Skocz do zawartości
Forum

ania_83

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez ania_83

  1. basia681AgathaBasia Funkcji nie ma żadnych, opocz tej najprosszej dzwiękowej. Ale ja też nic bardziej skomplikowanego nie potrzebuje. Tylko tyle, zeby usłyszeć młodego jak będe u mamy bo tam piętrowy dom. W Warszawie mi nie potrzebna.rozumiem... swoją drogą bardzo fajne rozwiązanie ... cuda techniki co? moje babcie to się dziwią ciągle że to takie teraz rzeczy są dla dzieci, bo jak one wychowywały to było zupełnie inaczej, że jak ja patrzę z mojej perspektywy to nie mogę sobie tego wyobrazić jak one dawały radę
  2. AgathaBasia Funkcji nie ma żadnych, opocz tej najprosszej dzwiękowej. Ale ja też nic bardziej skomplikowanego nie potrzebuje. Tylko tyle, zeby usłyszeć młodego jak będe u mamy bo tam piętrowy dom. W Warszawie mi nie potrzebna. Agata to kiedy odlatujecie do Szczecina?
  3. ferinkaJa dziewczyny od wczoraj po 20 umieram..... Normalnie do lekarza jutro pójdę bo to już paranoja. Stan podgorączkowy, dreszcze, chęć na wymioty itp. Od razu mowie nie jestem w ciązy Najgorszy jest jeden objaw. Mam bardzoooooooooooooo silne skurcze na wysokości talii, jak kończą się żebra. Taki ból że idzie się popłakać :( Noc nie przespana, dzień cały leżałam, masakra no :( ja miałam podobne objawy przy ataku kamieni na woreczku żółciowym, mocny skurcz brzucha aż po żebra i gdzieś nawet do tyłu promieniowało, ale gorączki nie miałam i wymiotowałam, ciężko mi się oddychało, ale ja nie byłam w stanie funkcjonować, leżałam tylko i jęczałam z bóli, mąż wezwał pogotowie i dali mi zastrzyk przeciwbólowy i wtedy pomogło nie mówię, że to musi być to samo - zdrówka życzę
  4. hejka my też ciągle na dworze, całą majówkę na wsi spędziliśmy i mimo czasem gorszej pogody i tak było nieźle, a Mikołaj wymęczony świeżym powietrzem że spał i spał, nawet jak kropił deszcz to wózek stał pod parasolem i Miko oddychał lasem, po chorobie już śladu nie ma na szczęście, jutro mamy kolejną lekcję tańca, trochę się boję bo jedną opuściliśmy jak Miko był chory i teraz nie wiem czy się połapiemy co tam nowego, trzymajcie kciuki żebyśmy butów nie pogubili Basiu super, że Nadusia już lepiej i że Ci przesypia całą noc, u nas po tej chorobie, gdzie pobudek było więcej, na razie mu się poprzestawiało i się budzi inaczej. Feri gratuluję wygranej! Marcysiu gratki dla Synka, ale dzielny chłopczyk! Co do dziąsełek to obstawiam też ten smoczek, zobacz kilka dni jak powyciągasz smonia czy będzie coś lepiej, a jak nie to wybierz się do lekarza, a może mały podgryza wargę, bo Miko odkąd ma zęby cały czas żuje te wargi jakoś. Tosiu tulam kochana. Jak dla mnie to już przesada, żadnej poprawy nie widzę, przynajmniej z mojej perspektywy, czyli z tego co piszesz tu nam. Popieram, jesteś młoda, piękna i masz super córcię, nie pozwól żeby mąż zniszczył Ci życie, a właściwie Wam, bo nieszczęśliwa mama = nieszczęśliwe dziecko. A na pewno dasz sobie radę, bo kobiety są dzielne i silne i Ty też taka jesteś! trzymam za Ciebie kciuki Co do następnego dziecko to ja się nawet nie zastanawiałam tak głębiej nad tym, na pewno nie chcę by Miko był jedynakiem, ale kiedy następne nie mam pojęcia, chyba musimy dojrzeć z małżem, tak jak było z pierwszym, podjeliśmy decyzję, że to jest już ten czas i zaczęliśmy się starać, choć na pewno kwestie finansowe też odegrają ważną rolę przy podejmowaniu takiej decyzji już teraz
  5. U nas było to samo w tym tygodniu, gorączka wysoka dochodziła do 39,7 a nic innego się nie działo, byłam 2 razy u pediatry i stwierdziła że to gardło, przepisała antybiotyk, przeszła gorączka po 3 dniach i pojawiła się wysypka wczoraj i byliśmy na kontroli u innego lekarza, bo tamtej nie było i to oczywiście 3-dniówka a dziecko dostało antybiotyk, no niestety Ci lekarze....
