Skocz do zawartości
Forum

ania_83

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez ania_83

  1. roniaania_83ronia spałam myślałam, że jakaś zmiana wizerunku nastąpiła albo że chociaż te włosy do pasa obcięłaś nie nie, i dżungla amazońska nadal na nogach nie ma się co przejmować, nie jesteś sama, u mnie podobnie, tylko odrostów nie mam, bo byłam u fryzjera w zeszłym tygodniu z racji chrzcin
  2. roniaania_83roniahej dziewczynymoże zaczne od tego. Stwierdziłam że jednak się z wami umówie. Dzisiaj jade na basen to w końcu się umyje w ciepłej wodzie i będziecie mogły mnie obejrzeć no Ronia, aż się boję pomyśleć co Ty w nocy robiłaś, że taka zmiana decyzji spałam myślałam, że jakaś zmiana wizerunku nastąpiła albo że chociaż te włosy do pasa obcięłaś
  3. mój Mikuś dzisiaj zaczaił, że jak go się trzyma za rączki to trzeba podnieść głowę, bo do tej pory podnosił tyłek do góry
  4. Roniu zajrzyj na ramki Nikula zapomniałam, ale udało mi się wreszcie ściągnąć tą prezentację, dziękuję Ci, wzruszyłam się, jesteś wielka
  5. roniahej dziewczynymoże zaczne od tego. Stwierdziłam że jednak się z wami umówie. Dzisiaj jade na basen to w końcu się umyje w ciepłej wodzie i będziecie mogły mnie obejrzeć no Ronia, aż się boję pomyśleć co Ty w nocy robiłaś, że taka zmiana decyzji
  6. Mama_MonikaA ja miałam przez ostatnie 2 dni grypę żołądkowo-jelitową razem z mężem normalnie wczorajszą noc to na zmianę biegaliśmy do łazienki, szok! A dzisiaj jak ręką odjął. Najbardziej bałam się o malutką żeby się nie zaraziła, ale odpukać jest OK. Tyle że się bardzo odwodniłam i mi strasznie się mało pokarmu zrobiło, widzę że się od wczoraj Lenuś nie najada, nie może zasnąć doi ze 3 razy zanim uśnie :/// o kurcze, to współczuję, ja miałam na początku ciąży i tak się bałam wtedy, ale dobrze się skończyło na szczęście dobrze że ominęło Lenkę, a pokarm wróci, pij dużo i się unormuje
  7. dziewczyny u mnie jest tak szaro, ciemno, mgła, że wpadnę chyba w depreche jakąś, nic mi się nie chce, tylko spać ewentualnie
  8. Ferinka nie wiem jak zagłosować na happy, chyba nie widzę a na pampers może oddać jeden głos dziennie
  9. dziewczyny ja staram się głosować codziennie, ale nie pisze o tym na pampers muszę się zalogować
  10. dzień dobry słodkie wariatki! u nas pobudka też o 6.30, teraz maluch śpi, ale ciekawe jak długo, zasnął przy cycu niestety wesoło tu widzę, ten lakier co od sierpnia się trzyma to koniecznie napiszcie jaki, też kupię
  11. dziewczyny jak ja Wam zazdroszczę, mój łobuz tak mało śpi, że szok, dziś to już w ogóle dał czadu i śpi po 10 minut i to nie za często
  12. moj Miki wisi na cycu, mam jedna reke wolna, zasypia juz
  13. roniahejkurcze Olka znowu krzyczy przewraca się non stop z plecy na brzuch a później kwęka ;/ a wiecie co znalazłam w końcu skuteczny środek anty co to za środek tajemniczy?
  14. Tosia27ania_83Tosiu a marudzi cały dzień czy tylko na wieczór? może kup jakąś maść na dziąsełka i dasz jej, jak przestanie to znaczy że zęby a jak nie to coś innego, ja bym tak sprawdziła chybaniby na wieczór ale dziś tez kiepsko szło jej jedzenie:( dzisiaj napewno idąc na pocztę zajdę do apteki no dokładnie, kup jej maść i zobaczysz
  15. Tosiu a marudzi cały dzień czy tylko na wieczór? może kup jakąś maść na dziąsełka i dasz jej, jak przestanie to znaczy że zęby a jak nie to coś innego, ja bym tak sprawdziła chyba
  16. Dzień Dobry! Ja przy śniadanku, pobudka o 7.30, mały kopie w leżaczku i zaczyna powiadamiać mnie, że też chce coś zjeść
  17. Ferinka jeśli chodzi o kasę na jedzenie to nie wiem tak dokładnie, ja robiłam zakupy od 2 tygodni, zamrażałam jeśli było trzeba to mi się tak porozchodziło w czasie to tak nie odczułam U nas było rosół ziemniaki + kotlety z piersi + mielone 3 rodzaje surówek pieczone udka strogonow krokiety z czerwonym barszczem zimna płyta: 5 sałatek, nóżki, wędlina, jajka faszerowane pieczarkami, śledzie w pomidorach, owoce, ciasto, tort i to na 20 osób, myślę, że około 800-1000zł poszło
