Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. w szpitalu muszą pytać o zgodę, jeśli matka wyraża zgodę, to zakładają książeczkę szczepień, którą potem odsyłają do przychodni i u mnie w szpitalu pierwsze szczepienia przeprowadza się u matki i szczepi tylko jedna pielegniarka - u nas to była oddziałowa
  2. zgadzam się z poprzedniczką, to może być trądzik, jeśli jednak nie masz pewności, pokaż te zmiany lekarzowi, i ciemieniuszka na główce, u mojej córeczki był też ten problem i zakładałam taki wątek na forum http://forum.parenting.pl/noworodki-i-niemowlaki/2916877,ciemieniucha może znajdziesz tu jakieś rady, które Ci pomogą
  3. witaj, dziecko ma pod koniec ciązy ma mniej miejsca i może być mniej ruchliwe, jednak trzeba obserwować ruchy, bo to bardzo ważne, jeśli jesteś bardzo zaniepokojona, możesz zgłosić się na badanie ktg i usg, mocno trzymam kciuki, życzę Ci dotrwania do terminu porodu:)
  4. ja jakoś nie przepadam, a mam takie na 112 l i mnie to nie interesuje, nie patrzę na nie, mąż siedzi i wpatrxony jak w obrazek i dziwi mi się, ze nie wiem, kiedy rybki robą kupkę:) wystarczy, że wiem, kiedy dzieci robią, a nie jeszcze rybkom będę pupci dogladać:)
  5. doczytałam na innym forum, że kobiety próbowały też w proszkiem do pieczenia, a jeśli np. pęknie prezerwatywa, to płukanka z octem...i co myślicie o takich sposobach? może coś w tym jest? :)
  6. przy nieregularnej miesiączce rzeczywiście trudno rozpoznać co i jak:) moim zdaniem nie jesteś jeszcze gotowa na współżycie, jednak jeśli uważasz inaczej, to skonsultuj się ze swoim ginekologiem i porozmawiajcie o antykoncepcji dobrej dla ciebie, lekarz powinien Ci wykonać badania, zanim zleci jakieś środki.
  7. dzięki dziewczyny za Wasze cenne rady, Domi próbuj z przedszkolem, jeśli chcesz, bo wiem od znajomej przedszkolanki, że mało dzieci się zgłosiło i że prawdopodobnie będą rozszerzać nabór o dzieci 2,5 letnie, 6-latki idą do szkół, stąd mniej dzieci w przedszkolach. Co do podpisywania ubranek, to w tym moim przedszkolu ma być takie wymaganie, co do wygodnych rzeczy bez zamków w spodniach itd, to takie właśnie kupuję, bo mam dwoje dzieci uciekających przed ubieraniem i inaczej to ubierałabym chyba cały dzień...:)
  8. Bettyy bardzo szkoda tej dziewczynki, mam nadzieję, że mama zmądrzeje, ja na miejscu przedszkolanek kazałabym zabrać dziecko do domu...
  9. Kasiula to przeszłaś swoje, cieszę się, że wszytsko tak dobrze się skończyło i że masz zdrowe dziecko, niech Ci pięknie rośnie i bedzie dla Ciebie takim promyczkiem:):) mocno Cię ściskam, dziękuję też za ciepłe słowa od Ciebie:)
  10. no ja powiem wam, że miałam taki plan, żeby się nauczyć jeździć i dopiero pójść na kurs, ale teraz ta teoria też mnie przeraża:) ale nie mam zamiaru tak siedzieć i się bać, poproszę m. żeby mnie pouczył:)
  11. a obserwujesz inne objawy, np. śluz? dla mnie temperatura nie jest zbyt wiarygodnym wskazaniem, bo jest to czynnik wrażliwy na stres, przemęczenie, choroby, alkohol itd, ja rozpoznaję zazwyczaj dni płodne i owulacje właśnie po śluzie, tutaj nie umiem Ci pomóc, możesz napisać do naszego doradcy do npr
  12. można wyuczyć dziecka samodzielnego spania w łóżeczku, są na to różne metody, ale łączy je jedno, dziecko płacze, płacze i jeszcze raz płacze, większość dzieci załapuje o co chodzi po dwóch, trzech dniach, inne po 2 tygodniach, trzeba być bardzo konsekwentnym, czasem też, jak dziecko ma spać w nowym miejscu na jakimś wyjeździe, to problem się pojawia znów, podobnie w czasie ząbkowania, czasem trzeba całego procesu uczyć od nowa, ja się nie podjęłam tej nauki, z doświadczenia powiem, że dziecko uczy się samodzielnego zasypiania około 2-3 roku życia, mam nadzieję, że Twoje dziecko da Ci pospać, życzę Ci wszystkiego dobrego:)
  13. ale pieniło się i się sprawdziło? pierwszy raz o tym słyszę, może zależy od tego po czym ten kubeczek?:):):):) i co to znaczy dużo sody? jakoś tego nie rozumiem, ale zapytam swoją babcię, ciekawe, czy o tym słyszała:)
  14. zgadzam się z przedmówczynią, wiem, że łatwo się mówi, ale radziłabym odpuścić starania, jak będzie to będzie, bardzo mocno trzymam kciuki, myśl pozytywnie!!!!
  15. dzieki dziewczyny za odpowiedzi, na liście spotkałam jeszcze papierowe ręczniki i chusteczki nawilżane, a ubrano na zmianę ma być podpisane trwale:) wy też podpisujecie ubranka?
  16. witaj, mnie się wydaje, że tak, ale nie jestem pewna i nie chcę Cię wprowadzać w błąd, najlepiej, gdybyś zapytała np. kadrowej http://forum.parenting.pl/kadrowa
  17. dzięki za słowa wsparcia:) ja oddaję do przedszkola starszą córkę, bo widzę, ze potrzebuje kontaktu z rówieśnikami, ale w sumie to oddaje się dziecko pod opiekę tak naprawdę obcym ludziom i dlatego mam sporo obaw:) mam nadzieję, ze obie będziemy zadowolone z placówki, którą wybrałam
  18. to dobrze, że bierzesz kwas foliowy, myślę, że czas oczekiwania na ciążę jest bardzo ważny dla Was:) dziewczyny mówią, że zachodziły w ciążę, jak już odpuściły sobie i zaszły tak na spokojnie, sami sobie czasem potrafimy narzucać blokady itd, mam nadzieję, że u Was starania nie będą trwały zbyt długo:) trzymam kciuki!!!!
  19. Domi chodzicie na takie zajęcia gdzieś w Lublinie? ja szukałam takich na osiedlu, to tylko w prywatnym przedszkolu są takie adaptacyjne
  20. Jakie wyprawki mają wasze przedszkolaki? Wiem, że instrukcje, co trzeba mieć podaje przedszkole, ale może jest też coś, co warto mieć? My początkujemy z przedszkolem:)
  21. moim zdaniem szanse masz, ale musisz być bardzo cierpliwa, jeśli okres Ci się spóźni, to wykonaj test ciążowy, bardzo mocno trzymam za Was kciuki i mam nadzieję, że zostaniecie rodzicami:)
  22. Margeritka