  6. dobry wieczór Blondi gratuluję ząbka i postępów Kubusia! I fajnie, że znów jesteś z nami Alisss współczuję i zdrówka życzę, porób sobie badania, bo częste zapalenia na pewno mają jakąś przyczynę, choć wiem, że to łatwo powiedzieć, bo ja też mam coś z nerką i kamienie na woreczku a do lekarza jakoś ciężko się wybrać dopóki nic nie boli Basiu jak Malutka? lepiej już? Aganiecha mój smyk też uwielbia wszelkiego rodzaju gazety, najlepiej mu się podobają gazetki reklamowe bo są z cienkiego papieru i łatwo się drą, ma przy tym tyle radochy, ale ja muszę go pilnować, żeby nic nie zjadł i do tego posprzątać tej bajzel potem, ale czego się nie robi żeby zobaczyć uśmiech dziecka My dziś na wsi na działce byliśmy, rano padało, ale potem ładnie się wypogodziło, więc było grillowanie, Miko zjadł trochę karpia z grilla, wyspał się za wszystkie czasy chyba na świeżym powietrzu, wyhuśtał na huśtawce, pogadał po swojemu z psami i jak wróciliśmy do domu to po kąpaniu nawet nie miał siły wszystkiego zjeść bo zasnął. Ostatnio bardzo się rozgadał bardzo dużo sylabizuje, do tej pory prawie nic, a tak może z tydzień to buzia mu się nie zamyka. Po chorobie została jeszcze wysypka i poprzestawiało sie mu się spanie w nocy i budzi się co 3 godziny, ale mam nadzieje, że szybko wrócimy do poprzednich nawyków
  7. madziaasUciekam spać Dobranoc,miłych snów ja też uciekam kolorowych...
  8. madziaasania_83hej dziewczynyu nas już całkiem dobrze, okazało się, że Miko miał 3-dniówkę, bo dziś wyszło uczulenie na ciele, byliśmy jeszcze na kontroli i wszystko ok, gardło czyste, byliśmy też na spacerku, mały sobie odespał we wózku, bo ostatnio to przez tą gorączkę ciągle się budził, a taka piękna pogoda dzisiaj była pogłosowane pięknej pogody i miłego weekendu życzę To teraz już będzie dobrze,wymęczył sie przy tej gorączce My też byliśmy na spacerku i jeszcze na tarasie sobie mały pospał a ja sie opalałam Miłego weekendu :) no super dziś pogoda była, a podobno ma się popsuć przez weekend niestety
  9. hej dziewczyny u nas już całkiem dobrze, okazało się, że Miko miał 3-dniówkę, bo dziś wyszło uczulenie na ciele, byliśmy jeszcze na kontroli i wszystko ok, gardło czyste, byliśmy też na spacerku, mały sobie odespał we wózku, bo ostatnio to przez tą gorączkę ciągle się budził, a taka piękna pogoda dzisiaj była pogłosowane pięknej pogody i miłego weekendu życzę
  10. dobra to idę sobie jutro idę na kontrolę z Mikim i niestety jakieś zakupy trzeba zrobić, bo weekend długi się zbliża i sklepy nam zamkną, mówię niestety bo jak znam ludzi to się nie dopcham do kasy i jak pójdę w południe to nie wiem czy mi coś jeszcze zostawią
  11. hop hop jest tu ktoś? zaglądnęłam, ale widzę że pustki
  12. AgathaNa tydzień????????????? Na dwie godziny bym nie dała! podpinam się z małą zmianą na 2 minuty bym nie zostawiła sam na sam z dzieckiem
