-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez krawatek
-
to nic, zamalowałam "karmelowym brązem", nie musze chyba pisać że to nie ma nic wspólnego z brązem??? teraz mam kolor w którym wyglądam najgorzej ever... taki ciemnorudy no coż.... świetna ze mnie fryzjerka :P drygu po babci chyba nie mam :P hihihihihihi a wiecie jak radek na mnie patrzy :P śmieje się ze mnie normalnie, bebok jeden :P
-
cafe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! za slabo mnie kopnełas!!!! bja pierdziu!!!! swinski blond pomieszany z ryżymi pasemkami i to TYLKO NA CZUBKU GLOWY!!!! MASAKRA!! bose jaka stara taka głupia. ale mam w zapasie jakis karmelowy braz... chyba zamaluje, bo tak nigdzie nie wyjde!! nigdzdiee!!! ło matko...
-
jak już tak siedze to Wam pokażę mojego pięknisia :)
-
ty lenia a ja dzisiaj power:P najchetniej ju bym karpate zrobila, bo rado spi, ale nie chce tam chemi z wlosów wrzucic... ble
-
no wlsnie pamietm, ale juz nie mogłam patrzeć :P a do fryzjera ni ma kiedy :) nie nie, ja nie organizuję, kiedyś bylam w zhpie i tam tez jest centrum wolontariatu, gdzie pracuja zami znajomi no i dali na fb ze robia paczki i juz :) naprawde duuuuzo ludzi sie angazuje:) fajnie, bo 1 osobie bylo by ciezko wszystko kupic....takze kazdy cos dorzuca i beda paki jak marzenie:)
-
czesc angela:) cafe to jest pani z katowic... a u nas w mikołowie dla potrzebujacych sa inne akcje. jakies kiermasze itd...tez napewno cos wrzucimy;) ale mam stresa z tymi wlosami, ale rozjasniacz juz jest na głowie, zobaczymy:) dzisiaj mam w planach karpatkę - babi zawioze :)
-
Eulalia, zmienią antybiotyki i będzie dobrze!! a bierzecie udział w szlachetnej paczce albo cos??? j muszę dzisiaj zawieźć do centrum wolontariatu jakieś rzeczy bo się zpbowiązałam:) pani sama wychowuje 4 dzieci, byly maz nie płci alimentów... na 5 osób mają 800zł, masakra... ja sobie mysle ze mi brakuje kasy, ze za mało mamy, a tu takiencoś przychodzi do głowy i wtedy mam ochotę się walnąć i nic więcej nie powiedzieć, że mi ciężko czy coś... radek zasnął... idę farbować włosy....wiem wiem, mialam wiecej sama ne robić, alle już nie mogę patrzec na siebie...jak sobie spalę i mi wypadną to będą zabawne święta- łysa mama :P
-
CZEŚĆ Eulalio, nadal trzymamy kciuki... u nas nocka całkiem calkiem - bo m. wstał 2 razy :) hihihiihhi juz mam rosołek gotowy, pranie sie pierze i kuchnia ogarnnieta... sis byla na chwilke na kawke i pojechala do szkoly. czekam na drzemkę rada żeby sie wykąpać. jakąś pustke mam... to chyba siedzenie w domu mnie dobija. ale radek okropnie rzęzi.... rano sie wystraszylam... ale po syropkach troszke lepiej. musze w pon isc z nim do kontroli... no, zobaczymy. powiem Wam że z tymi ksiązkami to chyba trafilam, bo wczoraj m. powiedział że chce zacząć pisać tylko mu si mieć ksiazki, a to, co potrzebuje to na miejscu w śląskiej-niestety :P
-
cafe, widze ze ci sie chłopek z laską spodobał :P świąteczny :P rado jeszcze nie spi!! chyba wyczerpał limit w dzień.... ale już oczka trze także lada moment... wysprzatłam w końcu pudła z bielizną...ufff os razu lepiej... ale 2 worki idą na śmieci:) muszę sobie kupić jakieś fjne staniki, bo licho... a dobra, nie chce mi sie pisać... dobranoc!! :)
-
hihihihihi ale mam prezent dla m. pod choinkę :P 2 ksiązki o korei a co! niech siada i pisze pracę!! (studia skończył rok przede mną, a obrona leży i kwiczy - tk jak moja,ale się za to zbieram na serio n weekend). bardzo trudno je dostac, wiec to jest cos... :) i myslałam zeby mu dokupić koszulę, bo te co ma juz są ble... tylko nie wiem jak z rozmiarem, bo m. jest w barach szeroki.... cafe to będziemy jutro w kinie w tym samym czasie :P hihihihihhihi tylko ja z B. :) dzisiaj sis u niej była, jutro ja, jest ok :) wywaliłam pudła z bielizną, myślałam że zdążę ogarnąć zanim rado się obudi ale nie zdążyłm... i jest mega syf.. a nie chcę rd zostawiać samego w 2 pokoju...
