Skocz do zawartości
Forum

ania_83

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez ania_83

  1. roniaania_83roniajej dziewczyny dzięki za poparcie jak się wam odwdzięczespoko, każdej wyślesz po placku i jesteśmy kwita tak sobie myśle a o jakim placku myślisz ? Bo krowi zakładam odpada jesteśmy otwarte na różne propozycje, musimy z dziewczynami obgadac
  2. Tosia27ania_83roniajej dziewczyny dzięki za poparcie jak się wam odwdzięczespoko, każdej wyślesz po placku i jesteśmy kwita taaa zamiast obcym to nam małż Roni upiecze no dokładnie, swoim zrobi, a nie żeby jakieś obce baby męża Roni placki jadły
  3. roniaania_83 o plucie pewnie że tak albo zawody w pluciu na odległość smoczkiem, bo Miko będzie miał duże szanse nasz mistrzu a może zgłosić te dyscypline na olimpiade ? jakby co masz moje poparcie o dzięki Roniu i teraz ja muszę Ci się odwdzięczyć, ale dla Mikołaja wszystko
  4. roniajej dziewczyny dzięki za poparcie jak się wam odwdzięcze spoko, każdej wyślesz po placku i jesteśmy kwita
  5. roniaTosia27roniaa moja non stop włada rękę do dzioba i palucha tak głęboko pcha i ja sie zaczynam zastanawiac czy czasem to moze nie zęby o odruch ssania ma taki mocny ? ale kurcze do 4 miesiaca jest najwiekszy, a martwie się zeby to z tym palcem jej tak nie zostało, ja nie podaje jej smoczka tylko do wyjscia może za mało ? ale jak daje wiecej to cycek be co radzicie?wiesz, Maja też pcha łapke a smoka dajemy często:) wiec chyba nie ma sensu:) krztusi się czasem śliną ? oczywiście, pokasłuje jakby roniaania_83Miko na szczęście na razie nie szczypie, więc się nie przyłączy jaka szkoda to może chociaż popluje ? o plucie pewnie że tak albo zawody w pluciu na odległość smoczkiem, bo Miko będzie miał duże szanse
  6. Miko na szczęście na razie nie szczypie, więc się nie przyłączy
  7. kurcze Roniu nie wiem, ja podaje smoka i u nas i tak ręce cały czas są w buzi, aż się ksztusi, wolę wyjąć ręce i dać smoczek, ale ja sobie a Miki sobie, wypluwa smoka że leci daleko chyba żebym nie znalazła i dalej pcha piąstki, bo same palce są już nie modne co do petycji, masz moje poparcie
  8. roniajuż jadę Tosiu chyba zapięcie wiesz nie , moj poszedł do pracy na 2 w nocy i do 15 dzisiaj bedzie pewnie pracował biedaczek rozumiesz ludziom ciast się zachciało na Święta a u nas nocka dobrze Olka śpi ze mną jak tylko coś się ruszy to ja cyc i śpimy dalej ostatnio sypiała od powiedzmy 23 do 10 rano dzisiaj wstała o 8 bo młody do kościoła na rano poszedł i już od godziny śpi znowu Roniu ja tą metodę stosuje rano, jak Miki się za wcześnie obudzi to ja go do łóżka i zapycham cycem i śpi kurcze skandal żeby na święta ludziska ciasta chcieli, niech sobie sami pieką, a nie Ronia taka niezaspokojona musi czekać na męża
  9. witam, ja też z tych wyspanych, mały leży na macie z tatuśkiem, my już po śniadanku, zaraz wpadam do kąpieli i też na jakieś zakupy chyba się wybiorę, choć odwlekam to jak mogę, bo ja w ogóle nie lubię robić zakupów, a co dopiero teraz Madziu u nas też bańki ze śliny na topie i uślinione wszystko dookoła, muszę śliniak zakładać
  10. qlczakDzień dobry wszystkim, czy ktoś był dzisiaj z bąblem na dworzu? bo u mnie już 3 dzień -12 stopni i znowu mam nie wyjść na spacerek? u mnie podobna temperatura, byliśmy u mojej mamy, ale autem, na spacer bym się nie zdecydowała
  11. marcysia_83HejA my wlasnie wrocilismy z nauk przedchrzcielnych i juz czuje ze bedzie masakra. Chrzcimy Wiktora w pierwszy dzien swiat i bedzie az 13 chrztow a do tego ksiadz nawymyslal ze na poczatku mszy mamy byc ustawieniu przy wejsciu jedni za drugimi. Mamy maja byc po prawej stronie i trzymac dzieci na rekach a tatusiowie beda stali z pustymi rekoma haha no i jeszcze za nami maja byc chrzestni, wiec pewnie jak sie ustawimy wszyscy to bedzie na pol kosciola.NAstepnie mamy przemaszerowac przez caly kosciol i wejsc po schodkach na oltarz i obok zachrystii jest takie ogrzewane pomieszczenie i tam maja sie udac mamy z dziecmi i ewentualnie chrzestne poniewaz w kosciele jest strasznie zimno . Juz sobie wyobrazam co sie bedzie