-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez madzialska
-
Muszę wziąć sie w garść :) Na spacer bym poszła. Po ilu dniach z takim maluszkiem w taka pogodę można wyjść?
-
Witajcie, ja przeżywam dramat. Strasznie brakuje mi męża przy sobie, nawet nie jego fizycznej pomocy, ale samej obecności. Mały daje nieźle popalić, marudzi, płacze, a ja razem z nim z bezsilności. Głowa mnie drugi dzien boli. Dziś wstał o 12.30 i dopiero chwilkę temu zasnął. Czasem mi się wydaje, że coś źle robię i mam wyrzuty sumienia. Gdzieś przeczytałam, że pomimo wszystko powinnam czuć, że jestem dla swojego dziecka najlepszą mamą na świecie, więc sobie to wkółko powtarzam jak mantrę. Miałam nawet pisac, że mojego cycka jak smoczek traktuje, bo nawet jak go napasę to on się domaga mieć go w buzi. Ale minutkę temu zaczął marudzić i podałam mu smoczka tego z Aventa, co tata kupił. Wczesniej go wypluwal, wiec myslalam, ze to wina smoczka, bo kazalam kupic 0-6 zamiast 0-3 z nadzieja, ze dluzej posluzy, że może za duzy czy coś... A on teraz smacznie zasnął z tym smokiem w buzi, wiec mam nadzieje, ze sie do niego przekona i da mi trochę pozyć, bo mąż krzyczy na mnie, że prawie nic nie jem, bo nie mam kiedy. Ehhh, ale się wyżaliłam. Generalnie jestem mega szczęśliwa,kocham tego szkraba nad zycie, nawet jak marudzi, ale te emocje po porodzie jeszcze nie spłyneły.
-
ma-mmimadzialskatatuś pomaga ile może...Do tego do pracy już chodzi. A nocka zarwana niestety...ile razy karmisz Maciusia w nocy? bo ja tak miedzy 2 a 3 z tym ze od wczoraj maly wymyslil sobie godzine pogadanek, ale chyba wpadlam w rytm ze jak tak z nim siedze to nawet mi oczy juz nie odlatuja.... moj to unika zmiany pampersiakow, ale jak nie ma wyjscia to zmienia.... do zmiany papków to mój też wcale niechętny. A wczoraj jak rozbierałam Maćka przed mycie to taką fontannę puścił, że zasikał misia na ścianie
-
ma-mmimadzialskatatuś pomaga ile może...Do tego do pracy już chodzi. A nocka zarwana niestety...ile razy karmisz Maciusia w nocy? bo ja tak miedzy 2 a 3 z tym ze od wczoraj maly wymyslil sobie godzine pogadanek, ale chyba wpadlam w rytm ze jak tak z nim siedze to nawet mi oczy juz nie odlatuja.... moj to unika zmiany pampersiakow, ale jak nie ma wyjscia to zmienia.... nie widze jeszcze jakiegos rytmu w tych karmieniach-wczoraj wstal przed 20, umyłam go, nakarmiłam i nie chcial spac do 2 nocy. Jak już zasnął to obudził sie o 6, półtorej godziny sie pokrecil i spi do teraz.
-
tatuś pomaga ile może...Do tego do pracy już chodzi. A nocka zarwana niestety...
-
Witam i ja i dołączam do klubu zombie-tak nam mały dał popalić w nocy, że ledwo żyję.
-
apiwHej Mamuśki Ja dziś poleniuchowałam i wstałam po 9. Wizytę mam na 14 więc jeszcze trochę czasu. Dostałam od męża na Mikołaja Kindle i wgrał mi kilka książek na razie Siesickiej więc wezmę z sobą na wizytę i nie będę się nudziła. Kochane miłego dnia i do zobaczyska niebawem. Powodzenia!
-
apiw madzialska Jak z Maciusiem idzie docieranie???? Mam nadzieję, że już wszystko po docierane;) Uczymy się się nawzajem. Ale myślę, że z każdym dniem jest lepiej. Dziękuję
-
Freedom, gratulacje!!!