  13. AgathaWitaski!Mpearl Gratuluje ząbka, u nas już też stuka:) Ania Mój jest też mały kurczak, ale ja się nie przejmuje. Moja pani dr mi zawsze łeb ryje, że chudy i mam mu dawać więcej jeść. Tak jakbym mu żałowała. Mam mu sonde przez nos zapodać? Nie chce to nie jego sprawa. Nie będę się żadnymi siatkami centylowymi sresować. Pielęgniarka ta, która waży mówi, ze jest git będzie szczupły i wysoki, czego więcej chcieć. Lepiej jest mieć mniej niż za dużo, z cała pewnoscią zdrowiej. Ja też byłam mała i chuda a jakbyś mnie teraz zobaczyła kawał kobity ze mnie. Zrób podstawowe badania, ja też zrobiłam, ale w związku z inną sprawą i wszytko jest w porządku. Taki urok naszych chłopaków. spadam bo mi młody w laptopa kopie i pisac nie moge Agatha gratuluję białej perełki dzięki za podtrzymanie na duchu, mój mąż też mi tak ciągle mówi, ale wiesz zaniepokoiłam się i muszę zrobić jeszcze morfologię dla pewności, dziś odebrałam mocz i wynik wzorowy Kasiu i gratki dla Was za ząbeczka!
  14. madziaasania_83madziaasMój to w nocy chyba podpija coś On jest uparty bo ja przytulam,daje smoczka czy butle ale on nie,woli cycka no to daje Ale może jak już tam nic nie będzie to nie będzie chciał a mleka z butli też nie chce pić? Nie,dopiero o 5-6 już chce bo mam już chyba mało pokarmu wcześniej jak mu leci mleczko to nie chce butli, mądry chłopczyk uciekam, muszę podać małemu leki itd miłego dnia
  15. Miko się obudził a tatuś jeszcze nie
  16. madziaasania_83Mama_MonikaPewnie że szkoda, ale szkoda mi było tez i wtedy jak Roksana miała 2 lata hehe cóż jak sie nie najada to mija sie z celem dla samego pomamlania cyca chyba bezsensu, dobrze że mi te nocki odpuściła i cieszę sie że to tak przebiega, bo z Roksana sie trochę umeczylismy przy odstawianiu, tak juz była przyzwyczajonano właśnie, a tak to Lenka bardzo nie odczuje tego braku cyca bo odbyło się to powoli i naturalnie, a samo pomamlanie uważam, że bez sensu, można się przytulac i całować i bez wyciągania cyca i dziecko też czuje bliskość Mój to w nocy chyba podpija coś On jest uparty bo ja przytulam,daje smoczka czy butle ale on nie,woli cycka no to daje Ale może jak już tam nic nie będzie to nie będzie chciał a mleka z butli też nie chce pić?
  17. Mama_Monika Ja uciekam do domku do jutra Mamuśki! do jutra miłego dnia
  18. dziewczyny są już ogórki małosolne, nie wiem czy lubicie? ja uwielbiam, kupiłam sobie dzisiaj i wcinam, pycha
  19. Mama_MonikaPewnie że szkoda, ale szkoda mi było tez i wtedy jak Roksana miała 2 lata hehe cóż jak sie nie najada to mija sie z celem dla samego pomamlania cyca chyba bezsensu, dobrze że mi te nocki odpuściła i cieszę sie że to tak przebiega, bo z Roksana sie trochę umeczylismy przy odstawianiu, tak juz była przyzwyczajona no właśnie, a tak to Lenka bardzo nie odczuje tego braku cyca bo odbyło się to powoli i naturalnie, a samo pomamlanie uważam, że bez sensu, można się przytulac i całować i bez wyciągania cyca i dziecko też czuje bliskość
  20. madziaasMama_Monikamadzia no jak tu nie dac cycuńka takiemu słodziaczkowi :) Moja jak przestała sie w nocy budzić, więc teraz doi cyca tylko popołudniu jak przyjdę z pracy, tyle że widzę, że sie juz nie najada, bo wydoi z dwóch cyców i za pół godziny płacze, na początku nie wiedziałam o co chodzi, pomyślałam, że może głodna i teraz za każdym razem po cycu 180 mleka zjada i sie uspokaja, także mało mleczka już, wiadomo im mniej doi, tym mniejsza produkcja. Także chyba mi to karmienie "umrze śmiercia naturalną " ;)Ja też mam mało już mleczka i sie mały nie najada. Może czuje ,że sie kończy;) a może i chce się napić na zapas póki jeszcze coś jest wyciągnąć ile tylko się da
