Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. ja tam wolę "sisię" niż waginę:)
  2. ja przy pierwszym dziecku nawet nie kupiłam tego rozmiaru, za to kupiłam przy drugim i mnie się przydał, przy pierwszym dziecku żałowałam, ze nie miałam
  3. ja ani razu nie użyłam gruszki, kupiłam aspirator fridę i mam też zestaw katarek, odciąga z noska bardzo ładnie i szybko, bo się podłącza do odkurzacza i jest:) dziecko mniej płacze i jest lepiej
  4. ja mogę z doświadczenia powiedzieć, że drugie dzieci szybciej uczą się samodzielnie jeść, bo naśladują starsze rodzeństwo i chcą robić, to co one
  5. Moja pediatra zaproponowała mi go na kaszel dla młodszego dziecka i pierwszy raz słyszę o nim, mówiła, że jest bardzo dobry dla dzieci, same dobre składniki, może któraś z Was podawała go dzieciom? Sprawdza się ten syropek czy nie?
  6. ja też wolę bambusowe i mam osobną do warzy i osobną do mięsa i jeszcze jedną do pieczywa i mam tylko takie
  7. Marzena piszesz o tiktakach i mnie się przypomniało, jak kiedyś w kościele byłam z Ola i nie miałam nic do jedzenia, a jej się coś chciało, miałam tylko miętówki jakieś i jedną miętówkę lizała przez pół mszy, aż w końcu zjadła:)
  8. marzen@ A ja czasem robię dania, których mąż nie lubi, on wtedy je co innego. Albo sam sobie przygotowuje, albo gdy ja np. robię kopytka, to jemu zostawiam ziemniaki i sobie odgrzewa na patelni z jajkiem sadzonym i popija kwaśnym mlekiem. Tak samo robię dania, których ja nie ruszę dla niego, albo robię coś dla dziecka, czego my nie jemy. Nie zawsze się da wszystko jednakowe dla każdego, bo ludzie mają różne smaki i upodobania, o nietolerancjach czy alergiach nie wspominając. ja też mam czasem tak, że gotuję dla 4 osób, ale uważam, ze mnie to męczy i moim zdaniem gotowanie zajmuje trochę czasu...dlatego czasem wolę, jak wszyscy zjedzą z jednego garnka:)
  9. a ja nie lubię wątróbki i już sam zapach tego mięsa bokiem mi wychodzi.... u mnie dziś bitki, kasza gryczana i kiszone
  10. mnie to właśnie jakoś boli i też mi się wydaje, ze wcale nam nie będzie lepiej, jakoś nie przepadam za tą Kopacz...ktoś jakby nią rządził, nie wiem, zobaczymy jak będzie
  11. adasaga dziękuję, jak jestem w domu to tak nie myślę o niej często, mam wiele rzeczy na głowie, ale umarła w szpitalu w Lublinie...wiedziałam, że tutaj jest, ale myślałam, że mam jeszcze czas, aby ją odwiedzić...
  12. ja jestem zadowolona, że dzieci nie mają zapalenia oskrzeli, że przyszedł pan od dywanów i będę miała ładną wykładzinę:)
  13. za minutkę będę gotowała to mi się kojarzy z ch...panią domu, widziałam jej wpisy na fb i zapamiętałam: rachu ciachu i okna umyte, a tu takie smugi...
  14. słonecznie, ale zimny wiatr jest
  15. ciekawe co mówicie o tych kasztanach na złe duchy czy coś i żołędzie nie wiedziałam, że skupują...my na kasztany wybieramy się moze jutro, jak dzieci będa się lepiej czuły
  16. katarzyna dasz radę:) a sprawdzałaś jeszcze raz przedszkola, może się coś zmieniło i sa jakieś miejsca dla Pati? we wrześniu ludzie czasem rezygnują
  17. ja kiedyś mroziłam rosół i ładnie się przechował, mroziłam w szklanych słoikach, możesz tak spróbować
  18. Witaj, zadajesz bardzo specjalistyczne pytanie, możesz je zadać albo na zaprzyjaźnionym portalu abczdrowie.pl albo do naszego diagnosty laboratoryjnego http://forum.parenting.pl/diagnosta-laboratoryjny
  19. NATKA08 oj dziewczyny u mnie też ściany kolorowe w salonie mamy jedną ścianę w kolorze dojrzałej śliwki przepiękny gdzie indziej trochę szarości Nataszy pokój lekki lila a nasza sypialnia kolor burgund taki jak na zdjęciu do tego pod sufitem pas dekoracyjny dobrany do koloru ściany Natka ten kolor jest piękny, znajomi mają sypialnię w tym kolorze, super to wygląda
  20. Dziewczyny orientujecie się, z jakimi przewlekłymi chorobami dziecko nie może chodzić do przedszkola? Co w przypadku chorób zakaźnych, czy dziecko musi mieć jakieś dokumenty lekarskie, że przebyło chorobę i że jest już zdrowe?
  21. anaaa to chyba gra w klasy jak się nie mylę ? a nie coś pokręciłam chyba gra w klasy to inna nazwa 'chłopek' a gra w chłopa to może co innego jeszcze bo widzę, że klasy wymienione na pierwszym miejscu :) u mnie na wsi klasy to klasy a chłop to chłop:) też do skakania ale trochę inaczej to wygląda:)
  22. Ula obyś miała rację...niestety dziś rynek pracy wygląda zupełnie inaczej, nikt się nikim nie przejmuje
  23. moja Ola byłaby przeszczęśliwa, może pojadę, jak będą zdrowe, zobaczymy, Natka dzięki za info:)
  24. u mnie w domu też było dobre słowo za dobre oceny i motywacja za słabsze, tak samo chciałabym u swoich dzieci, nie uważam, że dobrym pomysłem za każdą 5 jest jakiś prezent, lepiej wynagrodzić dziecko na koniec semestru lub roku
  25. ja bardzo lubię drewniane zabawki, ale niestety nie należą ode do tanich i to jest ich minus, poza tym są super, zwłaszcza drwniane klocki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...