-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Tosia27
-
ja różnicy w swoim od dawna nie widzę.... za to śmiać mi sie chce jak lata z boku na bok:) kurcze nie zakochałam się a motyle mam w brzuchu:)
-
Nikula to co będziesz drugą rozdwojoną sierpnióweczką???
-
no hej Dzierwczynki:) prawie cała chatka sprzątnięta, prócz łazienki bo wymienialiśmy silikon przy wannie i jeszcze śmierdzi i nie wiem czy wysechł... Anika i Agatha gratuluję udanej wizyty:) Mpearl ja zanim będę miała zrobiony posiew dostałam clotrimazol... dopiero po nim mam przyjść na to badanko:) tylko, że mnie wszystko szczypało i swędziało... hihihi mnie też łapią skurcze w dupsko Alisss mi też jeszcze nic nie leci z cycuszków... ostatnio były jakby twardsze ale dzis już nie są... Kaja i jak tam odkurzyłaś? mi małż odkurzył na szczęście, bo nie mam siły ciągać odkurzacza po wykładzinie... co innego po płytkach czy panelach:) a tak ogólnie to już po kolacji jak zwykle na koniec dnia zmęczona.... sama nie wiem skąd tyle siły biorę na różne rzeczy. Nawet mój gin się śmieje że im bliżej końca tym ja szybsza jestem:)
-
kasiunia itosiu ja zgagę też mam i to nawet jak brzuszek spadł :) zauważyłam że pomaga mi zjedzenie banana wiesz mi pomaga unikanie keczupu a jak już sie pojawi to wcinam Rennie:) a teraz gotuję sobie ziemniaczki, zrobię mizerię i nie mam czaqsu ani weny na mięsko więc zjem jakiś gulasz ze słoika:) to i ja się pochwalę łóżeczkiem:)
-
uciekam na chwilę ... mąż wraca i musze mu jesć dać:) i trochę posprzątam w międzyczasie
-
ronia nie wszystkie mają blokade ja to tak głównie o sobie napisałam. o ile siebie znam to ja taką blokadę będę mieć:/
-
karol27 Cześć Tosiu, jeśli chodzi o skurcze w nogach to miałam kilka razy takie strasznie mocne i bolesne, wyryały mnie w środku nocy z łóżka - np. o 4-tej rano, musiałam postac ze 20 min zeby przeszło i potem często już nie mogłam zasnąć. Kupiłam sobie w aptece magnez w musujących tabletkach i piłam to trzy razy dziennie (choć było napisane, że dawka dzienna to 1 tabl) - po kilku dniach mi przeszło, teraz piję dwie tabletki dziennie, jeśli nadal nie pojawią się te skurcze to będę piła tylko jedną dziennie. hello:) ale ja nie chcę brać już magnezu... specjalnie odstawiłam bo słyszałam jak Panie dr w szpitalu mówiły że teraz dużo dzieci po terminie bo mamy biorą magnez rozkurczowo... wolę sie pomęczyć te może trzy tygodnie
-
a ten syropek jak sie zwie Roniu? Kasiunia fajnie że brzusio opadł:) ja też bym chciała by opuściły mnie zgagi...
-
qrcze sama nie wiem czy w domku to zrobię ale w szpitalu to bym chyba chciała...zresztą lepiej sie dobrze wyczyścić jak potem może być blokada psychiczna by iść do kibelka:/
-
AgathaChyba zakupię i w szpitalu może żdąże zrobić. No właśnie Tosia ten personel to pół biedy a czy mężu to jakoś tak niebardzo. A szybko działa taka lewatywa z apteki? ktoś robił? o personel to i ja sie nie martwię... ja mówiła położna one sie wręcz ciesza jak jest kupa bo wtedy wiedzą że za chwilę koniec porodu i bejbiczek na świecie:)
-
no właśnie też bym zrobiła sama w domu ale z drugiej strony to chyba nie działa od razu... i co jak mnie złapie w drodze do szpitala np? Ronia a Ty tym razem sie decydujesz?
-
ja wczesniej brałam magnez i było ok ale odstawiłam już bo nie chcę łazić po terminie:) i jak odstawiłam to mam:/ ale znów pysznosci wymieniacie... ja zjadłam właśnie pączka i nie mam koncepcji na obiad... dla samej siebie nie chce mi sie robić:( Agatha też o tym myślałam... i nie wiem czy w szpitalu pytają? czy trzeba samemu w domu jak coś? nie chciałabym walnąc klocka przy mężu:)
-
ania_83dziewczyny oto moje łóżeczko biało-brązowe, pokój pomalowany, wykładzina z autostradą, przymierzyłam sobie czy wszystko pasuje, nie mogłam się oprzeć, dzisiaj lub jutro będę mieć meble Ania ślicznie:)
-
Cześć Dziewczynki:) widzę że powoli sie zaczyna... Basia jaksie czujesz? ja to nic, ani przepowiadających ani siary ale dzisiaj mam plan spakować torbę do szpitala:) chyba czas najwyższy:) zresztą muszę skończyć leczenie by niczym nie zarazić Niuńki:) narazie muszę sprzątnąć całą chałupę bo skoro mają przyjść upały to nic nie zrobię:( wstawiłam już pranko, ogarnęłam pokój i kuchnię... została jeszcze łazienka, sypialnia i odkurzanie:( Dziewczyny czy wy oprócz bólu pleców macie takie skurcze nóg? jejku mnie łapią codzień w najdziwniejszych miejscach, np z boku łydki:/ wczoraj wieczorem myślałam że nie wyrobię:( Ronia super zdjątko:) do kiedy Maciuś u babci?
