valkiriaViosna
Wczoraj wieczorem kolejna zabawa z ciuszkami się odbyła, naraie posegregowałam na stan dobry, idealny i do wyrzucenia (oddam do kontenera pck po prostu- chociaż słyszałam że oni maja jakies umowy z lumpkami podpisane, i że te ciuszki nie trafiają do biednych tylko do lumpeksów) i okazało się, że większość jest w stanie bardzo dobrym więc się bardzo cieszę, nawet dla znajomych którzy czekają na synka udało mi się całą reklamówę odłożyć, bo dla mnie i to co mam to już będzie za dużo. Dzisiaj kolejne podejście, pogrupuję sobie rozmiarowo, a porem rodzajami i może też stworzę sobie taką galerie jak Madzialska strasznie jest to przyjemne zajęcie, a ile wzruszeń, no bo nie mogę cały czas wyjść z podziwu że ta moja kruszynka będzie taka malutka i zmieści się w te przecune maniunie bodziaczki i pajacyki, oczywiście wybieramy we dwie, mama już pyta córcię co myśli o swoich przyszłych ubrankach, tylko, że córcia nie do końca jeszcze współpracuje i odpowiada Ja zdecydowanie z dnia na dzień bardziej kocham moje dziecię i nie mogę się jej doczekać, i z dnia na dzień staję się bardziej świadoma tego, że jestem matką boszzzz znowu się rozpisałam Valkiria, ja codziennie te ciuszki przekładam, układam, segreguję :)
Dziś kupiłam na allegro śpiworek na zimę.
I tak sobie myślę, że ten mój synek to będzie synuś mamusi i zgadzam się w 100% z tym co napisałaś-kocham to moje maleństwo z dnia na dzień coraz mocniej! A dzis dostałam paczke od koleżanki z innego forum-miała mi wysłać tylko tardyferon, bo ja go biorę, a ona już nie potrzebuje. I zobaczcie co dostałam :) A to prezent od mamusi dla syniusia :)