Skocz do zawartości
Forum

ania_83

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez ania_83

  1. cześć laski Roniu biedna ta Twoja Olusia, te paskudne grzyby nas kobiety muszą atakować, tą maść to ja też stosowałam i nystatynę, oby jak szybciej sobie poszło, myślę, że podawaj jeszcze trilac czy acidolac czy ja podawałam dicoflor jak Miko miał grzyba w przewodzie pokarmowym, fajne są te saszetki bo ja mu do mleka dodawałam i nie było problemu z podaniem Q ale żeśmy Cię telepatycznie przywołały, opowiadaj gdzie byliście, odpoczęłaś, jak Twój Rumcajs? MM super, że Lenka już taka samodzielna, a mamusia dumna pazurki muszą być rewelacyjne a jak z Twoim małżem? poprawiło się na dobre?
  2. Q to się chyba gdzieś zaszyła
  3. widzę, że się dzieciaki rozchorowały, zdrówka dla wszystkich, buziaki ogromniaste u nas na razie po ostatnim katarku spokój, ale pogoda teraz sprzyja infekcjom i niestety pewnie tego nie unikniemy, chcę z małym zacząć regularnie na basen chodzić, żeby podnieść mu odporność, ale zobaczymy co z tego wyjdzie, kółko już mu kupiłam, to jest pierwszy krok Mpearl tulam, najgorsze początki i chyba to że rozstanie na jesień przypadło, bo nie dość, że pogoda dobija czasem to jeszcze tęsknota, ale dasz radę, dzieciaki nie pozwolą Ci się nudzić, a jak już byś miała chwilę to wpadaj do nas i pogadamy o głupotach
  4. madziaasIzak1979a ja dzisiaj przegapiłam, ze świętujemy z m. 7 rocznice ślubu.... no to za nasze szczęście... Wszystkiego najlepszego i ode mnie
  5. Roniu oby ruszyło, dasz radę! co tu takie pustki? mój Miko już śpi, a ja wcinam odgrzewane pierogi z grzybami od teściowej, dała synusiowi i oglądam "mam talent"
  6. i ja już sama niby się człowiek powinien cieszyć, ale już za nim tęsknie, mój rozrabiaka mały
  7. u nas zwykle pobudka koło 7, a dziś wyjątkowo pospał brzdąc do 8.15 może i to był skok rozwojowy, nie wiem, ale sama zauważyłam wzrost i potwierdziło się to miarką, więc może rzeczywiście, bo na ogół tego nie zauważamy ze sprzątaniem u mnie to samo, totalny brak chęci i ochoty i w ogóle .... ale nie długo wpadnie do mnie koleżanka na kawę, więc muszę się szybko zmobilizować do ogarnięcia mieszkania Mikołaja zabierają zaraz rodzice na działkę, ja na 12 mam zajęcia z zaocznymi, a mąż jedzie dziś na ryby w okolice krakowa z kumplami, męski wypad sobie funduje także do jutra mam spokój, wieczorem pojadę po Mikołajka i luzik
  8. hej u nas smrodzenie też już było, zgadały się dzieciaki ja z kawką proszę
  9. agaa875ania_83a mój Miko jakby się uspokoił ze swoimi krzykami, ale kilka dni było ciężkich, wydaje mi się, że zobaczył, że to nic nie daje i na razie skapitulował mam nadzieje bardzo ładnie się bawi tylko nie zabawkami, wczoraj np cały dzień bawił się pudełkiem po maszynie do szycia, no cuda z nią wyprawiał i się cieszył zauważyłam że długo chodził w tych samych bodziakach i były dobre, a tak teraz nagle zakładam i jakieś małe, myślę może się skurczyły, ale mierzę brzdąca, bo mamy miarkę na ścianie przyklejoną i tam mu wpisuje daty przy centymetrach, a on w miesiąc 2 cm urósł Ostatnim hitem jest też mycie zębów, uwielbia to robić, do tej pory czyściłam mu palcem z gazą i wodą, a teraz ma swoją szczoteczkę i najprawdziwszą pastę do zębów, jak mówię, że idziemy myć zęby to pędzi do łazienki i czeka aż nałoże pastę, otwiera dziubek, najpierw ja mu myję a potem on po swojemu czyści i jaki dumny przy tymhej! Ania moja tez uwielbia myc zebolki! jak mowie jej ze juz konczymy i chce zabrac jej szczoteczke to jest ryk!! kiedys myla po swojemu zabki chyba z 20 min i tak jej bylo malo hiiihihi:) to super a jakiej pasty używacie?
