Skocz do zawartości
Forum

adriana8899

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez adriana8899

  1. No zebys wiedziala! :) Jak niw urok to sraczka albo przemarsz wojsk.
  2. No a u mnie jest tak ze jak K jest w domu to juz nie posiedze spokojnie przy kompie...
  3. Nie ma za co mamma. ;) rozgosc sie i czuj sie jak u siebie w domu. U nas weekend jeziorkowo. Mloda tak ciagnela do wody i tak szalala z tatusiem w wodzie ze balam sie ze sie rozchoruje. Ale nic jej nie jest. :) Co do przewijania to moja do 3msca mogla chodzic w zasikanym, zakupkanym pampersie i nic jej nie przeszkadzalo. Do momentu polozenia na przewijaku. Wtedy koniec. Krzyk, wrzask i nic wiecej.
  4. Hehe. :) A ja takie wlasnie lubie Emkus. :) I trafil z nim idealnie w moj gust. W sobote o 17 mamy imprezke na rocznice slubu. Zapraszam! Wpadnie ktoras?
  5. Ja na weekendy raczej rzadko na kompie. Moj siedzi mi nad glowa i marudzi ze siedze. Heh.
  6. A... I zobaczcie co dostalam od K na urodziny... Hehehe.
  7. Witajcie. :) Mamma witaj w gronie dadusiow. :) Kobietki. Ten watek nie jest tylko po to zeby gadac o tych pieluchach(bo ile mozna powtarzac jakie sa fajne). Wiec opowiadajcie co tam u Was i maluszkow! :)
  8. Hej. nie wiem czy lepiej. K wczoraj sie postaral i moje urodziny bede naprawde milutko wspominac. A Twojwj mlodej szkoda!!! :/
  9. Oj. Wzruszylyscie mnie dziewczynki!!!! :) Dziekuje Wam bardzo! Oslodzilyscie mi fakt ze z przodu juz nie 1 a 2... Ehhh. Dziekuje!
  10. Rena to super ze zadowoleni jestescie! :) No ja tez w ktoryms poscie pisalam ze zdaza sie przeciek ale naprawde rzadko. :) Nie to co mialam w tych huggiesach ze kazdy jeden przesiurany. :) Hehe. Moge Ci kupic obiadki i wyslac. Tylko pewnie wysylka drozsza niz te obiadki. Hehehe
  11. Emka jednak nie bedzie tatuazu. :( Dopiero we wrzesniu. :( Kolega co mial mi robic musi wyjechac a u kogo innego nie chce robic. Po pierwsze robi swietne tatuaze a po drugie mam u niego 50% znizki. Hehehehe. K. bedzie musial wymyslic co innego na prezent. A powiem Ci ze moja mloda sie uspokoila w nocy. Spi znow od 20 do 1 i do 3 i do 6... A ostatnio jej sie zdarzylo do 8(cud jakis). Maly przystojniak z tego Twojego synusia.
  12. Przyfrunie A jak ta Twoj sie sprawuje?
  13. Do Łodzi mam jechac? Hehehe. :) Spokojnie. Kocha to poczeka. :) A kocha napewno. :)
  14. A powiem ci ze nie wiem... Hehehehehehehehe. Jakos nie pytalam. Jak juz nagra ta plyte to ci zalatwie egzemplarz.
  15. Hehe. Ja tez bym byla. Ale czekam az ten remont skonczy. Lubisz hip-hop? :)
  16. Nie zabierze. ;) Jemu za bardzo zalezy. Juz kiedys bylismy razem. Ale to taki gowniarski zwiazek byl. Rozpadl sie wlasciwie bez przyczyny. Hehehe. A teraz juz ponad dwa lata czeka na mnie. Teraz on remontuje mieszkanko, wydaje plyte i moge sie wyprowadzac z tej dziury do Lodzi. Hehehe. Wiadomo ze jak zrobi kariere to za duzo czasu nie spedzi w domu. Ale bedzie MOJ. :) On nigdy nie potrafil nawet glosu na mnie podniesc. A ten dekiel ostatnio nie dosc ze sie drze to zaczal szturchac. Nastepnym razem ja go szturchne. Ale patelnia.
  17. Ja sliczna? Przestan Heh. Juz trzech mi mowilo ze jak go zostawie to mam sie odezwac bo to kretyn i nie widzi co ma pod nosem. I powiem Ci ze... Chyba sie zakochuje w jednym z nich. Heheheh. Takze jak tak dalej pojdzie to nie bede sie szczypac. No i tamten wlasnie zaczyna kariere muzyczna. Jest hip-hopowcem. Ostry wydaje mu zaraz pierwsza plyte. Wiec nie dosc ze mialabym ukochanego faceta to jeszcze zero problemow z kasa. Bo teraz to jest masakra. O 10zl sie musze prosic.
  18. No chyba tak zrobie... Miesiac temu mu powiedzialam ze odchodze bo byl poprostu nie do zniesienia. Olewal mnie, Gaabryske i byl chamski. To sie niby zmienil. Na 3tygodnie. Teraz znow robi sie to samo. Dupek jeden. W koncu znajde sobie innego i pojde w pizdu.
  19. Ja jak jade gdzies sama to dzwoni co 20min.Ostatnio wylaczylam tel to zaczal dzwonic na numer kolegi(pojechal ze mna jako kierowca). I nie pomogl opier*ol ze jest upierdliwy i nie chce mi sie z nim gadac. Dalej dzwonil.
  20. adriana8899

    Sierpień 2009

    Hej dziewuszki przepraszam ze sie wtrace ale przypadkiem trafilam na Wasze debaty nad pepkowym. ;) Ja tez mialam cale wojny o to z mezem. W koncu dogadalismy sie tak ze opije mloda ktoregos wieczora jak ja bede jeszcze w szpitalu(po co mi on w nocy? no i nie bede go widziala pijanego a sam widok z puszka piwa w reku przyprawial mnie o biala goraczke). Ale powiem Wam ze mimo jego zapowiedzi wielkiego chlanska(do abstynentow nie nalezy i nie raz pokazal jak to on sie potrafi nawalic) skonczylo sie na 2lampkach wina z rodzicami w noc kiedy mloda sie urodzila no i na nastepny wieczor pol litra z kolegami. I wsio. Mowi ze facetowi juz wtedy nie w glowie picie. Ze mysli tylko o tym co tam z dzieckiem, z zona(dziewczyna) i kiedy beda w domu. Takze glowki do gory sierpnioweczki! Moze nie bedzie tak zle. ;) Nie ma co sie tym zamartwiac bo teraz macie mase innych zaprzatajacych glowki spraw. Buziaki i powodzenia!
  21. Aj szkoda gadac. Jak zwykle wielki problem z niczego. Grr. W czwartek mam urodziny i wymyslilam ze w prezencie da mi na tatuaz i pojedzie ze mna go zrobic, pozniej pojedziemy do szpitala do naszej kumpeli(wzieli ja wczoraj do szpitala, dzisiaj dali kroplowke na wywolanie skorczy wiec do czw napewno urodzi) a pozniej skoczymy jeszcze gdzies na ody urodzinowe. Ale on ma wielki problem. A bo nie dostanie urlopu(pracuje u kumpla) a bo nie dostanie tyle kasy(jak potrzebuje na piwsko to nawet 100pln potrafi zalatwic) a bo pociagiem... I ogolnie 1000problemow.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...