-
Ma-mmi, najlepszości! Chciałam być pierwsza z życzeniami, ale klops-dopiero dziecię moje postanowiło usnąć. O dziwo dał nam dzis pospać-karmienie o północy, potem dopiero przed 5. Ale i tak jestem niewyspana, bo głowa mnie boli, do tego spociłam się w nocy jak mops. Teraz szbko przy kompie konsumuję sniadanko, ogarnę chałupkę trochę, bo położna ma przyjść. No i dziś pierwsze popołudnie bez męża Zobaczymy czy damy sobie radę. Kiedy pierwszy raz wyszłyście na spacer z dzieciaczkami? My mamy w planach we wtorek wizytę u pediatry, wiec chcialam wozeczkiem sie przewiezc tzn Maćka :) Chyba trzeba najpierw go zwerandowac, co?
-
no tak...a zdradz co takiego?
-
Cisza przed burzą :) Pamiętam to oczekiwanie... Już niedługo dziewczynki, już niedługo :)
-
Chyba o czymś nie wiem...co mi takiego wysłałaś?
-
Ma-mmi, doszła paczka?
-
Dzieki dziewczynki za porady. Jutro ma przyjśc położna na zdjęcie szwów to zapytam o tą kapiel. Ale chyba tak zrobie ze na sucho go pojade. PO trudnej ostatniej nocce zaczęłam czytac o usypianiu i karmieniu i rzeczywiscie to chyba jest sposob-nie dac zasnac przy cycu tylko jak juz odlatuje to wyciagnać. Dwa razy w dzien podziałało :) A dajecie smoczki maluszkom? Bo ja mam jeden, ale on go nie chce i nie wiem czy kupic. Myślałam zeby kupic Aventa. Maciek ma taki odruch ze łapki do bużki pakuje. To normalne? A co do kupek-to widzę, że mój tez ksiazkowe robi-zółte, z grudkami i rzadkie.
-
tylko maz idzie do pracy 3 dni z rzedu wiec tak na sucho przez 3 dni?
-
Dziewczyny, jak to jest z kapielą-ona musi być o jakiejś okreslonej porze? Bo my 2 ostatnie dni kapalismy Maćka jakos ok 20. Jutro mąż idzie na 2 zmianę, wraca po 22 i tak 3 dni. Ja jeszcze się czuję niepewnie sama. Czy myslicie, że coś się stanie jak poczekamy do tej 22 z kapielą? Czy lepiej rano?
-
Witam, tak chwaliłam mojego syna, a on się dopiero rozkręcał. Dziś 2 godziny nie dał się uśpic. Muszę na niego jakis sposob znalezc-dostaje cyca, naje sie, zasypia i kiedy chce go odlozyc to sie budzi. Musze chyba kupic smoczek, ale nie wiem czy pomoze, bo jeden mamy i eweidentnie mu nie leży..
-
Kurcze, a mi sie tak serce kraje jak on tak marudzi...
-
Ale sliczne chłopaki :) Ma-mmi, Twój to naprawdę jak królewicz na tronie :) My dopiero uśpilismy małego, ale walka dzis była. Dostał cyca, najadł sie, zasnął, a jak go do łóżeczka włożyłam to on zaczął się wiercic, przeciągać i marudzić. I tak od 16. Teraz go wykapalismy i spi. Mam nadzieje, ze na dłużej. Teraz sobie myślę czy moze to jakies poczatki bolów brzuszka. Jak to rozpoznac?
-
fete551Madziutek i Madzialska - fajnie, że Dzieciaczki takie grzeczne. Ja też mam nadzieję na taki model ;) Za szybko go pochwaliłam hehe Przed chwilą mieliśmy walkę o zaśnięcie...Wstał, przewinęłam go ( przy okazji osikał tatę), dałam cyca i zasnął. Zaniosłam go do łóżeczka, chwilkę się pokręcił i znów płacze. I tak trzy razy. Myślałam, że już nie uśnie. Nawet mi do głowy przyszło, że go brzuszek boli. Jak to rozpoznać?