Skocz do zawartości
Forum

gunia43

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gunia43

  1. katja79to teraz ja sie pochwale swoim dziąślaczkiem...:)[ATTACH]8484[/ATTACH] [ATTACH]8485[/ATTACH] [ATTACH]8486[/ATTACH] NO takie pogodne dzieciatko a mama tylko narzeka, ze niby placze i placze. No cos mi tu nie pasuje....
  2. lutkaJolcia nie świruj, przeciez Julka jest najmłodszym majowym słoneczkiem too po 1,a po 2 różnie dzieci sie rozwijają, mi przykładowo zęby szły w wieku około roku, a niektórym dzieciom ida juz w 4 czy 5 miesiącu, i to samo z chodzeniem, z unoszeniem głowki, z przekręcaniem sie na bok. Julcia rozwija się prawidłowo i jest zdrowa i sliczna dziewczynką mająca cudowna mamę :) U nas pogoda do dupy, pada deszcz, szaro, Szymonkowi nie chce sie spać, no ale po szczepieniu spał mocno przez prawie 2 dni więc musi sobie odbic chłopak :) A tu Szymuś śpiący w nieco rozwalonych ciuszkach no ale kazdy bał się go rozbierac zeby sie nie obudził ( a było goraco ), dalej w przymałych spioszkach, i na końcu zainteresowany krabem ( tego mamy2 by sie przestraszył, ale pluszowy jest ciekawy ) Ostatnie zdjecie w przykrotkich sopiochach za z reklamy :-) Znow se bede powtarzac - cala mama!!!!
  3. jola22I ja się witam kobietki po 2 lub 3 dniowej nieobecności - sama już nie pamiętam. Ciągle coś do roboty w domu - a to pranie, a to sprzątanie.............w efekcie nie mam czasu na forum.W piątek byliśmy z mężem załatwić Juleczce paszport i tak się w.................am że nie ma słów. Nasze polskie po........bane władze wymyśliły sobie że jeśli w nazwisku ma się polskie znaki takie jak ń, ś, ć to takie też muszą być na angielskim akcie urodzenia bo inaczej nie wydadzą paszportu.......i co, i musiałam jechać i pisać podanie o nowy akt urodzenia. Musze na niego czekać kolejny tydzień, bo muszą wypisać go ręcznie i w efekcie pojadę do polski na koniec sierpnia. Szkoda słów dosłownie. Czy wasze dzieciaczki wydają przez sen takie dziwne okrzyki???? Ja się boję że Julci coś dolega bo ona zanim zaśnie to tyle się na chrząka że głowa mała. I znowu mam schizy że jestem złą matką. Jak widzę wasze dzieciaczki że tak ładnie już dźwigają główki to zastanawiam się kiedy Julcia tak swoja dźwignie – ona wytrzymuje na brzuszku najwyżej 5 minut i ciężko mi ją położyć bo ona większość dnia śpi. A jeśli chodzi o czapkę to Julcia jej nie cierpi więc nie zakładam jej w ogóle. Jola22 - moj na brzuszku wytrzymuje gora 5 minut i juz wtedy jest taki wscikly jak osa. A glowke Julka zacznie trzymac w swoim czasie. W koncu jest jedna z mlodszych Sloneczke. Powolutku. Poza tym dziecko dziecku nierowne i nie ma co porownywac. Co do okrzykow to moj maly tez tak ma - juz zdazylam przywyknac. Oprocz tego czsami we snie otwiera oczy i dziwbnie wywraca galy. To dopiero jest efekt!
