Skocz do zawartości
Forum

ania_83

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez ania_83

  1. Tosia27Majka też już od kilku dni nie chce mleka z butli wiec daje jej kaszki... tylko na śpiocha jest w stanie przełknąć mlesio:) Mikołaj 3 dni nie chciał kaszki ani z butelki ani łyżeczką, dziś jest poprawa z butli nie chce nadal, ale łyżeczką zjadł prawie 200ml, troszkę zostawił, ale to już lepiej niż wcześniej, wczoraj wieczorem też jadł łyżeczką łobuz jeden, a wnocy na śpiku ciągnie mleko aż miło
  2. Tosia27ania_83Tosiu fajnie, że wróciłaś, a jak u teściów? Majeczka na pewno zaraz nas zaskoczy i wstawisz filmik jak robi pierwsze kroczki niby ok, oni mocno zakochani w Maji... tylko wkurzyła mnie kilka razy jak wróciliśmy z miasta i chciałam wziąć i wycałować Maję a ona mnie odpycha ręką! no myślałam że zajebie ale zacisnęłam zęby i policzyłam do trzech;) jakim prawem?
  3. właściwie do tej pory mojemu synowi nie smakowała tylko zupa szpinakowa, poza tym wcina wszystko ładnie, na dziś ugotowałam mu zupę z cielęciny z groszkiem, marchewką i brukselką, zobaczymy jak mu posmakuje
  4. Mama_Monikaania normalny jej dałam budyń ;) Brawo za zjedzenie kaszeczki! Moja jadła 3razy barszczyk i tez smakowało :) Miko też jadł już wcześniej i biały i czerwony, wczoraj mu zrobiłam żeby tą morfologię poprawić to buraczki dobre są nie? spróbuję też z budyniem
  5. dzieńdoberek R, Q, M oj Roniu fajnie, że już jesteś wariatko nasza Mama Monika dobrze, że Lenka nie zauważyła, że jest chora tzn że tego nie odczuwa. A budyń taki normalny dawałaś? Tosiu fajnie, że wróciłaś, a jak u teściów? Majeczka na pewno zaraz nas zaskoczy i wstawisz filmik jak robi pierwsze kroczki A Miko bez zmian, robi trawiaste kupy od tego żelaza i ciągle wstaje, a ja go muszę łapać, bo wstaje i zaraz się puszcza kaskader jeden, dzisiaj kaszka zjedzona ale łyżeczką, wczoraj jadł czerwony barszczyk, ale mu smakowało miłego dnia
  6. Wszystkiego najlepszego dla Haneczki, Oliwiera za skończenie 9 miesięcy i dla Natanka za skończenie 10!!!
  7. ja troszkę posprzątałam, odkurzyłam, myślę co na obiad zrobić, chyba zrobię czerwony barszczyk, pomyślę jeszcze, a wy co robicie? Miko zasnął, muszę się szykować, bo na 11.20 mamy to usg, a potem podjadę jeszcze do lumpka, bo dzwoniła do mnie Aga że dużo nowych rzeczy dla Mikołajka jest Basiu dobrze, że karmienie się udaje, a jak z mlekiem, masz w obu piersiach już?
  8. madziaasWiecie co Kacper wczoraj mnie tak ugryzł w cycka,ąż mi sie krew pokazała;/ Nie karmiłam go cały dzień tym cycuchem bo mnie bolał tylko ręcznie ściągałam,ale średnio to coś dawało bo wieczorem myślałam że mi cycek pęknie,już mi sie po bokach twarde porobiło i jakoś go przystawiłam. Już nie gryzie-jak na razie złośnik mały:) ojej, ałaj współczuję kurde ciężko już karmić z zębolkami, mój Miki też nauczył się gryźć, wbija zęby w ręce, nogi moje oczywiście, ale to nic w porównaniu z gryzieniem cyca
  9. Madziu to szkoda z tym netem, może szybko to naprawicie, nie opuszczaj nas myślę, że to pogoda, Mikołaj też inaczej się zachowuje, więcej śpi jakoś, ale to akurat dobrze hihi i widać ogólnie, że jest nie w sosie, dzieci też czują pogodę, nie wychodzimy na spacery, ja to bym najchętniej nic nie robiła, normalnie w depresję wpadnę mam nadzieje, że mu przejdzie z tą kaszką, 3 dzień tak je, ale na szczęście zjada inne rzeczy, więc chociaż tyle
