Hej Dziewczyny Karim, Witaminka zdrówka Wam życzę!
mnie też ostatnio dopadło jakieś przeziębienie, ale sprawa skończyła się na leżeniu w łóżku, ogromnych ilościach herbaty z cytryną i sokiem malinowym i gorącym mleku. Czosnek zawsze lubiłam, ale obecnie niestety ledwo przechodzi mi przez gardło (wyjątkiem jest tylko sos do pizzy) U nas właśnie zaczęły się przygotowania miniaturowego mieszkanka do pojawienia się maleństwa. Póki co wstawiliśmy wielką szafę, bo nasze rzeczy już ledwo się mieściły i okazało się, że trzeba się pozbyć mojej ulubionej wnęki z lustrem w przedpokoju (kolejna szafa) i foteli bo nie było jak się ruszyć. Trudno :) Śmiejemy się teraz że ewentualni goście, którzy się nie zmieszczą na kanapie zasiądą na podłodze ;) A w ten sposób w końcu wygospodarowaliśmy miejsce na łóżeczko w naszej sypialni. A, no i ja też mam kudłaty brzuch :) w dodatku całkiem już spory i wszyscy się dziwią, jak mówię że dopiero pod koniec lutego rozwiązanie.