dzialo w tym pomieszczeniu 13 dzieciaczkow do tego tyle mam i pewne chrzestne :). Jak juz bedzie po kazaniu to mamy stamtad wyjsc ustawic sie , odbedzie sie chrzest i spowrotem mamy wrocic do tego pomieszczenia, normlanie jakos sobie tego nie wyobrazam, az sie boje zakladac butow na obcasie bo na codzien nie chodze w obcasach i bede bala sie zeby nie upasc z Wiktorem. Oczywiscie ksiadz prosil zeby podczas chrztu nie robic zdjec :( bo bedzie wtedy straszne zamieszanie. Do dzisiaj nie stresowalam sie chrztem ale juz mam stresa:) współczuję, ale dasz radę ja właśnie dlatego nie chciałam w święta, choć każdy się dziwił, że w grudniu robimy i nie w święta, ale ja nie chciałam tego zamieszania i świątecznego i jeszcze do tego chrzest, a tak na spokojnie było i zdjęcia mamy, bo 2 chrzty tylko były bo to zwykła niedziela była, ale fakt jak Mpearl napisała, że wyjdzie taniej, bo jakby 2 w 1 a po drugie lipa z tym kościołem, że tak zimno, u nas to bałam się żeby się Mikołaj nie zgrzał, bo tak ciepło, ale to nowy kościół i ma ogrzewanie podłogowe no ale rady nie ma trzeba przeżyć, będzie dobrze a i u nas nie było żadnych nauk wcześniej
  12. dostałam dziś @ i łeb mi pęka, brzuch nawala i spać mi się tylko chce
  13. roniaania_83o właśnie zapomniałabym, położyłam dziś Mikusia na macie i poszłam do łazienki, wracam a on na brzuszku leży nie wiem jak on to zrobił, bo nie widziałam, ale wyczekuje następnego razu To z pewnością będzie gratulacja dla młodego widzisz Olka pierwszy raz to zrobiła jak skończyła 4 msc widzisz jakie zgrane towarzycho ? a ja gotuje na obiad kasze gryczaną bitki i buraki i tak mi pachne.. że już doczekać się nie mogę zgrane dzieciaki super, teraz mi przyjdzie przewracać go z powrotem na plecy pyszny obiadek
  14. roniaa moja aktualnie śpi już 2h ale jak się przewraca a idzie jej to strasznie sprytnie to jęczy że cięzko tak na brzuchu ja ja przekręcam na plecy a ona hop siup na brzuch i znowu wyje i tak w kółko ma zajęcie dziewczyna, może zapomina że jej już źle było przed chwilą i lubi sie przewrócić, a potem myśli sobie fajnie jest się przekręcać, byle tylko nie trzeba było na brzuchu leżeć
  15. o właśnie zapomniałabym, położyłam dziś Mikusia na macie i poszłam do łazienki, wracam a on na brzuszku leży nie wiem jak on to zrobił, bo nie widziałam, ale wyczekuje następnego razu
  16. roniaAniu wiesz to co napisałam o reagowaniu to wysłuchałam tego w radiu. Wiesz to nie jest reguła wiadomo ty zareagujesz tak a ktoś inny jeszcze inaczej wiem, wiem Ty statystycznie a ja o sobie roniamusze sie Was zapytać czy ktoś w ogóle te pioseneczki sobie ściąga ? z naszego priv czy ja się tak dla siebie produkuje ? o tak, zapodawaj, niech Ci Pan Bóg w dzieciach wynagrodzi roniaTrafiła ma Kolędy uwaga ... BOYSów no super muszą być
  17. agaa875witam zimowo:) u nas bialo -11 stopni brrr.... dawno juz nie pisalam ale to wszystko przez to ze od 1 grudnia mam staz. Zal mi bylo mala zostawic ale co zrobic. Przez 2 tyg opiekunka ja pilnowala i zrezygnowala. Wiecie dlaczego? bo po tyg jednego dnia mala jej caly dzien plakala i nagle zaczela narzekac, ze spi jej tylko na raz np godz albo 2 ze przez to nic nei moze zrobic u siebie w domu. Kurna ona myslala ze chyba ja nakarmi i bedzie od razu spac?? przeciez takie malenstwo juz potrzebuje zabawy itd. Nawet na spacer nie chciala z nia wychodzic. Nie raz miala ja tylko 3-4 h i tak jej bylo zle. Teraz w tym tyg moj mial popoludniowki ta z nia byl. Teraz swieta to mama i siorka bede ja pilnowac bo mamcia w szkole pracuje a siorka sie uczy. W tyczniu tylko tydzien bedzie u mojej kumpeli, tydz z moim a potem 2 tyg ferii wiec znowu ktos bedzie w domku. Zawsze jak wracam do domku i KInia mnie zobaczy to az kwiczy i sie smieje. Normalnie tesknie za nia zawsze........ a jak tam u Was przygotowania do swiat?? pozdr. Witam szkoda, że musiałaś malutką zostawić zwłaszcza z kimś obcym i do tego takim, ale co to za baba, w końcu dziecko miała pod opieką, a nie lalkę co położy i nic nie będzie musiała robić, żeby nawet na spacer nie chciała wyjść, to po co się zgadzała w ogóle na opiekę