  4. lutkaKatja, Gunia a moze w wózku cos im nie pasuje? Spróbujcie dac inny kocyk, odsłonic bardziej budę ( moze mało widzą), powiesic zabawkę, lżej ubierac czy cos w tym stylu. Gunia Maks spi w kołysce, moze wózek kojarzy mu sie własnie z kołyską a sam ni elubi w niej lezeć.Katja moze ktorys z leków podanych przez mnie pomoże. I pytanie dot. karmienia. Z tego co pamietam masz niewielki biust, jak sobie radzisz z karmieniem. Szymek nie chcial za bardzo chwytac więc to ja musiałam sie nachylać i wydziwiac zeby ytrafic sutkiem do jego buźki i stwierdzilam wtedy ze karmienie jest dla kobiet z większym biustem :/ Moje dziecko pierwszy raz dzisiaj wydało odglos śmiejąc się cudowne, nie do opisania uczucie, i mimi ze robi to nieswiadomie ( przed chwila leząc na Misku i czekajac na odbicie znów to zrobil) to czekam na wiecej ok, znalazłam Ewcia na staraczkach, no a my??? :) Elwira - dzieki za checi ale juz wszystko przerobione. Rozbieralam, ubieralam, zabawke wieszalam - chwile wytrzymal a potem jak zwykle wycie i szukanie cyca (co wyglad makabrycznie jak dla mnie) i tp itd. Generalnie w kolysce lezy w ciagu dnia (nop teraz) nawet chetnie i moze tam wytrzymac sam z pol godziny wiec to nie to. Kolyska ma szczebelki, przez ktore wszystko widac, a w wozku moze czuje sie za bardzo zamkniety - to chyba powod bo juz nie wiem.... Albo to ,ze nie umie inaczej zasnac jak przy cycku wiec jak sie robi zmeczony w wozku tio sie wscieka ze cyca nie ma w poblizu...? No ale nie wejde do wozka i sie kolo niego nie poloze zeby karmic.....
  5. lutkamama2 no własnie, dieta :/ szkoda gadać, nigdy nie przepadalam za słodkim, baton raz w tyg wystarczał, pod koniec ciąży zięło mnie wlasnie na słodkie i tak juz zostało :/ Jak Twój brzuch wygląda na 5 miesiąc to mój na 7!! masz rewelacyjny niebudyniowy brzuch więc nie narzekaj, ja ciagle nie zmusiłam się nawet do jednego brzuszka :/Elwira skakanki i zbijany???? ale dzieciaki musiały miec miny a córcia w kapeluszu wyglada rewelacyjnie :) Ewci nie było chyba od 2 dni. U mnie tak samo ze slodyczami. Przed ciaza zero, wolalym zjesc konkreta jakiegos. A w ciazy tylko slodkie i tak zostalo. Do teraz wiele rzeczy mi smierdzi albo rozne takie. Ryby tio juz w ogole nie tykam, nawet moejje ulubionej wczesniej wedzonej makreli. Kiedy to sie skonczy.....?
  6. katja79hej babeczki witam to ja cień....o losie ledwo zipie niby jest juz troszke lepiej ale co do cudownego dzialania tego Sab Simplex to powiem Wam ze jak dla Mai nie bardzo niby mala placze mniej i teraz typowe napady sa kolo poludnia a nie wieczorem ale ciagle ma wzdety brzuszek i co jakis czas najczesciej okolo 30 min po jedzeniu bulgocze jej w brzuszku spina sie i placze bidulka... juz naprawde sama nie wiem co robic, czy wrócic do Grip Water tylko zal mi tego co sie wycierpiala zaprzepascic( wiecie te dwa dni nasilonych objawów po sab simplex) no i ze grip water na nia nie zadziala... oj naprawde te kolki to niezle pskudztwo a nasza pani dr tylko westchnela i stwierdzila ze nie ma dobrego leku na kolki i trzeba jakos to przetrwac...durna pinda poprostu baba bez serca juz nie wspomne o wiedzy lekarskiej jakiejkolwiek... Coz moge rzec? Wspolczuje Katja Tobie i Majeczce tych kolek i zycze, zeby to sie jak najszybciej skonczylo. A co do spacerow to zastanawialmy sie wlasnei czy nie kupic fotelika samochodowego i w tym wozic. Maly tez niecierpi wozka a w foteliku w domu siedzi tak wiec moze na spacery by mu spasowalo cos takiego. Nosidelko nam tylko pozostaje od 8 tygodnia bo inaczej lato musialabym przesiedziec z Maskem w domu. Chyba bedziemy robic tak jak juz dwa razy. Wkladamy do nosidla, Maks po 5 minutach zasypia ladnie, bo kocha nosidlo i przekladamy do wozka. Jakies rady moze, jak zwalczyc u dzeicka awersje do wozka?????
