-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez krawatek
-
czesc cafe :) babia w domu, oni jej nie będą operować, bo jest za duże ryzyko, już dawno powiedzieli że mamy czekac jak się guzy rozwiną.
-
dzień dobry, zostaliśmy w domu. po 9 dzwonie do lekarza. ciężka to była noc...rado ciagle kaszle. Eulalio, będzie dobrze!!! teraz nietrudno o zapalenie pluc... niestety. mamy plany na sylwestra!!! :) jedziemy do mamy i Julinki - jeszcze o tym nie wiedzą, ale faaaaaaaaaaajnie bo świąt nie możemy spedzić razem bo mama pracuje:) i moja sis z chłopakiem maja jechać z nami :) także 1200km do zrobienia ale za to 4 kierowców:) chociaż i tak podejrzewam że m. nikomu nie da prowadzić :P no i m. ma wziąć 2 dni wolnego po żeby tam troszkę byc :) już się nie mogę doczekać!!!! :)
-
Eulalio - zamowiłąm bilety na piatek :) szkoda że w tym kinie koło b. seans jest o 14.45 albo dopiero o 20, ale to chociaż zdążę położyć Radzia spać ;) na 14.45 nie wyrobię, no i nie miałabym gdzie tego łobuza zostawić :) no, tera dobranoc ;) ps. jeszcze tylko pranie :P
-
dobrze, że warunki w szpitalu są dobre, bo róznie to bywa.... dacie Radę!!!! Eulalio, wyśpij się o ile to możliwe..... :* będzie dobrze! dobranoc...
-
jutro też muszę zpisać rada do lekarza, bo brzydko kaszle.... niech go osluchają. miałam baardzo intensywny dzień, dopiero wróciliśmy. najpierw mikołajkowy obiad z moim tatą i sis. było super! ale potem pojechaliśmy do babci.... okazało się że było u niej w niedz pogotowie, wczoraj lekarz. jeste niewesoło, bo już nawet sama nie chodzi... do łazienki ją zanoszą, bo nie może wstawać, choć bardzo się do tego wyrywa. znika mi babcia... u nas jakoś głupio ostatnio wychodzi, że nam rodzina na święta umiera, w wigilię.... mam spore obway, że babcia długo nie pociągnie... potem byliśmy na zakupach, sis została z radem. lubię robić późno zakupy bo jest malo ludzi. trochę prezentów mam z glowy.... dla rada i teściów.... Eulalio, jeszcze raz, bardzo współczuje. zostajesz z Piotrusiem na noc, czy nie możesz??
-
Eulalio :* kurcze, ale wzięli go do szpitala tylko z podejrzeniem??? o jacie... bardzo trzymam kciuki żeby było ok!!!! BARDZO!!!! trzymaj się!!!!
-
:) dobra lece na zakupy biurowe... trochę się tego uzbierało... miłego dnia babki!!! a co Wy dostałyście na mikołaja?? ja liczę dzisiaj na wieczornego sexi-Mikołajka :P mhmmmmm.... strój jest :P
-
ja za to zaniedbałam trochę drugą babcię, choć jest tu na miejscu...ma demencję totalną i 2 guzy w mózgu...no ale 83 lata robią swoje... ale tak raz w miesiącu ją widuję.
-
a! jeszcze choinka.... my chyba w tym roku ustawimy małą i na komodzie, bo coś czuję że niestety przy radku normalna choinka nie ma szans... :P cafe... nie przesadzaj... nic nie robię, właśnie mam wyrzuty że b. nie jest u mnie. ale ma prawo wyboru, póki sobie jeszcze radzi sama... później nie wiadomo co będzie.
-
a z tymi resetami.... hmmm... jak coś robi to robi do końca i nie zapomina...wydaje mi się że to jest już odruchowe... natomiast jeśli chodzi i powiedzenie czegoś to co chwila się powtarza... jakby zapominała że już to mówiła... ale mam też inne podejrzenie, że ona się powtarza, bo jak już coś uda jej się powiedzieć z sensem to chyba chce to powtarzać, żeby cokolwiek powiedzieć... tak mi się wydaje... no i ciągle śpiewa piosenki... jak nie wie jak coś powiedzieć a przypomni jej się piosenka to mi śpiewa, żebym wiedziała o co jej chodzi;) to, czego się uczymy na pamięc zapisuje się w tzw. pamięci zewnętrznej, pamięci przyjemności... i chyba ta się nie uszkodziła... powiem Wam, że ludzki mózg jest niemożliwy pod wielome względami.... ale się zaś rozpisałam... :P sąsiedzi przychodzą do niej codziennie, przynoszą chleb i inne zakupy(dziadek zostawił im pieniążki), a jeden sąsiad codziennie daje jej leki i siedzi u niej trochę żeby nie była sama(też już na emeryturze więc ma czas)...