  10. a mój Miko jakby się uspokoił ze swoimi krzykami, ale kilka dni było ciężkich, wydaje mi się, że zobaczył, że to nic nie daje i na razie skapitulował mam nadzieje bardzo ładnie się bawi tylko nie zabawkami, wczoraj np cały dzień bawił się pudełkiem po maszynie do szycia, no cuda z nią wyprawiał i się cieszył zauważyłam że długo chodził w tych samych bodziakach i były dobre, a tak teraz nagle zakładam i jakieś małe, myślę może się skurczyły, ale mierzę brzdąca, bo mamy miarkę na ścianie przyklejoną i tam mu wpisuje daty przy centymetrach, a on w miesiąc 2 cm urósł Ostatnim hitem jest też mycie zębów, uwielbia to robić, do tej pory czyściłam mu palcem z gazą i wodą, a teraz ma swoją szczoteczkę i najprawdziwszą pastę do zębów, jak mówię, że idziemy myć zęby to pędzi do łazienki i czeka aż nałoże pastę, otwiera dziubek, najpierw ja mu myję a potem on po swojemu czyści i jaki dumny przy tym
  11. MM dobrze, że z Lenką już dobrze, uważajcie na uszka teraz no ja się nie dziwię, że nie tęsknisz za szefem Mpearl współczuję ogromnie, dla Was wszystkich to na pewno trudna sytuacja, ściskam i całuję Zana Twojego T chyba rzeczywiście za karę połamało, współczuję, ale może coś w tym jest, zdrówka dla niego nieźle się teściowa pomyliła, ważne że chęci dobre były Alisss brawo dla Natanka nie dziwię się, że obrosłaś w piórka oj te nasze dzieciaki Tosiu Majeczce ząbkowanie zeszło się ze złobkiem i pewnie dlatego podwójne marudzenie, potrzebuje czasu pewnie, żeby się przyzwyczaić Izak bardzo chciałabym obejrzeć Twojego Szymka, ale jutro będę w pracy o tej porze, muszę oblookać w programie kiedy powtórka i wtedy nadrobię
  12. roniana rameczkach zostawiłam Wam takie pierdoletki widziałam dziękuję
  13. ja jestem, ale tylko na chwilę, zmęczona jestem, więc idę spać, Feri gratuluję ząbków i innych sukcesów! A u nas i smoczek i butla ciągle w użyciu Zana i Bartusiowi gratki za kolejne zębolki
  14. zana27moj też jeszcze z jakąś godzinkę pośpi pewnie. Musze coś jesc zrobic ale nie chce mi sie;/ Mam kalafior, wiec chyba sobie ugotuje ja zrobiłam mielone z mięsa i grzybów zmielonych, pycha wyszły
  15. Izak1979Zana tulam mocno.... hej, i jak sprawy wczoraj?
  16. zana27Dzieki Aniu. Już nie zamulam. Jak mały? Śpi? śpi usnął przed 13, więc trochę luzu mam, siostra u mnie jest, pijemy kawkę, ona ogląda "m jak miłość" a ja w spokoju mogę z Wami popisać
  17. zana27Właśnie w tym wszystkim najbardziej małego szkoda. Wydaje mi sie że bez sensu jest godzic sie na kilka dni i zastanawiac kiedy znowu mu odbije i mnie zwyzywa;/ Myśle że jak by nie Bartek to już dawno byśmy sie rozstali współczuję szczerze może jeszcze jakoś się poukłada między Wami, życzę Ci tego
  18. zana27ania_83zana27to nie ma z kim rozmawiac. On wie swoje i koniec. Zero szacunku z Jego strony... szkoda przecież jest o co walczyć raczej już nie ma...... na pewno jest, a Bartuś? dla niego warto stworzyć rodzinę i się starać, poza tym są jakieś powody dla których zdecydowaliście być razem, przypomnijcie sobie jest aż tak źle?
  19. gwolskagdybym wczesniej wiedziala, to...nie byłabym nauczycielką. ojej a dlaczego? pytam bo też jestem nauczycielką
  20. zana27ania_83zana27z każdym dniem coraz gorsza..........coś sie wypaliło.................od tamtej akcji nie rozmawialiście jeszcze szczerze co Wam leży na sercu? to nie ma z kim rozmawiac. On wie swoje i koniec. Zero szacunku z Jego strony... szkoda przecież jest o co walczyć
  21. zana27z każdym dniem coraz gorsza..........coś sie wypaliło................. od tamtej akcji nie rozmawialiście jeszcze szczerze co Wam leży na sercu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...