  7. katja79pat-klutkaKatja, Gunia a moze w wózku cos im nie pasuje? Spróbujcie dac inny kocyk, odsłonic bardziej budę ( moze mało widzą), powiesic zabawkę, lżej ubierac czy cos w tym stylu. Gunia Maks spi w kołysce, moze wózek kojarzy mu sie własnie z kołyską a sam ni elubi w niej lezeć.Katja moze ktorys z leków podanych przez mnie pomoże. I pytanie dot. karmienia. Z tego co pamietam masz niewielki biust, jak sobie radzisz z karmieniem. Szymek nie chcial za bardzo chwytac więc to ja musiałam sie nachylać i wydziwiac zeby ytrafic sutkiem do jego buźki i stwierdzilam wtedy ze karmienie jest dla kobiet z większym biustem :/ Moje dziecko pierwszy raz dzisiaj wydało odglos śmiejąc się cudowne, nie do opisania uczucie, i mimi ze robi to nieswiadomie ( przed chwila leząc na Misku i czekajac na odbicie znów to zrobil) to czekam na wiecej ok, znalazłam Ewcia na staraczkach, no a my??? :) ja mam sredni, standardoey biust B i tez musze sie nad Tosia pochylac. juz pytalam dziewczyn czy karmia z poduszka... nie umiem znalezc siedzacej wygodnej pozycji, tak zeby mnie plecy po 10 min nie bolaly, wiec ostatnio karmie na lezaco i tak jest najfajniej. i odkrylam dlaczego moja mala wije sie i gimnastykuje przy cycu... od kiedy podaje przed jedzeniem gripe water to gimnastykowanie konczy sie bakami i kupa :)) Patka ja mam poduszke do karmienia ale coraz gorzej mi z nia bo im mala ciezsza tym bardziej mi sie w niej zapada i musze ja ciagle poprawiac a skolei bez niej zupelnie nie potrafie malej przystawic a na lezaco tez lubie tylko mojej M
  8. pat-klutkaKatja, Gunia a moze w wózku cos im nie pasuje? Spróbujcie dac inny kocyk, odsłonic bardziej budę ( moze mało widzą), powiesic zabawkę, lżej ubierac czy cos w tym stylu. Gunia Maks spi w kołysce, moze wózek kojarzy mu sie własnie z kołyską a sam ni elubi w niej lezeć.Katja moze ktorys z leków podanych przez mnie pomoże. I pytanie dot. karmienia. Z tego co pamietam masz niewielki biust, jak sobie radzisz z karmieniem. Szymek nie chcial za bardzo chwytac więc to ja musiałam sie nachylać i wydziwiac zeby ytrafic sutkiem do jego buźki i stwierdzilam wtedy ze karmienie jest dla kobiet z większym biustem :/ Moje dziecko pierwszy raz dzisiaj wydało odglos śmiejąc się cudowne, nie do opisania uczucie, i mimi ze robi to nieswiadomie ( przed chwila leząc na Misku i czekajac na odbicie znów to zrobil) to czekam na wiecej ok, znalazłam Ewcia na staraczkach, no a my??? :) ja mam sredni, standardoey biust B i tez musze sie nad Tosia pochylac. juz pytalam dziewczyn czy karmia z poduszka... nie umiem znalezc siedzacej wygodnej pozycji, tak zeby mnie plecy po 10 min nie bolaly, wiec ostatnio karmie na lezaco i tak jest najfajniej. i odkrylam dlaczego moja mala wije sie i gimnastykuje przy cycu... od kiedy podaje przed jedzeniem gripe water to gimnastykowanie konczy sie bakami i kupa :)) Ja tam nie musze sie nad Malym pochylac, ale dziekuje bardzo za takie balony jak moje obecnie :-) Wolalybym sie juz schylac!!!!!
  9. elwiraMama2 i Wiki wasze bobasy są prześliczne:)a to moja gwiazda ze świadectwem: polski-3 historia polski-4 matematyka-4 Gratuluje zdolniachy cory! I ubrana jest super!
  10. lutkaJola30A moj maly swiruje dzis od rana wiec zbieramy sie na zakupy bo moze chwilka bedzie spokoju i zasnie.A ze w lodowce tylko swiatlo to juz inna historia a i moze kupie sobie cos fajnego bo mam dola od wczoraj i nie wiem czy wytrzymam z tymi kolkami dluzej bo wysiadam juz psychicznie. brak snu robi swoje Lutka piekne jest to zdjecie bardzo mi sie podoba ta poza musze odgapic chodz nie wiem czy mi tak wyjdzie bo ja niestety nie jestem taka szczesliwa.współczuje kolek, nie wyobrazam sobie mojego dziecka jak się drze pzrez kilka h :/ mój maxymalnie kilka minut płacze i to wtedy gdy czeka za długo na butlę, więc łatwo mi sie uśmiechać. Co do miny to wystarczy stanąć pod czereśnią i pluc pestkami :) Lutka - kilka minut??? MOj Maks jakby sie nim nie zajac, a cos mu nie pasuje, to darlby sie nawet poltorej godziny. Tak mialam kiedy go uczylam zasypiania w lozeczku. Po tygodniu nauki tyle sie wlasnei darl az usnal ... na 2 minuty. Dlatego zrezygnowalam bo ile mozna. Aniolek z tego Twojego Szymusia.
