-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez asioczek84
-
Oopsy DaisyAsia to gdzie Twój wyjechał? Do pracy Daisy, do pracy.. 7 miesięcy w roku jestem sama z Małym.. na urlop przyjedzie w sierpniu, więc już odliczamy i powoli planujemy większe sprawy na ten czas.. mam tylko nadzieję, ze te dwa tygodnie nie zlecą za szybko i zdążymy się choć trochę sobą nacieszyć.. bo potem znów do listopada będziemy odliczać..
-
Oopsy Daisy Daisy, może Ty byś coś swojemu S. od serca upiekła i zdjątko wrzuciła??
-
Kosmetyki - wasze opinie!
asioczek84 odpowiedział(a) na SuzyMummy temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
Daffodilasioczek84Daffodilrozmiar mi się zmniejszył ze sporego C na takie średnie B :/ Daffo, rozumiem Cię doskonale.. w środę lecę na zakupy bieliznowe, bo jak sprawdziłam ostatnio moje "zasoby" to się okazało, że mam dobre dwa biustonosze- biały i turkusowy.. reszta jest o jakieś 2 rozmiary za wielka!! nawet M. kiedy ostatnio rozmawialiśmy na skype powiedział do mnie: "wiesz co Kotuś, ale Tobie to się chyba biust zmniejszył, co??"Asia przy takim spadku wagi jak u Ciebie, to naprawdę nie ma się co dziwić. Widzę, że już naprawdę niewiele do końca zostało Naprawdę pełna podziwu jestem i ogromne Ci kibicuję prawie od samego początku :) Dziękuję Ci bardzo Daffo.. jak uda mi się zrobić jakieś fajne zdjęcie teraz, to Wam pokażę, jak bardzo się zmieniłam w ostatnim półroczu.. nad tym biustem trochę ubolewam, bo to był zawsze mój atut, ale cóż- coś za coś.. poza tym, małe również jest piękne.. -
Aha, miałam napisać jeszcze co dziś.. ponieważ pogoda w kratkę, w ramach spaceru wybraliśmy się z Małym do bankomatu i na małe zakupy.. no i trafiliśmy na kratkę ze słońcem, a zaraz po- na kratkę z ulewą i grzmotami gdzieś w oddali.. generalnie Małemu to pasowało- siedział pod folią w wózku, rozglądał się ciekawie na ludzi z parasolami.. mnie mniej, bo spodnie miałam mokre po same kolana, a stopy tak zmarznięte, że przez dwie godziny w domu się nie mogłam rozgrzać.. ale zakupy zrobione- prezent dla Tatusia częściowo zakupiony, no i w lodówce też pełno, więc jest dobrze..:)
-
Świeżynka81A mnie cieszy że piątkowe popołudnie i całą sobotę spędzę z mężem Zazdroszczę i cieszę się razem z Tobą.. ja na spędzenie czasu z M. czekam już od 8 tygodni i następne 4 przede mną..
-
My aktualnie w bardzo małej miejscowości jesteśmy, więc wszystkie ścieżki są nam z zasadzie znane.. zimną, jesienią częściej spacerujemy, krążymy to tu, to tam.. a teraz najczęściej bywamy w ogrodzie w moim rodzinnym domu, u mamy.. tam Mały może hasać do woli, bawić się na kocu, jak są warunki rozkładamy mu basen.. jest moja mama, moja siostra, sąsiadka więc ja też mam okazję odsapnąć chwilę i kawy się spokojnie napić..
-
Oopsy DaisyA sukienka zeberka niczego sobie No to właśnie autorka tortu w niej stoi.. chciałam kiedyś jej zakosić tą sukienkę, ale broniła jej jak lwica..
-
Cieszy mnie, że dziś kupiłam mojemu M. już część prezentu urodzinowego..
-
Kosmetyki - wasze opinie!
asioczek84 odpowiedział(a) na SuzyMummy temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
Daffodilrozmiar mi się zmniejszył ze sporego C na takie średnie B :/ Daffo, rozumiem Cię doskonale.. w środę lecę na zakupy bieliznowe, bo jak sprawdziłam ostatnio moje "zasoby" to się okazało, że mam dobre dwa biustonosze- biały i turkusowy.. reszta jest o jakieś 2 rozmiary za wielka!! nawet M. kiedy ostatnio rozmawialiśmy na skype powiedział do mnie: "wiesz co Kotuś, ale Tobie to się chyba biust zmniejszył, co??" -
Tort zrobiony przez moją Sis, na 50te urodziny Naszej Mamy..:) zdolną mam siostrę, nieprawdaż?? hehe..