-
Eulalio, ważne ze jest pod dobrą opieką. Rado nadal spi. pewnie potrzebuje. a ja co chwilę chodzę sprawdzać czy oddycha... wiem wiem, przesadzam, ale stresuję się bardzo, bo nawet jak mial zapalenie oskrzeli to nie był taki biedny i markotny. roladki mi się pieką....mniam mniam... ale roboty z tym było trochę... byłam w piwnicy zobaczyć kurtki zimowe i co się okazalo??? NIE MAM NIC NA ZIMĘ!!!! ani butów ani płaszcza/kurtki!!! kule, znowu wydatki...
-
Radus znowu śpi... jejku jak mi go żal. nie dość że chory to mu jeszcze zęby wychodzą... wszystko na raz.
-
dzień dobry:) moje serduszko spało do 9.30. ale chyba odespał bo sie obudził z taaaaaaaaaaaaaaakim uśmiechem :) teraz się pięknie bawi:) w nocy nawet nie było tak źle, zmęczony był baardzo tymi pobudkami i potem już dobrze. Arisa, a jak biszkopty wyszły?? bez zakalca?? ja to jak robiłam ttorta to zawsze kupne spody i tort w kilkanaście minut gotowy:P deszczowo jakoś.... Życze Waszym Roczniakom wszystkiego NAJ NAJ NAJ!!! Ucałować Szczescia od internetowej cioci!!! :) wiecie co, ja też nie mogę uwierzyć, że rok temu w moim brzuchu był Groszek-Rado :)
-
u Was też był śnieg??? u nas BYŁ!!!!! 1 w tym roku!!!! :) :) :) a teraz deszcz deszcz deszcz...
-
dzieki Dziewczynki... hardcore mamy...co 20 min wrzask. agnisia pewnie bombka zrobiona z drucika/srebra a w środku kamien? sama mam takie kolczyki tylko bez kamienia:P na litwie kupilam dawno dwno dawno :P
-
oj baby baby... wy tu o torebkach a mi sie rado budzi co 20-30min....ehhhhhhhhhhhhh..... cos po kaszlu to mi sie wydaje że to zapalenie krtani.... co moze być trochę niebezpieczne. bo skoro temp jest.... co do torebiek- uwielbiam!! ale nie mam:( ***** zawsze mi szkoda kasy...zawsze. no chyba że jak bylismy w turcji...jejuuuuu tam taka skora tania.... jak pojade na wycieczke to sobie kupie z 10, bo teraz to ni ma nic.... ale odkąd mam rada to nie lubię torebek z krótkim paskiem albo sama rączką. wolę te z długim paskiem przez ramie, bo jest o wiele wygodniej.... chyba kazdego czeka ortopeda po roczku.... robie właśnie kolczyki na prezenty na święta jakimś koleżankom itd itp.... ale juz mi sie nie chce...spaaaaaaaaac..... a jak sobie powyciągam te wszystkie rzeczy to SPRZATANIA 15MIN...A RANO NIE MOGE BO RADO JUŻ ZE STOŁU ŚCIĄGA... sory za capsa...sorrryyy....
-
czopków sie boję szczerze mówiąc... i myślę ze na stan podgoraczkowy spoko... tylko nie mogę mu norrmalnie temp zmierzyć ...na ostatnim bylo 37.4...a potem nam się termmetr zwiesił... baterie padły, wiec tamta temp tez moze być zla. kurde, musze kupić normalny termometr a nie sie pieprzyc z bateriami.
-
ma teraz duzo leków (znowu w aptece poszło ponad 50zł), a oprócz tego na goraczke dostal ibufen.... zobaczym.
