Skocz do zawartości
Forum

ania_83

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez ania_83

  1. ana27Kochane spadam już, bo T wrócił z pracy. Zapraszam jutro od 8 rano do klikania ;))DOBRANOC ;**** kolorowych snów.....
  2. ana27ania_83hej, widzę, że wreszcie coś tu się zadziałogratuluję dziewczyny spadków wagi i życzę kolejnych sukcesów, ja po tych wczasach jakaś rozleniwiona jestem, bo tam sobie pozwoliłam na więcej Kasiu rób jak uważasz za słuszne, czy butelka czy pierś, najważniejsze że dzidzia najedzona i szczęśliwa a jak Maks zareagował na małego osobnika? Ana to nie śpicie razem z T? Blondi tylko nie zapomnij nam tu zdjęć pokazać potem z tego wesela no właśnie tak się dzisiaj zastanawiałam co MM, bo tak myślałam, że Ty Ana pewnie neta nie masz, a Wy przecież tu zaglądacie najczęściej No właśnie niech Kasia zrobi tak, jak uważa za słuszne Nie kochana, nie śpimy razem. Zasypiamy, ale ja wracam do siebie, a to dlatego, że musimy wymienic tapczan u mnie w pokoju bo sprężyny tak trzeszczą po jednej stronie, że nie da sie spac albo oduczyc małego spania ze mną. Ale 1 opcja mnie bardziej satysfakcjonuje, dlatego, że nawet jak moja mama przyjeżdża, to T śpi z nami i tapczan się odzywa;//// Ania Ty i tak lasencja, to nie masz czym sie przejmowac ;) myślałam, że Tito śpi w swoim łóżeczku najlepiej jedno i drugie wymienić tapczan i oduczyć małego spania z Tobą ja chcę spaść przynajmniej do 60kg, miałam przed wyjazdem 62kg, teraz się nie ważę, bo na pewno przytyłam, więc ważę podobnie jak Wy, mam 165cm wzrostu
  3. ana27Blondi to super, że ładnie na Tobie kiecka leży ;) Ja ma jakieś167cm. W ciaży miałam tez ogromny problem ze znalezieniem stanika. Teraz mam między dużym C a D, tyle, że ciężko mi znaleźc cyckonosz cienki w obwodzie a z dużymi miseczkami ;/ Ja mam jeszcze troche brzucha, ale i tak już robi sie git. Jak na porodówce ważyłam 82 kg a teraz 64 ;/ Moj brzuch juz nigdy nie będzie ładny przez rozstępy... Ważne ze mam fajne, zdrowe dziecko ;)DOBRANOC ;* ja też na porodówce ważyłam 82kg, przytyłam dokładnie 20kg
  4. hej, widzę, że wreszcie coś tu się zadziało gratuluję dziewczyny spadków wagi i życzę kolejnych sukcesów, ja po tych wczasach jakaś rozleniwiona jestem, bo tam sobie pozwoliłam na więcej Kasiu rób jak uważasz za słuszne, czy butelka czy pierś, najważniejsze że dzidzia najedzona i szczęśliwa a jak Maks zareagował na małego osobnika? Ana to nie śpicie razem z T? Blondi tylko nie zapomnij nam tu zdjęć pokazać potem z tego wesela no właśnie tak się dzisiaj zastanawiałam co MM, bo tak myślałam, że Ty Ana pewnie neta nie masz, a Wy przecież tu zaglądacie najczęściej
  5. widzę, że tu nadal cisza
  6. Blondi19Wszystkiego najlepszego dla Kacperka który dziś kończy 2latka;*** ode mnie również wszystkiego najlepszego
