Skocz do zawartości
Forum

_Alfa_

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez _Alfa_

  1. O dzięki Ci Mania!! Ja powinnam 2x1, a do tego Folik 3x1...
  2. Dziwię się z tym kwasem, bo każe brać dopiero teraz, wcześniej brałam go do 12 tygodnia, potem witaminy, potem Tadryferon - żelazo+kwas na tą anemię. A teraz inne żelazo, a ono nie ma już kwasu w zestawie, ale to i tak o wiele więcej niż kiedykolwiek brałam. Dziś wzięłam jedną, od jutra będę łykać trzy. A to białko to trzy wersje - byłam chora, źle nasikałam albo coś mi siedzi w żabie. Obstawiam błąd w sikaniu Albo przeziębienie zafałszowało wynik. Tyle o mnie, co u Was
  3. Aaneczka86KaiKa zdenerwowałaś się czymś, że Ci tak ciśnienie skoczyło? Ja też muszę monitorować ciśnienie i w domu mam dobre, a u lekarza zawsze podwyższone. Leż i odpoczywaj ! Co do rożka, to ja rozważam kupno tzw. otulaczka: MOTHERHOOD OTULACZEK BAWEŁNIANY OTULACZ ROŻEK kuri (2903927975) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. co o takim myślicie? Właśnie też chodzi za mną taki otulacz.. Ja mam w domu coś takiego Mama mi to kupiła, nie wiem czy właśnie na takiego malucha się przyda, czy nie lepsze usztywniane.. YouliaaAle kobietki się rozpisały :) Ja dzisiaj zrobiłam pierwszą turę bejbisiowego prania :) Więc jutro spędze sporo czasu na prasowaniu.. Co do mydła to ja się zastanawiam co jest lepsze, szare mydło czy lactacyd np? Uzywam go cały czas i nigdy nie miałam problemów, ale może po porodzie będzie inaczej.... Poza tym wcinam pyszne naleśniki Wyszły mi takie, jakie zawsze mamusia mi robiła Częstujcie się dziewuszki Łaaa! Jutro robię naleśniki! Tylko gdzieś muszę dostać wiśnie, właśnie mam ochotę na wiśnie ze słoika... Nie ma bata, jutro NA PEWNO odwiedzę ten zielarski, babeczka ma tam malinki, jagódki iii może te wiśnie MigdalenkaYouliaaA polecacie jakąś konkretną firmę tego szarego mydła, czy wszystko jedno? :)chyba najlepszy biały jeleń Też myślę, że Jeleń.
  4. Kurde szkoda, że dopiero w poniedziałek coś będzie wiadomo. Ale trzymam kciuki!! Czas najwyższy, a poza tym godzina zero się zbliża
  5. No tyle mi kazała tego brać, masakra! Sam kwas foliowy 3x1, pojęcia nie mam po co, skoro I trymestr brałam tylko 1x1...
  6. hmm wg mnie nie ma różnicy, kupisz se jelenia one są takie same jak w kostce.. Chyba
  7. Dokładnie, bałagan zawsze można powoli ogarnąć, a przy takim ciśnieniu nie ma co szaleć.
  8. Jak dobrze pójdzie to i u mnie lody będą Czekoladowe!
  9. A ten rożek to potrzebny rzeczywiście czy nie koniecznie?? Bo zawsze w szpitalu babeczki te dzieci w rożkach mają i teraz nie wiem.
  10. Dziewczyny a macie rożek?? Kupujecie?? Bo różnie słyszę, najczęściej że się nie przydaje, a ja sobie ubzdurałam, że do szpitala to rożek koniecznie
  11. Chrzanić piątek, ja mam mielone Chociaż wolałabym rybkę... Kaika to gratki fajnie że już jesteś wyszykowana prawie A mnie coś dziś źle, brzuch mnie boli, ale nie wiem w którym miejscu dokładnie, chyba wszędzie...
  12. Ooo jeszcze lepiej! Dobra idę z psem. Bo inaczej nie wyjdę nigdy
  13. Właśnie!! Czy taka boi się szyjki, cukrzycy czy anemii? Nie, a im bardziej ma wszystko w dupie tym ma lepiej...
  14. U mnie postęp - w kuchni w miarę czysto. Teraz przydałoby się ten obiad robić, ale nie chce mi się
  15. MinkaaaHej Dziewczynki :) Odebrałam dziś wyniki- wszystkie super, oprócz toxoplazmozy oba wyniki dodatnie :( Od razu pobiegłam do lekarza dał mi skierowanie na szczególowe badania pod kątem toxo w przychodni obok szpitala zakaźnego w Wawie, bo te wyniki z laboratorium z krwi są zbyt ogólne. Jutro jadę tam z samego rana. Ta lekarka dzis mnie uspokoiła- wszystko wyjaśniła. Powiedziałą, że to nie od kota, najpewniej niedosmażone mięso, surowe-probujac kotletów mielonych itd... Mogłam być wcześniej zaraźona a ciąża uaktywniła tego pasozyta... Czy którejś też wyszedł wynik pozytywny? Choć wołałabym, żeby nie... Dół.... Wtrącę: A jaki masz wynik? Ja mam toxo, wynik miałam dodatni, ale widać że przechodziłam to baaardzo dawno temu, może w dzieciństwie i po zrobieniu kolejnych badań wyszło, że mam przeciwciała. Także nie przejmuj się, póki nie zrobisz reszty badań. Wynik toxo miałam 12,10, czyli bardzo niski.
  16. natalinkaaaAaneczka86natalinkaaaNo to super, ze wszystko ok. Za kazdym razem wklada CI sonde... O rany, ja bym uciekla :) mam nadzieje, ze na tym badaniu juz skonczylismy ;) Bo ja usg mam co dwa tyg :/ Za każdym razem, ale ja nie odczuwam jakiegoś dyskomfortu, ani bólu. Badanie jak badanie, może moja Pani dr jest delikatna :) Nie no ja tam na mojego gina narzekac nie moge, bo delikatny jest i to bardzo :) ale przyjemne to nie jest:p No to moja jest inna. U niej pierw plota, potem fotel - sprawdza szyjkę i mierzy centymetrem dno macicy i sio na wagę. Potem wypisuje zwolnienia, skierowania i te inne i wtedy też plota. I to wszystko. Pomimo posiadania usg w gabinecie nie bada mnie. A szkoda, mogłaby.
  17. Mojego D chrzestny chciał się wprosić. Popukałam się w czółko tylko. Żadnych odwiedzin aż do przyszłego maja. Co najmniej! I na pewno nikt u mnie spać nie będzie.
  18. Tak, sąsiadka to z 6 już urodziła, każda ciąża paliła, piła - jedno zmarło. Śmierć łóżeczkowa. A zaraz po nim znów w ciąży była. Rok po roku, teraz to jej coś chyba założyli, bo póki co płaska chodzi. Ogólnie patola na całego, pijaki tylko tam łażą, nie żeby - ona nie pije jakoś specjalnie. Ale mąż owszem. Dzieciaki brudne, całymi dniami puszczone same (śródmieście). I myślicie, że co, że bide klepią?? Dostają na każde dziecko. A jak znajoma kiedyś poszła to niecałe 30zł jej przyznali.
  19. A no Szyjka długa, zamknięta więc skurcze nie szkodzą póki co. Mam brać dalej nospę w razie co, zmieniła mi żelazo, bo łykać nie umiem, muszę znów brać kwas foliowy. No i powtórzyć mocz, bo mi białko wyszło A ogólnie ok
×
×
  • Dodaj nową pozycję...