w brzuszkach:) ale podobno jest już problem z miejscami w W-wie - dziś np. jedną kobitkę wysłali karetką do Wyszkowa... SZOK potem byliśmy z męzem w hurtowni i kupiłam materacyk, super wanienkę (wybrałam ją ze względu na fajne uchwyty trzymające na wannie - niestety nie była tania ale ma wbudowany termometr, otwór do spuszczania wody), przewijak, prześcieradła... zostało mi kupić podgrzewacz, pokrowiec na przewijak i kółko do siedzenia:) aaa miałam Wam napisać o mdłościach:) wiecie co u mnie też pojawiały się poranne mdłości... i wiecie co pomogło?! zmniejszenie ilości wchłanianego sniadania:) w moim przypadku mniej żreć i pomoglo... nie wiem o co chodzi ale jak zjem np. sniadanie z dwóch bułek to mnie muli a jak z jednej to jest ok... może spróbujcie
-
basia681Tosia27Przepraszam, moze wybaczysz... wkurza mnie brak lapka, tak przynajmniej bym z lozeczka pisala a nie jak teraz z telefonu:(oj to lipa a gg masz w telefonie ? kiedy bedziesz miec lapka? Basiu na właśnie nie mam gg w tel bo orange nie ma takiej usługi a lapka też nie wiem kiedy dostanę bo mają kupić nowego! znając moją firmę to potrwa to z miesiąc
-
Hej Dziewuszki ja na szybciutko bo się zaraz zbieram, ale wpadłam Wam życzyć miłego dnia:) i oby nie lało u Was tak jak u mnie:)
-
Przepraszam, moze wybaczysz... wkurza mnie brak lapka, tak przynajmniej bym z lozeczka pisala a nie jak teraz z telefonu:(
-
no dobra Kochane ja uciekam bo rano znów musze wstać:/ już nie pamiętam kiedy sobie pospałam... życzę Wam kolorowych snów
-
jak wróce od lekarzy to napewno sie odezwe najbardziej zalezy mi na tym wymazie... bo jesli jest jakaś infekcja to jest jeszcze czas by podleczyc...
-
mojemu to sie nawet spodobało:) dziś to już 3 serial w którym ostatnio statystuje:) było Teraz albo nigdy, samo życie i plebania:) A no i gadał już z szefem tej agencji że jak się Maja urodzi to będzie na siebie zarabiać:)
-
roniaTosia27T też zarobił stówkę:) za pomachanie ręką przez szybę:) ja zbieram teraz na radio do auta więc zawsze sie przyda... a co do żywotności Mody?! hmmm nie pomyślałam o tym... muszę to przemyśleć Tosia tak sobie pomyślałam i przypomniałam sobie że WIEM już wiem Czytałam o tym serialu na PUDELKU to Sex w wielkim mieście Zgadza sie ? Tam gra mój małż mówiłam że łazi za mną jak pies....
-
basia681Tosia27a u mnie w brzuchu to już chyba ciasno bop ostatnio ruchy to czuję słabiej i raczej takie jakby przesuwane a nie stukania jak przedtem:( też czasem mnie to martwi ale nie chcę schizować...kiedy gina masz ? jutro rano i to nawet dwóch... umówiłam już jednego dnia by mieć przynajmniej piątek wolny - w czwartek ktg
-
basia681roniaTeż mogłabym zagrać w Trędowatej albo 4 pancernych ... nie w erotyku jakimś my np "różówy pitolek" a może rózowe kapcie?????????
-
a u mnie w brzuchu to już chyba ciasno bop ostatnio ruchy to czuję słabiej i raczej takie jakby przesuwane a nie stukania jak przedtem:( też czasem mnie to martwi ale nie chcę schizować...