  7. Blondi19ania_83no mój też nie wie już co ze sobą zrobić, do tego cały tydzień nie mamy ciepłej wody, trzeba grzać, no oszaleć możnaa z woda u nas tak samo już 3dzień nie można rozpalić w piecu bo woda jest w piwnicy tam gdzie sie pali.a to wynajmowane mieszkanie wiec tez musimy grzać wode ;/ u nas od poniedziałku nie ma, cały tydzień ma tak być, bo jakąś konserwację robi spółdzielnia, u nas tak co roku jest w jakiś tydzień wakacyjny niestety mój szkrab usnął nie dawno, byliśmy trochę na zakupach, założyłam mu kalosze i poszalał w kałużach, całe spodnie do prania też oczywiście, ale ile radości chociaż tyle z tej pogody
  8. no mój też nie wie już co ze sobą zrobić, do tego cały tydzień nie mamy ciepłej wody, trzeba grzać, no oszaleć można
  9. Blondi19ania_83Mikuś woła mnie "mama, mama" mówię słucham a on mówi "kocham" normalnie poryczałam się, pierwszy raz tak powiedział sam z własnej woliwitaj ania;) super uslyszeć od własnego dziecka slowo kocham;) u nas dzis szaro deszcz pada i znowu siedzenie w domu;/ hej no wreszcie ktoś jest u nas niestety też leje
  10. Mikuś woła mnie "mama, mama" mówię słucham a on mówi "kocham" normalnie poryczałam się, pierwszy raz tak powiedział sam z własnej woli
  11. witam się kawkę proszę u mnie ciemno, szaro, mgła, piękne lato nie ma co Miki właśnie się obudził, pokazał mi na oko i mówi "uderzył", wczoraj przydzwonił w łuk brwiowy aż miał spuchnięte, ale nie ma siniaka na szczęście
  12. asia78W poniedzialek jedziemy wreszcie na wyczekany urlop do Ustki. Czy mozecie mi cos powiedziec o tej miejscowosci? Chodzi mi przede wszystkim o to czy jest tam co robic jak pogoda nie jest plazowa? W ogole wszystko bym chciala wiedziec, gdzie zjesc co zwiedzic? hej my 3 lata temu byliśmy w ustce, ale jakoś nie mam co wspominać szczególnie, nie spodobało mi się tam jakoś szalenie, ale była pogoda więc siedzieliśmy na plaży jeszcze bez dziecka, a potem głównie grillowanie chyba nie pomogłam za bardzo udanego wypoczynku życzę, w końcu nie ważne gdzie tylko z kim
  13. Blondi19ania_83Blondi19 Wszystkiego najlepszego Ania ;*** ja kuby nie worze w kasku. Zdolniacha maly z twojego Mokołajka;) gratulacje bo mój to uparty do mówieniaI Kubuś się rozgada Mikołaj bardzo szybko się rozgadał, długo był okres wypowiadania paru wyrazów i tyle, a teraz już powie każdy wyraz, nawet jak ma książeczkę na przykład ze zwierzątkami to wcześniej ja mówiłam nazwę zwierzątka a on pokazywał które to palcem, a teraz siadamy i on pokazuje i sam nazywa naprawdę jestem w szoku sama a co Ty nie śpisz jeszcze? siedze i wybieram zdjecia kubusia do wywołania;) ale prawie kończe a P w pracy. No kuba właśnie teraz chce żeby mu wszystko nazywać a on tylko słucha ja porządkowałam wszystko na kompie, zdjęcia też by się przydało powywoływać i muszę albumy pokupować, bo ostatnie wywołane leżą na kupce jeszcze spadam już spać miłej nocki
  14. Blondi19 Wszystkiego najlepszego Ania ;*** ja kuby nie worze w kasku. Zdolniacha maly z twojego Mokołajka;) gratulacje bo mój to uparty do mówienia I Kubuś się rozgada Mikołaj bardzo szybko się rozgadał, długo był okres wypowiadania paru wyrazów i tyle, a teraz już powie każdy wyraz, nawet jak ma książeczkę na przykład ze zwierzątkami to wcześniej ja mówiłam nazwę zwierzątka a on pokazywał które to palcem, a teraz siadamy i on pokazuje i sam nazywa naprawdę jestem w szoku sama a co Ty nie śpisz jeszcze?