-
dzień dobry! nie do życia dzisiaj jestem. Rado w nocy okropnie kaszlał i się przez to budził.... no ale do żłobka poszedł, bo dzisiaj ma do nich przyjść Mikołaj :) niech się cieszy... no i zdjęcia będą :)był taki elegancki w koszuli i spodniach na szelkach :) Eulalio, będziemy we wro znowu na święta, ale święta, to święta, rodzinnie:) także następnym razem:) bardzo dziękujemy za zaproszenie;) no i trzymam kciuki. Szyszka...też się cieszę że z Piką ok (bardzo mi się podoba jak mówisz na nią Pika;)) czasu ni ma..nawet się nie pomalowałąm dzisiaj, sajgon... w pracy trochę leniwie, ale nie mam pomysłu jak zrobić 1 rzecz... bedę kombinować:) Radziul dostał od cioć: króliczka ręcznie dzierganego (Julka kupiła ze swoich skarbonkowych pieniążków i sama wybierała-mama mówiłą że myślałą że jajko w sklepie zniesie, tak długo się zastanawiała, żeby wybrać najlepszy;)hihihiihi kochana moja mała sis... niedawno była taka jak Rado:)) a od drugiej cioci dostałą śliczne książeczki ze zdjęciami prawdziwych zwierząt....powiem szczerze że ciężko takie znaleźć.... większość to jakieś bajkoewe albo ulepione z modeliny..... potem dziecko nawet nie wie jak naprawdę wyglądają zwierzęta... cafe... ale masz jazz z taką ilością biegających dzieci :P dziewczyny w żłobku powiedziały, że Rado wszędzie wchodzi, wszędzie... i że jako jedyny nauczył się wchodzić do łązienki (podobno trzeba mocno popchnąć...) i im tam ucieka i wsadza ręce do nocników... :P ciekawe kiedy trawi na coś "grubszego" :P jejku dziewczyny, śpiączkę mam normalnie...
-
bylismy z radem u b., szczerze mowiąc radzi sobie świetnie. ugotowała zupe-kapuśniak (nawet zjadliwy:P), wysprzatała sobie, bo mówi że jej się nudzi. rado sie do niej ciagle śmiał:) ale nie chciała sie z nami przejechać... zakupów jej tez nie robiłam, bo wszystko ma, a przecież nie przeje. jedyne co to jej owoce dałam. z tym kinem to chyba niezbyt dobry pomysł bo babi m reset co kilka-kilkanaście minut i mówi to samo :P wiec oglądanie 2godzinnego filmu mogło by sie okazać klapą :P m. dostał dzisiaj w pracy bony i zniżki :) fajnie, bedzie na zakupy przwedswiAteczne:)
-
Agnisia... ja tez jak niema mlekado kawy to szaleje:P u nas rez leje i ziiiiimnooo
-
dzień dobry!! cześć Iga!!:) ale masz w domu mikołajki :) ja już dla Rada na mikołaja nic nie mam, bo mu wszystko dałam wcześniej:P -nie wytrzymałaam:)ale bedzie mikołaj w żłobku także spoczko;) dzieci mają mieć zdjęcia z mikołajem:) Rado oczywiście poszedł do żłobka w bardzo radosnym nastroju. i dobrze! mamy z m. wojnę. pewnie nam przejdzie do "po pracy", ale jestem na niego wściekła, normalnie się zachowujemy jak dzieci w przedszkolu, chociaż nie, dzieci w przedszkolu chyba są mądrzejsze. mam nadzieję że jak się nie będziemy cały dzień widzieć to nam przejdzie :) najgorsze jest to że wiem co nam doskwiera, a nie da się tego zrobić jak się będziemy złościć :P cały weekend bez sexu daje się we znaki:P nabuzowani jak cola, normalnie :P dzisiaj jade do b. wezmę ją na zakupy, potem jej coś tAM pogotuję... o ile oczywiście będzie chciała. bo z tego co wiem, to daje sobie radę:) kamień z serca. tylko mówi że dni jej tak wolno lecą.... nie dziwię się. wymyśliłąm dla niej prezent na mikołaja, ale muszę ją najpierw zapytać czy chce. wymyśliłam że ją wezmę do kina na listy do m :) nie była w kinie chyba z 7 lat a mają citi point baaardzo blisko:):) jak myśłicie, da się zaprosić??;) Arisa, to widzę że poszaleliście:P ja miałam kaca wczoraj chyba do 18:P cafe... referaty :P hihihihih ściągnij z neta, i tak ich nie czytają :P ale się rozpisałam...fiu fiu... :P miłego dnia Dziewczynki!!!
