Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. Margeritka

    Świeżak

    witamy bardzo serdecznie, cieszymy się, że do nas dołączyłaś:) mam nadzieję, że będzie Ci tu z nami dobrze:)
  2. Ostatnio słyszałam, że dziewczynka w czasie leżaczkowania wyszła z przedszkola w Olsztynie, bo stęskniła się za mamą i szła do niej do pracy, przeszła przez dwa przejścia dla pieszych...jej przedszkolanka zawieszona w pracy, podobno to nie pierwszy taki przypadek...czy Wasze przedszkola są zamykane, czy woźne pilnują kto wchodzi i kto wychodzi z przedszkola? Jak to wygląda w waszych przedszkolach?
  3. moje dzieci, że tak ładnie się ze sobą bawią
  4. ale narobiłaś ochoty na szarlotkę, ja właśnie zrobiłam ciasto, ale takie na herbatnikach z kaszą manną, na nic innego nie miałam siły
  5. moje sobie jeszcze nie wyznają miłości tak słowami:) za to Ola mówi "Emilka chcesz mnie pomęczyć?" i kładzie się na podłodze, a Emilka na nią włazi i gniecie ją:)
  6. przy dzieciach trudniej o spotkania, trzeba jakoś kombinować, a to dzieci chore, a to coś tam i tak w kółko, poza tym ja mam większość moich przyjacił ze studiów poza Lublinem
  7. ewelkaa Już mi lepiej:) strasznie tu pusto,nie ma z kim pogadać Ola:( zaczełam sezon w robieniu baniek choinkowych brakuje im tylko kokardek:) a ja dziś oglądałam z Ola bajkę o Kubusiu Puchatku, były tam święta, zima i tak sobie pomyślałam, że przecież, jak wyjadą ze sklepów znicze, to wejdą Mikołaje i zaraz będziemy mieć Święta, teściowa ma już nawet jakieś prezenty dla dzieci pod choinkę:)
  8. Katarzyna myślę, że warto spróbować te spotkania grupowe, może Ci pomogą... u nas dziś spokojny dzień, pogoda już się psuje i robi się tak jesiennie, jak taka aura jest, to już chyba wolę śnieg....
  9. dzięki dziewczyny za Wasze szczere wypowiedzi. Ula Tobie przy chłopakach to współczuję, Miko wymagający i właśnie, jak piszesz, że nawet jak siedzi grzecznie, to musi o coś pytać i podejrzewam, że byle jakie odpowiedzi go nie zadowalają:) Trudno mieć taką podzielną uwagę, jak trzeba się nad czymś skupić...
  10. słyszałam, że to bardzo krwawy film, ja takich nie lubię...mam nadzieję, że uda Wam się jednak wybrać, choć wiem, że wyprawa do kina dla rodziców, to duże wyzwanie, filmy są długie + dojazd do kina
  11. z tego, co ja wiem, to osoba po rozwodzie może zostać, jak to nazywamy chrzestnym czy chrzestną, ale w dokumentach widnieje jako świadek chrztu (choć i to rozwiązanie jest naciągane), tu jakieś wyjaśnienie kim jest świadek chrztu
  12. Jak to u Was wygląda, czy Wasi Panowie lubią robić zakupy odzieżowe, czy mają cierpliwość do Waszych zakupów, czy wspólnie się na nie wybieracie, czy raczej osobno? Czy słuchają Waszych sugestii co do wyboru ubrań dla nich i czy potrafią kupić jakieś ubranka dla dziecka?
  13. To pytanie kieruję do Mam, które wychowują dzieci i uczą się języków obcych, doszkalają na kursach lub studiują. Jak to robicie? Kiedy znajdujecie czas na naukę? Czy udaje Wam się pouczyć nie tylko wtedy, kiedy dzieci śpią? Macie jakieś sprawdzone sposoby?
  14. Dziewczyny pierwszy raz od 4 lat biorę antybiotyk i zupełnie zapomniałam, czy się w tym czasie powinnam wspomagać, co mogę jeść, aby nie mieć skutków ubocznych antybiotykoterapii typu jakaś grzybica. Możecie mi coś polecić?
  15. jak Marzena pisze, trzeba w grupie działać, w pojedynkę to nic się nie wywalczy,mam nadzieję, że znajdziesz rodziców, co będą trzymać Twoje zdanie
  16. kakao z bułeczką z masłem, Emi chlebek z serkiem żółtym tartym i pomidor
  17. u mnie chyba jajka, ziemniaki i mizeria
  18. Margeritka

    Nasze gotowanie

    Bettyy jak zawsze wszytko wygląda rewelacyjnie, smacznie i po prostu mniam mniam:)
  19. chyba spróbuję tej miruny z biedronki, chociaż nie przepadam za rybkami, sam zapach mnie mdli
  20. adasaga to miałaś nieprzyjemności, ja jak kiedyś leżałam z Olą w szpitalu na zapalenie oskrzeli, to każdy lekarz miał swoich studentów i całymi gromadami wchodzili na salę, gdzie praktycznie mieśliły się tylko 3 łóżeczka dzieci, ale za dużo nie można było zrobić, bo regulamin szpitala na to pozwalał, a podpisując zgodę na leczenie w tym szpitalu, zgadzałam się na te warunki, może u Ciebie podobnie?
  21. dobre, dobre:):):) ja nie mogę się doczekać, kiedy moja Emi zacznie mówić całymi zdaniami, jak będą się odzywać do siebie z Olą:)
  22. nikawa współczuję tego snu!!! mnie się kiedyś śniła śmierć mojej Oli, horror po prostu
  23. u nas deszczowo, ale ciepło w miarę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...