  18. Tosia27jakie macie plany na weekend? ja się zastanawiam czy nie pojechać po zakupy choć jak pomyślę ile ludzi bedzie to mi się odechciewa:( ja na razie nie mam planów, musze też zrobić zakupy i jeszcze prezenty muszę dokupić, ale masakra z tym tłokiem w sklepach, aż się nie chce tam wchodzić
  19. Tosia27Aniu właśnie o to chodzi że ona i w dzien bardzo mało śpi... zwykle rano po pobudzce a potem to może raz czy dwa po 20-30 min:( u nas też takie drzemki, widocznie taki już jej urok
  20. Tosia27ania_83Tosiu kiedyś i nasze dzieciaki będą spać całą noc, każdy ma swój rytm, ale ja już nie narzekam, jedna pobudka w nocy to jest super, tym bardziej że u nas to trwa 15-20 minut, biorę go do łóżka i za chwilę odkładam i zasypiam u nas też tak jest szybciutko:) ona zwykle je na śpiąco wiec też ją od razu odkładam i śpimy dalej:) za to ja nie mam tak fajnie z zasypianiem wieczornym:( po kąpieli i jedzonku Maja jeszcze jest aktywna a jeśli ją za wcześnie wyniosę to drze się strasznie by ją zabrać u nas tak było od samego początku że po kąpieli jest już bardzo senny, ale może Maja ma inny temperament i nie ma ochoty tak wcześnie chodzić spać a gdybyś jej ograniczyła sen popołudniowy?
  21. Tosia27no właśnie nie wiem:) mówiła że ja jak jej córka, że jestem kochana itd itp:) ważnie że stanęła po mojej stronie:)a mój Babel też właśnie zasnął:) jakos szybko bo zwykle muszą minąć ze dwie godzinki od pobudki:) a ona to jest taki kręciołek że rano jak po nią idę to leży w poprzek łóżeczka... dobrze że są te ochraniacze bo tak mogłaby wsadzić nóżki między szczebelki rany, jak ja bym od swojej teściowej usłyszała coś takiego to chyba bym padła z wrażenia a mój Bąbel właśnie się obudził
  22. Tosiu głos oddany, reszta później bo nie minęło 24h
  23. Tosiu kiedyś i nasze dzieciaki będą spać całą noc, każdy ma swój rytm, ale ja już nie narzekam, jedna pobudka w nocy to jest super, tym bardziej że u nas to trwa 15-20 minut, biorę go do łóżka i za chwilę odkładam i zasypiam A teściowa może sie nawróciła?
  24. Witam kobietki! Wszystkiego najlepszego dla Majeczki i Antosia!!! My wczoraj mieliśmy gości niezapowiedzianych, ale miłych, posiedzieliśmy trochę dłużej, mały obudził się o 7.15 pojadł, pośmiał się i teraz kima, ja śniadano zjadłam i dopijam herbatę, na dworze mróz -15 Blondi19 Kuba dzis opanował przewracanie się z pleców na brzuszek roniaale podobno dluzszy czas reakcji na placz majza rodzice majacy chlopca na dziewcze inaczej sie reaguje nie wiem czy tak jest, u mnie się nie sprawdza, ja nie mogę spokojnie słuchać jak Miko płacze, on zanim zacznie płakać to tak marudzi i zaczyna kwilić tak że ja już wiem że za chwilę będzie aria, to najczęściej to niej już nie dopuszczam jak on płacze to ja mam ochotę razem z nim i chyba dla mnie przynajmniej nie ma znaczenia czy jest chłopcem czy dziewczynką, jest moim dzieckiem najukochańszym na świecie AgathaMój dzieć śpi, kochany jest z wieczornym zasypianiem. Dostaje kolację, buziaka i odkładam go do łóżeczka, wychodzę z pokoju i tylko po cichaczu zaglądam i zazwyczaj po 15 minutach kima.My już spakowani, pewnie nie będe mogła dziś zasnąć a rano trzeba wcześnie wstać. Przyszła paka z Hippa, to już jakaś druga bo jedn amniejsza przyszła kilka dni temu. U nas zasypianie wieczorne identycznie, czasem schodzi 30 minut zanim zaśnie, ale leży spokojnie i się rozgląda, a jak pójdziemy zajrzeć czy już śpi i nas zczai to od razu uśmiech od uch do ucha rozbrajający Ja też zawsze nie mogę usnąć, jeśli następnego dnia gdzieś wyjeżdżamy, coś w tym jest, chyba jakiś stres, podniecenie roniaa u nas jest kupa u nas teraz co kilka dni, ale na piersi może tak być, choć wolałabym żeby była codziennie, byłabym spokojniejsza, ale Mikołajowi to nie przeszkadza, a jak ma zrobić kupę to od razu widzę, że coś jest na rzeczy
  25. fajnie że paczki do wszystkich przychodzą jednocześnie, może i mnie się coś trafi reszta głosów oddana, ale już nie będę wymieniać, bo mi się nie chce, wcześniej jeszcze nie minęło 24h
×
×
  • Dodaj nową pozycję...