-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez asioczek84
-
BettyyMargeritkatęsknię za taką pizząTaka domowa najlepsza aż już nie chcę myśleć o tej z pizzerii No dokładnie.. chociaż jak miałam takiego strasznego lenia, a jednocześnie bardzo się nam chciało zjeść pizzunię, to zamawialiśmy z M.. no nie było wyjścia..
-
Świeżynka81Ja do tej pory nie przepadałam, ale jak już nałożyłam raz to się zakochałam. Ja to zamiłowanie mam po mojej mamie- ona większość butów, jakie ma to koturny właśnie.. tylko, że jej trochę łatwiej kupić, bo ma nogę niedużą- 38 rozmiar.. u mnie ciężej bo 41, a jak jeszcze zaniżą numerację, to już w ogóle kiepsko..
-
Mnie ze słodyczy najbardziej wchodzi ostatnio.. wędzona makrela.. jem po prostu codziennie na śniadanie.. a tak poważnie to poza tym drożdżowym mojej sis to ostatnio nie mam za wielkiej ochoty na słodkości.. może to dlatego, że gorąco bardzo i tylko właściwie pić się chce..
-
BettyyMnie głód złapał a że miałam już nutelle na wykończeniu zmieszałam z serkiem homogenizowanym i posmarowałam biszkopciki No i do kawusi jak znalazł..:) Pomysłowa Dziewczynka..
-
Świeżynka81Ulla a masz koncepcję do czego i kiedy go nosić? Mnie się też bardzo takie podobają, ale nie wiem, czy bym się zdobyła.Przy okazji się chwalę sandałkami, które kupiłam sobie i mamie Fajniuchne..:) osobiście uwielbiam koturny..:)
-
BettyySałatka z tuńczykiem Pizza - z pomocą małego kucharzyka Najfajniejszy, rzecz jasna, Mały Kucharzyk:) choć nie lubię tuńczyka, to sałatka wygląda bardzo zachęcająco.. a pizzy wolę się za długo nie przyglądać, bo połknę monitor..
-
Po prostu zabrakło mi słów.. a żołądek się w supeł zawiązał.. super!!
-
Moja siostra wczoraj piekła drożdżowe- jedna blacha z truskawkami, druga- z rabarbarem.. jak poszliśmy, to Małe moje wcięło dwa kawałki.. ja musiałam obejść się smakiem..:) ale generalnie pięknie wyglądały..:) i ta kruszonka..:) ja sobie kiedyś odbiję, po prostu sobie kiedyś odbiję tą całą "mękę"..
-
Ullaa ja wczoraj kupiłam sobie kapelusik na lato:) Kurcze, też myślałam ostatnio nad kapeluszem- widziałam takie piękne i w sumie kilka groszy kosztowały.. ale jakoś się nie zdecydowałam i teraz żałuję..:( może zajrzę jutro do tego sklepu i zobaczę, czy jeszcze są??Ja ostatnio wpadłam jak po ognień do szmateksu i znalazłam dwie tuniki- jedna ecru, elegancka, z długim rękawkiem, na stójce, z pięknym marszczeniem wokół guzików idących od okolic końca mostka do góry.. druga biała, z krótkim rękawem, odcięta pod biustem, z nitami wokół dekoltu idącego w kształt litery V (z przodu i z tyłu)..
-
Dla Małego gulasz z indyka z kaszą gryczaną i tartymi buraczkami. Dla mnie- wątróbka drobiowa w sosie musztardowym z surówką coleslaw lub kiszonym ogórkiem (albo z tym i z tym:)..
-
ArisaMoje wczorajsze gotowanko1.kotleciki(pierś kurczaka z serem żółtym). 2.ziemniaczki,kotlecik i marchewka ze śmietaną 3.galareta 4.5.biszkopt z truskawkami Mniamuśne..:)
-
ezelkaTort w przekroju I sernik na zimno w formie deseru A tu poi wyjęciu z formy Zabrakło mi słów, żeby jakoś sensownie to skomentować.. żarłabym to łapkami i z nikim się nie dzieliła..:)
-
Dziewczęta i Chłopcy:) mam do Was wielką prośbę- wyraźcie swoje opinie, a tym samym podpowiedzcie mi- lepiej kupić już teraz rowerek trzykołowy, żeby nieco urozmaicić dziecku wspólne spacery, czy może zaczekać i dopiero przed przyszłymi wakacjami zdecydować się na rowerek biegowy?? wiem, że Mały cieszyłby się takim rowerkiem, ale słyszałam, że dzięki rowerkom biegowym dzieciaki uczą się koordynować ruchy i potem łatwiej im jest m.in. nauczyć się jeździć na dwóch kołach, więc może lepiej mu takim trzykołowcem nie "mieszać w główce" i poczekać?? a jeśli jakieś rowerki szczególnie polecacie, to napiszcie proszę jakie??