  18. Hej, ja miałam II turę gości, bo tyle żarcia zostało, że szok, porozdawałam już tyle jedzonka a jeszcze zostało dużo, ale zawsze się robi się więcej żeby nie brakło przypadkiem Jestem padnięta, nie chce mi się już zmywać naczyń, może same się zmyją do jutra? jeśli chodzi o "zimne nóżki" drobiowe około 1kg giczy, u mnie się to tak nazywa, to takie kawałki nóg z indyka, które dają kleistość, musicie zapytać w sklepie drobiowym, u mnie jest taki sklep "wszystko z drobiu" i tam kupuję i do tego 2-3 golonki z indyka, piszę około bo zależy jakie duże i ile mięsa będzie na nich, bo na giczach jest niewiele, one tylko dają klej, a mięso z golonek to gotujemy jak na rosół, czyli włoszczyzna i tak dalej według uznania tylko trochę bardziej ostro niż rosół, bo jak będzie galareta to mniej czuć te przyprawy, gotujemy długo aż mieso bedzie już mięciutkie, mięsko obieramy i wkładamy do uszykowanych pojemniczków, ja polecam małe plastikowe kubeczki, bo wtedy 1 kubek = 1 porcja ten rosół odcedzamy i do samej wody dodaje żelatynę, mniej niż w przepisie z opakowania, trudni mi powiedzieć ile, bo tak sypnęłam sobie trochę i zalewamy mięsko, żeby się przykryło, można tam wkroić również tą marchewkę która się ugotowała jeśli namotałam to zapytajcie o coś, trudno mi napisać, bo jak tak wszystkiego na oko, ogólnie jest to bardzo proste jak się raz zrobi to potem już z górki a i zimne nóżki można zamrozić i potem zjeść kiedy przyjdzie ochota, mi niestety nic nie zostało, akurat nózki zostały zjedzone
  19. ja nie mogę tego ściągnąć Nikula raz ściągnęło się 20mb, raz 65mb, raz 3mb nie wiem czemu tak, popróbuje jeszcze
  20. roniaania_83AgathaAle przy wprowadzaniu nowości mogą być problemy z kupką, może być twardsza więc nie masz się czym martwić organizm musi się nauczyć trawić nowosci. też tak myślę, mały człowieczek musi się przyzwyczaić Roniu a co to za nowości były, pochwal się? wiesz w sumie to Olka głównie tak: najchętniej wciągneła dynie z ziemniakami bardzo chętnie ku mojej uciesze pije soki jakbło marchew, jabłko winogorono rumianek, jabłko mięta .. wszystko odpowiednio do wieku. A kaszki ma wczoraj jej podałam dobry sen bananową ... mnie średnio smakuje ona zjadła, i ryżowa malinowa pychota. I to w sumie tyle. Na dzisiaj mamy jabłko z brzoskwinką gerbera. A w lodówce mam już pomrożoną marchewkę zmiksowaną i mus z jabłuszka :) tyle o to już sporo, ale Twoja Olcia trochę starsza i duża, to potrzebuje, ja na razie 2 razy podałam kaszkę mleczno-ryżową bezsmakową po 1 łyżeczce do mleka, ale chce zacząć po 4 miesiącu więcej, poczekam jeszcze te kilka dni, a jak dajesz soczki, podgrzewasz czy gotujesz? rocieńczasz z wodą?
  21. Izak1979dzień dobry...Ferinka zaglądam...przepraszam laseczki, ale poprostu nie mam weny...robię kalendarze na gwiazdkę i dla rodziny i dla znajomych,mam z tym troszkę pracy, a czasu mało wiec nie wchodzę na forum, żeby nie tracić czasu kiedy Zosia śpi. Śpi tylko 2 razy dziennie, wiec muszę to na maxa wykorzystać a jak nie śpi to się bawimy i z nią i z mackiem...mam mocne postanowienie mniej kompa więcej dzieci... buziole dla Was ogromne..jak się ogarnę to wrócę na stałe... buziole również dla Was, zaglądaj do nas
  22. Agatharoniakurcze no moja po tych nowościach to ma takie napewno bardziej zbite , ale czytałam że to normalne , tyle że są zielone. Choroba wie czy to tak ma być czy to jakiś przejaw nietolerancjiAle przy wprowadzaniu nowości mogą być problemy z kupką, może być twardsza więc nie masz się czym martwić organizm musi się nauczyć trawić nowosci. też tak myślę, mały człowieczek musi się przyzwyczaić Roniu a co to za nowości były, pochwal się?
  23. coś mi się źle ściągnęło, bo tylko 23 mb i przestało, a teraz patrzę, że powinno być ponad 80mb, próbuje jeszcze raz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...