Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. czasem się tak zdarza, że dziecko w brzuszku ma różne problemy, gdyby nie USG nie wiedzielibyśmy o tym, moja znajoma w ciąży miała problem z opuchnięciem między okiem a nosem dziecka i była pod większą kontrolą, na szczęście to się wchłonęła, mam nadzieję, że i tu tak będzie, trzymam mocno kciuki za Ciebie i za Twoje dziecko, wszytskiego dobrego!!!
  2. i ja też stosowałam folik:)
  3. Margeritka

    Prawo jazdy

    Natka zazdroszczę Ci prawa jazdy:)
  4. a co to za mapa? u mnie ładne słonko jest, do Lublina zjechali studenci, tyle ludzi na mieście i pewnie bary będą dziś zapełnione
  5. a teraz są licea ekonomiczne jakieś? ktoś słyszał i jeszcze uczą takich przedmiotów zawodowych?
  6. Każda z nas potrzebuje:) moje koleżanki po studiach też każda w innym mieście, jedna samotna jest i trudno mi się z nią rozmawia, dwa światy, ona praca w szkole, ja w domu, mąż, dzieci...
  7. dajcie spokój...kolejny raz słyszę o spotkaniu z sarną, znajomy też miał taki wypadek i trafił do szpitala, ale na szczęście nic poważnego mu nie jest
  8. nikawa Ja syna ubieram na cebulkę. A w przedszkolu i tak zakłada krótkie spodenki, bo w sali jest ciepło. Gdy wychodzi na spacer, to się znowu ubiera. Raz w ubiegłym roku Pani mi go przegrzały zakładając wszystkie warstwy, gdy na dworze były 23'C. Nawet powiedziały po moim przyjściu, że synek ma gorączkę....gdy go rozebrałam, to rumieńce zniknęły i gorączka ustała ;) Zimą w przedszkolu krótkie spodenki zakłada na rajstopy. Jest mu ciepło i wygodnie. pamiętam, że o tym pisałaś na forum:) patrz już rok minął od tego czasu;)
  9. Marzena a jak inne dzieci w jej grupie? Czyli Zu w domu też już nie śpi w dzień? Moja Ola jak padnie to na dwie godziny, ale zazwyczaj nie śpi już
  10. dieta jest naprawdę najważniejsza, ja to widzę na swoich, Emi ładnie zjada zupki i szybciej i mniej poważnie przechodzi swoje choroby, Ola nie lubi nic ciepłego, może jeśc obiad pół godziny, woli zimne, jak już nie ma takiego smaku i ubolewa nad tym bardzo, więcej też chorowała, teraz jest lepiej
  11. mam nadzieję, ze tak, bo wydaje mi się, że takiego pracownika, który ma swoje zdanie i swoje oczekiwania i wymagania bardziej się docenia niż szara myszkę
  12. curiosin to był tylko zwykły spam na naszym forum....
  13. a ja do pracy mogłam chodzić w bluzie i to mi się podobało bardzo:) chciaż czasem zazdrościłam dziewczynom, ze mają te eleganckie ciuchy w banku na dole:)
  14. rosyjski i hioszpański to takie śpiewne języki, angielski dla mnie taki toporny, ale ja nie potrafiłam nigy zapamięta c tych akecntów
  15. układ pokarmowy musi dorosnąć, na to nie ma rady, trzymam kciuki za zmianę mleka, niech pomoże:)
  16. szczypiorek z jajkiem i szynką
  17. rosół mrozi się bardzo dobrze:) ja tak próbowałam i jest super, nie zmienia smaku
  18. ja zupełnie się nie znam na winach, ale sąsiad mojej mamy założył sobie małą winnicę i będzie robił:) wina białe i fioletowe drobne, kwaskowate w samku
  19. Margeritka

    Nasze wypieki

    ja też nie lubię ciast z margarynami, dla mnie to feee, kiedyś takie torty były biszkopt i masa z cukru i magraryny, pamiętacie?
  20. ja też tego nie stosuję, wole świeże obiady gotować, a jak mnie nie ma, to mąż sobi radzi sam
  21. u mnie zupa warzywowa, na drugie bitki i ziemniaki i sałatka
  22. ja jakoś nie przepadam, zwykła, czarna, jak mam ochotę, to dolewam do niej jakiś syrop, ale takich typowo smakowych to nie lubię
  23. niech zdrowieje, wszędzie słyszę, ze dzieci chore na antybiotykach, taki sezon ten jesienny
×
×
  • Dodaj nową pozycję...