Skocz do zawartości
Forum

Nulka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Nulka

  1. Pina, Figunia piękne fotki :) obie ślicznie wyglądałyście Czytałam się dzisiaj o znieczulicy na widok kobiety w ciąży w autobusie supermarkecie czy w przychodni i jak się okazało spotkała mnie wieczorem miła niespodzianka. Mieliśmy sporo rzeczy do załatwienia więc zeszło od wczesnego popołudnia do wieczora. Na koniec zostawiliśmy zakupy w biedronce i jak dotarliśmy do kasy to już byłam ledwo żywa i marzyłam tylko żeby się położyć. No i pan który w kolejce stał przed nami popatrzył na mój brzuszek -a wyglądam już tak, że koleżanka pytała dzisiaj czy to bliźniaki- i przepuścił mnie, mimo że jego zakupy już jechały na taśmie :) Strasznie mi się miło zrobiło bo się nie spodziewałam a zawsze to chwilę krócej na nogach. Witaminko, to chyba dobrze, że odpoczniesz trochę na zwolnieniu? Może ciśnienie się trochę uspokoi? Chociaż ja jestem już sierpnia na L4 i jakby mi ktoś pozwolił to chętnie wróciłabym do pracy chociaż na pół etatu! :)
  2. No i niestety dostałam antybiotyk ;/ a miałam nadzieję że jakoś się bez tego obędzie. Trochę się boję, ale ostatecznie to lekarz nas chyba nie otruje. Amelka, żelazko całkiem, całkiem, też muszę o czymś takim pomyśleć bo moje co prawda używane sporadycznie, ale ledwo już się trzyma w jednym kawałku ;) A na ślubie na pewno będzie pięknie i żaden katar Ci nie przeszkodzi! U nas wielkie przygotowania utknęły na tym że postanowiliśmy pozbyć się wszystkich zbędnych ubrań i innych gratów a później dopiero zakupy, bo w odwrotnej kolejności to by była całkiem masakra. Chociaż ja się ledwo powstrzymuję :) Figunia, gratuluję córci!
  3. Mafinka, polecił mi właśnie Femisept Uro. Ale właśnie dzisiaj odebrałam wyniki posiewu i wyszły jakieś bakterie. Mam nadzieję, że nie skończy się antybiotykiem. Muszę się dodzwonić do lekarza, bo wizytę mam dopiero na 28.09 :/
  4. Ja mam w ciąży normalne ciśnienie, ostatnio 113/73, wcześniej miałam bardzo niskie, więc od bladego świtu ratowałam się litrami kawy. A teraz na kawę patrzeć nie mogę, więc to dobrze że trochę wyższe. Dziewczyny, jak zmarzłam i przemokłam dzisiaj! Szukałam leku na drogi moczowe, który mi polecał mój lekarz, bo coś mi się przypałętało i zanim znalazłam to objechaliśmy wszystkie apteki w mieście a i tak trzeba było jeszcze dalej ;/ u Was też tak zimno i mokro?
  5. Hej Dziewczyny Karim, Witaminka zdrówka Wam życzę! mnie też ostatnio dopadło jakieś przeziębienie, ale sprawa skończyła się na leżeniu w łóżku, ogromnych ilościach herbaty z cytryną i sokiem malinowym i gorącym mleku. Czosnek zawsze lubiłam, ale obecnie niestety ledwo przechodzi mi przez gardło (wyjątkiem jest tylko sos do pizzy) U nas właśnie zaczęły się przygotowania miniaturowego mieszkanka do pojawienia się maleństwa. Póki co wstawiliśmy wielką szafę, bo nasze rzeczy już ledwo się mieściły i okazało się, że trzeba się pozbyć mojej ulubionej wnęki z lustrem w przedpokoju (kolejna szafa) i foteli bo nie było jak się ruszyć. Trudno :) Śmiejemy się teraz że ewentualni goście, którzy się nie zmieszczą na kanapie zasiądą na podłodze ;) A w ten sposób w końcu wygospodarowaliśmy miejsce na łóżeczko w naszej sypialni. A, no i ja też mam kudłaty brzuch :) w dodatku całkiem już spory i wszyscy się dziwią, jak mówię że dopiero pod koniec lutego rozwiązanie.
  6. Witaminko, trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze! Solange, czytałam gdzieś niedawno, że kobietom w ciąży zdarzają się koszmary, często nawet z dzieckiem w roli głównej i nie należy się tym przejmować. Nie pamiętam już teraz czy to był artykuł w gazecie czy to w jakiejś broszurce, ale jak znajdę to doczytam z czego to wynika :)
  7. Ja miałam usg 4d robione w 11tygodniu i szczerze mówiąc wyraźniej widziałam Maleństwo na takim zwykłym usg, zwłaszcza że było odwrócone tyłem. Nie zrobiło na mnie jakiegoś szczególnego wrażenie to zdjęcie.
  8. Ja też się nie mogę doczekać, kiedy w końcu poczuję ruchy Maleństwa. Czasami mi coś bulgocze albo się przesuwa, najczęściej jak się położę wieczorem, ale wydaje mi się że to jeszcze nie to :) Trochę mi się udzielił od Was szał zakupowy:) niby planowałam że do listopada się wstrzymam bo miejsca mało i w ogóle, ale poczekam do piątku aż mój Mężuś wróci z wygnania i wyciągnę go na mały rekonesans po sklepach w okolicy. Trochę z tym jeżdżenia, bo u mnie w mieścince nic takiego nie ma, ale przynajmniej się zorientujemy gdzie i co można kupić. Chociaż i tak pewnie sporo zamówimy na allegro.
  9. Hej Dziewczyny Ostatnio się okazało, że mam za bardzo napięty brzuch - niby nie odczuwam tego jakoś specjalnie, nie mam skurczów, ani nic takiego. Zaczynam się martwić trochę, bo takie całkiem normalne to chyba nie jest. Miała któraś z Was coś takiego? Na razie dostałam magnez i zobaczymy :/ Dzisiaj znowu idę do lekarza, tym razem do poradni po skierowania, to jeszcze z nim pogadam. Miłego dnia Wam życzę :)
  10. Hej Dziewczyny :) Śledzę wątek od kilku dni, ale chciałam trochę poczytać i nadrobić, zanim się do Was przyłączę. Tak się składa właśnie że też mam termin na luty (dopiero 27, więc kto wie? może nawet marzec jeszcze z tego wyjdzie?) We wtorek byłam na usg i miałam nadzieję,że już się dowiem kto tam w środku mieszka, ale nic z tego :) Młody zaprezentował piękne fikołki i wiercił się ale nie wiadomo czy chłopiec czy dziewczynka. Pozdrawiam Was wszystkie mocno! :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...