-
aha!!!!!!!!!!!! mmy 5 zębów!!!!! :) wczoraj radowi wyszedł zębol, ku uciesze dziadkow.
-
takiego żółwika widziałam w sklepie:) i mnie też wnerwiają gadające zabawki, ale dźwięk zawsze można wyłączyć :P a Rado z zachwytem wrzuca i wyciąga piłaczki, przy okazji wkładając je do buzi :P wykąpałam sie i mnie wzięło na wpieprzanie.... :P
-
cafe ja te uważam ze Twoi chłopcy są super:) rado też woła mama i tata, ale mama najczęściej jak się w nocy obudzi i jest głodny, a tata- jak włazi na m. i go próbuje obudzić :) fajne to jest :)
-
czesc:) ufff...doczytałam Was, choć łatwo nie było, bo mi oczy lecą :) rado jeszcze nie śpi - wyspał się w samochodzie i się teraz wygłupia.w weekend był suuuuper udany i baaardzo intensywny,bo obskoczyliśmy rodzine m. i znajomuch. a dzisiaj znajomych we wrocławiu :) -tych co mieszkają na samym rynku:) chcieliśmy trochę pochodzić i pokazać radkowi te wszystkie świecące bajkowe "budki", ale niestety padal deszcz i to nie było miłe, wiec bardzo szybko się zmylismy z podwórka. Rado ocywiście zrobił furorę, dostal super zabawki :) bardzo polecam taki helikopter z vtech -rado się nim bawi non stop. moze to fajny prezent na mikołaja albo pod choinkę?? ;) zaraz znajdę.... V-Tech helikopter do literek i cyferek :: Zabawki dla najmĹodszych :: Zabawki, Sklep z zabawkami, zabawki dla dzieci, lalki dla dziewczynek, zabawki dla chĹopcĂłw, tanie zabawki, baseny dmuchane jest super! a kuleczki mają takie sensory, że jak się je wrzuca do helikoptera, to on mówi jaki to kolor!! :) bylismy tym zdumieni:)baaaardzo fajny prezent rado dostal:)
-
Arisa!!! Angela ostatnio torty robiła!!! może ona Ci zdradzi przepis ;)
-
to zrób nam też :) podjedziemy jak bedziemy wracać od teściów :P hihihihihihih
-
a czemu MUSISZ?? kule nie wiem czy zaplusuję...no ale zobaczymy:) jeszcze mogę im bransoletki charms pocisnąć, ale teściówka w takich nie chodzi a szwagierka nie wiem, ale wezmę na wszelki przypadek:P
-
zobaczysz że się ułoży:) ufff...dobrze ża miałąm narobionych kolczyków:P to dostaną mini prezenty mikołajkowe - teściowa biały koral+opal, a szwagierka malowana masa perłowa, do tego jakieś czekoladki i git. a teściu dostanie flachę (dostałąm na urodziny takĄ ładną w drewnianym pudełku) i już :) jeszcze coś dla dziadków m. bo napewno tam zajedziemy... coś wykminię:)
-
agnisia, pewnie się i tak dogadacie, ale jak masz szansę to szukaj pracy... zobaczysz że poczujesz się lepiej mając trochę swojej kasy. a podejrzewam że z D. taki typ co myśli ze jak siedzisz z dzieckiem w domu to nic nie robisz...przepraszam jesli się mylę. może będzie wtedy inaczej na Ciebie patrzył? ehhhhh.... ciężko jest być w stałym związku.
-
moja sis sobie zrobiła niedawno na obojczyku napis.i fajnie to wygląda, tylko jej się literka starła od stanika :P
-
no prosze:) ja kiedys chciałam ale mi przeszło - i całe szczęście bo jestem teraz taka tłusta że by mi się tatuaż tak rozciągnął, że hej. za to muszę sobie spowrotem zrobić kolczyk - pod językiem :) o! kupie se wenflon po weekendzie i zrobię:)