Skocz do zawartości
Forum

_Alfa_

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez _Alfa_

  1. Ten Loreala jest piękny po prostu!! Tylko ja nie umiem w normalnych włosach usiedzieć.. Ale chyba skuszę się na loreala, zawsze w razie co z tamtego można na rudość spokojnie przejść..
  2. Nie usiedzę bez farbowania haha, a najlepsze że mi się jeszcze taki naturalny kolor podoba No nie dogodzisz
  3. Glitterpiękny Alfik!! edyny minut to to że z rudości i czerwieni najszybciej się pigment spłukuje i często trzeba farbować żebybył taki piękny kolor. A tam, mnie to nie odstrasza Albo tutaj, ta ruda
  4. No dokładnie, a mamy jeszcze czasu trochę Mnie tam to jeszcze nie martwi. Łejt, kot mi zleciał z szafy.
  5. I ciągle się zastanawiam co to akurat się wypycha, często czuję chyba dupkę albo coś, bo pół brzucha mam wypchane, ale najczęściej to właśnie ten bok atakuje, wypycha coś cienkiego, więc to chyba noga, jak Kaika kiedyś pisała - ręka za słaba..? Tak??
  6. To samo chciałam napisać hahaha No ciekawa jestem też jak moja, bo małe kulki czuję najczęściej nad pępkiem albo z boku po lewej stronie... Jakby tak po skosie siedziała, bo domyślam się, że to kopyta są.
  7. No wiesz, mamusia się martwi że synuś ma dobrze gdzie indziej
  8. Glitterhehe moich potraw boisi,e próbować-jak 3-bita pysznego przynuosłam na wigilie to nie spróbowała i skomentowała:"no próbuj piec, kiedys się nauczysz"... a wszystkim smakowało! Hahahha Bożesz, jakie to miłe
  9. Aaneczka86Glittermoja mi dała zeszyt z przepisami "zebym sie nauczyla smacznie gotowac"... takaaluzja chyba....Glitter takie prezenty ja dostawałam na każdą okazję przez pierwszy rok małżeństwa A na obronę pracy mgr (kiedy to już skończyłam swoją edukację) dostałam uwaga: encyklopedię jednotomową. Darowałaby sobie no !
  10. Potem to wszystkie se ręce podamy, każda będzie na diecie, więc łatwiej No teściowa bombowa
  11. Ja chyba będę robić trochę na odwrót - tych co ich sama będę mogła odwiedzić z młodą to ich odwiedzę sama, wtedy chociaż mogę wyjść kiedy mam ochotę Wyrzucić umiem tylko rodziców
  12. I bardzo dobrze!! Ja muszę wreszcie wziąć się za to żelazo...
  13. Aaneczka86_Alfa_A w ogóle trzęsę się na pasztet!! Kanapka z pasztetem i ogórkiem kiszonym!!Mi już wszystkie zachcianki przeszły, przez moją cukrzycę mam dietę ... :( Współczuję :/ Ta cukrzyca to straszne dziadostwo!
  14. Bratowa sobie na to pozwoliła, bo młodziutka była, a mnie na samą myśl trzęsie Nie pozwolę sobie, absolutnie! Goście przyjdą jak sama się ogarnę, przecież człwoiek sam nie wie co się dzieje a do tego maluch prosto z brzucha i masa gości no luuudzie My w niedzielę kupiliśmy pasztetową, zeżarłam całą, no nie mogłam no! D to się śmiał, bo łaziłam do kuchni i wyżerałam
  15. A w ogóle trzęsę się na pasztet!! Kanapka z pasztetem i ogórkiem kiszonym!!
  16. Aaneczka86_Alfa_Takich zachwytów też nie lubię.. Ostatnio u babci byłam i ta na dzień dobry ciach mi łapę na brzuch.. Czegoś takiego też nie lubię, nie lubię jak mi ktoś kładzie łapę na brzuch, no oprócz mojego męża :) No dokładnie. Wiem, że babcia to o tym marzyła, ale jakoś tak mnie to odrzuca. Sama nie łapałam za cudze brzuchy. Dziwna jestem, wiem
  17. Mnie denerwuje zamieszanie, np jak moja bratowa wróciła ze szpitala to cała rodzina gapiła się jak małego myyje, przewija.. Cała poza mną, jakoś nie chciałam tego oglądać w drzwiach z 20 osobami.. A młody beczał, bratowa się tylko denerwowała, a cała rodzina nad głową stała i gadała - zrób to, nie rób tamtego!! No szlag by mnie trafił. Ja jestem taka samosia, nie lubię zamieszania i wiem, że tu też się będę denerwować. Tym bardziej jak ktoś nie rozumie, że czasem potrzeba trochę spokoju.
  18. Takich zachwytów też nie lubię.. Ostatnio u babci byłam i ta na dzień dobry ciach mi łapę na brzuch.. No ja wiem, babcia i w ogóle cieszy się, ale czasem mam wrażenie, że wszyscy strasznie głupio się cieszą i bardziej ode mnie. To znaczy to cieszenie tak mocno pokazują, a mnie aż trzęsie, bo będą mnie widzieć raz na ruski rok a kurde szaleją jak nie wiem.
  19. Mnie tak pieką, szczypią.. a jak zaswędzi to nie idzie podrapać Bożesz, jak ja nie lubię gości, będę zła chodziła. Że przyłażą i dupkę trują Tak samo w szpitalu, pewnie będą pielgrzymki, a ja lubię spokój. Się nieźle nawkurzam
  20. Weri to czekamy na wieści No dlatego właśnie pytam, zawsze to lepiej się coś dowiedzieć od naszego grona Sutki mnie pieką.
  21. Dziewczyny a jak z pieluchami?? Chodzi mi o jednorazówki, jak mocno się zaopatrzyć?? Czy tylko kilka a na bieżąco do sklepu łazić?? Ja mam trzy paczki, dwie Dady z Biedro, bo słyszałam że są bardzo fajne i jedną paczkę Huggies.
  22. Hahhaha Tak mnie wzięło coś, przypomniałam sobie ile nas tu było.. A ile już urodziło! Szok! Patrzcie ile z nas tak samo czekało a teraz już ma swoje dzieciaczki!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...