  10. Basiu a jak u Ciebie z karmieniem? poprawiło się coś?
  11. Mama Monika i co z Lenką? poszłaś na zwolnienie? Roniu gdzie się podziewasz kobieto? Madzias super, że udało się znaleźć, ja też w końcu muszę się zebrać do szukania
  12. a u nas pogoda bez zmian, czyli tylko siąść i płakać współczuję wszystkim którzy borykają się z zalaniem, którzy patrzą jak cały dorobek życia zabiera woda Mikołaj znowu świruje z jedzeniem kaszki, chleb wcina, właśnie kończy kromkę z serkiem waniliowym i popija herbatą, nie wiem o co chodzi, może to ząbki czy coś, zauważyłam coś u góry, ale nie wiem dokładnie, bo nie da sobie zajrzeć do buziolka, ale inne rzeczy je, więc nie wiem o co biega?
  13. Najlepsze życzenia wszystkiego najlepszego, zdrowia, uśmiechu i radości dla Majeczki i Antosia!!!
  14. cześć mamuśki! alisssMama_MonikaalisssAno wlazi na wszystko co sie da a jak go prowadze za jedna reke to chodzi :) sam jeszcze sie boi :) A te 10 miechow to jak z bata hehe, a ja mowilam ze jak maly bedzie mial roczek to nastepne majstrujemy... teraz stwierdzam, ze za wczesnie jeszcze hehe. Wiadomo poczatek ciazy to masakryczne zmeczenie, a przy takim zywym srebrze msze byc caly czas na chodzie, nie ma szans na odpoczynek :) Dobrze , że chęci są na drugiego dzieciaczka ;) No ja to napewno bym jeszcze chciala... ale czasem sie zastanawiam, bo Ł czasem odbija... malo co mi pomaga, a jak maly marudzil np na zabki to wychodzil jego brak cierpliwosci, wsciekal sie, ze nie moze np odpoczac po pracy bo ten ciagle jeczy.... a ja??? ja musze miec cierpliwosc... Takze uwazam ze za wczesnie, a pozniej moze ... rozumiem ze Ty juz wiecej nie planujesz??? fajnie rozrabia już ten Twój Syncio dobrze, że są chęci na drugiego bobaska, my też chcemy drugiego dzidziolka, ale nie mamy jeszcze planów dokładnie kiedy, pewnie jak trochę odpocznę, teraz nawet jeszcze nie przesypia mi nocy, chciałabym żeby już był bardziej samodzielny, może jak będzie miał 3 latka, życie pokaże agaa875witam, mz dzis bylysmy na szczepieniu. Kinga wazy 7900. Lekarka obejrzala mala po upadku i mowi ze wszystko ok. I ze jest bardzo ruchliwa, ze moze ladnie dac nam w kosc jak bedzie chodzic hihi. Poprosilam o skierowanie na badanie moczu zeby sprawdzic czy wszystko ok, bo miala po porodzioe i pazdzierniku cos w moczu, w listopadzie juz bzlo ok, ale wole profilaktzcznie sprawdzic. super, najważniejsze, że wszystko w porządku Blondi19ania_83my po bilansie, mały waży 8100g i mierzy 72cm ma niedokrwistość, trochę przekroczona norma i trzeba podać leki, dostaliśmy żelazo, cebion multi i juvit c i za 4 tygodnie kolejna morfologia, a jutro jeszcze usg brzuszkamój tez miał niedokrwistosc a wyszło przez to ze nie chciał jesc kiedys pisałam jak miał z pół roku ale teraz juz jest dobrze i zjada wiecej ode mnie he he ;) tez dostawał zelazo i cebion multi. teraz tez mu czasami daje cebion bo tam sa wszystkie witaminy u nas przyczyna musi być