Ulla
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Ulla
-
dzięki dziewczyny za wsparcie - wiem że muszę być silna i normalnie funkcjonować na co dzień bo póki co obserwacja i kontrola czyli normalne życie - choć teraz okres silnej infekcji i mały na antybiotykach ehhhh ale trzeba sobie poradzić
-
piękna reakcja mamy i cudna Juleczki:) a ja muszę się wam pochwalić moim Mikołajem - wczoraj był dzień kryzysowy - Wiktor gorączka pod 40 stopni, ja na 12h w pracy, m. z dziećmi - rano poprosiłam Mikiego by pomagał tacie i grzecznie bawił się w pokoju, puściłam mu rano bajkę długą Shreka i by nie chodził do taty on sam przyjdzie - i dziewczyny dumnam bo mąż cały dzień na rękach Wiktora miał, spał z nim i przyszedł do Mikiego około 8 a ja o 7 wyjechałam a Miko grzeczny cały dzień, pomagał i nie złościł się, że tata ciągle z bratem, w ciągu dnia też cudnie się zachowywał - naprawdę byłam szczęśliwa
-
niestety ja w tym wszystkim siedzę i widzę na własne oczy co i jak jest przygotowane - to kwestia szkoły i nauczycieli a jak wiadomo i tacy znajdą się którzy uczyć nie powinni - ja mam już drugi rok 6 latki powiem tak - u mnie radzą sobie świetnie choć prawdą jest że to bączki małe i trzeba jeszcze niunkowania dla nich bo tego po prostu potrzebują
-
fajnie - może jakaś mama na śląsku a najlepiej w zagłębiu zna ciekawe miejsca dla dzieci małych
-
obudziło mnie dzisiaj słoneczko - co bardzo mnie cieszy
-
mnie też to dziwi ale dopóki Niemcy nie podejmą decyzji o zaprzestaniu pobierania gazu z Rosji a wykorzystaniu innych opcji to wówczas i tak Rosja czuć się będzie jak monarcha ponad prawo światowe - to wszystko to biznes poplamiony krwią niewinnych ludzi
-
bardzo dziękuję za propozycję - fajnie jest poszukać ciekawych miejsc przygotowanych też pod pobyt dzieci
-
domi czy ty to skarbnicą netu jesteś- zawsze można liczyć na twoje podpowiedzi linkowe:)
-
dziewczyny dużo już napisały - ogólnie trzeba wietrzyć pomieszczenia, utrzymywać odpowiednią temperaturę i wcale nie psikać nosek dziecka codziennie tylko kiedy czujemy że nosek ma suchy - ja bym postawił na zmianę temperatury w pokoju i częste spacery także po czasie kiedy spadnie deszcz
-
izaaa bardzo mi przykro że tak się męczysz - mam nadzieję, że ten syrop jakoś ci pomoże choć ja z doświadczenia wiem że jelita szybko się przyzwyczajają do specyfików i warto jednak postawić na dietę bogatą w błonnik
-
tak też zrobiłam - wypożyczyliśmy auto - kilku chłopa i udało się wszystko zrobić idealnie
-
ja trochę marzenę rozumiem bo faktycznie cukier mamy wszędzie - w obiedzie, w owocach, w napojach etc. więc trzeba pamiętać ile się tego wszystkiego daje co do owoców- próbuj co jakiś czas a może faktycznie warto zmieniać sposób podania owocu - np pieczone jabłka z cynamonem
-
Bajka My Little Pony - wasza opinia
Ulla odpowiedział(a) na Ulla temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
no widzisz kochana czytam w myślach a co do kucyków - póki co udaje mi się zachęcać mojego syna do oglądania czego innego - jak na razie nowa pszczółka maja -
Silne wiatry za oknem a zachowanie dziecka?
Ulla odpowiedział(a) na Ulla temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
oj MArg to masz fajnie u nas też buro i pada a dzieci chore - ehhh faktusiowa - cudnie że mąż ci zapas zrobił -
Martek bardzo ci dziękuję
-
domi81 Ulla trzymam mocno kciuki za Was, jakby coś trzeba było pomóc to śmiało nie krępuj się, pracuje z lekarzami także może akurat się na coś przydam, Diagnoza ta jeśli jest ostateczną, to trzeba żyć dalej, cieszyć się sobą i nie załamywać, tak jak napisałaś medycyna idzie do przodu, dlatego zawsze trzeba mieć nadzieję że wszystko się uda i będzie już OK!! bardzo ci kochana dziękuję za te słowa:)
-
ciągle pada.....ale ciepło już za oknem tralalala
-
myślę, że spokojnie powinnaś się obudzić gdy coś ci będzie - a co do spania twojego a wpływu na dziecko - nie słyszałam by coś by było po spaniu na wznak ale nie jestem ekspertem
-
oj ja też miałam takie ataki i też po ciąży już ehh trzeba swoje przeboleć nie ma co
-
oj ja zawsze uwielbiałam białą czekoladę a teraz - ehhhh zbrzydziło mi
-
dziwne to naprawdę, że położna kazała podawać mm a nie ściągać mleko jak już - poza tym może wcześniej mała posmakowałam butelki - przepajałaś ją? spokojnie i od nowa - może wszystko wróci do normy a ściąganie nie musi być równoważnikiem tego co masz ostatecznie w piersiach
-
ja powiem szczerze, że nie mam siły i nie mam ochoty słuchać tego ale nie ukrywam że się boję co będzie dalej
-
kocurowa bardzo mi przykro słoneczko że tego doświadczyłaś wierzę jednak że słoneczko zapali ci się niedługo i będziesz mogła się cieszyć ciążą i dzidzią - tego ci życzę
-
dziewczyny dzięki za wsparcie - mam nadzieję, że jej się powiedzie i trzymam kciuki choć naprawdę niektóre osoby bardzo dobrze śpiewają
-
super ten przepis naprawdę warto z niego skorzystać