-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Margeritka
-
witamy bardzo serdecznie, cieszymy się, że do nas dołączyłaś:) mam nadzieję, że będzie Ci tu z nami dobrze:)
-
Ostatnio słyszałam, że dziewczynka w czasie leżaczkowania wyszła z przedszkola w Olsztynie, bo stęskniła się za mamą i szła do niej do pracy, przeszła przez dwa przejścia dla pieszych...jej przedszkolanka zawieszona w pracy, podobno to nie pierwszy taki przypadek...czy Wasze przedszkola są zamykane, czy woźne pilnują kto wchodzi i kto wychodzi z przedszkola? Jak to wygląda w waszych przedszkolach?
-
moje dzieci, że tak ładnie się ze sobą bawią
-
coraz chłodniej i pochmurno
-
ale narobiłaś ochoty na szarlotkę, ja właśnie zrobiłam ciasto, ale takie na herbatnikach z kaszą manną, na nic innego nie miałam siły
-
moje sobie jeszcze nie wyznają miłości tak słowami:) za to Ola mówi "Emilka chcesz mnie pomęczyć?" i kładzie się na podłodze, a Emilka na nią włazi i gniecie ją:)
-
przy dzieciach trudniej o spotkania, trzeba jakoś kombinować, a to dzieci chore, a to coś tam i tak w kółko, poza tym ja mam większość moich przyjacił ze studiów poza Lublinem
-
ewelkaa Już mi lepiej:) strasznie tu pusto,nie ma z kim pogadać Ola:( zaczełam sezon w robieniu baniek choinkowych brakuje im tylko kokardek:) a ja dziś oglądałam z Ola bajkę o Kubusiu Puchatku, były tam święta, zima i tak sobie pomyślałam, że przecież, jak wyjadą ze sklepów znicze, to wejdą Mikołaje i zaraz będziemy mieć Święta, teściowa ma już nawet jakieś prezenty dla dzieci pod choinkę:)
-
Mamy, które nie pracują, zajmują się dziećmi i domem - zapraszam
Margeritka odpowiedział(a) na Edzia temat w Kącik dla mam
Katarzyna myślę, że warto spróbować te spotkania grupowe, może Ci pomogą... u nas dziś spokojny dzień, pogoda już się psuje i robi się tak jesiennie, jak taka aura jest, to już chyba wolę śnieg.... -
dzięki dziewczyny za Wasze szczere wypowiedzi. Ula Tobie przy chłopakach to współczuję, Miko wymagający i właśnie, jak piszesz, że nawet jak siedzi grzecznie, to musi o coś pytać i podejrzewam, że byle jakie odpowiedzi go nie zadowalają:) Trudno mieć taką podzielną uwagę, jak trzeba się nad czymś skupić...
-
słyszałam, że to bardzo krwawy film, ja takich nie lubię...mam nadzieję, że uda Wam się jednak wybrać, choć wiem, że wyprawa do kina dla rodziców, to duże wyzwanie, filmy są długie + dojazd do kina
-
-
Rodzic chrzestny po rozwodzie...
Margeritka odpowiedział(a) na magan23 temat w Noworodki i niemowlaki
z tego, co ja wiem, to osoba po rozwodzie może zostać, jak to nazywamy chrzestnym czy chrzestną, ale w dokumentach widnieje jako świadek chrztu (choć i to rozwiązanie jest naciągane), tu jakieś wyjaśnienie kim jest świadek chrztu -
Jak to u Was wygląda, czy Wasi Panowie lubią robić zakupy odzieżowe, czy mają cierpliwość do Waszych zakupów, czy wspólnie się na nie wybieracie, czy raczej osobno? Czy słuchają Waszych sugestii co do wyboru ubrań dla nich i czy potrafią kupić jakieś ubranka dla dziecka?
-
To pytanie kieruję do Mam, które wychowują dzieci i uczą się języków obcych, doszkalają na kursach lub studiują. Jak to robicie? Kiedy znajdujecie czas na naukę? Czy udaje Wam się pouczyć nie tylko wtedy, kiedy dzieci śpią? Macie jakieś sprawdzone sposoby?
-
Dieta przy antybiotyku
Margeritka odpowiedział(a) na Margeritka temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
Dziewczyny pierwszy raz od 4 lat biorę antybiotyk i zupełnie zapomniałam, czy się w tym czasie powinnam wspomagać, co mogę jeść, aby nie mieć skutków ubocznych antybiotykoterapii typu jakaś grzybica. Możecie mi coś polecić? -
jak Marzena pisze, trzeba w grupie działać, w pojedynkę to nic się nie wywalczy,mam nadzieję, że znajdziesz rodziców, co będą trzymać Twoje zdanie
-
kakao z bułeczką z masłem, Emi chlebek z serkiem żółtym tartym i pomidor
-
u mnie chyba jajka, ziemniaki i mizeria
-
Bettyy jak zawsze wszytko wygląda rewelacyjnie, smacznie i po prostu mniam mniam:)
-
chyba spróbuję tej miruny z biedronki, chociaż nie przepadam za rybkami, sam zapach mnie mdli
-
Mamy, które nie pracują, zajmują się dziećmi i domem - zapraszam
Margeritka odpowiedział(a) na Edzia temat w Kącik dla mam
adasaga to miałaś nieprzyjemności, ja jak kiedyś leżałam z Olą w szpitalu na zapalenie oskrzeli, to każdy lekarz miał swoich studentów i całymi gromadami wchodzili na salę, gdzie praktycznie mieśliły się tylko 3 łóżeczka dzieci, ale za dużo nie można było zrobić, bo regulamin szpitala na to pozwalał, a podpisując zgodę na leczenie w tym szpitalu, zgadzałam się na te warunki, może u Ciebie podobnie? -
dobre, dobre:):):) ja nie mogę się doczekać, kiedy moja Emi zacznie mówić całymi zdaniami, jak będą się odzywać do siebie z Olą:)
-
nikawa współczuję tego snu!!! mnie się kiedyś śniła śmierć mojej Oli, horror po prostu
-
u nas deszczowo, ale ciepło w miarę