inna, bo mały wcina wszystko dookoła, może nie przyswaja żelaza z pokarmów czy coś tam, tak mi tłumaczyła, mam nadzieje, że podaje to żelazo i witaminki i będzie ok, zobaczymy co dzisiaj jeszcze wyjdzie na usg brzusia Blondi19ja to planuję nastepne tak za 5lat o ile jeszcze będe mogła miec mój P bardzo chce. A pomaga mi cały czas przy małym. he wczoraj np na kolacje go karmił kaszką obaj się ubrudzili a ja miałm ubaw z nich a kuba przy tym puszczał mi oczko jak by spacjanie to robił tatusiowi he super, mały rozrabiaka
  15. my po bilansie, mały waży 8100g i mierzy 72cm ma niedokrwistość, trochę przekroczona norma i trzeba podać leki, dostaliśmy żelazo, cebion multi i juvit c i za 4 tygodnie kolejna morfologia, a jutro jeszcze usg brzuszka
  16. Mama_Monika Powiedzcie mi zwolnienie tzn. opieka nad dzieckiem jest 80% czy 100% płatna ? e-PODATNIK :: WSZYSTKIE ARTYKUŁY ZA DARMO :: Doradca Podatnika "Zwolnienie lekarskie na opiekę nad chorym dzieckiem"
  17. agaa875witam... ale mialam stracha ok 15, mala spadla nam z lozka;((((((( spala z moim na lozku, wstal na obiad i siorka usiadla obok malej na fotelu i gadala z mama przez tel i patrzyla na nia i sami nie wiemy i ona tez jak to sie stalo ze mala spadla.... glowka w dol, ma ryske przy oku i delikatnie opuchniete ale prawie nie widac, bo juz prawie cala opuchlizna zeszla, tylko ta ryska zostala i delikatnie zaczerwienione, plakala jakies 30 sekund pozniej napila sie herbatki i zaczela sie smiac i gadac, a najlepsze ze patrzyla na mnie gadala po swojemu i sie usmiechala, tak jakby chciala mi powiedziec "mamusiu nie martw sie wszystko jest ok" ja az sie poplakalam ze nic jej nie jest, bawi sie, apetyt ma wiec wszystko jest tak jak przed upadkiem. Ale co sie strachu najadlam to ehh....:((((((( całe szczęście, że nic jej się nie stało, Miki też spadł z łóżka, więc rozumiem to przeszłaś Mama_MonikaDobry! Leje i wieje! :/ Moja zafafluniona od rana, kipa pełna glutów i zakasłała kilka razy takim mokrym kaszelm, także telefon dzisiaj musze wykonać do naszej lekareczki ;) Powiedzcie mi zwolnienie tzn. opieka nad dzieckiem jest 80% czy 100% płatna ? ojej ta pogoda jest dobijająca i jeszcze nam się dzieciaki pochorują przez to, zdrówka dla Lenki, może to zwykłe przeziębienie, witaminka C, może lipomal i przejdzie, a zwolnienie nie wiem to nie pomogę basia681moja mała jeszcze śpi idzie spać ok 23 i śpi do teraz ... nocki się zarywa to tak jest ... a o której wasze lulać chodzą? Miki śpi o około 20.30-21, a wstaje 7-8 widzę, że wczoraj dzień praczki był Miko znowu wydziwia z jedzeniem kaszki, nawet łyżeczką, nie wiem o co mu chodzi, a chlebek zjada chętnie, a jak widzi tą łyżkę to już na zapas zaczyna krzyczeć, cały czas mi się podnosi o wszystko dookoła, nawet po ścianie już wstanie, tylko gorzej z powrotem, nie nadążam za nim, niedługo idziemy na bilans, potem mam fryzjera, a pogoda za oknem niestety nie nastraja optymistycznie, dobrze że chociaż zaczęli mi grzać w domu to nie marzniemy pozdrawiam
