Skocz do zawartości
Forum

_Alfa_

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez _Alfa_

  1. No mnie muliło okrutnie! Nie wiem czemu, co to tak szaleją po zabiegu hormony?? Zawsze mnie tylko pobolewało podbrzusze..
  2. Ee tam, poprawi się Spóźnione 100 lat
  3. Hehehe No ja bym się brzydziła Ale znalazłam to: Lublin: Sanepid: To nie szczur. To bryłka ciasta (wideo) - 24 stycznia 2013
  4. Lublin: Sanepid: To nie szczur. To bryłka ciasta (wideo) - 24 stycznia 2013
  5. Mnie podbrzusze jak zawsze normalnie pobolewało ale okolice żołądka to myślałam, że zejdę!
  6. Matko umyłabyś?? Daj spokój, ja bym nie tykała
  7. http://parenting.pl/poronienie/18162-mozna-mozna-piatek-trzynastego-czyli-wsparcie-dla-dziewczyn-po-przejsciach-446.html#post2777608 tu też siedzimy
  8. Paczajcie!! Jest 16 i jeszcze jasno A niedawno już szaro czy nawet ciemno było Jeszcze tylko te gówna za przeproszeniem i normalnie idzie wiosna
  9. Też racja. Tym bardziej że ubieramy raz i do prania wrzucamy no nie?? Więc tak czy siak bakterii nie ma. Chociaż to tylko 2 dni, wytrzymamy w szpitalnych ciuszkach :)
  10. No najgorzej jest. Wyszłam teraz bo banku i wróciłam ledwo co, mało brakowało żeby mi gile zamarzły
  11. Normalnie ekspres!!! Bo to taka pogoda, wiesz zimno, mokro, mroźno, śnieżno... Kurde ja tam czekam na wiosnę.
  12. Inkaaamosiainuś - tulu tulu _Alfa_ dziękuję... czasami mam taki dobry humor, chwila moment i łapie dołka... Działaś jaka reakcja?? Mówisz, znaczy piszesz i masz Nie łapaj dołków, bo po co :)
  13. Mi się zmieniły. Zaczęło mi być niedobrze kilka dni przed @, chodziłam po mieszkaniu i myślałam, że zwariuję. Intensywność chyba się nie zmieniła - może ciut osłabła, ale nie pamiętam. A bóle brzucha, znaczy bliżej żołądka miałam okropne!!
  14. ManiulkaKurczę, człowiek się zdrzemnie godzinkę, ugotuje obiad, troszkę zje a na forum tyle stron do przeczytania :)Aneczka, nam w szkole rodzenia od razu mówili, żeby brać pajace dla dziecka, bo łatwiej się ubiera. Ja naszykowałam w oddzielnym woreczku ciuszki , które M. da zaraz po porodzie (body, pajac, czapeczkę, niedrapki, skarpetki i pampers). Kocyk będzie w razie czego na sali. U nas mają swoje rożki, więc nie będę zabierała z domu. Na kolejne dni spakowałam 3 zestawy bodów i pajacyków. W foteliku już leży kombinezon i ciuszki na wyjście:) Oczywiście pieluszki tetrowe i flanelowe też biorę. Oj tam oj tam. No pajace chyba najwygodniej się ubiera. Ja coś z domu muszę zabrać, bo te zwierzęta muszą obwąchać Coraz bliżej
  15. _Alfa_

    Wrzesień 2012

    To przez tą dietę
  16. Kurde my to jednak po jednych rodzicach... U mnie też byle co A co ten torcik będzie miał?? We środku
  17. amda_Alfa_Wiesz, też zależy jak się czujesz, bo może nawet nie będziesz przypuszczać, że coś się może stać - mi czasem też słabo się robi, chociaż ona to pewno już leciała na ziemię czy coś..No dokładnie, leciała na ziemię, ból nie do opisania... gdzie by mi przyszło żeby jeszcze z zakupami lecieć do domu... No to ja sama bym się przeraziła i pędziła na pogotowie. Bo jak mocno boli to nie ma żartów.
  18. Kolejne pranie do wywieszenia... Ręczniki poszły
  19. Kurna!! Zasnęłam wczoraj chwilę przed porodówką!!
  20. Ja od początku ciąży na Grześki choruję
  21. Wiesz, też zależy jak się czujesz, bo może nawet nie będziesz przypuszczać, że coś się może stać - mi czasem też słabo się robi, chociaż ona to pewno już leciała na ziemię czy coś..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...