-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ania_83
-
Roniu sliczne to zdjęcie w awatarku
-
roniau nas śmiech ... J pierdzi ustami Oli w brzuszek a ta się zaśmiewa o jaaaa mój też lubi pierdzioszki
-
Nikula wszystkiego naj dla Dominika i czekamy na zdjęcia
-
Agatha u nas spanie w dzień to właściwie tylko drzemki, za to wieczorem pada jak mucha, ale nie chce być noszony, nie nadużywa tego, nie przyzwyczajałam go do tego od samego urodzenia właściwie. Jak mu sie nudzi to zmieniam mu otoczenie, gadam do niego i takie tam i dajemy radę. A wczoraj uwaga kupiłam mu balon nadmuchany helem i leżał w leżaku, przywiązałam mu balonik do nogi, którą cały czas ruszał, a więc i balonem i taką miał radochę że szok, także polecam mamuśki, świetna zabawka, dziecko piszczy z radości Justyna Bruce ładniutki, teściową się nie przejmuj bo te zołzy już tak mają, te normalniejsze to wyjątki Dziewczyny starsze czy młodsze, jakie to ma znaczenie, grunt, że młode duchem i szczęśliwe
-
kasia001kobitki na forum a ile wy macie latek cio, przyznac sie :) bo chyba nie pytalyscie sie siebie co, a tak z ciekawosci chce wiedziec... ja 26 skończyłam nie dawno w listopadzie alissskasia001kobitki na forum a ile wy macie latek cio, przyznac sie :) bo chyba nie pytalyscie sie siebie co, a tak z ciekawosci chce wiedziec...Hej! :) Ja 1 grudnia skoncze 26!!! wow stara dupa ze mnie ... więc jestem starsza 2 tygodnie
-
kasia001ania_83Super Tosiu Majeczka, nauczy się wszystkiego pomalutku, a do tego czasu oswoi się z wodą, ślicznie wygląda!Kasiu no na pewno szybko zleci, ja muszę się zabrać już za zakupy, bo postanowiłam robić chrzciny w domu, także wiem że czeka mnie dużo pracy tak,ja tez w domu mialam ale w domu mojej mamy, ja cos zrobilam, mama cos i jakos sie udalo, kazdy pojadl wiec to najwazniejsze :) Tosia27ja też miałam chrzciny u mamy w domu:) i raczej ona wszystko przygotowała:) tylko ciasta teściowa upiekła Mi też mama proponowała, żeby zrobić u niej, ale ja wolę u mnie, bo mały będzie miał swoje łóżeczko i będzie u siebie czuł się lepiej wydaje mi się, a mama mi dużo pomoże
-
Super Tosiu Majeczka, nauczy się wszystkiego pomalutku, a do tego czasu oswoi się z wodą, ślicznie wygląda! Kasiu no na pewno szybko zleci, ja muszę się zabrać już za zakupy, bo postanowiłam robić chrzciny w domu, także wiem że czeka mnie dużo pracy
-
kasia001witam was, w piatek jakies wirusisko zaatakowalo nam kompa i lipa dopiero dzis wchodze bo w sobote chrzcilam maksiulka kochany spal po chrzcie od 22 do 9 rano nastepnego dnia ;D dzis tez ladnie obudzil sie tylko o 6 na mleko a pote do 9 znowu lulal :) to super, że mały tak zareagował na chrzciny i nie robił problemów, może chrześcijaństwo tak niego podziałało my mamy za 2 tygodnie, zobaczymy co Mikołaj na to
-
