Skocz do zawartości
Forum

Ulla

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Ulla

  1. hej dziewczyny - coś mnie nie widać, ale Miki zachorował, m. jeszcze do siebie dochodzi, ja ciągle coś, kończę awans i nawet jeszcze sprawozdania nie napisałam a muszę to zrobić, poza tym mnóstwo obowiązków i jakoś czas leci Witam Katarzyno na forum, przepraszam, że pozwolę sobie tutaj wtrącić ale żyjesz w bardzo dekontrukcyjnych warunkach. Z tego co opisujesz sytuacja zawsze tak wyglądala a teraz, gdy posiadać już swoją rodzinę ale nie jesteście usamodzielnieni mieszkaniowo od rodziców to ojciec kumuluje swoją złość na was. Często tak działają nie pijacy już alkoholicy lub osoby, które zawsze piły a alkohol wzbudzał w nich agresję. Trzeba przyznać, że bez stanowczych poczynań wobec zachowania ojca sytuacja w domu będzie jedynie się zaogniać bez względu na różne sytuacje. Możesz zawsze wystąpić do policji o założenie tobie niebieskiej karty jeżeli czujesz i masz dowody na to że ojciec ci zagraża - tak fizycznie jak i psychicznie. Dodatkowo przez osobę koordynującą w policji możesz być pokierowana by sprawę wnieść do sądu o ustanowienie kuratora rodzinnego lub innych rozwiązań. Jednak z najważniejsze dla mnie wydaje się skorzystanie z grup wsparcia osób współuzależnionych - wiem że to może dziwnie i strasznie brzmi ale osoby mieszkające, żyjące z alkoholikiem nie zdają sobie sprawy że są współuzależnione i w sposób nieświadomy mogą prowowkować do sytuacji agresywnych. Warto poszukać w swoim rejonie ośrodków z grupami dla rodzin osób współuzależnionych. Wiem że może się wywyższam z tym ale pracowałam z ludźmi i dobrze wiem co i jak powinno się robić. Trzymam kciuki - pamiętaj jednak że musisz tego chcieć i mama twoja także. W przeciwnym razie nie ma sensu drążyć tematu i wzbudzać w ojcu dodatkowe powody do złości. Bo walka z taką sytuacją jest żmudna i ciężka.
  2. Kochana fajny pomysł z jednej strony a z drugiej boję się by dziewczyny sobie niczego nie wkręcały przed porodem bo wiadome jest że każdy jest inny i trudno cokolwiek ustalać że będzie tak samo. Pierwszy poród wymuszany i po 10h naturalnego syn na końcówce przeskoczył z kanału rodnego w bok i była cesarka. W przypadku drugiego - cc planowane.
  3. Kochana po pierwsze spokojnie - hormony robią swoje i dodatkowo jesteśmy w tym okresie przewrażliwione. Dobrze, że napisałaś na forum przynajmniej zdasz sobie sprawę że nie jestem w takich myślach odosobniona. Co do tzw. wkręcania sobie - to cóż - ja też nie dźwigałam syna, bo nie chciałam ryzykować, też brałam się bać leki, też nie malowałam paznokci - bo w sumie po co mam się potem zamartwiać choć podstaw do obaw nie było. Wiadome jest że chce się dziecku zapewnić wszystko co najlepsze ale nie zapominaj o sobie - jak ty będziesz szczęśliwa to i reszta wyda się lepsza. Głowa do góry.
  4. oj dokładnie ale ogólnie to taki zwyczaj - 8 miesiąc czas bez mamy ani rusz
  5. bardzo dobry pomysł z zakupieniem w takiej sytuacji tego - powiem szczerze, że w tej sytuacji co powiedziałaś - dobrze że ten monitor był, brrrr
  6. Kochana ja też się zawsze panicznie bałam takich sytuacji ale pamiętaj jak tylko czujesz że coś jest nie tak to idź na kontrolę i nie zwlekaj. Oczywiście powinnaś odczuwać jakieś zmiany, a jeżeli dziecko spokojnie się rusza w brzuszku, nic ciebie nie boli to myślę, że jest ok.
  7. Jakie jest wasze zdanie na temat bajki My Little Pony? Czy przekazuje treści edukacyjne czy raczej jest nieedukacyjna?
  8. Dziewczyny mam do was pytanie - głównie do mam które może mają podobnie - mój synek ostatnio bardzo zainteresował się bajkami dla dziewczynek - o kucykach o innych takich. Czy waszym zdaniem należy mu na to pozwalać czy raczej nie?
  9. chorowitkom zdrowia a domi twojemu m. wytrwałości i odwagi - będzie dobrze u nas m. ma grypę my jakoś w trojkę się jeszcze trzymamy
  10. Ulla

    Kobieta i auto

    wazne by jednak ktoś się trafił by nam pomóc
  11. Ulla

    Cieszy mnie dzisiaj...

    dzisiaj kolejny dzień pięknej pogody
  12. Ulla

    Na krawędzi wojny?

    chęci są ale z naszej strony - Rosja i Putin to przede wszystkim chora potęga i potrzeba władzy a Ukraina - nie wierzę w tą nową władzę ale w sumie oni muszą komuś zaufać by z tego wszystkiego wyjść
  13. Ulla

    Mama wraca do pracy

    są jednak osoby które lubią tak odreagować - ja czasami ale bardzo rzadko ale i tak jestem myślami w domu
  14. elegancko jest nas chętnych coraz więcej
  15. a ja dzisiaj przedpołudnie wolne ale za to do wieczora w pracy - m. zamówił deski na bramę - bo nieco modyfikujemy a ja od rana z Wiktorem - potem do pracy ale jeszcze czas do was:)
  16. fajnie ze jest wycieczka - mój wczoraj na urodzinkach w bawialni był u kolezanki - jeszcze dzisiaj rano przezywał
  17. kochana dziecko twoje potrzebuje bliskości - może dobrym pomysłem będzie zainwestowanie w chustę - bliskość twoja dla niego a dla ciebie wolne ręce - co do robienia z cycusia smoczka - duzo dzieci tak robi pytanie czy chcesz by tak było czy znajdziesz sposób na zmodyfikowanie tego - powodzenia
  18. Ulla

    Plamienia

    Kochana myślę, ze do zapłodnienia nie doszło ale lekarzem nie jestem. Jednak takie nieregularne miesiączki to niestety nic dobrego warto to zweryfikować u fachowca.
  19. mam nadzieję, ze wszystko jest w porządku, daj znać co tam u ciebie?
  20. Ulla

    Co dziś robicie na obiad?

    ja dzisiaj ugotuję niestety kupne bo czasu na zrobienie nie ma - pierogi ruskie
  21. u mnie niestety zawsze ta umiejętność jest poza mną
  22. Ulla

    Oscary 2014

    widziałam Grawitację w 3D i tak polecam obejrzeć
  23. cudna wiadomość - piękna nagroda:) fajnie cieszyc sie takimi radościami bąbelków
×
×
  • Dodaj nową pozycję...