Dziewczyny mają rację - to nie jest normalna sytuacja. dominica29Z tego co syn mówi, to nigdy go nie dotykała, nawet nie sugerowała nic z "tych rzeczy", ale jak się przebierał, wtedy w te jej ubrania, to zapomniał zamknąc drzwi i ona weszła do łazienki z ubraniami i jak go zobaczyła nago, to powiedziała cytuje: "Jakaś dziewczyna będzie się cieszyc z twojego dużego ptaszka". Chwilę popatrzyła i poszła. tak więc do niczego nie doszło po za tym incydentem.
O matko To, ze go nie dotykała jeszcze o niczym nie świadczy - nie będę się powtarzać - już był ten temat poruszany. Czy ona aby specjalnie nie weszła do tej łazienki - przecież wiedziała, że Twój syn sie przebiera.
Może jednak tak jak pisze agusia skontaktuj się z psychologiem. Syn może nie chcieć wyrzucić garniturów, ale nie zdaje sobie sprawy z tego, że to może go od niej "uwolnić".
Chłopiec ma prawo do własnego życia, zabawy z rówieśnikami, a nie pseudorandek z jakąś kobietą w dodatku dużo starszą.