-
Ezelka, no CUDO!! jesteś niesamowita!! a Malutkiej- wszystkiego najlepszego- takiego pięknego życia, jak ten torcik w pierwsze urodzinki..:)
-
Oopsy DaisyAsia no ja też właśnie twarda nie miętka jestem Ale powtarzam :JAK DOJDĘ DO 69 KG TO POCHŁANIAM KAWAŁEK CZEKOLADOWEGO CIASTA!! Ja sobie też tak powtarzam, ale zgrzeszę nie kawałkiem ciasta, a kawałkiem (albo dwoma:) PYSZNEJ, CHRUPIĄCEJ, CIENKOCIASTOWEJ PIZZY ZE SZPINAKIEM, FETĄ I ANANASEM..:)
-
Betty, Mosia,
-
Mosiulek, za schabowym to raczej od dziecka nie przepadam, ale za to uwielbiam karpatkę..:) generalnie wszystko wygląda super..Ariska, Ty to mnie zawsze przenosisz do krainy mojego dzieciństwa tym swoim jedzonkiem.. taką sałatkę z pomidorków, z cebulką i śmietaną nauczyła nas jeść mama.. robiła co prawda nie do obiadu, ale raczej do chlebka, do kiełbaski na kolację.. no i ten koktajl truskawkowy- też nam mama w sezonie truskawkowym robiła:) super!!
-
Inkaaaasiu ja też mogę wpaść do Ciebie? Ależ bardzo proszę.. :) tylko dajcie wcześniej wszystkie znać, ile nas będzie sztuk razem (u mnie dwie:), żebym wiedziała ile porcji naszykować..:):)
-
ezelkaasioczek84ezelkaCzyżby kasza manna z truskawkami???? boszszszsz....toż to niebo w gębie Można mannę oczywiście, ale to jest akurat taki dziecięcy, bardzo zwyczajny kleik ryżowy..:) Ezelka, zabieraj rodzinkę i wpadajcie jutro na śniadanie..:)
-
ezelkaasioczek84Śniadanko.. drugie śniadanko.. przekąska.. co tylko się chce..:)Czyżby kasza manna z truskawkami???? boszszszsz....toż to niebo w gębie Można mannę oczywiście, ale to jest akurat taki dziecięcy, bardzo zwyczajny kleik ryżowy..:)
-
Śniadanko.. drugie śniadanko.. przekąska.. co tylko się chce..:)
-
Oopsy DaisyUllawłaśnie zeżarłam nieco słodyczy ale jestem niedobrażarłoczka Też bym chciała tak pożarłoczyć słodyczy.. tak się zatracić w pochłanianiu pustych (acz pysznych) kalorii..ale "tfarda" jestem.. się nie dam
-
Dobra książka w wolnej chwili
asioczek84 odpowiedział(a) na monikouette temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
Skończyłam "Bikini" Wiśniewskiego i jestem pod dużym wrażeniem.. czyta się doskonale.. bardzo dobrze napisana.. jestem zachwycona, zaczarowana i dlatego polecam..Z tyłu książki napisano: Pełna rozmachu, niezapomniana powieść o życiu i śmierci, o wojnie i pokoju, o miłości- nie o jednej, o wielu.. Od zbombardowanego Drezna, przez tętniący życiem Nowy Jork, po bajeczny atol Bikini wiedzie niezwykła odyseja Anny- młodej Niemki z antyfaszystowskiej rodziny. Z wojennego piekła wyrywa ją Stanley, amerykański reporter, wysłany do Europy, by sfotografować nieludzką katastrofę. Wspólna pasja robienia zdjęć postawi ich w centrum wielu ważnych wydarzeń, w różnych miejscach świata. -
ezelka(...) wczoraj to mnie mąż znienacka dopadł (...) Strasznie mnie to ubawiło : "znienacka" to tak, jakby się czaił gdzieś za winklem i w odpowiednim momencie wyskoczył, a raczej wskoczył na swoją zdobycz..
-
Leje!! znowu leje!! Boshe, masakra jakaś.. a najgorsze jest to, że jak Mały wstanie tu musimy wyjść na ten deszcz, bo muszę pocztę odebrać i załatwić jeszcze kilka spraw..