bogdanka2Hej - już po:) Adelcia urodziła się w sobotę o 11. 10pkt, 3200g, 53 cm, akcja ekspresowa - I faza 3h, druga 5 min, bez nacinania i pęknięć, a obwód głowy 33cm daje do myślenia...Zaczynam podejrzewać że przy dziesiątym dziecku to naprawdę wystarczy kichnąćJuż jesteśmy w domu. Chłopaki zakochani w siostrze podobnie jak tatuś Gratulacje!!!!! Niech się zdrowo chowa cała trójka Wiecie, ja podziwiam wszystkie Mamy, które mają więcej niż jedno dziecko.. Może głupia jestem, ale ja się tego boję.. Nie chodzi absolutnie o to, że się porodu boję czy coś podobnego.. Rodziłam sn i wspominam to bardzo dobrze mimo pęknięcia i nacięcia i bóli krzyżowych.. Chciałabym mieć drugie dzieciątko, ale po prostu się boję, że nie będę potrafiła podzielić miłości na dwoje; dać temu drugiemu tyle ciepła, ile pierworodnemu.. Nie wiem dlaczego, ale wciąż mam w głowie takie pytanie- a co jeśli nie będę w stanie dać mu takiej miłości, na jaką zasługuje??