  18. hejka Mikołajek dziękuje za życzenia częstujcie się
  19. qlczakania_83a ja ugotowałam obiad, zrobiłam 2 prania, ale nie wiem kiedy mi to wyschnie jak się pogoda nie poprawi, bo w domu jest strasznie zimno, a mały śpi, zaraz T wracaco tu takie pustki?? bo inni też piorą Aniu ja też zrobiłam 2 zaraz pędzę wstawiać nastepne i wszystko jasne
  20. Witam Anusie! Ja jakoś ostatnio zakręcona jestem, dawno mnie tu nie było, ale przepraszam już będę zaglądać Mikołaj jest już coraz bardziej absorbujący, czołga się i raczkuje, do tego się rozgadał na maxa, buzia mu się nie zamyka, mój smyk kochany a weekend majowy hmmm... akurat w weekend mały miał 3-dniówkę i kiszka blada, gorączka prawie 40 stopni i bylismy cały czas prawie w domu, jak mu przeszło to troszkę pojechaliśmy na działkę na wieś. zagłosowane Anya jak zęby? kurczę ja też się wybieram już do dentysty i się wybrać nie mogę, bo ciągle coś innego, ale na razie nic nie boli, bo tak to bym śmigała szybko Ania2012 gratulacje dla Natalki! a pogoda u mnie jak w listopadzie, leje, wieje i zimno pozdrawiam i miłego dnia życzę
  21. a ja ugotowałam obiad, zrobiłam 2 prania, ale nie wiem kiedy mi to wyschnie jak się pogoda nie poprawi, bo w domu jest strasznie zimno, a mały śpi, zaraz T wraca co tu takie pustki??
  22. marcysia_83WitamPierwszy dzien pracy za mna:). Nocka byla meczaca bo ciagle sie budzilam jakbym bala sie ze zaspie, ale jak juz wstalam to bylo ok. W pracy czas zlecial szybko, Wiktor zrobil tatusiowi niespodzianke i obudzil sie dopiero o 9.Teraz Wiktor spi a ja zamiaist tez sie zdrzemnac to na kompie siedze, ale coz nalog silniejszy Ja Wiktorowi daje herbatniki, chrupki kukurydziane i biszkopciki. Ogolnie jak my cos jemy to on czasami az sie trzesie zeby mu dac i wola *e e ej* no to daje mu probowac, ogolnie jeszcze niezauwazylam zeby mu cos niesmakowalo. Blondi Twoj Kuba je juz takie smakolyki jakich ja nigdy nie jadlam Marcysiu to fajnie, że szybko minął dzień w pracy, przyzwyczaisz się i będzie dobrze. U nas też nie przejdzie, żebyśmy my jedli i nie dali małemu, drze się, otwiera buzię i koniec, musi dostać
  23. Madzias Kacperek mądry chłopczyk, chciał babci zrobić przyjemność Basiu Q chyba jeszcze karmi też
  24. zana27Jestem w szoku, bo widac u małego, ze druga dolna dwójka niedługo wyjdzie i żadnego marudzenia nie ma mam nadzieje ze nie wywołam wilka z lasu no to super, dzielny chłopak!
  25. wczoraj męża bratowa była w lumpku, ma takiego znajomego w tym sklepie i w niedziele do niego podjechała i przeglądała worki z ubraniami ze świeżej dostawy i mam całą reklamówkę ubrań dla Mikołajka za całe 45zł, spodnie, bluzy, koszulę flanelową taką czadową, krótkie spodenki na lato, sweterki, bluzeczki, no czad, kilka rzeczy ma jeszcze metki, normalnie nówki, a w normalnym sklepie 1-2 rzeczy bym miała
×
×
  • Dodaj nową pozycję...