no ważne, żeby nie przesadzić i nie popadać w skrajności, moja znajoma odstawiła cukier i teraz, mówi, że jak zje coś słodkiego, to jest jej nie dobrze....i pewnie coś w tym jest, mnie jest niedobrze, jak sobie pomyślę o rybach wszelkiego rodzaju:)
Jakie powiedzonka czerpią Wasze dzieci z bajek? Czy cytują swoich ulubionych bohaterów? Moja córka często powtarza "dobra robota" nie wiedziałam z czego to jest, dopóki nie obejrzałam z nią jakieś bajeczki typu gra i tam narrator co chwilę "brawo, dobra robota, to jest to, dobra robota", a jak jest u Was?
ja tez z lubelszczyzny i takie ciasto robiła moja prababcia, ale u nas w domu się nie przyjęło, robiła też pierogi z kaszą gryczaną, pamiętam, jak mama chciała takie zrobić i wcale to nie jest łatwe, bo kasza sypka i wylatuje...
kuleczki serowe, jak to się robi? mój ma lewe ręce do gotowania:) ale np. jego tata nauczył się gotować, kiedy mama nie miała czasu i są takie specjalności, które tylko on robi: bigos, szarlotka i ogórki kiszone
dzięki dziewczyny za porady, ja też czekałam, żeby jajka się bardziej ścięły, bo taki makaron bardzo smakuje mojej młodszej córce, a śmietanę jaką dajecie, ja raz dałam 18% a raz 30% i wolę ten sos ze śmietaną 18%
ja jestem zadowolona, w czerwcu byłam nad morzem, pogoda nie dopisała, ale to nie ważne:) w lipcu byłam z dziećmi w domu i też nie narzekam, codziennie na plac zabaw na spacery na kilka godzin, w weekendy jakieś atrakcje w mieście, sierpień mi zleciał szybko, a mieliśmy jeszcze plany wyjazdowe, zobaczymy, dzieci nam katarzyły w sierpniu i trudno było gdzieś je zabierać
dzieciol
Ale właśnie o to chodzi, że w naszej szkole rodzice muszą sami kupować podręczniki (jej syn idzie do zerówki razem z moją córką). Na stronie internetowej szkoły jest nazwa podręcznika i spis rzeczy, które muszą się znaleźć w wyprawce dziecka, ale niektórzy rodzice chyba czekają na pierwsze spotkanie z nauczycielką, żeby się dowiedzieć co będzie potrzebne.
moja koleżanka jest nauczycielką i wyobraźcie sobie, że rodzice do niej dzwonią w takich sprawach, a też mają wszystko na stronie....
wczoraj byliśmy na zakupach z dziećmi i to mnie cieszy, bo uświadomiłam sobie, że przecież takie proste rzeczy są piękne, ludzie za naszą wschodnią granicą, w Doniecku czy innych miastach nie mają tego, cieszy mnie to, że żyję w wolnym kraju