ferinkaania_83ferinkaOby tylko była ta dzidzia :) ... Na razie to ja jestem w kropce bo nie wiem co robić z pracą. Czy wracać czy zostać. Normalnie mam mętlik :( czemu się zastanawiasz, jakie są argumenty za i jakie przeciw? za: -finansowe -lubie tą pracę przeciw: - nie mam z kim zostawić małego( na opiekunkę Mnie nie stać-nawet tu nie ma takich, a żłobki przepełnione nawet prywatne); - i zbyt dalekooooo ponad 2-3h w jedną stronę do pracy ;/ czyli od 6 do 18-19 by Mnie nie było od pon do piątku. wiesz co to według mnie te przeciw przeważają, ja zdecydowałam się tylko dlatego, że z Mikołajem zostanie mi siostra (o kimś obcym nie było mowy przy tak małym dziecku), do pracy mam mniej niż 1km i chyba najważniejsze, praca w szkole to kilka godzin dziennie, także około 11-13 byłabym już w domu Oczywiście niestety czynnik finansowy jest ważny na pewno dla każdej z nas, ale gdybym miała zatrudnić kogoś i praktycznie nie widzieć się z dzieckiem, bo jak wrócisz o 18 to za chwilę jest kąpiel i już dziecko śpi to nie zdecydowałabym się, jakoś można pooszczędzać przez ten trudniejszy czas, a czasu kiedy dziecko najbardziej się rozwija nikt Ci nie zwróci za żadne pieniądze
-
ferinkaania_83Ferinka no racja, my sobie mozemy planowac, a dzidzia sama zdecyduje kiedy nas obdarzy szczęściemOby tylko była ta dzidzia :) ... Na razie to ja jestem w kropce bo nie wiem co robić z pracą. Czy wracać czy zostać. Normalnie mam mętlik :( czemu się zastanawiasz, jakie są argumenty za i jakie przeciw?
-
Ferinka no racja, my sobie mozemy planowac, a dzidzia sama zdecyduje kiedy nas obdarzy szczęściem
-
Hej dziewczyny! Jestem mamą trzymiesięcznego Mikołaja, karmię piersią, tylko na wieczór od tygodnia zaczęłam podawać butlę sztucznego, bo mały przy piersi krótko jadł, bo zaraz zasypiał i dlatego co chwilę się budził, a jak wypije z butli około 150ml to śpi do 4-6. czy przyjmiecie mnie na Wasz wątek?
-
Tosiu powodzenia na usg, daj znać co tam u Majeczki
-
to w sumie super, mi chyba siostra zostanie z małym to rano dałaby mu butlę, potem jakaś zupka i zdąże wrócić
-
Mama_Monikaania_83Mama_MonikaRzeczywiście jak sie na te dziąsełka śmiejące spojrzy to wszystko mija zmęczenie przede wszystkim ;) Ja dzisiaj wieczorkiem na solarium skoczę ;) Trzeba zacząć się rzygotowywać do powrotu do pracy, jeszcze fryzjer, kosmetyczka itp. W sobotę zaczęłam ćwiczyć a w niedzielę miałam takie zakwasy że szok, ale człowiek zastany po tych 9 mcach heheRobisz się na bóstwo jednym słowem, super, a jak z karmieniem? będziesz odciągać czy przechodzisz na sztuczne? Pediatra mi doradziła żeby w styczniu już zupkę wprowadzać, a sztuczne zdążę podać, z piersi nie rezygnuję, nie będę odciągać, poprostu jak mnie nie będzie to dostanie wtedy butelkę i inne jedzonka, które uda się już wprowadzić, a jak wrócę to będzie cycuń. To super, ja też być może pójdę od stycznia do pracy, czekam na odpowiedź czy mnie zatrudnią. Praca byłaby tylko na zastępstwo, za dziewczynę która jest w ciąży ale zawsze to pare groszy i praca blisko, kilka godzin dziennie i w zawodzie. Ja też nie chciałabym rezygnować z piersi, ale myślałam, że zupki to za wcześnie ale w sumie już Mikołaj będzie miał 4,5 miesiąca
-
ferinka ja też cieszę się byyyyyyyyyć mamuśką :) Oliwierek wie że planuje mu rodzeństwo więc jest wyrozumiały:) to kiedy planujesz drugiego dzieciaczka?
