Skocz do zawartości
Forum

marzen@

Moderator
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marzen@

  1. jadzikrealneJadzik ja tez sie zastanawiam nad tymi nakladkami... nawet znalazlam te ktore uzywalam na poczatku do nauki ssania cycka... tylko nie mam czasu ich umyc i wyparzyc...Widzę, ze my w tej samej wodzie kąpane... Ja też nie mam czasu na tekie rzeczy, ale czas na szperanie w necie się znajdzie he he skąd ja to znam
  2. Moja ostatni coś często kupki robi, pewnie przez tego zęba, który się zapowiada. Czasem nie uda mi się złapać (jak robiła 2-3 x dziennie to nie było problemu) i nie bardzo wiem jak tą pupkę z kupy wyczyścić - odwykłam chyba
  3. W tym tygodniu nigdzie nie wychodziłyśmy - tylko do lekarza. Wczoraj nawet po południu na chwilke słoneczko zaświeciło, ale mała wtedy zasnęła, więc nici z wyjścia gdziekolwiek. Dziś jest jakoś tak niezbyt przyjemnie - może wyjde z nią na chwilkę, jesli choc troszkę słoneczka zobaczę. Normalnie jak nawet nie ma pogody a jestesmy zdrowe to spacerek obowiązkowy No chyba, że strasznie leje, to wtedy nie bardzo sie da Ubranka przyszły - super - przymierzyłam do Zuzi kombinezon i powinien wystarczyc na całą zimę, bo zapas jeszcze w nim spory. Pozdrawiamy
  4. U nas dziś pieczona karkówka, ziemniaczki i marchewka
  5. O tak, teraz trzeba uważać - dzieciaki wszystko do buzi pakują. Zuzia dzis lepiej sie czuje za to mnie w nocy tak głowa bolała, że poszlam do lekarza. Jakis wirus sie przyplątał - może wyjdę z tego szybko, bo w sobote idziemy na wesele. Ale mi sie nie chce - ma byc zimno, mniej niz 10 st. A jak Zuzi nie przejdzie to i tak nie pójdę, bo nie mam z kim jej nawet na godzinkę zostawić. Zresztą i tak chorej bym nie zostawiła pewnie ;( Zamówiłam kombinezonik na zimę - jutro powinien przyjść. Juz nie mogę sie doczekać - ciekawe czy Zuzi sie spodoba Buziaczki
  6. marzen@

    Rzeszów

    Hop, hop, jest tu kto???? I znów zapadła głucha cisza...
  7. Szona to gratuluje tak ułożonej kotki - z mojej większy dzikusek: zjada kwiatki, czasem przewróci doniczkę, wie, że sofy nie wolno drapać, ale jak chce zwrócić na siebie uwagę to właśnie to robi. Ale ona była "jedynaczką" , to pewnie dlatego. I jeszcze podkrada Zuzi skarpetki Ale i tak jest strasznie kochana.
  8. marzen@

    Gotowanie na parze

    ostatnio zrobiłam kuleczki mięsne na parze: 1,2 kg szynki cielęcej cebula 2 łyżki bułki tartej 1 łyżka mąki 1 jajo 1/3 szklanki wody 2 łyżki oleju lub oliwy sól, pieprz, majeranek, lubczyk - do smaku cebulkę pokroić w drobna kostkę i zrumienić na oleju/oliwie. Mięso zmielić, dodać przyprawy i resztę składników oraz cebulkę - wymieszać na jednolita masę. Formować kulki o średnicy ok 3-4 cm. Parować 60 minut. Z porcji wychodzi kulek dla 8-10 osób, ale jeśli tyle nie potrzeba nadwyżki można mrozić . Kulki najlepiej smakują z sosem koperkowym: łyżka mąki łyżka masła woda zrobić zasmażkę, dodać wody, pół pęczka koperku (można mniej jak kto lubi), sól, pieprz do smaku. Do tego kasza, ogóreczki kiszone i jest pyszny obiadek
  9. ogórkowa i gołąbki (od mamusi )
  10. U nas było tak, że przez dwa dni dziecko nie robiło na kocie zadnego wrażenia. Myślała pewnie, że jak przynieśli to pewnie i wyniosą Później zorientowała się, że jednak na stałe i była troszkę zazdrosna - ale raczej taka osowiała, zadnej agresji w stosunku do dziecka. A teraz bywa nawet wielka miłość
×
×
  • Dodaj nową pozycję...