-
Hello:) Ale sobie pospałam:) Ronia wielkie gratki z okazji rozpoczetego 37 tygodnia:) Aga z tego co słyszałam to od środy znów 33 stopniowe upały:( więc ja się przeprowadzam do samochodu:( i jutro jade kupić wiatrak... Qlczak ja nie zdecydowałam jeszcze czy kupię taki śpiworek. Niby mam komplet poscieli do wózka ale zdecyduję po pogodzie:) Mpearl super że córcia wraca:) zawsze weselej w domku? Kasiu ja to chcę by mój T był ze mną przy porodzie, on troche mniej ale powiedział że to dla mnie zrobi. Jakoś po wysłuchaniu położnej i przeanalizowaniu tego że większść czasu na sali porodowej jest się samej stwierdziłam że chcę obecności męża... on może zawsze wtedy Ci pomóc w najprostszych wydaje sie rzeczach - podać pić, pomóc zmienić pozycję, zawolać wrazie potrzeby położną, pomasować co i owo:) A ja wczoraj z grilla wróciłam późno bo ok 22 ale jeszcze odwiozłam męża do pracy i nie miałam już siły siadać przy kompie. Podjadłam sobie boczusiu, kiełbaski, kurczaczka, owocków i popiłam coli;) qrcze jednak własny domek to własny domek:) a dzisiaj wydaje mi się że mi sie brzuszek troszkę opuścił bo jakaś większa przerwa między nim a piersiami... a może to efekt wczorajszej biegunki?!
-
alioo:) Mpearl gratuluję udanej wycieczki:) to narazie ostatni taki wypad we dwójeczkę:) przynajmniej narazie:) Basia byłam ale jakby mnie nie było... zajrzałam wieczorem przez telefon a z niego ciężko pisać:) a my dzisiaj jedziemy na grilla, wiec może schrupię karkóweczkę:) MIŁEGO DNIA
-
hejka:) no i jak się kochane brzuszki czują? ja wreszcie sie wyspałam bo mąż jak wrócił to wyszedł o 7 z psem... wczoraj to juz o 9 byłam w łóżku Basiu ciesze się że z mężem oki:) w końcu kto jak to ale to Ty też próbowałaś mi tłumaczyć zachowania mojego. Dzięki kosz kupiłam ten z firmy Angelcare... zaszalałam bo dostałam gratis bony z firmy i postanowiłam wszystkie przeznaczyć na Małą angelcare kosz na Allegro - Wyniki wyszukiwania - Aukcje internetowe Allegro wiesz Madziu czesto chyba tak jest że jednak jak się rodzi nowe życie to ktoś umiera... mi w styczniu zmarła babcia a teraz dziadek dostał 3 wylewu i nawet jeśli przeżyje to raczej nie wstanie już z łóżka:( takie niestety jest to życie... czasem smutne Justynka o co chodzi z tymi robakami w papryce? jak w każdym warzywku czy owocu może sie trafić jeśli jest gdzie obity albo po kawałku zepsuty... Aga wydaje mi się że to chyba nie ostatnie badania były... co ile masz wizyty? ja mam jeszcze badania za dwa tygodnie... a ja zaraz zmykam do pracy zawieźć zwolnienie i pewnie posiedzę trochę na ploteczkach:) bo później czeka mnie niezrobione prasowanko i chodzą od 3 dni za mną naleśniki:)
-
jejku nie mam siły... nogi mi zaraz wejda do d... zrobiłam dwa prania, obleciałam market, kupiłam kosz na pieluchy, piekę coś a'la pasztet z selera i stopy mi odpadają:( Mpearl gratuluję rocznicy fajnie że jedziecie do Pragi - my chcieliśmy jechać w tym roku ale nie wyszło:( Justyna ja wiem że ciężko już wytrzymać ale nie wywołuj porodu na siłe... napewno sie urodzi a dla dzidzi lepiej im dłużej w brzuszku:) Agatha udanego wyjazdu:) Ronia ja bym 3 godziny w aucie nie dała rady... poza tym nawet wczorajk moja gin mi mówiła ze to juz nie jest dobry czas na podróże
-
qlczak Tosia pokaż tę wanienke bardzo proszę:) WANIENKA dwupozycyjna ONDA + WSPORNIKI na wannÄ (664624178) - Aukcje internetowe Allegro
-
nie wiem Ronia czy zauważyłaś ale im bliżej porodu tym większa głupawka na forum
-
marcysia_83Wy dziewczyny to macie fajnie, my to mamy post od kiedy dowiedzielismy sie ze bedzie dzidzia czyli jakos od stycznia :(.Na samym poczatku ciąza byla zagrozona, pojawil krwiaczek, byly tabletki i lezenie.Az strach pomyslec co sie bedzie dzialo jak juz bedziemy mogli . hahaha wy będziecie jak Króliczki
-
ronia kup mu na gwiazdkę prywatnego rogaliczka a może króliczka
-
roniaa wracając do twojej foty Tosiu to powiem że małżonek kima bardzo anonimowo taaa a w kołdrze zagrzebany jest jeszcze pies obronno-zaczepny:) najpierw zaczepia a potem trzeba go bronić
-
ronia jakbyś się nie zmieściła w Wawie w szpitalu dawaj do Wołomina będę cię odwiedzać albo poleżymy razem nie sądze by u mnie było wcześniej... brzuszek sie nie obniża, szyjka nie skraca, dzidzia nie była wielka...
-
hihi no mnie właśnie tez rozwalił tak to jeszcze z nim nie spał:) więc musiałam to uwiecznić