-
T też zarobił stówkę:) za pomachanie ręką przez szybę:) ja zbieram teraz na radio do auta więc zawsze sie przyda... a co do żywotności Mody?! hmmm nie pomyślałam o tym... muszę to przemyśleć
-
o nieee, do Mody na Sukces to ja sie nie piszę
-
to jakiś nowy serial TVNu co wejdzie dopiero na wiosnę:) ja nawet nie wiedziałam że mój T wysłał moje zdjęcia i zgłoszenie... w sumie nie chciało mi sie ale za 10 min na planie wpadła stówka więc chyba warto:) a mój T był dziś na planie samego życia:) będzie w odcinku 13131 hihihi rodzina na planie
-
ale Wy jestescie krejzolki!!!!! i jak zwykle nie nadążam Was czytać jak ja jestem to nie ma prawie nikogo.... Ty się ciotka Kaja ze mnie nabijasz ale skleroza u ciężarówki zaawansowana pisała ja Ci wczoraj smska że idę dziś statystować do serialu i się zapomniało???? i tak mi dzień zleciał że z rana pojechałam na plan serialu i wróciłam ok 17tej... wiecie jakie jaja??? nikt z ekipy mi nie wierzył że ja w ciąży:) nawet jak wychodziłam to mówili ze niemożliwe... ciekawe czemu?! może liczyli na jakąś wielką kobitę: jak wróciłam to zjadłam i poszlam lulu bo jakoś nie mogłam wytrzymać... Mpearl i Abrarka gratuluję udanych wizyt - ale nie spieszcie się za bardzo:) ja jutro mam dwie i musze lekarza zmolestować o jakiś wymaz bo ostatnio po ciachanku zawsze mnie wszystko mocno szczypie a potem swędzi... Dziewczyny co Wy macie z tym muleniem i mdłościami? Mi jedyne co najbardziej dokucza to swędzenie brzucha, skurcze łydki i pośladka:/ a i witam serdecznie nową sierpnióweczkę Nikula ja też przedwczoraj zrobiłam atak na pizzę:) zjadłam pół duzej tylko qrcze nie mogłam z keczupem bo po nim mam zgagę:( ale i tak była niezła
-
abarkaja nawet nie próbuję go namawiać na poród rodzinny.. szkoda mi tych lekarzy i mnie też by pewnie wpieniał:-D w piątek kupiłam w factory skarpetusie: słodkie naprawdę śliczne
-
wiesz Kaju ja po zajęciach z położną zrezygnowałam z baldachimu... zdrowie Małej jednak wazniejsze niż widoczki:) po co mam ją obkładać czymś co zasłania powietrze i zbiera kurz... daltego jednak kupimy przewijak fajnie, ze jednak B sie interesuje i pyta... to sie liczy my wczoraj z T rozmawialiśmy o porodzie i mu powiedziałam ze jest to dziwne ale sie nie boję... i faktycznei ma to chyba wpływ że on bedzie ze mną i że będę mogła na niego liczyć... generalnie powiedział że nie chciałby tam być ale zrobi to dla mnie... zresztą widziałam ze było mu miło kiedy powiedziałąm że dzięki niemu będę sie czuć bezpieczna:) może Abarko w ten sposób go przekonaj... powiedz, ze na sali jesteś sama a położne przychodzą raz na jakiś czas...
-
ja zauważyłam taką zależność że jak ja sie przez cały dzień dużo ruszam to Mała spokojniejsza... za to jak gniję na kanapie to Mała wtedy dużo fika:)
-
możliwe że Martita ma nowego przyjaciela... klopka takie uroki:) Kaja a Ty jak? lepiej? no mój T cały czas już gada że już chce i sie doczekać nie może, czasem poczyta coś na necie, wczoraj wziął do ręki książkę P. Zawitkowskiego. Sama jestem w szoku co mu jest... syndrom wicia gniazda? wczoraj nawet ogarnął balkon by fura dla Maji miała gdzie stać:) ja przewijak też musze kupić bo w smyku oczywiscie też nie było... może w środe znów pojadę na zakupy:) Arianna faktycznie niezłe masz ciśnienie... leż Kochana i leż może zjedz sałatkę z pomidorków śmietany i czosnku? słyszałam że czosnek obniża ciśnienie...