-
Daffodilasioczek84Ja aktualnie potrzebuję.. mojego M.. pod każdym względem- począwszy od tego, żeby poczuć się kobietą w jego oczach, ramionach, a skończywszy na tym, żeby mnie trochę odciążył w codzienności.. ale niestety, jeszcze całe 4 tygodnie muszę czekać..Asioczek oby te 4 tygodnie zleciały jak najszybciej Oj będzie się działo :) Osiem już za nami.. więc mam nadzieję, że cztery zlecą szybko.. na razie się nie zastanawiam, co się będzie działo, bo tylko mi się smutno robi, że go nie ma..
-
Wózek spacerowy dla półroczniaka-pomóżcie
asioczek84 odpowiedział(a) na mama.tata temat w Zakupy i prezenty
mama.tataMacie racje kochane z tą zimą. Dlatego chce kupić "normalny" wózek spacerowy a nie parasolkę. Mamy spacerówkę z coneco v3-jest strasznie wąska i w zimie może być ciasno,poza tym kubełkowa i te małe kółka przednie. Dlatego chce kupić coś z szerszym siedziskiem i na płasko rozkładanym. Najobszerniejsza jest ta coletto amico ale nie mogę znaleźć opini o niej. Pewnie wybiorę coś tych trzech co pisałam. Pozdrawiam Z tych trzech, które wymieniłaś, ja pewnie wybrałabym ten: baby design sprint. Wygląda solidnie i tak teraz myślę, że moja koleżanka taki kupiła zaraz po głębokim wózku- na wiosnę kupili, a mają małą z grudnia, więc miała nawet mniej jak pół roczku, jak ją w spacerówce położyli. Bazując natomiast na opinii innej koleżanki, nie kupiłabym tych dwóch następnych, ponieważ są ponoć mało stabilne. Szczególnie po nierównościach ponoć źle się nimi jeździ. Znajoma dla pierwszego dziecka miała taki i kiedy ja chodziłam w ciąży, to już mi mówiła, żebym czasem nie popełniła błędu kupując taki wózek. No ale to są indywidualne opinie, a każdy ma prawo sam zdecydować:) Mam nadzieję, że Twój wybór okaże się trafny, a co najważniejsze WYGODNY dla dzidziusia, bo to jest najważniejsze:) powodzenia!! -
Wózek spacerowy dla półroczniaka-pomóżcie
asioczek84 odpowiedział(a) na mama.tata temat w Zakupy i prezenty
Agnisia tak więc ten wózek ma na wyjazdy do miasta jeśli jadę tramwajem jeśli nie zostaje przy moim czołgu ;) spacerówka na pompowanych kołach z wózka 3w. Ja gdybym teraz kupowała wózek będąc na Twoim miejscu poczekała bym do wiosny bo na zimę na pewno przeprosisz duży wózek małe nie dają rady na śniegu a i w "czołgu" dziecku cieplej ;) powodzenia w zakupie I ja się przychylam do tego zdania.. Mój Mały, mimo, że tej zimy miał już skończony rok, to spokojnie jeździł w spacerówce z zestawu 3w1. Koła pompowane, wielkie dobrze się po nieodśnieżonych chodnikach prowadzą. Nie straszne żadne zaspy:) I rzeczywiście chyba cieplej, bo bardziej zabudowany. Do tej pory, mimo, że mamy środek lata widzę, że jest mu wygodniej jeździć w dużym wózku. Spacerówkę- parasoleczkę owszem mamy, ale generalnie najczęściej zabieramy na wyjazdy. -
Dla Małego będzie dziś krupniczek.. a dla mnie chyba omlet z szynką, cebulką i odrobiną ogórka korniszona..
-
Kosmetyki - wasze opinie!