    Stres

    nie wiem, czy dobrze zrobiłaś, bo nie znam sytuacji, ale wiem, ze zdarzają się takie sytuacje, kiedy matka nie może dalej karmić i moim zdaniem każda mama wie najlepiej, jak robić, u nas na forum był kiedyś watek "karmię butlą i mi nie wstyd":) jeśli nie jesteś pewna swojej decyzji, to zawsze możesz umówić się z doradcą laktacyjnym:)
  23. ~Różyczkaa Witam. Powiem szczerze, że ja również mam wielki dylemat dotyczący szczepienia mojego Synka. Konsultowałam je z fachowcami i powiem tak, każda z tych osób ma odmienne zdanie. Szczepienia refundowane a skojarzone: różnica jest taka, że szczepienia skojarzone zawierają jeden tzw. "rozpuszczalnik szczepionkowy",więc nie aplikujemy maluchowi kilku rozpuszczalników jak to się ma do szczepionek refundowanych,bo jak nam wiadomo jest w nich więcej ukłuć. Oczywiście te szczepionki mają "niby" lepsze szczepy odpornościowe... Moje zdanie jest takie- nas kiedyś szczepiono jako dzieci tymi samymi szczepionkami i nic nam nie dolegało, reakcja jest zawsze indywidualna u każdego z dzieci. Rota wirusy- ja swojego Synka z pewnością nie będę na to szczepić, gdyż szczepionka ta "chroni" malucha tylko do 6miesiąca życia to raz, dwa szczepionka ta zawiera pewne składniki, które powodują pobudzenie układu nerwowego, co może w przyszłości zaowocować nadpobudliwością psycho-ruchową u dziecka. Pneumokoki i Meningokoki- szczepię bez dwóch zdań. To tylko moja subiektywna ocena tego czego się dowiedziałam i co mogłam z czystym sumieniem napisać na tutejszym forum. Trudny to temat... widzę, że masz przemyślane te sprawy i gratuluję Ci tego:) ja na początku szczepiłam dziecko refundowanymi i w sama tego nie mogłam wytrzymac, jak kłuci mi ją trzy razy...więc następnym razem szczepiłam 3 w 1, wiem, ze tych szczepionek pediatrzy nie przepisują np. w Warszawie, tam tylko 5 lub 6 w 1 lub refundowane (przynajmniej w tej przychodni gdzie się orientuję), ja nie szczepiłam na rota ani na pneumo
  24. Margeritka

    Oddam

    ~malwi poproszę adres,mam rzeczy po synku do oddania. moja propozycja nie jest już aktualna, a teraz o potrzebującej rodzinie pisze cudaczek, więc może warto się skontaktować
  25. to bardzo dobrze, że się wybierasz z tym do lekarza, tu podrzucam Ci ciekawy artykuł o biegunce w ciąży: http://parenting.pl/portal/biegunka-w-ciazy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...