  15. stawiam imieninowe ciacho i coś do ciacha
  16. hej Ana jak zwykle na posterunku, buziaki ogromne za to że tu jesteś Aga współczuję bólu, z każdym dniem na pewno będzie lepiej, głowa do góry Blondi widzę, że szalejesz z małym na rowerze, 10km na pierwszą przejażdżkę to sporo, tak trzymaj! Też właśnie rozglądam się na jakimś fotelikiem rowerowym i może bym z małym pojeździła, wozisz Kubę w kasku? bo nie wiem jaki rozmiar tego kasku kupić, bo ja w necie oglądam mój smyk już dawno śpi, a ja jakaś zalatana ostatnio, to tu to tam i tak mi leci dzień za dniem strasznie szybko, Mikołaj rozgadał się na całego i powtarza już wszystko, liczymy do dziesięciu, a na pytanie jak się nazywa odpowiada swoim nazwiskiem, jest niesamowitym obserwatorem i wie rzeczy których ja się niespodziewam że wie, zadziwia mnie każdego dnia kilkakrotnie mój łobuziak kochany pogoda jest dobijająca, ciągle leje i jest zimno, nie czuję że jest lato, rzadziej wychodzimy na spacery czy plac zabaw a czasem nawet wcale, jak dzisiaj cały dzień w domu przesiedzieliśmy, bo pogoda do d...py, oszaleć można, pewnie we wrześniu będzie słońce i znowu zagrożenie powodziowe, ludzie w domach pozalewani, współczuję byłam u gina, czekam na okres i zaczynam brać tabsy koniec ze stresem o zaciążenie
  17. hej MM, córcia chciała się pożegnać z mamusią a Roksana na obozie? Zana udanego wypoczynku na wsi, a i super, że ciasto wyszło i że z mężem fajnie uciekam do sklepu miłego dnia babole
  18. hej u mnie leje i pogoda dołująca raczej ja dziś mam kupę roboty, mam mase ogórków, buraków, pietruszki, marchwi itp zaraz uciekam na zakupy kupić potrzebne rzeczy i zaczynam to upychać do słoików, zimą będzie dopiero wyżera Aliss wszystkiego najlepszego dla Natanka!!! Sto Lat!!! Zana współczuję nocki, u mnie Miko też się kręcił, kilka razy wstawałam do niego, wychodzą mu piątki, wczoraj wyczaiłam w pyszczku klamki z kluczykiem zamontowane, nie da rady u mnie przestawić łóżka, bo ja mam małą sypialnię, w której upchaliśmy, łóżko, dużą szafę i biurko i wszystko jest ustawione raz na zawsze, bo tak tylko się mieści
  19. dzieńdoberek mój mały nie chce iść dzisiaj spać, przeleżał ze mną godzinę i nic, więc wkurzyłam się, czas minął zaraz się zbieram do koleżanki, bo jej mama naszykowała mi ogórków, buraków, grochu, marchwi i cholera wie czego jeszcze będę miała robote mój Miko zrobił dzisiaj numer nie dawno, wszedł na łóżko w sypialni, my mamy je przy samym oknie i otworzył sobie okno, dobrze, że to w porę zobaczyłam, aż mi ciarki przeszły, podjadę zaraz do nomi i kupię klamki z kluczykiem to T zamontuje jak wróci, bo aż strach pomyśleć co mogło się stać
  20. moja siorka chce kupić Mikiemu na urodziny pianino co o tym myślicie? mam nadzieje, że będzie zainteresowany, bo jak nie to szkoda kasa u mnie burza nadchodzi, błyska się strasznie i grzmi, ale jeszcze nie pada, mój Miko śpi na razie
  21. Inkaaaania_83InkaaaWczoraj pierwszy raz wzięłam te nowe tabletki na nadciśnienie, byłam po nich strasznie senna i zmęczona... Dzisiaj wzięłam drugi raz i miałam po nich puls 116... Myślałam, że się wykończę... W dodatku jestem sama w domu i bałam się, że jak zemdleję to nawet nikt o tym nie będzie wiedział...o kurcze a lekarz nie ostrzegał Cię jakie mogą być skutki jak się zacznie brać? Mówił, że przez 2 tygodnie mogę źle się czuć, ale to minie... Przez te 2 tygodnie to ja się chyba wykończę... to współczuję w takim razie, oby szybko organizm się przystosował do nowej sytuacji
  22. ana27też acidolac podałam wiesz co jak mu się to często zdarza to może warto by było jakieś badania zrobić, mój Miko jak nie chciał jeść i robił właśnie luźne kupki to miał grzyby, wyszło mu z badania kału
  23. agaa875ja brałam w ciąży tabletki na nadciśnienie to mi spadło nawet na 90/60 to mi je zaraz odstawili na kilka dni bo byłam juz tak słaba:/ oj warto warto latac i załatwiac:) a kasa ucieka niesamowicie z konta:/ no kasa na wszystko to na pewno ucieka ana27Ania jaki sliczny avatar ;) Nie kochana, nie mam pojęcia od czego to może byc.... ja mu dałam tylko troszkę na łyżeczkę, nawet 2,5ml tam nie było, ale nawet i to pomogło i już nie kupka. Teraz śpi moje ,,maleństwo,, ;) ważne że pomogło a dajesz mu jakiś probiotyk? ja małemu podawałam do mleka zawsze coś jakiś acidolac na przykład jak rok temu miał grzybki i też luźne kupki robił i pomagało to
  24. InkaaaWczoraj pierwszy raz wzięłam te nowe tabletki na nadciśnienie, byłam po nich strasznie senna i zmęczona... Dzisiaj wzięłam drugi raz i miałam po nich puls 116... Myślałam, że się wykończę... W dodatku jestem sama w domu i bałam się, że jak zemdleję to nawet nikt o tym nie będzie wiedział... o kurcze a lekarz nie ostrzegał Cię jakie mogą być skutki jak się zacznie brać?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...