Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. 2,5 latka to jest dużo, ja już bym nic nie kupowała córce, tylko poduszki pod pukę i niech siedzi na krześle, jak dorośli
  2. dzieci bardzo lubią kulki, więc może to im się spodoba, czemu nie:) ja nie miałam kulek, do zwykłego wlewałam wodę i w upały to było świetne zajęcie dla nich:)
  3. to rzeczywiście problem poważny, mały pewnie ma bunt i nakłada mu się to na zazdrość wobec siostry, a jak z przedszkolem, wybiera się? moze kontakt z rówieśnikami pomógł by mu?
  4. Ola i ta koleżanka nie miałam problemów w pracy z powodu zwolnień? jak na to szefowa - czasem kobiety są gorsze od szefów...
  5. mój też właśnie czasem przychodzi bardziej zmęczony fizycznie, ale czasem psychicznie, jak są stresujące sytuacje, a ja w domu przy dzieciach to psychicznie też czasem siadam:)
  6. co za udane przejście z różowego:) ale wydaje mi się, ze dziecko samo wyrasta z tego koloru, trzeba tylko torchę czasu
  7. zakupy fajna sprawa i naprawdę mogą odstresować, ja potrzebuję jakiś butów na zimę, żeby nogi nie marzły, ale przed nami remont w domu, to z tym pewnie się wstrzymam:)
  8. no i dla dziecka tez mniej stresu, bo idzie na zajęcia już z podręcznikiem, nauczyciele się nie czepiają...kiedyś w szkole na praktykach słyszałam, jak nauczycielka krzyczy na 5-klasistę, który nie miał książki, a co to jego wina była, że rodzice mu nie kupili...
  9. mnie cieszy, że jestem zdrowsza, lepiej się czuję i że wyjdę z dziećmi na spacer
  10. ja maiłam rosyjski w szkole i w sumie więcej pamiętam niż z francuskiego, ale nie lubiłam za bardzo rosyjskiego, bo dla mnie ma trudny akcent, taki bardzo śpiewny ten język...
  11. Margeritka

    Wirus ebola

    Beata masz rację, strch będzie dopóki nie wymyślą szczepionki...
  12. mnie sie śnili Żydzi lubelscy, bo ostatnio czytałam trochę o ich mieście w Lublinie, dziś naprawdę nic już z tego nie ma, a na miejscu ich Starego Miasta jest jedna z głównych tras w Lublinie i dworzec PKS i stragany....jakieś tablice tylko...po synagodze z XVI wieku nie ma nic...
  13. ja tam jestem za tym, żeby pójść do sklepu i na spokojnie coś samemu wybrać, podotykać i sprawdzić, czy dziecku będzie w tym wygodnie, bo niektóre ubranka to takie uniformy są, jak dla lalek, warto samemu sprawdzić
  14. Margeritka

    Brrr jak zimno

    ja odczuwam, bo przeziębiona jestem:) moje dzieci, moje dziewczynki wczoraj po deszczu bawiły się na balkonie i było im zimno, dopóki nie założyłam im czapek na uszy..., mnie brakuje takiej pogody przejściowej od upałów, te 10 stopni mniej, to dla mnie duuuża zmiana, mogłoby być jeszcze tak 25:) ale u nas wiaterek jest już chłodny
  15. Margeritka

    Ubezpieczenie

    ja mam znajomych, którzy ubezpieczają się, gdzie się da...nie wiem, ja jeszcze nie dorosłam do takich spraw, nie doradzę
  16. u nas tez spore zmiany od września, Ola do przedszkola zacznie chodzić, więc zobaczymy, jak to będzie, Martek świetne zdjęcia:) mały odkrywca:) dziewczyny cieszmy się jeszcze latem, to w końcu jeszcze ponad tydzień, oby pogoda dopisała:)
  17. i ja też kliknęłam, fajnie, że wszytskie strony , gdzie można klikać, mają w jednym miejscu.
  18. Margeritka

    Kupony i rabaty

    kiedyś były jakieś grupony czy coś takiego, może tam sobie sprawdzisz? czasem mają naprawdę dobre promocje
  19. u mnie miesiączki tylko po pierwszym porodzie stały się mniej bolesne, krótsze, ale po drugim wszystko wróciło do normy...jest jak przed porodami
  20. Kasia ja nigdy nie byłam na koncercie boysów, ale słyszałam, że tam wiele ludzi przychodzi i że się dobrze wszyscy bawią, także super, że zabawa się udała. u nas dziś deszczowo, ja przeziębiona jestem, nie daje się jak mogę, zobaczymy. wczoraj pierwszy raz zrobiłam dżem wiśniowy, wyszedł nawet dobry, ale do ideału mojej mamy mu brakuje:)
  21. ja nie znam nikogo, kto by tak wcześnie poszedł na zwolnienie...rózne w życiu są sytuacje
  22. drewienko No właśnie, a ucieszyły nawet malutki kącik dla zabaw na takiej uczelni, albo w innych miejscach. Hmm... ja nie bywam często w sklepach, ale gdy zdarzyło mi się być w sklepie: Smyk, to byłam bardzo zadowolona, gdy znalazlam w nim toaletę dla dzieci... mała akurat bardzo jej potrzebowała :) A ja byłam wniebowzięta, bo nie trzeba było szukać, tylko można było od razu działać. :-) ciekawe czy w moim smyku jest toaleta dla dzieci, trzeba sprawdzić
  23. lekarze zwolnienie dają zazwyczaj około 10-12tygodnia, jak już wiadomo więcej, albo nieco wcześniej, jeśli warunki pracy są szkodliwe, jednak jeśli komuś zależy na pracy i dobrze się czuje, to zazwyczaj woli dłużej pracować w ciąży
  24. no ciekawe właśnie, jak jest u nas z tymi limitami i jak to się na fundusz wykonuje....zobaczymy, dam znać, jak już będę dobrze zorientowana:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...