  21. Mama_Monikamadzia no jak tu nie dac cycuńka takiemu słodziaczkowi :) Moja jak przestała sie w nocy budzić, więc teraz doi cyca tylko popołudniu jak przyjdę z pracy, tyle że widzę, że sie juz nie najada, bo wydoi z dwóch cyców i za pół godziny płacze, na początku nie wiedziałam o co chodzi, pomyślałam, że może głodna i teraz za każdym razem po cycu 180 mleka zjada i sie uspokaja, także mało mleczka już, wiadomo im mniej doi, tym mniejsza produkcja. Także chyba mi to karmienie "umrze śmiercia naturalną " ;) troszkę szkoda, ale tak najlepiej naturalnie, coraz mniej i mniej, ona nie odczuje straty i laktacja sama się zakończy
  22. madziaasania_83pyszny obiadek, ja dziś nie mam pomysłu, a nawet za bardzo mi się nie chce, jak mały śpi to odpoczywam tu z Wami dla Mikiego mam zupkę w zamrażalniku, a my może coś na szybko wymyślę, mam zamrożone warzywa na patelnię, może coś do tegoMadziu a jak Kacperek? Kacperek w porządku,tylko kurcze tyle razy znowu w nocy sie budził;/ Próbowałam dać pić-nie chciał,smoczka wypluwał i tylko buźke otwierał,że chce cycusia Mój przytulaczek mały wiesz co u mnie też tak jest, napije się soczku, weźmie smoka na chwilę, ale dopóki nie dostanie mleka nie pójdzie spać, będzie się kręcił, wiercił, na głowie stawał i inne cuda kiedyś się dzieciaczki nauczą spać całe noce
  23. pyszny obiadek, ja dziś nie mam pomysłu, a nawet za bardzo mi się nie chce, jak mały śpi to odpoczywam tu z Wami dla Mikiego mam zupkę w zamrażalniku, a my może coś na szybko wymyślę, mam zamrożone warzywa na patelnię, może coś do tego Madziu a jak Kacperek?
  24. hej lasencje u nas lepiej .... nie mówić .... żartuje wczoraj jak pisałam nie podobała mi się ta wysoka ciągle gorączka i pojechałam z nim jeszcze raz do lekarza i okazało się, że ma zawalone gardziołko, jakiś wirus panuje i dostał antybiotyk zinnat i po II dawkach jest już o niebo lepiej, wczoraj cały dzień mi przepłakał na rękach tylko, usypiał na 10-15 minut też na rękach, bo jak odkładałam to się od razu budził. Teraz leży z moim T i próbują się uśpić, ma jeszcze podwyższoną temperaturę, ale około 37,5 to już znośny jest, bawi się nawet i przestał non stop płakać przede wszystkim. Tate wyeksmitował z łóżka i śpimy sobie razem, w nocy jedna pobudka, z godzinę pomruczał, dałam antybiotyk i odpłynął do 7 na szczęście. Dziś już normalnie zjada, bo wczoraj to prawie nic nie zjadł. Zrobiłam jeszcze badanie moczu dziś po południu odbiorę wynik. Zmartwiło mnie jeszcze bo wczoraj go zważyłam i waży około 7600g, na pewno mniej trochę, przez to że mniej jadł, ale babka mi powiedziała, że trochę mało, może wszystko jest w porządku i będzie taki drobny, ale lepiej wykonać jakieś badania jak już wyzdrowieje. Małż mnie uspokaja, bo on zawsze mały i chudy był w podstawówce, potem dopiero wyskoczył w górę na 1,85m a szczupły raczej został tylko teraz mięsień piwny mu rośnie poza tym dziś przebiła się druga jedynka i mamy już 2 ząbki Izak super, że już na nowym miejscu, ale Ty jesteś obrotna kobieta, jeszcze na zakupy chce Ci się iść i książkę robić w międzyczasie, oj podziwiam i gratuluję mieszkanka