  11. pat-kwitajcie weekendowo,znalazlam sposob na to, zeby moja mala odkleila sie od cyca i znowu polubila smoczek. zgapilam sposb od lekarza Guni i umoczylam smoczek w gripe water (Tosia to lubi)) i ssie az smoczek furczy :))) Fajnie, ze sie na cos przydalo to co tu wypisuje :-)
  12. Wiki20plTez wkleje kilka zdjec mojaj Majeczki Sliczna jest. I taka fryzurke ma smieszna. Bardzo moderna :-)
  13. DaffodilA ja się witam już od rodziców. Kuba całą podróż przespał, obyło się bez zatrzymywania w krzaczorach na karmienie Teraz leży zachwycony, bo cały czas ktoś przy nim skacze :) Rozpuszczą mi dziecko przez ten tydzień :) NO jest ryzyko, ze rozpuszucza. Do mnie tez przyjezdza najpierw siostr a potem zona taty i tez sie boje ze po tych wizytach Maksiu bedzie nieznosny.
  14. Jola30guniapisalas cos o czopkach na kolki carum carvi-wala to nazwa po niemiecku pani w aptece w PL. nie wie co to ? Pani jest jaks nie teges. To nazwa po lacinie. W Polce ponioc tez sa. Przynajmniej tak na necie slyszalam. Moze spytaj na czopki ktore sie daje przy kolkach. MOze wtedy cos wymysli :-)
  15. mama2[attach]8434[/attach][attach]8435[/attach] [attach]8436[/attach] [attach]8437[/attach] [attach]8439[/attach] Sliczne fotki. Maksiu rosnie. A siostrzyczka,jak widac,uwielbia brata :-)
  16. Jeszcze tylko na szybciora napisze, bo maly glod sie drze juz na reku u meza, ze Maksio byl zwazony i zmierzony. Ma 58 cm (6 na plus) glowka 37,5 cm(3 na plus) i wazy 4750 gram. Poza tym stawy ok i pan doktor powiedzial, ze Maly jest bardzo fit i silny jak na jego wiek. Bardzo sie ucieszylam :-) To tyle lece bo juz nie da sie wytrzymac tego wolania o cyca!!!!! Elwira - fajne te twoje ksiezbiczki. Musisz byc duma.
  17. pat-kmama2a ja juz musze zmienic spiochy na 68 bo Maksik ma juz 62 za małeale rosna te dzieciaczki Patka ja cie wciaz podziwiam jak ty sama z Tosienka dajesz sobie rade ..tak bez m musi ci byc ciezko chocby dlatego ze nie masz go blisko..wczoraj byla jazda, dzisiaj juz lepiej. najtrudniej z kapiela i na spacer sie wyszykowac. Wczoraj wrocilam ze spaceru, zamknelam drzwi i pedem karmic malutka. dzisiaj szykuje sie na spacer, szukam kluczy i okazalo sie, ze od wczoraj byly w zamku od zewnatrz! Zbladlam normalnie. dobrze, ze to nowy prawie nie zamieszkaly jeszcze budynek i na pietrze mamy tylko jednych, zaufanych sasiadow NO tak. Przygpdy mlodej mamy. A mozg jeszcze nie w pelni sie rozkurczyl. Ale z Toba jeszcze nie jest tak zle jak ze mna. Ja dzisiaj zbieralam sie do karmienia malego, maz przewijal Maksia a on marudzil wiec do niego mowie: "Maksio, mama juz daje cyca" i zaczynam na stojaco rozpinac rozporek od jeansow - to dopiero skutki przykurczu mozgu!!!!!
