Jadzik u mnie na odwrót - głównie w dzień nocniczek, a w nocy i rano najwięcej pieluch się zbiera Piorę też co drugi dzień - ale się już nie chwalę, bo będzie jak z tymi przespanymi nocami, eh... Dziś znów w nocy się "małe radio" włączyło i gadało przez godzinę... Moja siostra ze swoim starszym się też nie mogła zebrać, żeby go nocnika nauczyć. Ale jak miał 2,5 roku to chcieli go do przedszkola zapisać więc musieli na szybko za robotę się wziąć - z tym, że pamiętam jak młody im z nocnika uciekał hi hi.