-
witm w klubie @ :) tylko mnie boli duuuuuzo mniej niz przed, kiedys nie moglam sie ruszyc teraz nawet nie wiedzialam ze to juz, tylko bylam wsciekla przez kilka dni... rado ma stan podgoraczkowy i jest okropny.... bidulek moj misiulek:)
-
agnisia ja kupilam radowi piramide z kubeczkow, dobiera sie wielkoscia i/lub kształtem. u nas kubeczki były hitem i sa jeszcze tkie stare najprostrze u b. i rado sie nimi super osttnio bawil. no to mu kupilismy takie trosze brdziej skomplikowane do domu:) kosztowaly 15zeta:P wiecej mu nie kupuje, bo dostnie mnostwo zabawek od dziadków i cioc, naprawde duzo dostaje. od 1 ma dostac duplo, a od mojej bmamy rowerek biegowy:) jeszcze troche za wczesnie,ale jak jedziemy autem to sie zabierzemy, a wiem ze moja mama baaardzo chce to kupic;) widzialam wczoraj w ychaanie super kolejke z torami, klockami i sorterem za 60zl, ale jak to pokazalam m. to tylko sie popukal w czoło i powiedzial: i gdzie my to wszystko damy?? :P no to odlozylam....
-
kdrt dzięki!!!!!:) a co dostałas??? ;) kdrt mojej nie ma co otwierać, bo to są 2 guzy mózgu, więc śmierć na bank. rado nie drze gazet tylko pięknie ogląda;P papier toaletowy też go nie interesuje:P ufffff :) Arisa! powodzenia w pieczeniu... kurde, ja biskopt piekłam chyba tylko raz... wydaje mi się zbyt ryzykowny :P
-
cafe wrzucisz jeszcze raz linka z tą stronką, która wyszukuje promocje n różne produkty dla dzieci?? mleko nam się skończyło. i chyb się przestwimy na nan albo gerber, bo mają bakterie wzmacniające, a bebiko raczej nie. musimy wypróbować...
-
no to siedzimy do końca tygodnia w domu. i czeka nas wizyta u alergologa i pneumologa-dobrze ze babka którą nam poleciła to 2w1 :P ale termin na styczeń, bo umowy od stycznia. ale prywatnie w naszej przychodni, więc będzie i tak taniej. pewnie na nfz bysmy znaleźli na maj :P radowi znowu furczy na oskrzelach ale zapalenia na szczescie brak. powiedziła że rado kaszle właśnie alergicznie i skoro nie ma zwykle żadnych innych infekcji ani gorączki to pewnie to to, ale mamy badania zrobić, to i ona (lekarka, którą uwielbiam) i ja będziemy spokojniejsze. narazie sie nie martwię. podobno jestem teraz u dzieci epidemia i co 2 ma alergię....ehhhh co za czasy.... i jeszcze powiedziała że dobrze że ostatnio byliśmy u innej lekarki (też bardzo dobrej) i że ona też podejrzewała alergię, bo jest trochę pewniejsza co do rdkowego leczenia, żeby nie dawac niepotrzebnie antybiotyków.... no, to chyba tyle. jestem spokojniejsza, bo zrobimy badania i wszystko będzie jasne. rado przysypia... i ja chyba też... po ostatnich nocach padam na pysk.
-
no to idziemy na 11.50. a rado własnie zasnął... oj bedzie mendoza jak go obudzę, ale trudno. udalo mi sie dostac do naszej ulubionej pni doktor więc będzie spoko :) Eulalio, na nie mogłas poprosić o nóz pielęgniarki albo pan ktore z jedzeniem chodza?? hihihi całe opakowanie noży... :) rado obsikał mi całe łózko ... i ubranka... wiec wszystko poszło do prania a rado do kąpieli... łobuz chyb specjalnie to zrobił, żeby się wykąpac :P uwielbia :) dobra, lece pomalować mordkę,bo się mnie lekarka wystraszy :P
-
babcia tam nie narzzeka, nigdy nie narzekała. jedyne co, to mówi że jk chce chodzić to ją okropnie boli, nie może wstawać. a przez guzy ma takie jazdy ;) wczoraj to żeśmy się uśmiali, wiadomo, ze zpomina, śpiewa sobie pod nosem, gada od rzeczy, ale ma momenty że czai :) mojego tate poznała od razu. z nami gorzej ale sie dopytywała potem kto jest kto :P a jak widziała siebie na zdjęciu to mówiła że to jej mama Matylda :P