  18. pat-kmama2pat-k "...czuje bol i nie czuje, czuje i nie czuje.." to Ci sen... hihihi tak bo niestety ale jeszcze bola mnie piersi jak ssie , wszystko dlatego ze Maks wssysa w siebie sutka anie otwiera dzioba szeroko i mam wiecznie zmaltretowane brodawki Tosia juz zasysa glebiej, ale pod koniec nie ssie tylko lobuzica żuje moja brodawke... i to nie jest ani troche przyjemne. moze oprocz smoczka powinnam jej kupic gume do żucia?? :) Ja karmie piersia z tym kapturkiem silikonowym medeli, bo nie wyrabialam. Maly ssie pieknie a o bolu zapomnialam. Teraz to nawe6t przyjemne tylko maly moglby sie bardziej czasami streszczac, bo czasami mam wrazenie ze mi dupsko do kanapy przyrosnie od tego karmienia ;-)
  19. mama2Gunia takie sa chyba te Maksiki ..:))Moj tez tylko cyc i cyc , wczoraj w nocy zasnełam jak go karmilam i sni mi sie ze boli mnie piers w rownych odstepach ...czuje bol i nie czuje, czuje i nie czuje..budze sie patrze a Maks ciagnie cyca az świszczy a M mow ze rano jak sie obudzil to ja z cycem na wierzchu przy policzku Maksa ...eh.. Mnie strasznie denerwuje ze mały nie lubi spacerowac bo ja to nie usiedze w domu a kazde wsadzenie go do wozka to odrazu jakby go parzyloElwira ja tez oierwsze słysze o witamnieni K . Klaudi nie dawałam , teraz tez nie daje MOj maly dostal w szpitalu i dzisiaj znow mu podali na kontroli u lekarza.
  20. lutkagunia43lutkahihi wystarczyuł przytulić, pośpiewać i zasnął :) Ty masz fajnie.... Zazdroszcze.zasnąl wtedy na moze minutę, więc nie masz czego - za wczesnie sie ucieszyłam Młody dzis prawie cały zcas spi, tzn budzi się na karmienie ale bardzo mało czuwa, myslicie ze to może mieć związek z dzisiejszym szczepieniem? MOj po badaniu u lekarza i pobraniu krwi zasnal i spal tak mocno ze karmienie przespal. Cyce po 5 godzinnej przerwie chcialy mi wybuchnac ale szkoda mi bylo go budzic, zwlaszcza ze spal w wopzku na spacerz, co nie czesto sie zdarza, wiec zaliczylismy knajpke i sklepy. Nakupilam sobie bluzek w Orsayu :-) a mezus bokserki.
  21. lutkaGunia moja ciocia jak byla maleńka, miała to samo, co ja babcia włozyła do wózka to ryk!!! Awtedy to byl ajedyna mozliwośc wyjścia z dzieckiem z domu!! a jak reaguje na fotelik samochodowy? Na razie jeszcze nie kupilismy, bo nie mamy auta. Tak sie zastanawialm czy nie kupic i nie wozic w tym na stelazu z wozka. Lezaczek lubi, choc nie zawsze to jednak. Ale lozeczko tez czasami lubi wiec nie wiem o co mu chodzi z tym wozkiem. W sumie...... tam nie ma karuzelki :-) - moze o to :-)
  22. pat-kDaffodil ktoryms poscie pisalas, ze podajesz gripe water przed jedzeniem i tak lepiej dziala. zaczelam tak robic dzisiaj i mala pierdzi jak szalona :) jenyyy jak sie ciesze sciskam cie mocno wirtualnie!! :) Tosia - brawo!!!!!
  23. Daffodillutkai ja dzis pospałam: Młody spał od 22:30 do 4 !!!!! i od ok 5 do 9!!!! od tej pory zjadł 160 ml i dalej kwęka i popłakuje, kurde musze znowu mu zrobić papu, mam nadzieje ze nie wyrośnie z niego maly grubasek :/ a i dzis szczepienie, trzymajcie kciuki :)Kciuki będą oczywiście :) Daffodil - z tym tysiacem to przesadzilas. Wystarczylo napisac sto :-)
  24. lutkaPatka dokładnie czuje jak napisałaś, jestem szczęśliwa i pozbawiona wyrzutów sumienia które mnie wczesniej gryzły. I mam nadzieję ze wkrótce karmienie piersią stanie się dla Was czystą przyjemnością, a jeśli nie to butla nie bedzie powodem do zmartwień no i ze usmiech zagości na dobre na Twojej twarzy a radosc w sercu :)P.s Wczoraj w przychodni jak czekalam na mężą, Mlody zacząl jużstękac bo byl głodny: zaglądam do torby: butle w domu!!!! komórki nie wwzięłam, i tak chodziłam lekko spanikowana kołysząc go i prosząc o to zeby mi sie nie rozryczał. WIęc nie zawsze jest kolorowo :) A ja np. jak wychodze do znajomych albo rodziny to robie butle czasami i mu daje, bo nie cierpie sie meczyc z odciaganiem.
  25. lutkahihi wystarczyuł przytulić, pośpiewać i zasnął :) Ty masz fajnie.... Zazdroszcze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...