-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Margeritka
-
ja nie robiłam takich ciasteczek nigdy, ale na naszym forum jest kilka uzdolnionych kulinarnie mam, więc mam nadzieję, że coś doradzą, powodzenia!
-
wszystko zależy od dziecka, moja starsza córka od 7 miesiąca kupki na nocnik ładnie i bez problemów, za to młodsza kilka razy w tym wieku zorbiła, ale teraz, ma 1,5 roku i nie chce, siądzie,ale schodzi i potem jest płacz, przetrzymuje kupkę, brzuszek boli i więcej płaczu niz to warte, odpuściłam więc i teraz, jak robi kupkę, to najczęściej wchodzi pod stół lub do swojego ulubionego kącika, robi kupę a potem przychodzi do mnie i pokazuje na pieluchę...jeszcze to tu niej potrwa, zanim nauczy się na nocnik
-
to może potrwać kilka wieczorów, zanim dziecko się przestawi na kaszkę, trzymam mocno kciuki i daj nam znać, jak Wam idzie:)
-
domi81 Marg Twoje córcie obydwie rewelacyjne są i takie grzeczne pewnie po rodzicach w sumie to tak:) oboje z mężem jesteśmy spokojni:) mąż podobno jako dziecko był taki ułożony itd:) ja nie wiem, na pewno byłam nieśmiała, ale sama pamiętam, ze nie lubiłam młodszych dzieci i nie umiałam się nimi opiekować, jak moja starsza siostra
-
my nigdzie nie byliśmy, szkoda, ale może kiedyś z dziećmi się wybierzemy do Warszawy na tego typu uroczystości...a jutro kolejna rocznica - wybuchu II wojny światowej
-
woja jest, to straszne co się dzieje na Ukrainie...ludzie tam bardzo cierpią...a to przecież jest tak niedaleko od nas...
-
my odwiedziliśmy wczoraj babcię męza i jestem z tego bardzo zadowolona, dzieciom się bardzo podobało, zwłaszcza Oli
-
a u nas wczoraj była bardzo ciepła noc, mieliśmy ognisko i naprawde nie pamiętam tak ciepłej nocy, jak wczorajsza
-
no to ja nie jestem dobrą żoną:) bo gotuję tak sobie i nie umiem wiązać krawatu:) teraz jest internet i nie trzeba iśc do wojska, żeby się tego nauczyć:)
-
a jak się Wam śpi w nowym miejscu? to prawda, że pierwszy sen z nowego miejsca się sprawdza? miałyście tak?
-
ja też czasem patrzę na to, jak ja byłam wychowana a jak mój mąż i przy naszych dzieciach albo w różnych dyskusjach też są "zgrzyty", ale co innego z m. a co innego, jak to rodzina męża i czasem trudno coś powiedzieć czy zwrócić uwagę...podobnie, jak Ula, życzę Ci spokoju:)
-
ludzie mają czasem naprawdę paskudne charaktery i potrafią bardzo dokuczyć...męczą psychicznie i wtedy jest ciężko...trzymaj sie Ula, mam nadzieję, że będzie dobrze
-
u nas na łąkach, w chaszczach jest tego sporo niestety...a skutki ukąszenia poważne bardzo...
-
rodzina - jest studia - są na dalszej liście jest porządna praca i dom:)
-
Jakbyś miała taką decyzję to jaki ślub dla siebie byś wybrała?
Margeritka odpowiedział(a) na Ulla temat w O wszystkim
ja też zadowolona jestem ze swojego ślubu, mąż również, goście też, jeśli jednak mogłabym coś jeszcze zmienić, to założyłabym halkę tak jak trzeba i zaprosiłabym jeszcze więcej gości:) -
mieszanka słonecznie i deszczowo
-
no to trzeba zmienić lekarza, a jakieś konkretne rozwiązania zaproponował?
-
Ile warta jest praca mamy?
Margeritka odpowiedział(a) na Margeritka temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
katia ja się z tobą zgadzam, bo takie same obowiązki są w domu dla osób pracujących i niepracujących, a tym pracującym to nawet trudniej je wykonywać, bo czasu na to jest po prostu mniej:) -
Jak zabezpieczyć dom przed maluchem?
Margeritka odpowiedział(a) na temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
nianie z kamera dobre są, zwłaszcza, jak ma się spory dom, ale najlepsza niania nie zastąpi zdrowego rozsądku mamy i uwagi, dziecku, które zaczyna chodzić dobrze zapewnić większą przestrzeń, np. przesunęliśmy stół ze środka pokoju pod ścianę, wartom zadbać też o równą powierzchnię, więc albo zdjąć dywan, o który dziecko może zahaczyć, albo zamienić go na wykładzinę -
byłam w tej sukience na weselu i teraz niedługo mamy chrzciny, więc wybieram ją na chrzciny
-
a mój mąż własnie zwrócił buty, ale nie przyjęli mu reklamacji, więc będzie się odwoływał
-
Lidl, Biedronka i inne tanie markety - kupujecie?
Margeritka odpowiedział(a) na Happymama temat w Zakupy i prezenty
Ula ale dobre te buty? ja jakoś nie mogę się przełamać, może musiałabym po prostu pójść i coś tam kupić z odzieży:) -
Czy planujecie jeszcze dzieci, czy już raczej nie? Jakie jest Wasze zdanie na dzisiaj, czy cieszycie się, że już wychodzicie z pieluch, czy chcecie jeszcze raz to wszystko przechodzić? Oczywiście to pytanie w stylu, co my byśmy chciały, a nie co nam jest pisane:)
-
Jak dziecko jest dłuższy czas cicho, to zazwyczaj jest źle i co się wtedy dzieje u Was? U nas mała Emilka nakleja wtedy wszędzie swoje naklejki, albo maluje po ścianach lub smaruje kremem kanapę...A co robią Wasze maluchy, kiedy w domu panuje podejrzana cisza?
-
Tylko nie piszcie mi o rybie, bo sam zapach jest dla mnie ciężki...jakie macie propozycje sytych obiadów bezmięsnych? Naleśniki też odpadają, m. nie przepada