-
Mama_MonikaRzeczywiście jak sie na te dziąsełka śmiejące spojrzy to wszystko mija zmęczenie przede wszystkim ;) Ja dzisiaj wieczorkiem na solarium skoczę ;) Trzeba zacząć się rzygotowywać do powrotu do pracy, jeszcze fryzjer, kosmetyczka itp. W sobotę zaczęłam ćwiczyć a w niedzielę miałam takie zakwasy że szok, ale człowiek zastany po tych 9 mcach hehe Robisz się na bóstwo jednym słowem, super, a jak z karmieniem? będziesz odciągać czy przechodzisz na sztuczne?
-
Aga no ja w końcu nie wiem co z tą witaminą. Ja mam Devikap 1 kropla zawiera około 500 j.m. wit D3, mały dostaje od tygodnia mleko modyfikowane na wieczór około 150ml, a poza tym jest na piersi, może zapytaj pediatrę, ja też spytam przy okazji jak to w końcu jest
-
Cześć Laski!!! Rzeczywiście, uśmiech tej małej osóbki jest rozbrajający, przechodzi wszystko, zmęczenie, niewyspanie i inne troski, ja czuję że z każdym dniem kocham go bardziej, choć nie wiem czy to jeszcze możliwe, bo już kocham go ponad wszystko. Na pewno nie można sobie tego uczucia wyobrazić jak się nie ma dziecka, to niesamowite. I choć są jakieś problemy, a wiadomo zawsze jakieś są to one są mało ważne, najważniejszy jest dla nas teraz Mikołaj i nasza rodzina
-
Dobry wieczór, ja szybciutko tylko się witam, mały śpi, a ja idę poleniuchować, bo intensywny dzień mieliśmy i już zmęczona jestem Fajnie, że dzieciaki zdrowieją, oby tak dalej, zdrówka dla wszystkich jeszcze chorych!
-
roniaaga2515Dziewczynki mam pytanko: Czy wasze maleństwa karmione mlekiem modyfikowanym dostają dodatkowo witaminę D? Bo moja tak i nie wiem czy powinna? może się myle ale wit D dostaja wszystkie dzieci nie ważne czy pierś czy butla. Od początku aż do końca 1 roku życia. Wit K jest dla mam cycusiowych dokładnie tak jest, wit D do końca 1 roku dla wszystkich, wit K tylko dla cycusiowych do końca 3 miesiąca
-
Mama_Monikaania_83dziewczyny z tym spaniem w dzień to ja mam tak codziennie, 3 drzemki po 30-40 minut i to wszystko, chyba że w wózku lub w aucie to dłużej, ale w domu nie ma mowy o dłuższym spaniu, wydaje mi się że więcej mu nie potrzeba po prostu, bo nie marudzi kiedy nie śpi. Ale wolałabym żeby spał nawet raz dziennie ale dłużej chociaż z 2 godzinki, a tak to on uśnie a ja nie wiem co mam robić i ani się obejrzę a on już się budzitaa.. zawsze jest tysiąc rzeczy do zrobienia i nigdy się wyrobić nie można a czas szybko leci jak dziecko śpi No dokładnie ja dzisiaj trochę nadrobiłam sprzątanie, bo była u mnie mama i zajęła się Mikołajem, a ja obiad, pranie, odkurzanie, mycie podłóg zaliczyłam w ekspresowym tempie i jeszcze zdążyłam się wykąpać, umalować i włosy wyprostować, niby na co dzień też daje jakoś radę, ale co chwilę muszę do małego zajrzeć a to coś mu podać, a to przebrać i to samo zajmuje mi 2 razy więcej czasu
-
Ferinka dasz radę, do soboty jest jeszcze sporo czasu
-
Madzias, Ferinka, Alisss głosy oddane czy o kimś zapomniałam?
-
dziewczyny z tym spaniem w dzień to ja mam tak codziennie, 3 drzemki po 30-40 minut i to wszystko, chyba że w wózku lub w aucie to dłużej, ale w domu nie ma mowy o dłuższym spaniu, wydaje mi się że więcej mu nie potrzeba po prostu, bo nie marudzi kiedy nie śpi. Ale wolałabym żeby spał nawet raz dziennie ale dłużej chociaż z 2 godzinki, a tak to on uśnie a ja nie wiem co mam robić i ani się obejrzę a on już się budzi