Roniu dasz radę, jak nie Ty to kto Mama Monika zdrówka dla Lenki, masz rację, lepiej sprawdzić, bo potem lekarzy nie będzie i tylko izba, oby nic jej nie było. Mpearl gratulacje dla Hanusi za pierwszego ząbka Tosia ale mąż koleżanki miał nauczkę, żeby się do kobiety tak niełanie zwracać i od razu wymierzona sprawiedliwość Basiu u nas po szczepieniach nie było gorączki także nie pomogę. Ja dawałam teraz Nurofen i czopki paracetamol, bo lepiej działały niż ten syrop wszystkiego naj dla Maksia i Adrianka!!!! pędzę głosować
  25. Witam z maruderkiem moim w nocy 2 pobudki, dawałam czopek, bo było 39, potem spadło i spał i rano znów 39,5, teraz spadło, zjadł kaszkę i chleb z masłem i gapi się w ekran ze mną trochę się denerwuje, że ta gorączka taka wysoka, może dziś pójdę do innego pediatry, bo nie wierzę już tym lekarzom basia681ania_83basia681moja jak miała taka temp to gardło było lub trzydniówka (moja ja miała) ... zobaczymy co się z tego wykluje, na razie żadnych objawów nie ma oprócz gorączki a jakie czopki dajesz? daje paracetamol, a Ty co dawałaś? qlczakania_83madziaasAniu jak mały??teraz śpi, ale nieciekawie było, miał już temperaturę 39,3, był nie do życia, cały czas płakał, dopiero czopek pomógł i trochę spadło, pobawił się z tatusiem, zjadł trochę zupki, nie kąpaliśmy go i poszedł spać, zobaczymy co będzie w nocy kurczę Ania, to jednak dobrze, że poszłaś do lekarza, bo ja podejrzewam ząbki, ale bys się pewnie bardziej denerwowała, jakbys nie wiedziała o co chodzi. Oby już było lepiej bąkowi Q pediatra powiedział, że od ząbków temperatura to tak do 38, a powyżej to musi być coś jeszcze NikulaAniu u nas było identycznie przy 3 dniówce nie miał mały kontaktu z kimś z opryszczka w ciagu 2 tygodni ostatnich? Jeśli to trzydniówka to na całą noc nie zbijesz gorączki na pewno. kurcze nie wiem mpearlDzień dobry i ja:) U nas noc w miarę spokojna:) Agatha brakuje tu Ciebie:) Praca to jednorazowo czy masz opcję na więcej? mamamonika ja dłuzj niż 2, 3 godziny nie wytrzymuję w ciszy, zresztą mój chłop też, wiec wszystkie konflikty szybko rozwiązujemy, szkoda życia:) Aga w końcu znajdziesz jakąś lepszą pracę, zobaczysz:) A my pomału się pakujemy na wyjazd do rodzinki, w sobotę jedziemy na kilka dni, nie bardzo mi sie chce, ale cóż, trzeba pozałatwiac parę rzeczy, chrzciny i takie tam:) miłego wyjazdu rodzinnego, a kiedy planujesz chrzciny? Mama_Monikampearl ja tez nie jestem za tzw. cichymi dniami, ale to on zawinił i bardzo brzydko sie zachował, nie miał racji, a teraz obrażonego udaje :/ Pewnie, że szkoda życia, dlatego się nie przejmuje i robię swoje, ale nie będę udawała że sie nic nie stało, poza tym jak wrócę teraz do tematu to znowu trzeba się będzie pokłócić,a aon sie kłócić nie umie, tylko k....mi i h.....mi zaraz rzuca :./ oj współczuję, my podobnie jak u Mpearl nie mamy cichych dni, tylko kilka godzin najwyżej, ale jeśli nie da się inaczej to nie daj się! Mama_MonikaA ja sobie wpierniczam własnie sałatkę grecką z chlebkiem sojowym :-DWłasnie prezes dzialił premiami do pensji i dostałam duuuużą premię, pierwszy raz w życiu :-DDDD nareszcie mnie docenił pracodawca :-DDD gratki!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...