asioczek84 odpowiedział(a) na SuzyMummy temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
Migotka5asioczek84Dziewczęta, a powiedzcie proszę- polecacie może jakiś krem do biustu?? chodzi mi o ujędrnienie, uelastycznienie skóry w tym miejscu.. ostatnio chudnę i akurat w tym miejscu skóra nie zwija się tak, jakbym tego oczekiwała.. może jakiś krem, serum czy inny specyfik pomoże?? A ja polecam kupic sobie szczotke z naturalnego wlosia z Rossmana i na sucho przed każda kąpielą robić masaż biustu ta szczotka,a pózniej któryś z polecanych przez dziewczyny kremów. No i dobrze cycuszkom robią cwiczenia-typu damska pompka oraz cwiczenia z hantlami-przenoszenie hantli za glowe w lezeniu na plecach Kilka miechow intensywnych staran i cycuszki jak malowane Szczotkę kiedyś miałam, ale wywaliłam, bo zaczęły włoski wypadać.. ale faktycznie dla skóry była dobra.. trzeba się zatem wybrać po taką znów.. A co do ćwiczeń, to ćwiczę codziennie..:) mam ustalony z trenerką plan na cały tydzień dla utrzymania mięśni i tam właśnie między innymi jest codzienna dawka pompek, ćwiczeń z taśmami i hantlami.. i to w zasadzie nie chodzi o wymodelowanie dekoltu, ale nadmiar skóry, który mi tam zostaje.. -
Ezelcia, .. a ten omlet, to po prostu bym wciągnęła teraz- zaraz- już..
-
Kosmetyki - wasze opinie!
asioczek84 odpowiedział(a) na SuzyMummy temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
Dziewczęta, a powiedzcie proszę- polecacie może jakiś krem do biustu?? chodzi mi o ujędrnienie, uelastycznienie skóry w tym miejscu.. ostatnio chudnę i akurat w tym miejscu skóra nie zwija się tak, jakbym tego oczekiwała.. może jakiś krem, serum czy inny specyfik pomoże?? -
Co teraz na sobie masz ;)?
asioczek84 odpowiedział(a) na Małgosia temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
Różowa koszulka nocna z koronką.. i koc na ramionach, bo coś chłodnawo, a po szlafrok mi się nie chce iść.. -
Ja aktualnie potrzebuję.. mojego M.. pod każdym względem- począwszy od tego, żeby poczuć się kobietą w jego oczach, ramionach, a skończywszy na tym, żeby mnie trochę odciążył w codzienności.. ale niestety, jeszcze całe 4 tygodnie muszę czekać..
-
A mnie ucieszyło dziś spotkanie rodzinne.. mama obchodziła 50te urodziny i mieliśmy okazję posiedzieć w rodzinnym gronie, pośmiać się, pogadać na spokojnie.. większość z nas jest zawodowo aktywna, więc okazji do takich beztroskich spotkań nie ma zbyt wiele.. tym bardziej więc to cieszy..
-
Uwielbiam Was..!! po prostu Was wielbię, Moje Cudowne Kuchareczki, za każdym razem, kiedy tu zaglądam..
-
Dla mnie stir fry z krewetkami.. dla Małego leciutko bardzo jako, że złapał wirusa- ryżyk na mleku i gotowane jabłuszko..
-
Margeritkaewkahahaha to prawda moj jedzie we wrzesniu lub pod koniec sierpnia na kilka dni do norwegi na ryby :(( ehhhh ewka ciężko żyć z rybakiem, ja mam tylko sąsiadów rybaków, ale wiem, ze jest ciężko, bo wstają około 3 rano i jadą na ryby, wracają rano, odsypiają, potem myślą o przynętach, robakach itd. i wędkach, sprwadzają co i jak, to fjne hobby, ale może być męczące dla rodziny...na szczęście cały rok ryby nie biora:) Jak się mieszka w bloku, gdzie ściany są po prostu jak z papieru, to nie tylko rodzina ma ciężko, ale sąsiedzi również.. ja zawsze się budzę, jak mój "górny" sąsiad na ryby się szykuje baldym świtem, albo czasem jak jeszcze świt smacznie śpi..
-
Dobra książka w wolnej chwili
asioczek84 odpowiedział(a) na monikouette temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
DaffodilfraniaDaffodilCzyżby koniec serii? Mają od siebie odpocząć niby Znaczy się Myron od Wina i wice versa. W USA już jest kolejny tytuł: "Schronienie", tam w jednym z głównych bohaterów jest bratanek Myrona. Ciekawe, kiedy u nas będzie ta książka? A to i tak nieźle, bo już się jakiejś śmierci spodziewałam :) Ja też, ja też.. i aż bałam się Wasze posty czytać dalej.. żeby się nie okazało, że to już koniec.. -
U nas dziś Mały zjadł kanapeczkę z razowego chlebka z masełkiem i wędzonym łososiem.. dla mnie była własnej roboty bułeczka otrębowo- lniana z pastami z makreli w dwóch wersjach: z kaparami oraz z suszonymi pomidorami.. szczerze polecam- jeśli ma ktoś ochotę, to podeślę przepis.. do tego pokroiłam sobie świeżego ogóreczka z działki mojej babci, rzodkiewkę i kawałek czerwonej papryki..:)